Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anetkaa22

Ropne migdałki a stawy...

Polecane posty

Gość anetkaa22

Witam!Mam ropne migdałki, w maju mam miec usuwane :( (strasznie się boję). Na dodatek bolą mnie stawy zwłaszcza biodra i kolana - słyszałam, ze to właśnie przez migdały. Mma pytanko: czy jeśli usuna mi migdałki to stawy same przestana boleć?? Czy potem bede musiała leczyć sie na stawy?? Będe wdzięczna za wszelkie odpowiedzi na ten temat!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego nie wiadomo, migdały musisz usunąć, bo faktycznie moze to spowodowac uszkodzenie stawów. Wszystko obecnie zalezy od tego jak duże spustoszenia powstały w stawach do tej pory. Możliwe, że ze stawami bedziesz mieć problem do końca żaycia, a może się okazać, ze problem zniknie. Powodzenia zycze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miss_Elizabeth A czy Ty pijesz mleko ?, bo ono może być przyczyną twoich dolegliwości. Może zmnień dietę, polecam dietę leczniczą oczyszczającą warzywno-owocową wg lek. med. dr Ewy Dąbrowskiej (min. 2 tygodnie a później zdrowe żywienie), tu topik z dietą: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3170829&start=0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zastawki serca
paciorkowiec anginy liże stawy a kąsa zastawki serca i kłębuszki nerkowe mogąc przyczynić się do kalectwa lub śmierci!!!!! Migdały, ale zdrowe, warto mieć, gdyż są to największe węzły chłonne przechwytujące infekcje chorobotwórcze. Chore nalęży bezzwłocznie usunąć. Jednak później należy prowadzić wyjątkowo higieniczny tryb życia. Można go ująć w 4.punktach: 1.prawidłowe odżywianie 2.wysiłek fizyczny rekreacyjny na poziomie potu 3.higiena w pełnym tego słowa znaczeniu 4.pozytywne nastawienie psychiczne Szczegóły na www.vademecum.zdrowia.prv.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sslslllsls
A ja chodzę z retencją ropną w migdałach od 20 lat i jakoś nikt się tym nie zainteresował. Lekarze wzruszają ramionami: skoro pani nic nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sslslllsls
Fakt, wyniki mam dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss_Elizabeth
W sumie to nie wiadomo od czego to zależy że u niektórych, jak u mnie - ropne migdały od razu rzucają się na stawy a niektórzy chorują na anginy i żadnych skutków ubocznych. Może to kwestia czasu i organizmu, albo rodzaju bakterii, która siedzi w tych migdałach. Myslę, że problem tkwi w tym że lekarze nie zlecają dokładnych badań, wymazów - tylko wszystkich leczą podobnie. Jak sprawdzić z jakiego powodu bolą stawy już PO USUNIĘCIU migdałów? Czy to pozostałości po anginach? Na boreliozę się badałam i nie mam. Za niedługo wyniki reumatoidalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puszkin
jestem już 4 miesiące po usunięciu migdałków gardło nie boli ale stawy nadal bolą w kolanach ramionach i nadgarstkach może jeszcze trzeba poczekać a może to nie przez migdałki nie mam pojęcia co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonkka22
mnie też bolały stawy przed usunięciem migdałków..teraz jestem rok po usunięciu i juz nie bolą mnie stawy..ale minęło ok 7 msc zanim przestały boleć.polecam pół szklanki przegotowanej wody wypić na czczo codziennie-pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie, Jestem 7 tygodni po usunięciu migdałków. Gardło mnie obecnie w ogóle nie boli - a bolało caly czas podczas przełykania śliny.. Jeszcze tylko czasem powracają bóle stawów, i ostatnio mega osłabienie. Do tego zawsze jak nawracają bóle pojawia się suchość skóry dłoni.. Czy to jeszcze objawy paciorkowca ropnego ? czy jesczze pod innym kątem szukac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guyawa a jak z tarczycą
u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No ale jezcze
No to trzeba wyleczyc migdałki sa nam potrzebne,natura nie dała nam ich by je wycinac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maryniia
