Odpowiedz na ten temat

Za co chcecie podziękowac Anglii, mimo BREXITU?

  • zrozpaczona_brexitem 2017.05.14 [19:59]
    Witajcie
    mimo, ze nie wiadomo do konca jakie konsekwencje bedzie dla nas Polakow miec Brexit to ja przynajmniej chcialam tak tu na forum rozjasnic dlaczego nasi rodacy moga uwazac, ze dla niektorych zycie sie skonczylo. Zaczne od siebie.
    - 8 lat temu przylecialam wraz z coreczka do UK (sredniej wielkosci miasto) za namowa kolezanki juz tu pracujacej, po kilku miesiacach jako samotna matka (ojciec Polak pozostajacy w kraju nieszczegolnie kwapil sie do wspolodpowiedzialnosci) otrzymalam mieszkanie, gdy w PL dostac mieszkanie komunalne to jakis cud, trzeba byloby sie rozpychac lokciami lub miec znajomosci w urzedzie
    - pomoc dla dzieciaczka zeby odciazyc rodzicow - no sami wiecie jak to korzystnie wyglada z ciuchami, child benefit etc, czuc ze mlody rodzic nie zostaje bez wsparcia, a panstwu zalezy na wychowaniu malego obywatela
    - praca: niskoplatna (m.in stacja BP, Tesco), ale jakos udowodoniono mi, ze sila nabywcza nawet niby glodowych wyplat jest spora - stac nas bylo wreszcie na normalne jedzenie, ubrania, kino, basen, nawet raz z corcia polecialysmy do Hiszpanii na tydzien, a w PL? szkoda slow. tutaj jeszcze odkladamy zawsze troche do skarboneczki.
    - cywilizowane stosunki - nie tylko w pracy, gdzie kierownik nie ma prawa wydrzec geby (co jest norma w PL), ale tez przyjazni, pomocni i wiecznie usmiechnieci przechodnie
    - ogolnie b. wysoki standard uslug
    A Wy za co chcieibyscie podziekowac Anglii?
  • gość 2017.05.14 [20:06]
    W narracji polskiej wychowywanie małego obywatela poprzez finansowe wspomaganie rodziców to wspieranie patologii
  • zrozpaczona_brexitem 2017.05.14 [20:16]
    wiele sie o tym slyszy, a nigdy nie spotkalam sie z takimi przypadkami w UK. Jakies niesprawdzone miejskie legendy.
  • gość 2017.05.14 [20:51]
    Za edukację (lepszy wybór kierunków niż w PL), za pracę (dobrze płatną, w zawodzie, super warunki, mogę sobie wybierać w której części świata chcę pracować i pracodawca mi to funduje, w PL nie ma na to kasy). Za różnorodność, różne kultury i dostępność jedzenia z całego świata. Obecność młodych ludzi z całego świata.
  • gość 2017.05.14 [21:27]
    Za to ze zrozumialem wszystko. usmiech.gif
  • gość 2017.05.14 [21:44]
    za nic, a co to łachę robią, że przyjęli silę roboczą w ramach umowy wynegocjowanej przy wstąpieniu PL do UE?
  • gość 2017.05.14 [23:10]
    Za otwartość i tolerancję. Za to że każdy może tutaj być kim chce i póki człowiek człowieka nie krzywdzi to można żyć swobodnie.
    W Polsce niestety nadal trzeba poruszać się z tlumem że strachu przed ostracyzmem.
  • gość 2017.05.15 [00:52]
    Za prace w swoim zawodzie. Nie jest rewelacyjnie platna, ale na normalne zycie wystarcza. Ciuch, kino, wakacje, weekend, troche oszczednosci. W Polsce musialabym miec dwa etaty, zeby sie utrzymac. Praca jest ciekawa, rozwojowa, z perspektywami. Koledzy sa pomocni, normalnie po ludzku ciepli i rozumieja, ze kazdy ma problemy i ma gorsze dni. I za to, ze nikt cie nie wciska w waskie ramki i nikt ci sie nie wpycha z kopytami i durnymi poradami w zycie. I za wiele innych fajnych drobiazgow, ktore sprawiaja, ze chce sie zyc.
  • gość 2017.05.15 [01:04]
    Za mnóstwo rzeczy które wymieniliście i jeszcze nie wymieniliscie.
    Ogólnie uważam ze to najlepszy kraj do życia: tolerancyjni, ciepli, pomocni ludzie, cieszący się z sukcesu innych, piękna przyroda, dostępność wszelkiego jedzenia i smaków, wolność w wyrażaniu swojej seksualności czy innego wyglądu.
    O warunkach finansowych nawet nie wspominam.
  • gość 2017.05.15 [06:50]
    O to, ze jeśli nawet się robi za minimalną to nie przymiera się głodem jak w PL.
