Odpowiedz na ten temat

Koszty normalnego życia w Niemczech

  • auslander 2016.02.25 [08:59]
    Na początku chciałem poinformować złośliwych, że nie narzekam na życie w Niemczech i póki co nie wracam do PL. Moim celem jest uświadomienie ile kosztuje życie 3 osobowej rodziny w Niemczech:
    - mieszkającej w dużym mieście
    - w normalnym mieszkaniu (ocieplonym, bez pleśni, grzybów itd..,
    - mieszkanie ok. 90 m2
    - nie na poddaszu gdzie latem w pokojach jest +30)
    - posiadającej dwa samochody (jeden byle jaki a drugi lepszy na dłuższe trasy np. do PL usmiech.gif )
    - dziecko w wieku przedszkolnym
    - zarabiającej, płacącej podatki, ubezpieczenia i wydającej w DE
    Więc do rzeczy:
    - mieszkanie z oplatami 1200 € (w regionie normalna cena)
    - jedzenie 900 €
    - przedszkole 400 € (prywatne bo dłużej otwarte)
    - paliwo 150 €
    - dwie komórki 70 €
    - TV, Kablowka, Internet, Telefon stacjonarny 60 €
    - abonament RTV 17 €
    - śmieci 12 €
    - prąd 75 €
    - ubezpieczenia Halftpflicht i Rechtschutz 30 €
    - ubezpieczenia samochodów OC i AC (rocznie)
    *pierwsze Auto 1500 €
    *drugie 700 €
    - podatek drogowy (rocznie)
    *pierwsze Auto 220 EUR
    *drugie 320 EUR
    - inne drobne wydatki (drobiazgi dla dziecka, jakiś ciuch, raz w miesiącu kino, raz wyjście do knajpy na obiad, płatne parkingi itd.. itp..) ok 300 €
    Tak wyglądają koszty normalnego życia w DE.
    Niestety miernikiem Polakow emigrujących na zachód są zachodnie zarobki, ale polskie koszty utrzymania smutas.gif .
  • TezLubiePowedrowac 2016.02.25 [14:28]
    We wszystkich europejskich metropoliach ceny sa zblizone, nasze koszty sa podobne (tzn byly dopoki nie splacilsmy kredytu za mieszkanie usmiech.gif ). Jedno co mnie zdziwilo to to ze dosyc duzo za ubezpiecznia samochodow placicie, to sa u Was normanle stawki ? .... ale jak policzylam, bez znizek tez bysmy podobnie placili.
    Tylko ludziom ktorzy dopiero wyjechali wydaje sie ze jak dostana wyplate rzedu 2000-2500€ to juz Pana Boga za nogi zlapali.... szybko sie przekonuja ze wystarcza to zaledwie na w miare normalne zycie.... a i to tylko pod warunkiem ze dwie osoby pracuja.
  • gość 2016.02.25 [19:19]
    Normalne ceny. My placimy wiecej za mieszkanie i wiecej wydajemy na jedzenie bo czesto jemy po restauracjach. Gdy wracamy z pracy do domu wieczorem to nie chce nam sie zaczynac gotowania usmiech.gif
  • gość 2016.02.25 [19:55]
    Zycie w polsce jest tanie. Ja place z zona za telefon 119zł w tmobile jako lojalny klient i mam nielimitowane rozmowy wy kundle z reichu. A jak wynajmowalem dawnymi czasu to za 1100zl mialem full wypas kawalerke. Czym sie chwalicie ze u was jest drozej smiecie. Wyjechaliscie i nie wrocicie bo nikt nierobow nie zatrudnia w PL. Piepszone untermensche, ja jestem w PL u siebie wy musicie zyc z tabunami ciapatych z syrii bueheheh. Modlcie sie zeby wam żonki lub corki nie wyroochali heheh. .
