Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gościara

PRAWDA O SZCZEPIONKACH

Polecane posty

Gość gość
SPERIDALAJ oszołomie! :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mów tak do swojej matki imbecylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uwaga wirus!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nudy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda czasu na kiepskie linki:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czas na spam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie długo całe YouTube wklei...:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dawaj kolejny filmik :-D :-D :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trolle się już zleciały, żeby zniszczyć temat. Na nowe materiały przyjdzie czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczepionki śnią ci sie po nocach? Masz problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kończymy:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ta dalej spamuje...:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Masz rację, trzeba szczepić:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmowa milczenia lekarzy - lek. med Hubert Czerniak: https://www.youtube.com/watch?v=S4g8RWXvANw x To było bardzo ciekawe wystąpienie na konferencji w Warszawie - "Szczepienia XXI wieku", jaka odbyła się w Warszawie 26 sierpnia 2017 roku, zorganizowanej przez Lenę Hupert. Lek. med. Hubert Czerniak między innymi pokazał i skomentował nagranie ukazujące eksperyment naukowy dokumentujący, jaki jest mechanizm destrukcyjnego działania rtęci na układ nerwowy człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościara
to powyżej to troll x Tak działa MAFIA MEDYCZNO - FARMACEUTYCZNA - SKANDAL! Prawdziwa wersja zdarzeń rodziców z Białogardu, których poszukuje policja w Polsce: https://www.youtube.com/watch?v=nbiwye5C_go x Opublikowany 16 wrz 2017 Jak odbiera się rodzicom prawo do bezpieczeństwa. Relacja rodziców, którym próbuje mafia farmaceutyczna z sądową odebrać dziecko. Media manipulują informacjami. Musimy się bronić. To jest frontalny atak na nasze prawa rodzicielskie. Czas dać temu opór. Udostępniajcie ten film. Prawdziwa wersja rodziców, których poszukuje policja. http://www.radiomaryja.pl/informacje/przedstawicielka-stop-nop-szpital-bialogardzie-rozpowszechnia-nieprawdziwe-informacje-dot-rodzicow-zabranego-noworodka/ Wyrażam zgodę na udostępnianie przez wszelkie środki masowego przekazu materiału zamieszczonego przeze mnie, jeśli zostanie opublikowany w całości, jak również z informacją, skąd pochodzi, czyli z kanału Sławomira Sikory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościara
Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców W obronie rodziców noworodka z Białogardu x Oświadczenie Fundacji Rzecznik Praw Rodziców x Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec sposobu, w jaki potraktowano rodziców noworodka w Białogardzie. Z wypowiedzi rzecznika szpitala absolutnie nie wynika, aby konieczna była interwencja sądu i policji ani ograniczanie praw rodzicielskich. W świetle przedstawionych publicznie faktów działania instytucji wydają się brutalną, nieuzasadnioną ingerencją w prawa rodziców i dziecka gwarantowanych art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej. Opinia publiczna zaalarmowana hasłem, że „Rodzice porwali ze szpitala wcześniaka”, powinna otrzymać następujące wyjaśnienie: - Ciąża w 37 tygodniu określana jest jako donoszona. Nazywanie takiego dziecka „wcześniakiem” z pewnością podgrzewa nastroje przeciwko rodzinie. Tymczasem trzeba pamiętać, że tzw. „termin porodu” wyznaczany jest przez lekarza co do zasady jedynie orientacyjnie. Z doniesień medialnych nie wynika, aby dziecko potrzebowało specjalnego wsparcia medycznego, np. w oddychaniu, co w przypadku wcześniaków