Odpowiedz na ten temat

łysienie

  • kaska 77 2005.11.26 [11:33]
    witam kobietki! mam nieziemski problem z wypadającymi włosami, a trwa to już kilka lat. W ost jednak okresie trace o kolejne 100 procent więcej .hehe więc plus minus czterokrotnie przewyższam normę. Moje podejście do temetu jest już z lekka lakceważące. oczko.gif Stosowałam już wszystko...i po takich nieudanych experymentach postanowiłam zdać się na homeopatię. Do kompletnej łysinki niewiele a ja nadal czekam. Mam małe pytanko dla dziewczyn borykających się z podobnymi problemikami - jak sobie radzicie, jaki jest Wasz stan ducha, czy potraficie normalnie żyć- czy Wasze myśli pochłania tylko jeden temat? Pozdrawiam Was z całego serducha- wiem że życie nie kończy się na czubku głowy-hihi, ale miło będzie rozwinąć ten temat i wspomóc się nawzajem. usmiech.gif
  • Zobacz także:

  • kaska77 2005.11.28 [13:26]
    widze, ze naleze do nielicznego grona...heh..moze to i dobrze bo nie zycze nikumu takich zyciowych doswiadczen...poczekam jeszcze cierpliwie..oczko.gif ..moze jakas pokrewna duszyczka odezwie sie ze slowem wsparcia. usmiech.gif
  • kaska77 2005.12.13 [18:34]
    a ja tu nadal jestem i czekam oczko.gif pozdrowka usmiech.gif


  • chich 2005.12.13 [18:37]
    zamiast sie borykać idź do endokrynologa, lecz przedtem jeśli palisz papierosy rzuc je, jeśli się źle odrzywiasz postanow to zmienić, jeśli pijesz alkohol zaprzestań, jesli siedzisz na dupie i nic nie robisz, dzwignij ją i zacznij ceiczyć i w ogole zacznij żyć zdrowo, spacerki, rowerki, wiatr lapka.gif
  • kaska77 2005.12.15 [08:29]
    chich - hmm, jakby tu zacząć..
    ..po lekarzach achodziłam się już niemało--pchali we mnie chyba wszystko co tematu się tyczy...tyle, że bez dokładnie określonej przyczyny.. suma sumarum..rozregulowali mój organizm całkowicie..
    ..kooooooocham sport ponad wszystko..nie będę wyliczać co w życiu próbowałam ćwiczyć..konsekwentnie pozostałam przy bieganiu, rowerku, rolkach. łyżwach i spacerkach po lesie..
    ..a co do żywienia - to chyba już przesanie uważam na to co jem...i nie muszę chyba już pisać, że nie kopcę i nie opijam się piwkami i innymi takimi...