  • gość Ula 2016.02.25 [23:56]
    nasze niewiele różnią się od twoich, chociaż dochodzą dodatkowe związane z dwójką dzieci w wieku szkolnym, jedno w gimnazjum, drugie w Grundschule[14 i 9 lat] - wakacyjne obozy, wycieczki, zajęcia pozaszkolne, no i jakiś extra modny ciuszek od czasu do czasu... tego nawet nie jestem w stanie wycenić. O takich drobiazgach jak paliwo na dowóz na zajęcia, spotkania, uroczystości, prezenty z różnych okazji dla ich kolegów tylko wspomnę.
    Autorze, Twoje dziecko jeszcze małe, ale szykuj się na dodatkowe, finansowe atrakcje w miarę jak dziecku przybywać będzie lat smiech.gif
  • gość 2016.02.26 [00:53]
    No tak, za mieszkanie 150 metrow lace praiwe 3 tys. eur, parking, NK to w zasadzie ponad 3. ALe on, nie narzekam bo tak tu jest. Do tego zwykle zycie, zadnych luksosow, talko wyjscia do knajpy, jakis teatr, kino, bal i w sumie 3 tys. dodatkowo polecialo. Na szczescie obydwoje pracujemy wiec problemu nie ma. Ale Niemcy sa drogie jezeli chcesz miec tzw. normalne zycie smiech.gif
  • gość_janek 2016.02.26 [13:41]
    nie wiem czy wiesz ale w Niemczech troche inaczej oblicza sie metraz mieszkania niz w Polsce. I prakycznie nie ma mieszkan 3-pokojowych mniejszych nie 70 m2. No moze w blokach w DDR.
  • gość 2016.02.26 [14:23]
    Nie tylko w tematach o UK sie udziela bingol wuefista jak widac smiech.gif
  • gość 2016.02.26 [14:48]
    Fakt pozostaje ze życie na normalnym poziomie jest drogie, ale polaczki przyjadą, przeliczą na PLN że €8 to fortuna dla nich i się cieszą że bogaci. A faktycznie żyją jak szczury. Takie są realia.
  • gość 2016.02.26 [16:07]
    a musisz mieć diesle, żeby tyle za samochód podatku płacić? Ja za swój, wcale nie słaby płacę 92 Euro na rok.
    Komórki 70 Euro? Najnowszy ajfon w najdroższym abonamencie? Mimo wszystko da się taniej, jak masz np. stacjonarny i komórkę u jednego operatora. Ja płacę dużo mniej (Unitymedia wszystko).
    Ja ze zniżką za samochód płacę 420 Euro rocznie, mam w tym Teilkasko.
    Na 3 osoby 900 Euro na jedzenie? Kupuję w prywatnych piekarniach i metzgereiach, ale nie wyobrażam sobie tyle wydać. Obiad mam w firmie (3.10 odpłatności), w niedzielę idziemy czasem do restauracji, ale to rachunek max 50 Euro.
    Myślę, że po prostu szastasz pieniędzmi. Wiele da się nie tyle zaoszczędzić, bo ja też nie oszczędzam, ale najzwyczajniej lepiej swoimi pieniędzmi gospodarować.
  • gość 2016.02.26 [17:08]
    widac ze bingol ma nasrane w glowce..
  • gość 2016.03.02 [15:42]
    w rajchu w T-Mobile musisz dac 30 EUrasow za abonament bez telefonu (rozmowy + 500 Mb Dane). Wiec nie piernicz ze to abonamenty z iPhonami. A niestety nur T-Mobile ma rozsadny zasieg w DE, to nie Polska ze wszedzie LTE. Niemcy sa sto lat za murzynami jezeli chodzi o internet, komorki i bankowosc.
  • auslander 2016.03.02 [15:53]
    o i znalazl sie ksiegowy co bedzie mi liczyl usmiech.gif wiec ci odpowiem.
