Odpowiedz na ten temat

Aga in America

  • gość 2017.09.13 [18:13]
    18:06
    Hello? A czy ona weganką jest od wczoraj?!
  • gość 2017.09.13 [18:32]
    [18:06]
    Papaja może moralizatorskim tonem przykrochmalać sie do mojego talerza i potepiac moją dietę, a ja nie moge napisać że jest dwulicową tępa dzidą, która trzęsie sie tylko nad arbuzem w kostke a ekologie ma w doopie?
    helloooo?!
  • gość 2017.09.13 [18:33]
    gość dziś [18:06]
    No tak, takie głupie tłumaczenie. To niech je mięso jak już np. kurczak jest zabity. Kupno używanego auta nie spowoduje tragedii, ale Badass Vegan ciężko jest o tym pomyśleć, bo wozi ass na skórze. Cudownie to wygląda jak wysiada z auta w tej koszulce smiech.gif Dziewczyna naprawdę ma nie po kolei w głowie i przyjmuje do swojej teorii to co akurat jej pasuje, zero logicznego myślenia, robienia coś w tym kierunku. Ale innych umoralnia idiotka jedna.
  • gość 2017.09.13 [18:43]
    gość dziś [18:06]. Jeśli nie udawałaby swietszej od swietych i nie wytykała innym eksploatacji zwierzat nikt by sie nie czepiał. Weganizm wcale nie polega na minimalizacji! Zadada jest prosta; nie używanie produktów zwierzecych. Łatwo jest nalożyć koszulkę promujacca weganizm i wrzucić zdjęcie na insta...
  • gość 2017.09.13 [18:54]
    gość dziś [18:06] Taaaka koszulka do czegoś zobowiazuje.....czekaj! Może to było "Dumbass Vegan" oczko.gif
  • gość 2017.09.13 [19:26]
    18.33 uświadom sobie dziecko kochane że ty jedząc codziennie mięsko i wpiepszajac ulubiony jogurt przyczyniasz się milion razy bardziej do eksploatacji zwierząt niż ona tym starym autem ze skórzaną tapicerką
  • gość 2017.09.13 [19:28]
    Weganizm wcale nie polega na minimalizacji!
    X
    Polega. Dla ludzi ktorzy przyjmują go w całości jako swój światopogląd.
  • gość 2017.09.13 [19:41]
    18:33
    Ale ja wcale mięska nie jem śniadanie nabiału więc ci się nie udało usmiech.gif Teraz rozumiem, jesteś taka sama idiotka jak Aga i idziesz w zaparte. A niech jej weganka doopa siedzi na martwym zwierzątku, a na klacie koszulka BADASS VEGAN a u April w ręku plastikowa chińska zabawka smiech.gif To się normalnie nadaje do kabaretu smiech.gif
  • gość 2017.09.13 [19:43]
    *ani, a nie śniadanie*
    Zapomniałam o jej cudownym Vitamix, plastic is fantastic usmiech.gif
  • gość 2017.09.13 [19:46]
    01. Mam na imię Agnieszka, ale większość ludzi tutaj mówi na mnie Aga, bo tak jest im łatwiej.
    02. Urodziłam się 11 marca 1992 roku, więc w chwili obecnej mam 24 lata.
    03. Od urodzenia aż do wylotu do USA mieszkałam na warszawskim Ursynowie.
    04. Miałam jedną siostrę, która była ode mnie 1,5 roku młodsza. Niestety, przegrała walkę z okropną chorobą i zmarła 10 listopada 2016.
    .05. Gdy miałam jakieś 8-9 lat, dostałyśmy rudego kota, którego nazwałyśmy Irys.
    .06. Zawsze miałam jakieś zwierzęta, zaczynając od papużek i rybek, przez chomiki, myszoskoczki, królika i kota.
    07. Ludzie mówią, że jestem osobą miłą, kontaktową, naturalną, nie udającą nikogo innego i szczerą, ale jednocześnie taką, która nie daje sobie w kasze dmuchać.