    ...chciałam tylko napisać, że bardzo przykro robi się człowiekowi gdy czyta tak bezpodstawne twierdzenia o sobie..
    ..mam problem, nadal staram się go rozwiązać..ale nie wykluczam również tej nieciekawej opcji...dlatego chciałam stutaj spotkać kobietki, z którymi łączą mnie podobne bolączki i tylko pogadać.....czy aż tak tym zawiniłam...??..
  • czarna olivka 2005.12.15 [11:30]
    ja tez mam z tym problem i własnie miałam zakładac topik o podobnym tytule.
    Ja mam łysienie androgenowe.W tatmtym roku pomógł mi loxon.W tym roku nie chce.
    Mam zamiar zacząc stosować Retin A plus loxon 5% i mocz.
    Rzuciłam palenie-moze palenie ma jakis wpływ na włosy?
    A ty co stosujesz?Stosowałas loxon?
  • Przerzedzona głowa 2005.12.15 [11:36]
    też od lat borykam sie z tym problemem, ostatnio zainteresowałam sie kolagenem naturalnym, ponoć pomocnym nawet przy łysieniu plackowatym. Stosuję go od trzech dni, wcieram też w skóre głowy i we włosy po umyciu. Muszę przyznac, że po wysuszeniu włosy nie są sianowate i nabrały blasku usmiech.gif
    Nie ukrywam, że wiążę sobie z tym preparatem wielką nadzieję.
    Doraźnie polecam wam dziewczyny z prześwitem na głowie, stosowanie nanogenu. Doskonale wręcz perfekcyjnie kamufluje prześwity usmiech.gif
  • czarna olivka 2005.12.15 [16:22]
    chyba będe musiała wypróbowac ten nanogen..Na razie wszelkimi sposobami staram sie uratowac wlosy.co do kolagenu to nic nie słyszłam na ten temat.Słyszłam o retin A natomiast...
  • kaska77 2005.12.15 [16:32]
    hej kobietki usmiech.gif miło, że napisałyścieusmiech.gif
    Oliwka- stosowałam już prewie wszystko-zaczynałam od bardziej naturalnych środków jak Seboradin z zew., skrzyp polny i witaminki od wew. Nie pomagało smutas.gif następnie zaczęła się era chmii oczko.gif vichy- z 3 opakowania ( mnóstwo pieniędzy ) i znowu brak efektów, następnie loxon 1 opakow 2%, później z 3-4 5%-owego i nic..Sięgnęłam następnie po Alpicort E, a w międzyczasie lekarka zapisała diane35-i wtedy chyba przelała się miarka.. organizm zbuntował się na całego i włoski wypadają jka nigdy..
    ..Badania hormonalne miałam robione w międzyczasie dwa razy.Testosteron w normie, ale troszeczke zmniejszony poziom estrogenów.
    aa - muszę powiedzieć, że kilka dni przed przepisaniem mi diany przestały wypadać włosy--całkowicie!! Chodziłam już do homeopatki kilka miesięcy i wydaje mi się, że leczenie poskutkowało. Dlatego nie mogę wybaczyć sobie, że sięgnęłam po tą dianę35 i po 4 miesiącach wszystko wywróciło się do góry nogami. Byłam przerażona tymi setkami lecących włosków. Odstawiłam te okropne hormonalne świństwo i inne specyfiki..bo jak widać nie tędy droga.
    Po tych wizytach u lekarzy, niestetyt doszłam do jednego wniosku: jesteśmy traktowani szablonowo, nawet w gabinetach prywatnych.
    Ale wierzę, że są jeszcze lekarze z powołania, tyle, że akuret mi nie udało się na nich trafić oczko.gif
    Oj- rozpisałam się troszkę usmiech.gif
    Dziewczyny- mam nadzieję, że tu jeszcze zawitacie. usmiech.gif Super, że się odezwałyście. Tak to już w naszym życiu jest, że ludzie z podobnymi bolączkami potrafią się lepiej zrozumieć. Wszyscy dookoła niby chcą pomóc.. ale czasem chodzi tylko o to zrozumienie.