około 5 lat temu byłam u laryngologa i powiedział ze musze usunąc migdały bo są ropne, dostałam skierowanie do szpitala ale tak bardzo sie bałam ze nie poszłam. Przedtem miałam potworne bóle w stawach i w plecach w odcinku piersiowym. Miglałki wyleczyłam antybiotykiem i sie wszystko uspokoiło... ale od conajmniej 2,5 roku mam potworne bole głowy, bóle stawów pojawiaja sie sporadycznie od roku a bole w plecach w odcinku piersiowym mam od tygodnia. Mam obolałe gardło i zastanawiam sie czy to czasem nie jest sprawka migdałów i tego ze ich nie usunęłam .. POMOCY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
Maryniia,bo migdalków sie nie usówa tylko leczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maryniia
jak sa do wyleczenia to sie leczy ale lekarz zalecał usunięcie. Boje sie ze przez to ze nie usunełam ich wtedy to teraz to wszystko co sie dzieje z moim organizmem jest spowodowane tymi migdałami. POnad to ciagle choruje przez nie. Bez wzgledu na pore roku ciale mam zapalenie. i wciąż antybiotyki.. ile można?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gonda
Maryniia,lekarz nie ma prawa decydowac o Twoim zdrowiu,to Ty jestes odpowiedzialna za siebie i swoje zdrowie,zawsze sie leczy,wycinanie nie jest rozwiazaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
PROPONUJE ZBADAC SIE NA BORELIOZE POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćrezs
Nalezy udac sie do dobrego reumatologa,powtarzamDOBREGo. Nalezy wykonac badania podstawowe,rtg, warto zrobic usg stawow,najlepiej gdy bolą. Dobrze jest tez wykonac antygen hla b27,ale tego chyba nie refundują. Co do boreliozy bad.elisa to za mało bo wychodzi fałszywie ujemna i dodatnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podobno to możliwe. UDaj się najpierw na konsultacje z migdałami do www.pco-poznan.pl upewnij sie czy należy je wyciąć, a potem idź do specjalisty ze stawami, bo nie warto czekać jeśli dzieje się coś złego to pomoże. lepiej wcześniej leczyć niż za późno,.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
od ponad 20 lat naukowcy badali malza perna caniculus -gasi stan zapalny stawów- reumatyzm ,zwyrodnienia ,wskazany dla sportowców ,osób z nadwagą od 2009 w POlsce dostępny lyprinol-ole z małza perna caniculus -cena zbyt wysoka 120żł w badaniach była przebadana inna postać małza -mączka perna caniculus -podawana z tranem -wyciszała stan zapalny ,tylko małż zielony ma kwasy p/zapalne powstrzymujące reumatyzm i w 100% bezpieczny bo naturalny w Polsce dostępne wersje green lipped mussel lub grunlipmuschel -cena 150 kapsułek po500mg -czyli cena dostępna dla nas -do kupienia na eperna.pl poczytać-jest tam też dieta ............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
od ponad 20 lat naukowcy badali malza perna caniculus -gasi stan zapalny stawów- reumatyzm ,zwyrodnienia ,wskazany dla sportowców ,osób z nadwagą od 2009 w POlsce dostępny lyprinol-ole z małza perna caniculus -cena zbyt wysoka 120żł w badaniach była przebadana inna postać małza -mączka perna caniculus -podawana z tranem -wyciszała stan zapalny ,tylko małż zielony ma kwasy p/zapalne powstrzymujące reumatyzm i w 100% bezpieczny bo naturalny w Polsce dostępne wersje green lipped mussel lub grunlipmuschel -cena 150 kapsułek po500mg -czyli cena dostępna dla nas -do kupienia na eperna.pl poczytać-jest tam też dieta ............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
doskonałą opiekę będziesz mieć na pewno w www.pco-poznan.pl . Ropne migdałki koniecznie trzeba zbadać, a jeśli ajdzie taka potrzeba - natychmiast operować. Taka jest konieczność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie identycznie, najpierw ból w stawach, później doszło strzelanie, kilku roumatologów, wynik roumatoidalny OK, tabletki i zastrzyki przeciwzapalne, podejrzenie łuszczycowego zapalenia stawów wkroczył Metotab, Depomedrol i zastrzyki, coraz większe dawki leków reakcji zero, załamany szukałem pomocy w medycynie naturalnej leki diety (od diety optymalnej która w sumie mi jeszcze bardziej zaszkodziła), po przeczytaniu wielu artykułów to co mi pomogło (nie mówię że każdemu pomoże, jeżeli stawy są już zniszczone ze zmianami i zwyrodnieniami tego już nic nie cofnie) ale chorobę