    .08. Zawsze dążę do celu, który sobie postawię i nie poddaję się póki go nie osiągnę.
    09. Zawsze staram się traktować innych tak, jak sama chciałabym być przez nich traktowana, ale potrafię walczyć o swoje i, jeśli coś mi nie pasuje, mówię to. Nawet, jeśli pozostali mają inne zdanie, bo uważam, że każdy powinien mieć prawo do tego, by być wolnym w wygłaszaniu swoich opinii bez strachu, że ktoś na nas naskoczy.
    10. Nigdy nie byłam pilną uczennicą. Sporo lekcji opuszczałam przez różne moje wyjazdy, więc w końcu zmieniłam szkołę na taką, która umożliwiała mi pójście do pracy. Nie żałuję tego! Uważam, że szkoła nikomu do życia nie powinna być potrzebna.
    11. Bardzo nie lubię, jak ktoś się spóźnia. Sama jestem zawsze na czas albo nawet wcześniej i uważam, że spóźnianie się jest brakiej szacunku do drugiej osoby chyba że stanie się coś na co nie mamy wpływu.
    12. Moim ulubionym kolorem jest niebieski.
    13. Mój wzrost zmienia się w zależności od tego, kto mnie mierzy oczko.gif . Zawsze są to jednak dwie opcje – 182 cm lub 185 cm. Moja siostra miała 187 cm.
    14. Mimo wzrostu lubię buty na obcasach, bo dobrze się w nich czuję. Mam więc kilka par. Najwyższe to dwie pary 12 cm szpilek.
    .15. Jeśli kupuję sukienkę to musi być ona albo długa, albo krótka, bo zazwyczaj nie cierpię długości do kolan lub tuż za kolana.
    16. Z całego serca nienawidzę zimy i jesieni w Polsce, bo jest mi wiecznie zimno! Nieważne, ile warstw ciuchów na siebie założę, zawsze zamarzam. Poza tym nigdy nie udaje mi się kupić kozaków, które by mi nie przemokły. Jesień tutaj w Georgii za to jest piękna.
    17. Mam niebieskie oczy, jasne blond włosy i bardzo jasną karnację, więc bardzo szybko się opalam. Wystarczy mi 10-minutowy spacer i już całe ciało mam ciemniejsze. Przez większość czasu w roku tutaj używam kremu z filtrem, zazwyczaj 75.
    18. Nie przepadam za imprezami i nie chodzę do klubów. W całym życiu w jakichkolwiek klubach nocnych byłam w sumie siedem raz, z czego tylko raz w Polsce.
    19. Czereśnie, nektarynki i arbuzy mogłabym jeść na śniadanie, obiad i kolację. Zawsze.
    20. Bardzo lubię ozdabianie ciała. Sama miałam 7 kolczyków (teraz mam 4) i mam 5 tatuaży. Kolczyków już więcej robić nie będę, natomiast nie przekreślam możliwości wykonania kolejnego tatuażu.
    21. Moje dwa największe marzenia to spotkanie Jima Carrey’a.
    22. Zdecydowanie byłam uzależniona od kawy, ale już nie piję. Przestałam tuż przed moją operacją na raka jelita i już do tego nie wróciłam.
    23. Niestety czasami kupuję buty „na jeden raz”, gdy zbliża się jakieś wydarzenie, a do stroju nie pasują mi inne… Później kończy się na tym, że nie zakładam ich więcej i tak właśnie zebrało się już kilka pudełek.
    .24. Zawsze przed wyjściem z domu muszę zjeść śniadanie. Jeśli nie zjem, nie jestem w stanie normalnie funkcjonować.
    25. Bardzo szybko się wzruszam. Jak jest coś, co mnie jakoś dotknie (film, piosenka, spotkanie z kimś, książka…), to nie umiem powstrzymać łez.
  • gość 2017.09.13 [19:47]
    .26. W maju 2007 roku założyłam photobloga, którego prowadziłam aż 9 lat.