jest z zasady koniecznością. - Zarzut, że rodzice nie pozwolili na zabiegi higieniczne, takie jak wytarcie z mazi płodowej i kąpiel, jest najbardziej bulwersujący w całej sprawie. Matka, która odmówiła kąpieli dziecka, przedstawiana jest w niektórych mediach jako „szalona”. Warto uświadomić opinii publicznej, że podczas, gdy szpital w Białogardzie wzywa w tej sprawie sąd, szpitale w Warszawie już dawno odeszły od standardowych kąpieli noworodków. Maź płodowa stanowi najlepszą naturalną ochronę dla bardzo wrażliwej skóry noworodka, dlatego opóźnienie pierwszej kąpieli jest jak najbardziej wskazane. Nowoczesne podejście do porodu i opieki nad noworodkiem oznacza dziś w wielu kwestiach powrót do natury, np. zalecane jest, by noworodek miał po porodzie niezakłócony kontakt skóra do skóry z matką. W tym kontekście wyśmiewanie przez media „szalonych eko- rodziców” jest zupełnie nietrafione. Zaś nagonka ze strony szpitala na rodziców każe zapytać o to, czy personel w nim zatrudniony jest na bieżąco z nowoczesnymi standardami opieki nad noworodkiem. - Warto też wyjaśnić, czym jest zabieg Credego. Nie jest to z pewnością procedura ratująca życie. Polega on na wkropieniu do oczu noworodka roztworu azotanu srebra, co może powodować chemiczne podrażnienie jego wrażliwych oczu. Stosowano go w XIX wieku, gdy nie było jeszcze antybiotyków, a dzieciom w czasie porodu groziło zarażenie rzeżączką. Jego stosowanie uważane jest obecnie za dyskusyjne, podczas gdy leczenie ropiejących oczu niemowlęcia mlekiem matki (siarą) jest zalecane przez wielu pediatrów, ponieważ w kobiecym pokarmie występują przeciwciała działające jak naturalny antybiotyk. - Wielu rodziców odmawia szczepienia swoich dzieci i nie są im z tego powodu ograniczane prawa rodzicielskie. To, że rodzice odmówili zaszczepienia noworodka, nie oznacza, że jego życie jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie. Prawdopodobieństwo zarażenia jedną z chorób takich jak np. żółtaczka jest niewielkie. Trzeba też dodać, że szpitale w Warszawie dopuszczają, by dziecko zostało zaszczepione nie po porodzie, ale dopiero w dniu wypisu do domu. - Witamina K podawana jest noworodkom profilaktycznie. - Kobieta ma prawo odmówić karmienia dziecka mieszanką, ma prawo do karmienia naturalnego. Dziecko w pierwszych dobach życia najczęściej nie potrzebuje sztucznego dokarmiania, wystarczy mu nawet niewielka ilość mleka mamy. W świetle podanych do publicznej wiadomości faktów oburzenie budzi postawa personelu szpitala, który z tak błahych pobudek zaszczuwa młodą rodzinę. Urządzanie policyjnej obławy i medialnej nagonki na kobietę w połogu stanowi najpoważniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa noworodka. W tym kontekście to nie rodzice, a występujące przeciw nim instytucje powinny odpowiadać za sprowadzenie bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia noworodka. x Karolina Elbanowska Fundacji Rzecznik Praw Rodziców konsultacja medyczna: pediatra dr n med Teresa Kibalenko – Nowak https://www.facebook.com/RzecznikPrawRodzicow/photos/a.160141160706006.39922.149382998448489/1397867166933393/?type=3&theater

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wypuścili z Tworek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościara
Przedstawicielka „STOP NOP”: Szpital w Białogardzie rozpowszechnia nieprawdziwe informacje dot. rodziców zabranego noworodka x Droga prowadzi przez rozmowę, edukację, odpowiadanie na wątpliwości rodziców, a nie nasyłanie na nich sądu i odbieranie władzy rodzicielskiej; Obowiązkowe szczepienia to praktyki totalitarne wobec rodzin – podkreśla Justyna Socha w rozmowie z redakcją Radia Maryja. Wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” odniosła się do głośnej informacji dot. rodziców, którzy rzekomo uprowadzili dziecko ze szpitala w Białogardzie. x 14 września w białogardzkim szpitalu urodziło się dziecko. Po narodzinach dziewczynki rodzice nie wyrazili zgody na szczepienia, podanie witaminy K i umycie noworodka (w większości krajów europejskich nie myje się dziecka w ciągu doby, gdyż jest to ważne dla ochrony jego zdrowia przed zakażeniami). W ciągu kilku godzin lekarz ze szpitala powiadomił sąd rodzinny, a ten z kolei w ciągu doby ograniczył władzę rodzicielską, jeśli chodzi o zgodę na zabiegi medyczne. Prawo to zostało przyznane adwokatowi. x – Sąd przyjechał do szpitala i tam odbyło się posiedzenie. Wiem od rodziców, że w ogóle nie wysłuchano argumentów matki. Podczas posiedzenia nie pozwolono rodzicom zadawać pytań lekarzom i mieć pełnomocnika. Działo się to bardzo błyskawicznie. Z tego, co wiem, nawet ojciec nie był powiadomiony, że będzie to posiedzenie i dojechał w ostatniej chwili. Rodzice dziecka są strasznie traktowani – kompletnie nie bierze się pod uwagę ich zdania – informuje Justyna Socha z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”. x Godzinę po ogłoszeniu wyroku rodzice zabrali dziecko i opuścili szpital. Ginekolog prowadzący ciążę oświadcza, że dziecko było donoszone i zdrowe, mimo, że do terminu określanego jako „wcześniaczy” zabrakło kilku dni. Szpital powiadomił jednak policję, przed którą ukrywają się teraz rodzice. x – Musi to być ogromny stres dla młodych rodziców, szczególnie matki, która powinna zająć się opieką nad dzieckiem i dojściem do siebie po porodzie (…). Są ścigani za to, że podjęli decyzję taką, jaką rodzice na zachodzie Europy mogą podejmować bez problemu. W 17 krajach europejskich szczepienia są dobrowolne. Tylko w Polsce i Bułgarii obowiązkowo szczepi się noworodki dwiema szczepionkami, więc jest to kompletny absurd. Mamy wrażenie, że są to praktyki totalitarne wobec rodzin. Takie sytuacje nasilają się, kiedy szpital powiadamia sąd rodzinny w sytuacji odmowy szczepień. Apelujemy o zmiany systemowe, o rozsądek do władz naszego kraju, bo rodzice nie będą chcieli decydować się na dzieci, albo będą uciekać z Polski – akcentuje Justyna Socha. x Zaznacza równocześnie, że ulotka dołączona do szczepionki przeciw gruźlicy świadczy o tym, iż poddanie noworodka temu szczepieniu jest ryzykiem. x – Dzieci z niedoborami odporności nie powinny otrzymywać takiej szczepionki. Te niedobory można diagnozować dopiero, gdy dziecko jest starsze (do ósmego miesiąca życia). U dzieci z niedoborami rozwija się czynna gruźlica poszczepienna. Słyszymy głosy ekspertów, że może trzeba by się wycofać z tej szczepionki, bądź podawać ją później, by nie narażać dzieci na powikłania. W Niemczech 18 lat temu właśnie ze względu na liczne powikłania zupełnie wycofano się ze szczepienia szczepionką przeciw gruźlicy – mówi przedstawicielka Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”. x Kolejnym problemem jest podawanie noworodkom witaminy K – wskazuje Justyna Socha. x – Od 7 lat u noworodków stosowana jest witamina K, do której nie ma ulotki w języku polskim. W tym momencie łamane jest prawo pacjenta do świadomej zgody na zabieg medyczny. Rodzice nie mają możliwości zapoznania się z ulotką tego preparatu, ani dowiedzenia się, dlaczego jest podawany, jak działa i jakie ma skutki uboczne – tłumaczy wiceprezes Stowarzyszenia STOP NOP. x – Tutaj ktoś zdecydowanie się pogubił. Nie tędy droga. Droga jest przez rozmowę, edukację, odpowiadanie na wątpliwości i pytania rodziców, a nie nasyłanie na nich sądu i odbieranie władzy rodzicielskiej w kwestii decydowania o zabiegach medycznych. Szpital rozpowszechnia nieprawdziwe informacje. Rodzice rozważają kroki prawne przeciw szpitalowi – zaznacza rozmówczyni portalu Radia Maryja. x http://www.radiomaryja.pl/informacje/przedstawicielka-stop-nop-szpital-bialogardzie-rozpowszechnia-nieprawdziwe-informacje-dot-rodzicow-zabranego-noworodka/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