    Pozdrawiam Was serdecznie usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
  • kaska77 2005.12.15 [16:57]
    Chyba wiem jak działa nanogen- to prawdopobobnie takie włokienka, które rozprowadza się we włosyusmiech.gif
    Oj jak ja nie lubię takich sztuczności, a myśli o peruce już całkowicie nie znoszę.
    Ale co tam usmiech.gif Najważniejsze, by nie ulec temu głupiemu uczuciowi niższości z powodu takiej choroby. Wydaje mi się, że mnóstwo problemów możemy rozwiązać dzięki sile naszego umysłu ale to już głębsza filozofia i ciężka pracausmiech.gifusmiech.gif
  • zefirek67 2005.12.15 [19:25]
    cześc dziewczyny! wracam właśnie od dermatologa i nie muszę chyba dodawać z jakim problemem..... mama przed sobą alpicort e i łudzęsię nadzieją ,że pomoże.może jest coś co pomaga? radźcie!! pozdrawiam!
  • kaska77 2005.12.15 [19:55]
    Zefirek67-witaj serdecznieusmiech.gif
    hmm- jakby to napisać oczko.gif Alpicort E stosowałam, tyle,że u mnie nie poskutkował.Aaaaale- reakcja organizmu jest sprawą indywidualną. Jestem ciekawa jakie miałaś wyniki badań hormonalnych, bo Alpicosrt zawira żeńskie hormony i te wcierane mają zahamować wypadanie. Jedna uwaga. Jeśli już zdecydujesz się na wciarania - to bądź konsekwentna. Nie możesz zrażać się ty, że po samym wciaraniu i masażu skóry głowy, wypadnie więcej włosów-to normalne podczas wciarania różnych specyfików. Te włosy tak czy tak by wypadły.
    Znam dziewczyny. którym Alpicort bardzo pomógł.usmiech.gif Musisz też wiedzieć, że nie można go stosować przez wieki--bo to w końcu sterydy usmiech.gif
    Życzę z całego serducha powodzenia w kuracji usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Napisz jeszcze jak Ci idzie- pozdrowieńka usmiech.gif
  • czarna olivka 2005.12.16 [11:28]
    Ja mam problem z wysokim testosteronem.Leczę sie androcurem i diane o d1,5 roku.Loxon 2% zaczęłam uzywac rok tem przez 2 miesiące i włosy mi przestały wypadać a na dodateko odrsoły.Dalczego tak nie jest w tym roku?Uzywam juz 2 iesiace 5% loxonu i nic..jestem przerazona bo na czubku mam prześwity..Zaczęłam używac tez mocz.Lapie sie już wszytskiego.Zastanawiam sie czemu w tamtym roku loxon mi pomógł a w tym juz nie.?O co chodzi?
  • Przestancie farbowac wlosy 2005.12.16 [12:22]
    bo bedziecie lyse na 100% nie macie pojecia jak to wam niszczy skore glowy.Produkcja farb do wlosow jest prawie podobna do produkcji farb do
    scian , nie zartuje jestem chemikiem.
    Zacznijcie kobiety myslec i uzywajcie szamponow dla dzieci bo konserwanty was zniszcza.
  • czarna olivka 2005.12.16 [16:05]
    To bardzo słuszna porada byc moze tylko ze ja nie farbuje włosów od jakis 3 lat.
  • czarna olivka 2005.12.16 [18:35]
    Z leków poecanych najbardziej na łysienie to znam-loxon 2 i 5%, retina a, alpicort e,no i mocz...ale trudno powiedziec co komu pomoże..ja obecnie stosuje mocz i loxon 5%, czekam na retin a kórego nie mozna dostac w polskich aptekach-sprowadzam z włoch.mi w tamtym roku pomógł sam loxon 2%-i to dośc szybko.teraz nie.A niby przyczyna łysienia taka sama-androgeny..

  • angela77 2006.01.09 [22:03]
    Dziewczyny, nie jestescie same. Ja sie z tym problemem borykam juz 10 lat. Nie pale, nie pije, dobrze sie odzywiam, nigdy nie mialam trwalej, raz w zyciu farbowalam (jakies 8 lat temu) odwiedzilam juz wielu lekarzy i jak sie domyslacie stosowalam juz wiele specyfikow: plyny do smarowania, szampony dermatologiczne, tabletki (w tym hormonalne), zastrzyki. Wykonalam wiele badan i wszystkie wychodza mi ok. Genetyka tu nie wchodzi w gre i wszyscy zrzucaja na stres. Problem polega na tym ze te wlosy wypadaja mi w normie (ok 20-30 dziennie, a norma jest do 100 wlosow), chodzi o to ze nie chca odrastac, a jak juz jakies pojedyncze odrosna to takie cienkie ze przeswituja. Skora glowy mnie swedzi a wlosy strasznie sie przetluszczaja. Nie stosowalam jeszcze kolagenu i retiny a. I w ogole o co chodzi z tym moczem?????????!!!!!!! Wyjasnijcie mi to. Teraz jestem na etapie decydowania sie na klinike handsome men. Tam robia Micro Implant Derme- jest to forma zageszczenia wlosow. Czy ktos o tym slyszal??? A moze ktos tam byl????
  • t 2006.01.10 [07:31]
    angela77-proponuję zapytać dermatologa o zapalenie łojotokowe skóry
  • angela77 2006.01.10 [23:29]
    t: juz temat zapalenia lojotokowego skory byl przerabiany-rozne smarowidla, tabletki i nadal nic smutas.gif
  • kaska77 2006.01.14 [21:43]
    ..Angela...hej..usmiech.gif ..u mnie podobnie historyjka ta juz w grubych latach liczona.. hmm-co do handsome-men--niestety potrzebny gruby portfel smutas.gif wczoraj dowiedzialam sie ze takie zageszczanie dochodzi do 10.000

