Odpowiedz na ten temat

AniaMaluje swoje zycie

  • gość 2017.02.03 [15:19]
    CO sadzicie o Ani z Aniamaluje.com?
    Zaczela ostatnio wychwalac Olfe, jej kazdy post jest o kasie o tym jak ona CIEZKO pracuje i jak BAAAARDZO jest chora.
    Na poczatku to lykalam, ale mam wrazenie, ze ona klamie. Umie manipulowac czytelnikami, a jej fotki biustu czy tylka z wakacji sa bynajmniej nie odpowiednie dla pani doktorantki...
    Najpierw wciaskala czetelnikom jakies chinskie telefony i PC- w ramach wspolpracy. A teraz kupila macbooka i Ipohne i szpanuje.
  • gość 2017.02.03 [15:22]
    jej ksiazka byla podobno bestsellerem- szkoda tylko, ze byl to ebook bezplatny do pobrania hehehe
  • gość 2017.02.03 [16:58]
    Na insta wrzuciła fotkę nowego zegarka DW- kolejna żyjąca z darmoszek. Z polecenia aniamaluje-15% na zegarki
    Ona jest jak te wszystkie blogerki prostytutki ....
  • gość 2017.02.03 [18:44]
    Najlepsze są te jej Krzywe nogi :/ a ona jeszcze jak tak dumnie pokazuje.
    Pamiętacie jak się ubrała na obronę pracy magisterskiej ? Wyglądała jak prostytutka, pół tylka było jej widać .
  • gość 2017.02.03 [19:55]
    Anka ustawiła się. Przykolegowala się do znanych blogerek albo do tych które mieszkają za granica aby podróżować za darmo. I zwiedza świat za free. Wspomni o kimś na blogu i już ma za darmo pobyt.
  • gość 2017.02.03 [20:08]
    Lubię ją. Chociaż właśnie dziwi mnie jej kolegowanie się z olfa.
  • gość 2017.02.03 [20:10]
    Sukienka na obronę była rzeczywiscie za krótka.
  • gość 2017.02.03 [20:38]
    Odważna była pokazać się ludziom w takiej miniówce.
  • gość 2017.02.03 [21:30]
    Myślicie ze ma faceta?
    Kto robi jej zawsze zdjęcia? Chyba siostra albo koleżanki?
    Wydaje się być zmanierowaną dziewicą. Śmieszą mnie te jej opowoesci ze robi wszystko dla czytelników. Każdy post to współpraca z ukryta reklama i mnóstwem linków. Jej blog już dawno przestał być blogiem o konkretnej tematyce a jest zlepkiem linków promocyjnych. A te chińskie badziewia są tak tandetne a ona to tak reklamuje. Pisze dla gimbazy...
  • gość 2017.02.03 [22:21]
    pechowiec.gif
  • gość 2017.02.04 [14:25]
    Miałam o raczej zdanie, dopóki we wpisie o Kambodży nie napisała: "Kawałek dalej Kambodża przywitała nas wonią zepsutej ryby, chociaż nikt rybami nie handlował. Wolę mieć jednak dobrej zdanie o tamtejszych kobietach, więc chcę myśleć że to była ryba". Chyba trochę ją poniosło.
  • gość 2017.02.04 [15:42]
    Ja Anke lubie. Ogladalam ja tak gdzies od poczatku zanim zakolegowala sie z BHC. Z tego co wiem to zawsze mowi co jest we wspolpracy oraz pokazuje ktory link jest sposonsrowany. Styl ubierania jest mocno dyskusyjny, ale snapy z Kambodzy byly dobre! Nie dziwie ze napisala o smrodzie bo zachowanie tych ludzi bylo skandaliczne i Kambodza to syf. W tej Tajlandii tez bylo brudno ale inni ludzie, sympatyczniejsi.
    Kolezanki chyba ma caly czas te same. Jedyne co mnie dreczy to wlasnie czy ma chlopaka ale mowila ze nie pokazuje prywatnosci i sie tego od lat trzyma. Mnie troche ciekawosc zzera.
  • gość 2017.02.04 [16:05]
    Moim zdaniem Olfaktoria musi mieć inną osobowość niż kreuje. Wszystkie blogerki z którymi Ania się trzyma są pozytywne, wiec pewnie Olfa tez jest w porządku tylko się na taką kreuje.
    Nie rozumiem czemu trzyma się z Angeliką Grabowską...
