Odpowiedz na ten temat

TAMPONY-czy sa zdrowe?

  • pytonica 2005.11.06 [11:13]
    Jestem ciekawa waszego zdania.Ja wam tylko powiem,ze kiedys uzywalam duzo tamponow ale nabawilam sie stanu zapalnego.Co sie wyleczylam to po miesiaczce byl nawrot.Ginekolog powiedzial mi ,zeby nie uzywac tamponow i od tej pory jest dobrze.Teraz uzywam tamponow tylko kiedy uprawiam sport lub gdzies ide i musze czuc komfort.Staram sie jak najszybciej zmienic tampon .Przyznam sie,ze od tamtej pory uzywajac tamponow zawsze mam jakies obawy.Piszcie.A moze jest wsrod nas jakis lekarz lub osoba,ktora wyrazi swoja fachowa opinie na ten temat.
  • czekoladka21 2005.11.06 [11:20]
    Nie jestem lekarzem,ale powiem z mojego doswiadczenia. Ja uzywam tamponow non stop przez 5 lat, tzn caly czas jak mam okres, w dzien , w nocy. I w zeszlym miesiacu jak mialam okres dostalam strasznych boli jajnikow, postanowilam chociaz na noc uzywac podpasek(czego nienawidze) i zero bólu. Wiec na dluzsza mete uzywanie tamponow jest chyba niezdrowe.

  • ona28 2005.11.06 [11:24]
    ja używam tamponów od ponad 10 lat i nic mi nie dolega, kompletnie nic. nie wiem od czego to zależy że jedne babki moga uzywac a inne nie. pozdrawiam
  • smgjm 2005.11.06 [11:26]
    chodzi o to że tampony wsiąkają płyny z pochwy, co nie jest zdrowe
  • pytonica 2005.11.06 [11:26]
    no wlasnie
  • zenon kaptur 2005.11.06 [11:26]
    zdrowe są zdrowe, a najlepiej smakują z keczupem i dobrze robią na cerę, można sobie też je podsmażać na patelni z cebulką i serwować z bułką i musztardą - mniam pycha

    prowokacja prowokację prowokacją prowokacje pogania
  • pytonica 2005.11.06 [11:36]
    Zenek jak chcesz to ci podsmazymy
  • zenon kaptur 2005.11.06 [11:36]
    chcem

    prowokacja prowokację prowokacją prowokacje pogania
  • GretaBe 2005.11.06 [17:56]
    Rozmawialam kiedys na ten temat ze swoim lekarzem. POwiedział mi tak : wszytsko jest dla ludzi, ale tampony działaja jak \"korek\", w którym rozwijają sie bakterie. Im dłużej je nosisz, tym więcej ich jest. Jeśli spadnie Ci odporność może dojść do zakażenia, więc tampony zalecil mi stosować tylko na dzień i zmieniać je po o. 3 godzinach max. Na noc tylko podpaski. Zreszta jest jeszcze taka choroba, o której zawsze piszą w ostrzeżeniach na ulotce tamponów. To jakiś typ zakażenia krwi.

    Każdy ma prawo do posiadania tajemnicy...
  • pytonica 2005.11.06 [20:31]
    Wiem o jakiej chorobie mowisz.Akurat wylwcialo mi to z glowy.To jest zespol wstrzasu toksycznego czy cos takiego.Jezeli wystepuje goraczka trzeba szybko leciec do lekarza.
  • fusia 2006.08.05 [19:39]
    noim zdaniem nie zabardzo ja jaak cos to bende uzywała tylko jak na w-f i inne potrzeby atak to zapytajcie sie ginekologa lub pediatry

  • może i sa troche niezdrowe 2006.08.05 [20:05]
    ale co z tego .. nic mi nie dolega a to już 12 lat stosowania

    podpaski są odstraszające.
  • pasadenka 2006.08.05 [20:07]
    Ja też odchodże od tamponów, wlasnie z powodu opisanego przez GretaBe. Uzywam ich tylko gdy jestem \"na mieście\", cos zalatawiam itp lub gdy sie intensywnie ruszam oczko.gif a kiedys to non stop nawet w nocy

    'Cause it's a bitter sweet symphony this life...
  • TrolliQ87 2006.08.05 [20:08]
    Ja uzywam od 3 lat, zarówno w dzień jak i w nocy, wymieniam je regularnie zależnie od dnia cyklu...teraz np. nie wyobrażam sobie nocy bez tamponów! Zawsze jak uzywałam podpasek rano czekala mnie niemiła niespodzianka :/. Osobiście jestem za tamponami oczko.gif .