    musze teraz uciekac..ale milo ze ktos sie jeszcze tu pojawil..usmiech.gif
    pozdrawiam serdecznie usmiech.gif

  • co to jest loxon 2006.01.14 [21:49]
    i nanogen i gdzie się to kupuje? Czy potrzebna jest recepta?
    Dzięki.
  • maziaczek5 2006.01.15 [08:12]
    z własnego doświadczenia mogę polecić odżywkę w płynie KAMIWAZA jest dość droga ale bardzo mi pomaga, włosy wypadają mi od wielu lat. Robiłam kiedyś badania i lekarz stwierdził że to łojotokowe zapalenie skóry niestety przepisane specyfiki nie działały, też myślałam że będę łysa, wstawałam rano i włosy były na całej poduszce, potem trochę się to uspokoiło ale i tak po myciu - pełno włosów w wannie do czasu jak kupiłam kamiwazę włosów wypada duuuużo mniej. W ulotce pisze że powinno się wcierać codziennie ale włosy są brzydkie i należałoby myć je codziennie więc stosuję tylko 2 razy w tygodniu a i tak efekty rewelacyjne. Może nie na każdego to podziała ale warto spróbować - osobiście bardzo polecam.

    mw
  • kaska77 2006.01.15 [15:17]
    maziaczek5 usmiech.gif ..dziekuje za rade.Warto sprobowac usmiech.gif
    pozdrawiam usmiech.gif

    na nanogen pewnie nie ma recepty..to srodek zageszczejacy nie zaden lek czy wcierka.
    a loxon-2%owy dostaniesz bez recepty w aptece, 5%owy nie ( choc mnie udalo sie kupic go 2 razy oczko.gif )..