można opanować,a na każdego działa co innego) na mnie akurat zadziałała dieta PALEO prehistorycznego człowieka: - nawadniaj organizm, woda pomaga leczyć wystarczy sprawdzić w ilu % się z niej składamy, oczyszcza stawy i to naturalne smarowanie, w internecie przeliczniki ile trzeba wypić wody wedle masy ciała bo zbyt duża ilość wody też może zaszkodzić (ja 95 kg wypijam 3 litry dziennie) pijemy systematycznie małymi porcjami przez cały dzień (nie na raz 1 litr) - odstawiłem całkowicie cukier w każdej postaci, zero słodyczy, zero napojów gazowanych, ani cukier biały ani jego pochodne - dieta bezglutenowa, całkowicie odstawione wszystko co z mąki, produkty mączne zatruwają nasz organizm, zero chleba, ciastek, pyz, no wszystkiego co z mąki, chleb tylko bezglutenowy, - zero alkoholu (raz w tygodniu lub raz na 2 miesiącu pozwalam sobie na lampkę szampana lub wina wyłącznie wytrawnego) - zero papierosów (ja akurat nie palę) - kolagen na stawy, najlepiej naturalny zawsze w niedzielę zajadam się nóżkami świńskimi - zero kawy - masa herbatek ziołowych, czystek, pokrzywa, zielona herbata (tu z imbirem świeżym działa przeciw zapalnie) itp - zero kawy - ćwiczenia, basen, rower, gimnastyka w domu, uwaga nie ćwiczymy jak stawy nas bolą, sa chore, lub stan zapalny bo to pogorszy chorobę, dopiero jak choroba ustąpi poprawa nastąpiła po 3 tygodniach !!!!! najpierw zmniejszyło się strzelanie w kolanach i stawach, później nastąpiła poprawa z bólem, zmniejszyła się opuchlizna stawów, w kolanie miałem wodę zeszła całkowicie..... Kolega mi się pyta jak ty żyjesz, zero przyjemności, no nie jest łatwo ale albo zatruwanie siebie albo życie w bólu, wybrałem zdrowe odżywianie, cholernie trudno wytrwać, ostatnio załamałem się i nażarłem słodkiego na imieninach po 3 dniach rano odczułem to w stawie kolanowym, powrót do diety wracam do siebie to upewniło mnie że dieta pomaga nie wiem czy leczy w 100% ale na pewno łagodzi objaw ból ustąpił całkowicie, mogę normalnie chodzić, nie bolą mnie stopy pod spodem, całkowicie udało się odstawić leki przeciwzapalne i sterydowe. Walczę dalej, jestem 7 dzień po usunięciu migdałków (nie siały po wymazie były czyste) ale ich stan zapalny też w jakimś % wpływa na chorobę stawów, zdecydowałem się wywaliłem cholerstwo, zapalne lub co gorzej przerośnietę migdałki ropne w niczym już nie spełniają swojej roli a nam stawowcom tylko jeszcze bardziej szkodzą... Trzyma dietę, nie zatruwam już swojego organizmu, zdrowo żyję czuje się w 100% lepiej ! Teraz czeka mnie jeszcze komora krioterapia wyproszona u mijej roumatalog... tez podobno bardzo pomaga na stawy P.S warto unikać stresu, w dzisiejszych czasach niemożliwe, ale czasami warto zrobić odech policzyć do 10, pomyslec o czymś miłym niż się denerować na wyrost :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze dopiszę apropos basenu, ja np na basen nie chodzę, mi zimna woda zaostrzała chorobę, ale na forum stawowców zalecając. Piszę to aby raczej uświadomić że każdy człowiek jest inny, każdy reaguje inaczej chodzi o poznanie swojego organizmu i ciała co nam szkodzi a co nie, przez wiele lat traktowałem swoje ciało jak worek na śmieci jedząc przetworzone wyroby, fastfood, nie przejmowałem się niczym zresztą jak wielu obecnie ludzi, pęd życia, niezdrowe odżywianie i ciało mi odpłaciło powiedziało stop. Wtedy dopiero zainteresowałem się publikacjami, medycyną naturalną, i nawet głupim czytaniem etykiet w sklepie (chociaż obecnie staram się unikać przetworzonego jedzenia). Mi pomogło zdrowe odżywianie, musimy dopropowadzić do harmonii w naszym organizmie i pozwolić na samoleczenie naszemu organizmowi, to nie znaczy że innej osobie pomoże chodź nie znam osoby której zdrowy tryb życia by zaszkodził. Na zakończenie dodam jeszcze że warto też pokusić się o sprawdzenie diety eliminacyjnej, w moim przypadku chorobę strasznie zaostrzało jedzenie ziemniaków bardziej opisane: https://krokdozdrowia.com/bole-stawow-produkty-ktore-moga-je-wywolywac/ P.S unikam też nabiału, szczególnie mleka w czystej postaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×