Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lusesita0001

pytanie dotyczace zwolnienia lekarskiego na ktore odpowiedz uratuje mi zycie

Polecane posty

Gość lusesita0001

poniewaz jestem dosyc chora nie bylo mnie w szkole tydzien, jednak leczylam sie domowymi sposobami i toche lekami ktore mialam. Troche mi przeszlo ale chyba niestety bede jeszcze musiala kilka dni pobyc w domu bo innaczej sie nie wykuruje. Jednak obawiam sie ze po jakims okreslonym czasie chorowania nie uznaje sie zwolnienia rodzicow tylko te lekarskie. I tu was BARDZO BARDZO prosze zebyscie mi odpowiedzieli jesli wiecie, czy tak jest i po jakim czasie bo pojscie do lekarza mi sie zbytnio nie widzi wiec chce byc pewna aby nie isc na darmo w razie czego. z gory dziekuje za odpowiedzi dobrym ludziom;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy od szkoły i od osoby, której zamierzasz takowe zwolnienie wręczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lusesita0001
osoba to moja wychowawczyni, szkola to liceum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli to nie jest jakaś zołza to myślę, zę nie powinno być problemów. Ja już jakiś czas temu skończyłam liceum, a ze zwolnieniami nawet takimi dłuższymi nie miałam nigdy problemów. Zawsze lepiej jak masz od lekarza, ale sądzę, że od rodzica wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozne sa szkoly
No wiesz rożne są licea ... ja chodzę do bardzo dobrego ... a pomimo tego nauczyciele nie wymagają zwolnienia od lekarza ( gdy nie ma Cię max 2 tygodnie). Dopiero gdy w szkole nie ma Cię 3 tyg. wzwyż - wtedy zwykłe zwolnienie nie wystarczy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli będzie Ci ktoś robił problemy, że usprawiedliwienie nie od lekarza, poproś mamę czy tatę (może i lepiej tatę, bo bardziej stanowczy) żeby wybrali się do wychowawczyni w tej sprawie i wyjaśnili co i jak. Lepiej posiedź jeszcze w domu i nie idź niedoleczona do szkoły, a lekarz mi też nie jest w takich sprawach potrzebny, zawsze na grypkę przepisuje to samo, więc po co mu zawracać głowę, jeśli to i tak bez recepty można kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×