    do milego smiech.gif

  • angela77 2006.01.16 [19:10]
    znow powrot od lekarza, znowu to samo smutas.gif , zadnych nowosci w dziedzinie lysienia androgenowego, kolejne ponad 160 zl poszlo w las (70 wizyta+96,62 zl leki) a to tylko alpicort e, flonidan i calcium pantothenicum!!! oczywiscie diagnoza zapalenie lojotokowe skory i troche za wysoki tesosteron(??nowosc w dizgnozach??), wiec udam sie do endokrynologa na kosultacje, ale nalezy sie spodziewac hormonow, a ja chcialam w niedlugim czasie potomka usmiech.gif i pomijam juz przybranie na wadze, i co z tym fantem zrobic??? smutas.gif . A te 10 000 za handsome men to troche bardzo duzo!!!!!!!!! mam nadzieje ze Wam sie uda. pozdrawiam
  • roni350 2006.01.17 [10:44]
    dziwczyny, mi wypadały włosy, lekarz u którego nota bene zostawiłam mnóstwo kasy, zapisal mi nasiwietlanie laserem skory glowy i wit b6, czy poblo? raczej nie, z moich naprawde gestych wlosow ubywalo i ubywalo, w koncu zaczelam uzywac soku z aczrnej rzodkwi (czarna rzepa) i pomoglo, wlosy obcielam, ale juz mi odrosly, rzepe stosowalam rok, ale warto bylo,sprubujcie moze i wam pomoże, sok wciera siw wsskore glowy, potem owija folia i recznikiem, po 40 minutach myję glowe dziecinnym szmponem, najlepszy, najzwyklejszy polski bambi, ten żółty, aha i jezce jedno używajcie szcotek tylko z naturalnego wlosia, bo one masuja dodatkow skorę glowy
  • czarna olivka 2006.01.17 [16:19]
    kASKA 77 A TY OD DAWNA STOSUJESZ TEN LOXON 5% BO O ILE DOBRZE PRZECYTAŁAM TO GO STOSUJESZ?JA STOSUJĘ JUZ 2,5 MIESIACA NO I W KOŃCU PRZESTAŁY WYPADAĆ ALE CZY ODROSNĄ TEGO NIE JESTEM PEWNA-WYDAJE MI SIE ZE MOZE MIESZKI WŁOSOWE JUZ UMARŁY-TAK SIE PRZECIEZ DZIEJE PRZY ŁYSIENIU ANDROGENOWYM..nIECH KTOS KTO UZYWA LOXONU 5% NAPISZE COS WIECEJ O EFEKTACH..JA JUŻ WYSIADAM PSYCHICZNIE.
  • kaska77 2006.01.17 [17:02]
    ..angela7- co Tobie zapisal? i skoro wczesniej mialas juz leczone zapal lojotok i nic nie pomagalo..hmm..chyba ze szuka odpowiedniego srodka..oni to potrafia...szukac wrr..
  • kaska77 2006.01.17 [17:04]
    ..roni350 dzieki za rady-z pewnoscia ktoras z nas skorzysta.. usmiech.gif

    a te 10.000-hmm niektorzy biora kredyty na meble, samochody..haha..to dlaczego nie na wlosy ;P

    przepraszam za moj czarny humor--ale smutania chyba juz dosc oczko.gif

    pozdrawiam smiech.gif


  • angela77 2006.01.17 [23:22]
    ja i wcieranie soku z czarnej rzodkwi stosowalam, nie pomoglo... zreszta niestety naleze do osob malo cierpliwych i musze przyznac ze nie robilam tego przez rok tylko 2-3 mce i sie poddalam,
    kaska77- no niestety juz diagnoze taka mialam, malo tego doatalam te same leki, ale moze zabraklo mi cierpliwosci, za ktrotko, bylas kiedys w katowicach w klinice dermatologicznej przy akademii medycznej? to dopiero byla jazda, cale konsylium nade mna siedzialo i nic nie uradzilo-ciezki ze mnie przypadek smutas.gif , tam bylam u pani dr Wcislo, zrobila mi trichogram, mialas to robione?
    po wczorajszej wizycie u miejscowego dermatologa dostalam: do wcierania codzien: alpicort e i pimafucort, do lykania: calcium pantothenicum i flonidan, przepisala mi tez diane35, ale jeszcze nie kupilam, mam to skonsultowac najpierw z endokrynologiem, polecila mi tez jakis nowy szampon stieprox
    kaska77 jak to u ciebie bylo z tym diane? pomagalo cos? jak dlugo je bralas? a w ogole jak zyjesz na co dzien? jak ukrywasz swoje ubytki na glowie? pracujesz gdzies i masz z tym problem w pracy? boje sie ze mnie w koncu wywala, gdyz mam kontakt z klientem! acha... jakby ktos cos slyszal na temat tego hansome men to plisssssssssss dajcie info lub namiary na osobe ktora z tego skorzystala, pozdrawiam!!

  • kaska77 2006.01.18 [07:49]
    hej angela77
    a czy po braniu tamtych lekarstw ( zapisanych ost na lojotok. ) cos zaczelo pomagac..pisalas ze stosowalas kilka miesiecy..hmm..to chyba jest juz troszke czasu.