  • gość 2017.05.15 [08:45]
    A ja bingol nie chce dziekowac za nic bo w anglii mieszkalem z 4ma kumplami w pokoiku, je!balo strasznie potem i gownem bo czasami byl kibel zajety, bo oprocz nas mieszkalo w tym domu jeszcze 20 znajomych no i czasami musielismy srac w pokoiku do foliowki wiec smrod byl niemilosierny. Ale czego nie robi sie dla kilku funtow ktore mozna pozniej wydac na alkohol i papierosy. No a oprocz tego to wielka rysy na psychice uczynily mi dwa kurki, nie umialem sobie z tym poradzic i dlatego taka rysa i dlatego w kazdym poscie o tym wspominam. Gnijcie w jukeju, ja wrocilem do mojej kochanej polski i tu w koncu moge przezywac cudowne atrakcje czyli grille z kupa znajomych. Jupi.
  • gość 2017.05.15 [21:34]
    bingol ty pedalski alkonie i palaczupechowiec.gif
  • gość 2017.05.17 [14:17]
    up
  • gość 2017.05.17 [18:58]
    Srali do foliowki hihi
  • gość 2017.05.17 [23:48]
    Za 35 kg nadwagi.
  • gość 2017.05.18 [02:49]
    Za to ze geby nie moglem normalnie umyc przez osobne kurki na wode w zlewie. Albo wrzatek albo lodowata na mordzie lądowała. Co za dno!
  • gość 2017.05.18 [07:06]
    Biedaczek
  • gość 2017.05.18 [15:23]
    Za normalne fajne zycie, poznawanie ciekawych ludzi z calego swiata i bycie docenianym. I za brak polskuej idiotycznej biurokracji.
  • gość 2017.05.18 [16:31]
    Za ciapatych wszedzie przestepczosc na kazdym kroku i nieotynkowane domy. Co za dno! Tfu!
  • anna gdańsk 2017.05.18 [16:56]
    Mieszkałam w UK 1,5 roku. Język angielski dobry, Język niemiecki dobry, język holenderski dobry, wykształcenie wyższe, brak zasiłków, brak nałogów, brak oszczędności, wiek 40 lat, prawo jazdy ABD. Pochodzę ze średnio zamożnego domu. Żyłem tam sam.
    Moje podsumowanie: jeśli ktoś wyjeżdża z Polski gdzie był biedny finansowo i mieszkał na tzw.klepisku to w UK będzie mu trochę lepiej, ale jeśli mieszkasz w normalnym domu to UK zaskoczy cię wielkie zacofanie technologiczne!!!!!
    W Polsce wszystko załatwisz na odległość mailem lub aplikacją. Pojęcie mody w UK nie istnieje - tam nadal są lata 90-te , jak w PRL!!!
    Przykład lotnisk w UK : Luton wygląda przy polskich lotniskach jak aeroklub w nieskoszonej trawiesmiech.gif Moim marzeniem było zobaczyć największe w Europie lotnisko Heathrow - jak zobaczyłem lastryko i salceson na podłodze, to zapytałem w informacji czy faktycznie jestem w dobrym miejscu. Generalnie wczesny Giereksmiech.gif
    Na lotnisku celnicy angielscy nie mają pojęcia co to jest strefa Schengen!!!
    Londyn: poszedłem w poniedziałek do centrum światowego biznesu City, chciałem poczuć się jak na Wall Street - usiadłem w kawiarni gdzie przesiadują biznesmeni, każdy biznesmen miał segregator, pomyślałem że to księgowi i jak zerknę przez ich ramię w ten segregator to zobaczę liczby i wykresy - gdzie tam, zobaczyłem czcionkę o rozmiarze 16 i szkolenia z asertywności smiech.gif - tam nikt nie trzyma w reku tabletów ! tam dalej są segregatory ! jest rok 2015 !!!
    Poszedłem do Harrodsa i zobaczyłem krzywo przyciętą dyktę nieumiejętnie pomalowaną na białosmiech.gif - towar jak w Polsce 15 lat temu !
    Przypomnę tylko, że piszę to z perspektywy średnio zamożnego domu w Polsce.
    BABCIA MI MÓWIŁA ZAWSZE: wnusiu inteligentny człowiek nigdy nie jest gruby - w UK przestałem patrzyć seksualnie na kobiety - po prostu nie da się na nie patrzyć - gust nie pozwala!!!
    Transport w UK jest bardzo bardzo drogi!!!
    Na zakupy modowe najlepiej skoczyć na weekend do Polski , no chyba że chcesz wyglądać jak twój dziadek na zdjęciach czyli retro to kupuj w UKsmiech.gif Wszystko na wieszakach w UK jest noszone i powypychanesmiech.gif - standardem jest, że ludzie kupują ubrania na tydzień bądź dwa i oddają. Fakt, że pewnie i w Polsce to się zdarza , ale w UK to standard
    Anglicy są bardzo słabo wykształceni, po pierwsze nie stać ich na to , po drugie nie chce im się bo to strasznie mało ambitni ludzie.