    - tak musze miec Diesle, jeden robi 30 tys rocznie, drugi mam zamiar wymienic na benzyne bo malo km robi ostatnio
    - komorki juz ktos odpowiedzial, potrzebuje miec dobry zasieg wiec wszystkim gorszym siecia Lidl, Aldi,1&1 mowie do widzenia. W T-Mobile bez Handy Magneta S 30 € pro Handy
    - ubezpieczenia Auto mam z Vollkasko bo jest na gwarancji i w kredycie i dlatego kosztuje tyle ile kosztuje
    - jedzenie nie wiem gdzie kupujesz, mnie tygodniowe zakupy w Kauflandzie kosztuja co sobota 130 - 150 € do tego cos w tygodniu musze kupic (licze juz ze wszystkim pampersy, plyny, proszki itd..)
  • gość 2016.03.02 [21:05]
    Awy się tymi kosztami chwalicie czy zalicie?
  • gość 2016.03.04 [13:43]
    auslander, ty po prostu nie umiesz gospodarować pieniędzmi. Ciapa jesteś, pewnie ze trzy kubły z restmuellem wypełniasz w tygodniu. Przy 30 tysiącach diesel się nie opłaci. Sprzedaj swoje 530D z 2000 roku, to zapłacisz mniej.
  • gość 2016.03.08 [14:30]
    mamy podobne koszty jak autor tematu, wiec nie wiem po co to opluwanie tutaj. Mozna zyc za 1000 Eur miesiecznie jedzac zupki chinskie i mieszkajac w mieszkaniu od turka z lat 50-tych a mozna za 3000 Eur w normalnych warunkach i odzywiaijac sie jak nalezy. Wszystko zalezy od portfela. Najgorsze jest to ze ludzie nie zdaja sobie sprawy ile kosztuje zycie w DE (sredni poziom) i to chyba chcial autor pokazac. Wiec zanim sie spakujecie to zastanowcie sie 3 razy usmiech.gif
  • gość 2016.03.08 [14:53]
    1000eur i zupki chinskie buahaaaaa. W PL za 4000zl zyjesz jak czlowiek. Wszystko w polsce jest tansze. Niemieckie osrusy buhaaaaaaa.
  • gość 2016.03.08 [15:12]
    napisalem 1000 Eur za wszystko, umiesz czytac ze zrozumieniem ?
  • gość 2016.03.13 [16:54]
    W Niemczech jest wszystko znacznie taniej niż u nas. Nie mamy się co w sumie do nich porównywać. Znalazłem tez ciekawy artykuł na temat paliwa http://www.kreatywna.pl/technologia/motoryzac ja/paliwa-duzo-taniej-juz-nie-bedzie/
  • gość 2016.03.14 [08:31]
    to przyjedz do niemiec i przetestuj na wlasnej skorze czy jest taniej. co za bzdury..
  • gość 2016.11.07 [15:48]
    Starczy 150 euro na paliwo na dwa samochody z dojazdem do polski, do pracy, przedszkola i na zakupy. O wyjazdach sobotnio-niedzielnych nie wspomnę
  • gość 2017.01.19 [13:53]
    koszty życia w niemczech możesz sobie sprawdzić na stronie http://pricesintheworld.pl/ tam masz aktualne ceny w niemczech. ceny artykułów spożywczych, ceny za noclegi, wynajem itd.
  • polaczki to hooje 2017.01.19 [18:07]
    gość 2016.03.02 [21:05]
    Awy się tymi kosztami chwalicie czy zalicie?