    ..nie- nie bylam w klinice dermatolog i szczezre.. to ja nawet nie bylam u dermatologa..skorzystalam z doswiadczenia innych i zaoszczedzilam troche pieniedzy. Cholera, ja naprawde nie wierze juz w ich metody. Nie znam zadnej kobietki, ktora zostala wyleczona w ten sposob. smutas.gif

    Swoja kuracje zaczelam od kapsulek vivhy ( o mammmo ile kasy smutas.gif ), potem kilinika ginekol z komplaksem badan- hormony 'niby ok' z nieznacznie zmniejszonym poziomem progrsteronu. I zaczela sie era wcierek, jak zreszta juz pisalam..

    hmm..co do diane35--ciezka sprawa i nie wiem czy mam sie wypowiadac na jej temat, bo nie uslyszysz ode wielu pozytywow jej stosowania...a nie chce zebys sie nagatywnie nastawiala..
    Sa ludzie, ktorzy wierza i czasami ta sila nastawienia psychicznego 'wzmaga' dzialanie lecznicze..ja przestalam juz wierzyc w chemie..wiec lecze sie u homeopatki..a gdy ta zlozyla nade mna rece, gdy przyznalam sie do faszerowania tymi mega-dawkami hormonow, potwierdzily sie moje przeczucia- to nie byl lek dla mnie..na szczescie odstawilam go po 4 m-cach..ale czowiek czlowiekowi nierowny..

    heh..ale sie powaznie zrobilo oczko.gif Angela-niestety smutas.gif jeszcze nie pracuje, koncze za kilka miesiecy studia..ale marze o praculi...i wlasnie tu pojawia sie taka mala psychiczna barierka..lapie sie na tym, ze w momancie kiedy powaznie zaczynam mysles o przyszlosci, wlacza sie taka lampeczka---po co siegasz tak daleko, przeciez mozesz za pol roku nie miec wlosow na glowie, a z lysinka i tak nikt cie nie przyjmie...
    Walcze z tymi glupimi ograniczeniami i ostatnio poczynilam plany na najblizsze 2 lata usmiech.gif Wiesz---jestem zdania, ze w kazdej sytuacji czlowiek znajdzie jakies wyjscie.

    usmiech.gif jeju jeju..z mojej weny wyszla megawypowiedz oczko.gif

    Co do ukrywania przeswitkow--wlosow nie rozpuszczam juz od 2 lat, spinam je luzno, klamerkami, prawie na karku, powstaje a'la bombka, ale taka naturalna..bez sztucznosci..no i mam grzywke do tego..hehe..prawie juz od polowy glowy oczko.gif

    Czy bylas na str. handsome men? Jakie masz pytania? Z tego co sie orientuje, sa 2 techniki dorabiania wloskow-- albo golisz sie na lysinke i nakladaja nowe wloski, z jakas termowarstwa, ktora laczy sie z Twoja skorka na glowie..( hihi-nie wiem dokladnie jak to opisac--ale na str techniki tych zabiegow powinny byc opisane ) lub nakladaja Tobie na wlasne wloski, kolejna warstwe klaczkow---a te przytwierdzane sa klamereczkami--ponoc efekt piorunujacy usmiech.gif a te klamereczki nie wyczuwalne..

    musze uciekac..usmiech.gif ..pozdrawiam Cie goraco..dzis spacerek obowiazkowo--u mnie bialo usmiech.gif
    aaa..jesli mozesz--naisz jakie masz usposobienie i czy lubisz sie smiac usmiech.gif Robie przekroj psychologiczny lysinek usmiech.gif bo cos mi sie wydaje, ze nasza psychika odgrywa tu znaczaca role usmiech.gif ..

    papule usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
  • karolinkaaaaaaaaa 2006.01.18 [23:51]
    radzilabym zazywac cos co zawiera duzo witaminy H(biotyna) poniewaz to jej niedobor prowadzi do lysienia.W zywieniu wystepuje ona w drozdzach,watrobie,sledzionie,mleku,zoltku,ryzu,grzybach i kalafiorze

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...