    27. Są dwie główne rzeczy, których nie toleruję u innych ludzi. Pierwszą jest wmawianie mi czegoś, czego nie zrobiłam lub nie powiedziałam dla osiągnięcia własnych korzyści. Drugą rzeczą jest dwulicowość.
    28. Nie rozumiem, dlaczego ludzie są tak bardzo nietolerancyjni w stosunku do innych kultur, religii i ras. Kompletnie tego nie rozumiem, naprawdę.
    29. Nawiązując do punktu powyżej – bardzo podobają mi się czarnoskórzy mężczyźni i nie potrafię wyjaśnić, co ja takiego w nich widzę. Po prostu podoba mi się prawie każdy, którego widzę.
    .30. Uwielbiam robić ludziom prezenty. Zawsze staram się wymyślić coś, co mogę zrobić sama, ewentualnie kupić coś, po czym będą fajne wspomnienia.
    31. Chciałabym w przyszłości mieć czarnego Range Rovera z kremową tapicerką.
    32. W ciągu 5 lat, czyli od chwili, kiedy pierwszy raz byłam na występie kabaretu Łowcy.B, byłam na ponad 25 występach. Nadal mi się nie znudziło!
    33. Jako nastolatka, byłam wielką fanką US5. Poznałam ich, gdy miałam niecałe 14 lat i ‚fanowałam’ im 5 lat. Nadal słucham niektórych piosenek i śledzę karierę jednego z nich.
    34. Ubóstwiam spontaniczność! Akcje typu „znalazłam tani lot do Dublina, lecimy?” lub „zmieńmy plany i zamiast do Wiednia, pojedźmy do Hamburga”, są u mnie na porządku dziennym.
    .35. Czasy gimnazjum to najgorsze lata w całym moim życiu. Bardzo źle wspominam całą szkołę, wszystkich nauczycieli i moją klasę. Wolałabym umrzeć, niż powtarzać te 3 lata.
    .36. Kiedyś miałam ogromne problemy z cerą, które tak konkretnie leczyłam ponad 2 lata i wolę nie liczyć, ile pieniędzy na to wydałam. W końcu się udało i teraz mam małą obsesję na punkcie mojej twarzy, czego nie potrafię zmienić.
    37. Uważam, że polscy mężczyźni nie potrafią o siebie dbać i nie potrafią się fajnie ubrać. Oczywiście są wyjątki, jednak, gdy czasem spaceruję w centrum miasta, od razu na pierwszy rzut oka widać, który facet jest Polakiem, a który nie.
    38. Nigdy nie byłam w solarium, nigdy nie miałam tipsów na paznokciach oraz nigdy nie farbowałam włosów (i nigdy tego nie zrobię). U siebie cenię naturalność.
    39. Drugą obsesją, poza twarzą, są moje włosy! Bardzo o nie dbam.
    40. Od maja 2009 roku prowadziłam Oficjalny FanClub Filipa Bobka. Gdy zakładałam tę stronę, nie przypuszczałam, że wszystko się tak rozwinie. W chwili obecnej z Filipem mam dobry kontakt, a na naszej stronie jest ponad 1,400 użytkowników. Jestem dumna z tego, co osiągnęliśmy i cieszę się, że poznałam kolejnych, świetnych ludzi. Teraz fanklub prowadzi moja koleżanka.
    41. Według mnie wiek nie ma większego znaczenia w kwestii zawierania nowych znajomości. Mam dobrą koleżankę, która ma 37 lat oraz taką, która ma lat 19, a mój mąż jest 16 lat starszy ode mnie.
    42. Zwracam bardzo dużą uwagę na poprawną polszczyznę w mowie i piśmie.
    .43. Brałam udział w jednym z odcinków „Rozmów w toku” jako gość.