OGRANICZENIE PRAW RODZICIELSKICH DZIEŃ PO PORODZIE - RODZINĘ ŚCIGA POLICJA... https://www.facebook.com/justynasochastopnop/photos/a.1569811403283226.1073741828.1564667263797640/1922209354710094/?type=3&theater Jak nigdy dotąd teraz prosimy Was o udostępnienia. To absurdalny precedens nie tylko na skalę Europy, ale i całego świata... Ogromny sukces Ministra Zdrowia, Prezesa Naczelnej Izby lekarskiej, Głównego Inspektora Sanitarnego i Rzecznika Praw Dziecka. Dzięki licznym wystąpieniom publicznym wyżej wymienionych, dzięki ich szantażom i zastraszaniu, w Polsce władzę rodzicielską nad dziećmi przejmują funkcjonariusze medyczni. Dnia 14.09.2017, w zachodniopomorskim, pewnemu młodemu małżeństwu urodziło się dziecko. Poród bez powikłań, dziecko zdrowe, 37 tydzień. Tylko gratulować. Normalna, porządna, spokojna rodzina. Błyskawicznie tego samego dnia Sąd Rodzinny postanowił wszcząć z urzędu postępowanie o ograniczenie władzy rodzicielskiej. Już 15.09.2017 Sąd Rodzinny odbył o 8.00 rano posiedzenie w budynku szpitala, na którym wydał Postanowienie o OGRANICZENIU WŁADZY RODZICIELSKIEJ matki i ojca dziecka w zakresie decydowania o stosowaniu świadczeń zdrowotnych u noworodka oraz ustanowił nadzór Kuratora. Kuratorem została ustanowiona pewna Pani adwokat. Sąd upoważnił ją do wyrażania zgody na stosowanie świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej nad noworodkiem. Powód ingerencji Sądu Rodzinnego w życie tej rodziny? Patologia, nałogi, bieda, brak warunków, choroby, przemoc? Może kwestie ratowania życia? Dziecko potrzebowało inkubatora? NIE. Normalne, spokojne, porządne małżeństwo z dobrymi warunkami, żadnych nałogów, patologii, konfliktów z prawem, biedy. Dziecko zbadane po porodzie, zupełnie zdrowe. Powód jest tylko jeden. Funkcjonariusze medyczni donieśli do sądu rodzinnego, już w kilka godzin po porodzie, że rodzice nie zgodzili się na zaszczepienie ich dziecka przeciw BCG i WZWB, oraz podanie Wit K w zastrzyku. To jest jedyny powód ograniczenia praw rodzicielskich. Zgodnie z wolą urzędników wymienionych w tytule. Na pewno są z siebie zadowoleni i świętują sukces. A młoda rodzina? Zastraszona, zszokowana totalitaryzmem medycznym, nie mogąca uwierzyć w rozmiar bezprawia, zamiast przeżywać najszczęśliwsze chwile w życiu i cieszyć się potomkiem – ukrywa się ścigana przez policję. Mama, zamiast w spokoju dochodzić do siebie po porodzie, karmić, tulić i pielęgnować noworodka – przeżywa najstraszniejsze chwile w życiu. Oczywiście urzędników medycznych nie obchodzi jak taki ogromny stres wpływa na matkę i dziecko, jakim jest zagrożeniem ich zdrowia. Sąd próbował zignorować ojca, nie pozwolił na nagrywanie sprawy odbywającej się poza siedzibą sądu – w szpitalu, nie dał szansy reprezentacji przez adwokata, nie pozwolił zadawać pytań świadkom, nie dał możliwości przedstawienia żadnych dowodów. Teraz tata chroni dziecko i matkę najlepiej jak może i potrafi. Przebywają w bezpiecznym miejscu. TYLKO W POLSCE I W BUŁGARII SZCZEPI SIĘ NOWORODKI W PIERWSZEJ DOBIE ŻYCIA BCG I WZW B! x Jednocześnie oświadczamy, że w najbliższych dniach ogłosimy termin protestu STOP NOP upominającego się o niezbywalne prawa rodziny pod sądem, gdzie odbędzie się kolejna sprawa za odmowę szczepienia noworodka z donosu lekarza. Odcinamy się od wszelkich zapowiadanych przez nieznanych nam lud*******mentarzach aktów agresji jak np. spalenie lekarzy oraz niefirmowanych przez STOP NOP zgromadzeń publicznych. Z radością informujemy, że prokuratura wszczeła postępowanie za narażenie zdrowia i życia przeciw dyrektorowi przychodni w Gniewkowie, który postawił w podobnej dramatycznej sytuację inną rodzinę - tą która wygrała w sądzie w Inowrocławiu 24 sierpnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×