    >> Nie można zatrzymać żadnego dnia, ale można go nie stracic (!)
  • a ja nie lubię tamponów 2006.08.06 [23:38]
    podziwiam kobiety które je noszą - dla mnie chodzenie nawet z najmniejszym tamponem jest koszmarem smutas.gif
    ale to to co ma wypłynąc chyba dla zdrowia lepiej jak wypływa a nie kisi sie w środku
    każda z nas jest inna usmiech.gif
  • a ja nie znosze podpasek 2006.08.06 [23:49]
    czuje sie jakbym miala pieluche ,jakies kurde ocierajace denerwujace szjatwo

    tylko na noc zakladam maxylanie duza ze skrzydelkami to wszytsko jest pod kontrola bez niespodzianek

    a tak okres z tamponami mija mi bez jakikolwiek specjalnych staran
  • migotkaaaa 2006.08.07 [00:23]
    a ja uzywam zawsze tamono i to super albo super plus i zawsze w nocy musze ze trzy razy wstawac zeby je zmienic bo sa maxymalnie pelne...smutas.gif czy cos jest nie tak?? jak czesto musicie zmieniac tampony
  • Angelaa 2006.08.07 [00:31]
    Ja używam podpasek.
    Tampony jedynie w wyjątkowych sytuacjach typu: wf, impreza, basen, randka.
    Ja nie wiem, jak Wam mogą się zdarzać \"nocne niespodzianki\".
    Ja na noc zakładam takie podpaski, jak na dzień (bella perfecta blue). I jakoś nigdy mi sie niespodzianka nie zdarzyła...
    Chociaż w sumie to ja rano zawsze budzę się z czysta podpaską, bo w nocy, na leżąco nic ze mnie nie wypływa oczko.gif Wypływa dopiero, gdy wstanę i zrobię kilka kroków usmiech.gif

    "a nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki... i jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki... mój przyjacielu, wiesz już, o co chodzi..."
  • od 14 lat tylko tampony 2006.08.07 [00:39]
    czyli od pierwszej miesiączki. nic mi nie dolega, zdrowa jestem jak koń. nie wyobrażam sobie żebym miała używać podpasek (zwłaszcza w upalny dzień). podpaski mają swoje minusy i tampony też. rozważanie tego czy tampony są zdrowe jest bez sensu, jak zauwazył zenonoczko.gif na pytanie czy są niezdrowe, z moich doświadczeń odpowiem, że nie widzę w ich używaniu nic szkodliwego dla zdrowej kobiety.
  • Friend 2006.08.07 [00:49]
    ja również używam tamponów i nic mi nie dolega usmiech.gif
    stosuje je przeważnie na dzień, na noc podpaski, bo tak powinno się prawidłowo robić oczko.gif chyba, że komuś chce się w nocy wstawać i wymieniać tego tampona... ale i tak lepiej na noc używać podpaski usmiech.gif a nie przez 24 h na dobe być szczelnie zamknietym jezyk.gifoczko.gif

    "Kto kocha, jest cierpliwy i łaskawy, kto kocha, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. Kto kocha, okazuje szacunek, nie szuka własnej korzyści, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego."
  • lola banana 2006.08.07 [00:54]
    ja uzywam tamopnow na dzien a podpasek na noc. tamponow na noc uzywalam tylko pod czas jednej miesiaczki ale przy tym zakladalam podpaske bo wiadomo, ze cala noc nie wytrzyma.
    poza tym uzywanie podpasek w dzien jakos mi nie pasuje, mam wrazeni, ze jestem tam cala we krwi, brudna. dlatego wole na dzien tampony a na noc pod paski. i tak rano sie mye, wiec potem nie mam dyskomfortu, takze tego psychicznego
  • olena 2006.08.07 [09:49]
    pnieważ podchodzę do tematu tamponów ostrożnie (po prostu uważam, ze nie są najzdrowsze), używam ich tylko jak gdzieś wychodzę (do pracy, na zakupy idt0. W domu zamieniam na podpaski, nie są one wygodne, no ale....w nocy też obowiązkowo podpaski, ale o większej chłonności. Podziwiam kobiety, które stosują tampony w nocy, ja chyba za bardzo bym się bała wstrząsu toksycznego.

    http://www.wellnesslife.pl http://www.psychotesty.wellnesslife.pl
  • frutti 2006.08.07 [21:55]
    z tego co wiem,to używając podpasek tez mozna nabawić się tego wstrząsusmutas.gif tak chyba nawet piszą w ulotce
    a tampony są przede wszystkim wygodne i można spokojnie iść na aerobikusmiech.gif
    myśle, że przy zachowaniu podstawowych zasad higieny nie ma się czego obawiać
  • bez nickaaaa 2006.08.07 [22:26]
    kobiety ze skłonnoscią do stanów zapalnych powinny unikac tamponów- powie to kazdy lekarz
  • Kikkkka 2006.08.07 [22:31]
    Wiem, że to forum dla kobiet, ale ja też jestem jakąś małą kobietką usmiech.gif . Zaczęłam używać tamponów po 1,5 roku miesiączkowania... w dzień staram się zakładać raz tampon, raz podpaskę a na noc tylko podpaski... mam obfity okres, i od kiedy zobaczyłam, ze świetnie się czuję z tamponami to poprostu nie mogę o nich źle powiedzieć...
    W sumie to, dlaczego wyrabia się tampony, skoro są niezdrowe? Np. O.b stworzyła kobieta ginekolog... więc wiedziała co robi...

    Nie mam żadnych stanów zapalnych... obawiam się czasami, że sznureczek się urwie.... zdarzyło wam się?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...