    .44. Uwielbiam koncerty! Zawsze stoję na płycie w pierwszym rzędzie, przy samej barierce. Uwielbiam energię, która płynie ze sceny, kontakt z artystami, przeżywanie wszystkich tych emocji, łącznie z pchaniem się pod scenę, biegiem pod barierki, itp. Najlepszy koncert w życiu, na którym byłam – Redfoo (LMFAO) w Bratysławie w sierpniu 2012 roku.
    45. Zazwyczaj starałam się zrobić wszystko, co mogę, by spotkać ludzi, których bardzo chciałabym spotkać. Zazwyczaj mi się to udawało. Starałam się wtedy być zapamiętana od tej dobrej strony. To również się udawało i jestem dumna z tego, że wiele osób mnie pamięta i np. mój ulubiony wokalista, przyjeżdżając do Polski, wita się ze mną tak, jakbyśmy byli dobrymi kumplami i mówi: „I was thinking of you today” usmiech.gif . Teraz trochę mi to wszystko już przeszło.
    46. Przez wiele lat panicznie bałam się pająków! Naprawdę, miałam ataki paniki. Nie wiem jak to się stało, ale teraz już jest o wiele lepiej.
    47. Gdy już się w coś zaangażuję, wkładam w to całe serce. Tak po prostu mam i jakoś nie potrafię tego zmienić, chociaż może to i dobrze. Jedynym chyba minusem tego jest fakt, że tyczy się to też ludzi – bardzo szybko przywiązuję się do kogoś, na kim mi zależy w jakimś tam sensie.
    48. Cenię sobie szczerość nawet wtedy, gdy prawda jest bolesna. Uważam, że czasami lepiej powiedzieć drugiej osobie, co naprawdę się myśli i przegadać wszystko dokładnie. Ukrywanie czegokolwiek jest bez sensu, ponieważ nic się nie zmieni, a napięcie będzie wisiało w powietrzu.
    49. Uwielbiam tańczyć, ale niestety nie jestem w stanie robić tego tak jak bym chciała. Na pierwsze zajęcia poszłam w 1 klasie podstawówki. Najmilej wspominam czas, gdy tańczyłam new age. W Stanach zaczęłam taniec na rurze.
    50. Wiecie, jaką zasadę zaczęłam wyznawać jakiś czas temu? „Nigdy nie mów nigdy.” Naprawdę uważam, że nie możemy być pewni niczego, bo zawsze może zdarzyć się coś przypadkowego, czasem pozytywnego, czasem nie. Ale w ostatnim czasie bardzo dużo moich przekonań się zmieniło w momencie, gdy sama znalazłam się w danej sytuacji. Jak to się mówi – punkt widzenia zależy od punktu siedzenia usmiech.gif .
  • gość 2017.09.13 [19:49]
    Moj ulobiony punkt "42. Zwracam bardzo dużą uwagę na poprawną polszczyznę w mowie i piśmie." leguje ze smiechu
  • gość 2017.09.13 [20:03]
    gość dziś [18:54] Dumbass Vegan! Wtedy by sie wszystko zgadzalo..
  • gość 2017.09.13 [20:11]
    19:49
    W którymś komentarzu napisała " surówka" smiech.gif
  • gość 2017.09.13 [20:12]
    "Suruwka" słownik poprawił oczko.gif
  • gość 2017.09.13 [20:54]
    gość dziś [19:26] Idiotyczne tłumaczenie! Mniejsza albo wieksza eksploatacja.. to dalej eksploatacja! Albo ma się w zyciu jakieś wartości którymi się kieruje, albo się ich nie ma .Nie ma nic pośrodku.
  • gość 2017.09.13 [21:30]
    Gosc 20.54 taaaaa codzienne jedzenie miesa to to samo co stary samochod ze skorzana taoicerka Co za niemota nie dostrzega roznicy
  • gość 2017.09.13 [23:30]
  • gość 2017.09.14 [00:01]
    gość dziś [21:30] Co za " niemota" nie dostrzega hipokryzji, kiedy ma ja pod samym nosem?
