Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 30ka

Flunarizinum WZF na migrenę

Polecane posty

Gość 30ka

W necie są "stare posty", a mi potrzeba świeżych informacji o opiniach na temat skuteczności i ewentualnych skutków ubocznych tego leku. Chyba, że macie namiar na jakieś fora czy wątki, gdzie można poczytać i podyskutować o leczeniu. Dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30ka
Wiesz co, nie jestem nawet farmaceutą.. Przepisał mi to neurolog. A to co piszesz o "nawodnieniu" to jakieś farmazony gimbazy. Mam silne migreny, rezonans wykazał dwa guzy w mózgu, lekarz wypisał mi to i nie wiem czy mam brać czy nie, bo wszędzie wypisują o skutkach ubocznych tj. silne osłabienie i tycie. Chciałam zasięgnąć opini, ale widzę, że tu siedzą tylko niedorozwoje intelektualne, które na każdą ludzką przypadłość leją wodę żywiec zdrój i parzą ziółka. Na złamaną nogę czy choroby nowotworowe też pewnie polecasz "nawodnienie"..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedynym skutecznym lekiem w takich przypadkach jest marihuana, ktora jest nielegalna. wszystkie farmaceutyczne specyfiki maja jakies dzialanie uboczne. trzeba wyposrodkowac. mam nadzieje, ze ktos napisze cos wiecej na temat tego leku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30ka
Mam przepisany lek Migea, doraźnie i jest rewelacyjny. Moje migreny zawsze zaczynają się aurą, więc jak tylko zaczyna się atak, biorę natychmiast i mam spokój. Przez ostatnie upały nasiliły mi się "częstotliwości" występowania ich i zwykłych bólów głowy, więc lekarz zalecił mi 60 dniową kurację Flunarizinum. Ale naczytałam się starszych postów, że człowiek na początku przyjmowania jest jak zdechlak i do tego jeszcze tyje się na potęgę, to aż się nie chce tego brać. Jak funkcjonować w pracy? Jak prowadzić samochód i do tego zająć się domem i dziećmi..? Ale z drugiej strony chciałabym w końcu pozbyć się uporczywych bóli, które zabierają mi dzień z życia.. Nawet w ulotce przeczytałam, że częściej jak 1 na 100 występują te dwa podstawowe objawy - skutki uboczne. Jeśli ktoś coś wie, niech pisze. Ja swoją pierwszą wezmę jutro na wieczór, aby mąż był w domu. Często źle toleruję leki, więc wolę mieć kogoś "na pomoc" w razie czego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×