    Pracowałem jako szef zmiany w magazynie i Anglicy myśleli że przyjechałem z BBCsmiech.gif kiedy zaczynałem opowiadać o podróżach i jak wygląda światsmiech.gif
    Higiena: Anglicy nie myją naczyń generalnie, jeśli myją to albo opłukują tylko wodą lub myją z użyciem płynu, ale wtedy już nie opłukują!!!!. Normalnym jest rano w poniedziałek widom mężczyzn w garniturach z ubłoconymi nogawkami i nie dlatego, że przed chwilą wpadł do błota tylko tak chodził przez poprzedni tydzieńsmiech.gif - nikt się nie dziwismiech.gifsmiech.gif
    Służba zdrowia: jestem mężczyzną, moim lekarzem rodzinnym jakiego przydzieliła mi przychodnia została pani ginekolog.
    Standardem jest, że na wszystko lekarz przepisuje zwykły "paracetamol" lub wodę z solą. Służba zdrowia nie istnieje - dlatego Polacy szukają polskich lekarzy - nie chodzi o brak znajomości języka, ale o elementarną znajomość anatomii.
    Drogi: jeśli ktoś powie, że tam to mają dopiero drogi - to w Polsce mamy super drogi - w UK to chropowaty, krzywo rozlany asfalt z dziurami.
    Język: jeśli uczyłeś się w Polsce angielskiego amerykańskiego to będziesz miał spory problem ze zrozumieniem brytyjskiego. Nie myśl sobie, że w pracy czy na ulicy usłyszysz piękny język rodem z telewizyjnych brytyjskich wywiadów. Brytyjski angielski to bełkotsmiech.gif składający się z pierwszych 2-3 sylab wyrazu - to taka ciągła czkawka!!!
    Podsumowanie: W UK wszystko jest na sznureczek i na gwoździk czyli byle jaksmiech.gif To kraj byle jakości, ale nikomu to nie przeszkadzasmiech.gif Nikomu nic tam nie przeszkadza, dlatego jedzenie tam nie smakuje bo nie przeszkadza, osrane gacie u kobiety (osobiście widziałem raz w tygodniu)smiech.gif nikomu nie przeszkadza, a nazywa się to wolnością. W urzędzie pracy pani angielka zapytała mnie czy Polska jest w Europiesmiech.gif !!!!! Jeśli zamieszkasz w UK zmienisz się w tym względzie, że wszystko będziesz miał gdzieś - i dotyczy to każdego aspektu życia. Nazywają to wolnością - ja nazywam to bylejakością
  • gość 2017.05.18 [17:11]
    My brytyjczycy nie robimy różnicy między ciapatymi z Borneo, Kamerunu czy z PL. Jesteście dla nas takie samo barachło ani lepsi ani gorsi. Bo my brytyjczycy nie jesteśmy rasistami.
  • gość 2017.05.18 [18:12]
    PL rzadzi. Brytyjczyki to dno. Ciagle dwa kurki uzywaja. Co za dno. Tfu !
  • gość 2017.05.19 [10:10]
    Nie wierze, ten kretyn znowu ten sam durny tekst wstawil, tym razem jako kobieta... Smutne jak sie nie ma nic do powiedzenia
  • gość 2017.05.19 [12:19]
    gość dziś [10:10] boli cie ze prawde napisala
  • gość 2017.05.19 [15:45]
    Za ceny wynajmu pokoju na poziomie 700f. Tfu !
    W PL za taka kase mam cała chate dla siebie.
  • gość 2017.05.19 [19:19]
    No to jak za drogo to jedz do polskiego raju usmiech.gif
  • gość 2017.05.19 [23:13]
    Ja za 700f wynajmuje przepiekne mieszkanko z jednym kurkiem i bez dywanow smiech.gif cwelu
  • gość 2017.05.19 [23:23]
    I zeby nie bylo ze sama za nie place, mieszkam z moja dziewczyna, i tak, jestesmy lesbijkami usmiech.gif jest cudownie, dziekuje Ci za to kochana Anglio smiech.gif
  • gość 2017.05.20 [01:31]
    Haha baju baju za 700f to mozesz dzis bed sit co najwyzej wynajac jesli wiesz co to jest cwelusmiech.gif a nie 'piekne mieszkanko' smiech.gif dorzuc jeszcze 500f wtedy bedzie sie bzgadzac co piszeszsmiech.gif no i nie musisz nam powtarzac ze twoja dziewczyna to dmuchana lala bo zadna inna cie nie chce hahahahsmiech.gif
  • gość 2017.05.20 [01:47]
    Dobrze wiemy ze w UK byles cwelu tylko na google maps a kobiete widziales tylko w tv albo na pornhubie hihi oczko.gif nie musisz w kazdym poscie tego udowadniac oczko.gif
  • gość 2017.05.20 [18:06]
    Taaa bingol cwel zna ceny w UK smiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...