  • gość 2017.09.14 [13:49]
    dziecko jest spuchniete, koslawi kolana i zezuje - to wszystko widac. Czy jest już opóźnione w rozwoju, nadreaktywne? Cieżko powiedzieć, może i tak. ma niedobory wapnia zapewne, wit K, co Aga pokazała zreszta. masakra!
    żaden pediatra się nie zainteresował?
    Coś czuje ze jak ta dziewczyna dorośnie i zacznie się zajmowac problemami ze swoim zdrowiem, to pretensje do matki się posypią. Pewnych zaniedbań z wieku, kiedy wszystko się rozwija nie da sie nadrobic.
    Aga dwulicowych ludzi nie toleruje. no patrzcie...
  • gość 2017.09.14 [16:16]
    gość dziś [13:49] Pod jej filmikami sa juz komenatrze od mam ktore, chca tak karmic swoje dzieci..
  • gość 2017.09.15 [15:59]
    Aga na ostatnich zdjęciach z Instagrama wygląda paskudnie, mówcie co chcecie nie wygląda na młodą, seksowną 25 latkę tylko na 40 schorowaną i wychudzoną kobietę, której daleko do ładnej. A Nathan ohydna i przerzedzona broda. Fuj!!!!!!!!
  • gość 2017.09.15 [17:48]
    Wrzuciła też zdjęcia na bloga z wycieczki i tam dopiero widać różnicę. Nathan przy Adze nie tylko wygląda na niższego ( może nie jest to jakaś wielka różnica ale widoczna) ale przede wszystkim mniejszego. Nie wiem czy to też nie zależy od ujęcia ale Aga wydaje się być i szersza od niego i ma większą głowę. Nathan za to wygląda coraz gorzej. Może nigdy nie był powalająco przystojny ale na ślubnym zdjęciu przynajmniej wyglądał na zdrowego, a teraz aż przykro się patrzy na to co się z nim stało. Pomijając już jak oboje wyglądają obok Gosi.
  • gość 2017.09.16 [01:56]
    Ta jej kuzynka całkiem fajnie wyglada. Zeby jej tam nie przekabacili na fruitarianizm oczko.gif
  • gość 2017.09.16 [02:29]
  • gość 2017.09.16 [02:40]
    Ja wiem, ze dla nikogo czas nie stoi w miejscu ale 2 lata. 2015 https://instagram.com/p/2PwZHbM7Is/
  • gość 2017.09.16 [08:30]
    02:04
    To prawda nie stoi, każdy sie zmienia, ale ona przeobraziła się wręcz z dziewczynki o wyglądzie siedemnastolatki w starsza panią a to wszystko w jedyne trzy lata :/
  • gość 2017.09.16 [14:43]
    Ma 25 a wygląda na 52 smutas.gif
    Chociaż moja 62 letnia Matka ma skórę i cerę w duuuużo lepszej kondycji niż Papaja oczko.gif
  • gość 2017.09.16 [22:41]
    [2:40]O kurcze, w zyciu bym nie powiedziala, ze to ta sama dziewczyna i ze w dodatku miedzy tymi zdjeciami minely dwa lata... to przerazajace...
    A ona z ta corka nie chodzi do pediatry? Nie ma w Stanach obowiazkowych wizyt dla takich malych dzieci u lekarza?
  • gość 2017.09.17 [03:42]
    [22:41]" Cudowna moc " fruitarianizmu oczko.gif . Podobno niedobory cynku moga wywołać taki ciagły stan eufori i oderwania od rzeczywistosci ( fenomen odserwowany u anorektyków). Mysle, ze nie ma obowiazku wizyt u pediatry. Do szkoły i przedszkola wymaganę sa badania i szczepienia, bez nich dziecka nie wezma. Jestem ciekawa czy przy homeschooling wymagane sa jakies badania? Wydawałoby sie to logiczne, gdyż zdarzaja sie przypadki kiedy homeschooling jest przykrywka do znęcania sie nad dziećmi.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...