    Zgłoś
    typowy tępy umysłowo ograniczony polaczek, bo od razu ktoś musi się albo chwalić albo narzekać, co za jełop
  • gość 2017.01.19 [18:13]
    Moje koszty sa tez mniej wiecej takie jak u ciebie, autorze. Procz tego prowadzę własna firme a to juz całkiem masakra. Podatki, ubezpieczenia, prawnicy, księgowy to sa wszystko ogromne koszty. Pozdrawiam wszystkich polskich Niemców usmiech.gif
  • gość 2017.01.19 [18:16]
    Nie zwracajcie uwagi na tego trola. On zaśmieca wszystkie tematy związane z emigracja wiec trzeba przymknąć na niego oko i współczuć kompleksów
  • gość 2017.08.10 [02:07]
    No tak koszty mieszkaniowe może 50% większe niż w Polsce ale my szybciej gonimy niemieckie ceny niż niemieckie zarobki, które nawet przy ocenie minimum to w Polsce są 3 razy niższe. Ale ja nie widzę by ceny były 3 razy wyższe. Taki najem mieszkania 3 pokoje w dużym mieście w Polsce to też z 2500 zł jak nie wiecej + media oczywiście.
    Jak na niemieckie zarobki koszty utrzymania w Niemczech są na zupełnie innym poziomie niż ma to miejsce w Polsce.
  • gość 2017.09.11 [19:04]
    No ja powiem Tak, Pracuje w Berlinie od lutego, jeżdżę w Komunikacji miejskiej, jestem z Wrocławia, wiec mam do domu blisko (rodzina widomo) zarabiam 1700-1900 euro za normę godzin, tyle ze pracuje bez weekendów (gdzie sa dodatki za weekndy) ale rekompensuje sibiw to ze jeżdżę na liniach Nocnych, wiec mam dodatek za nocki, powiem tak 440 euro place za mieszkanie, dwa pokoje (wynajete bezpośrednio od zarządcy nieruchomości) na żarcie wydaje 300 euro, ale od razu mówie, ze sobie nie żałuję niczego, mam ochotę na pizze, zamawiam, na piwo tez ide, zyje "kulinarnie" na bogato, (wyliczam tez to co kupuje na weekendy jak jestem w Polsce) telefon mam Polski, koszty dojazdu co piątek do Wrocka okolo 75 euro na paliwo, razy 4 daje 300 euro kolejne, dodatkowo okolo 70 euro na kartę na Komunikacje w Berlinie, plus dojdzie co kwartał 150 euro opłat, woda prąd itp, zostaje mi 400-600 euro, zalezy od miesiąca, to co odkładam, gdzie mojej rodzinie nic nie brakuje, niby szalu nie robi, ale 500 euro to jakiws 2200 zł, to co odkładam, po kilku miesiącach widze ze poziom zycia mojej rodziny i moj, sie wyraźnie podniósł a o to wyjeżdżając mi Głównie chodziło, moje dzieci chodza w markowych butach, co potrzebują do szkoły, maja i to z górnej półki, ogólnie jestem zadowolony, bo często w domu, choć nie powiem pierwsze tygodnie aklimatyzacji były ciężkie,produkty zależy, część duzo droższa, czesc tańsza(chemia) ale ja nie przeliczam na złotówki, ja przeliczam na jednostki w których zarabiam, i ile na to musze pracować a ile musialem na to samo pracować w Polsce w swoim zawodzie, te 75 euro na dojazd, ok tyle co w Polsce, ale ja tutaj 3/4 dniowki a w Polsce 2 dniowki, to samo z innym produktami, reasumując, nie ma szału, nie cudów, ale standart życia wyjeżdżając zawsze sie podniesie kazdemu kto wyemigruje.
  • gość 2017.09.12 [00:45]
    a żone w tygodniu puka ci sąsiad, no bo baba bez chłopa w domu ma wolne wyrko
  • gość 2017.09.12 [15:12]
    Jest jak jest, ale tutaj każdy Niemiec zarabia conajmniej 2.000€/netto/mc. I to starcza na skromne życie, wycieczkę zagraniczną raz w roku i pięcioletni samochód. Żeby żyć na takim poziomie w PL trzeba by było zarabiać conajmniej 5.000 zł/netto/mc a to już nie wszyscy mają. W DE jest dużo łatwiej żyć.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...