    Dla mnie Ania jest na plus, zawsze odpisuje na komentarze i jest miła, ale też nie owija w bawełnę i mówi prosto z mostu. Nie powiem jednak aby jej blog jakoś bardzo zmieniał moje życie bo wciąż czytam Kafę i pudelka jezyk.gif
  • gość 2017.02.04 [19:36]
    Zawsze udaje taka przemądrzała i wszystkowiedzaca. Dlaczego w takim razie reklamuje non stop chińskie g o w n/ o , a nie zajmie sie profesjonalnie pisaniem do gazet, magazynów? Jakby miała konkretne zajęcie nie siedziałaby non stop w necie. Ona jest uzależniona od internetu.
    Faceta nie ma. To dziewica.
    Jej styl ubierania jest tragiczny.
    Jej osoba potwierdza tezę, ze te wszystkie doktorantki to puste łaski, jej studia musza byc mega lamtowe, bo łaska non stop siedzi w necie i nic nie robi. A czyta tylkompodeslana jej darmowzke i szpanuje cytatami z queen
  • gość 2017.02.04 [21:39]
    A skad wiesz, że dziewica? Ha ha, bo tak sobue wymyśliłaś? Poza tym bardzo dobrze, że pokazuje nogi, mimo że krzywe. Co z tego? Same ideały chodzą po ulicach. A figure ma boską! Cyc, piekna talia, tyłek. Kobieca i piękna. Ale figury jablka i inne dziwa prosciuchy, z patykowatymi nogami i rekoma, bez biustu i doooopy niech się chowaja.
  • gość 2017.02.04 [21:46]
    gość dziś [21:39]
    A skad wiesz, że dziewica? Ha ha, bo tak sobue wymyśliłaś? Poza tym bardzo dobrze, że pokazuje nogi, mimo że krzywe. Co z tego? Same ideały chodzą po ulicach. A figure ma boską! Cyc, piekna talia, tyłek. Kobieca i piękna. Ale figury jablka i inne dziwa prosciuchy, z patykowatymi nogami i rekoma, bez biustu i doooopy niech się chowaja.
    x
    Taka patologia jak ty robi z forum melinę na wzór tego w czym egzystuje na codzień. Mniej prymitywnie swoich myśli wyrazić nie możesz?
  • gość 2017.02.05 [03:15]
  • gość 2017.02.05 [16:09]
    Na Kafeterię wchodzę służbowo. Nigdy się nie odzywam, ale tym razem muszę.usmiech.gif Śledzenie poczynań blogerek, vlogerek i innych influencerek to mój obowiązek, ale wątek o Ani jest dla mnie zaskoczeniem. Gdy opiekowałam się innymi markami, Ania odmówiła współpracy argumentując to wysoką ceną produktu. Nie chciała się podjąć współpracy przy promowaniu kosmetyku, którego sama by nie kupiła. Takie zachowania nie zdarzają się często. Koleżanka obsługująca innego klienta współpracowała z Anią i też bardzo sobie chwaliła. Warunkiem współpracy z nią był konkurs dla czytelniczek.
    Ja nie mam we współpracy z Anią doświadczeń (obsługuję marki premium). Nie zgadzam się z częścią jej poglądów, ale szanuję za odwagę w ich głoszeniu. Nie wydaje się głupią dziewczyną i jestem przekonana że musi mieć pozablogowe źródła utrzymania aby tak śmiało dyktować warunki i odmawiać markom.
    Uzależnienie od internetu -przyganiał kocioł garnkowi, same siedzicie na kafeterii. usmiech.gif Normą w branży są płynne godziny pracy. Nie znam blogera który marzy o pisaniu dla gazet i szefie nad głową. A zaglądanie komuś do łóżka jest nieeleganckie bardziej niż chińskie ubrania. Poza tym - naprawdę nie sądzę aby była dziewicą. Skorzystałam z ćwiczeń na większe piersi o których pisała i chociaż na razie tylko mi się zauważalnie ujędrniły, to od razu zauważyłam dużo większe libido. Nikt normalny by tego nie wytrzymał.usmiech.gif
    Czasami czytam te wątki i chwytam się za głowę. Ktoś pokazuje prywatność - źle, nie pokazuje - też źle. Prezentuje tanie ubrania - źle, prezentuje drogie - jeszcze gorzej. Dajcie żyć.usmiech.gif
  • gość 2017.02.05 [20:34]
    Dokładnie! Nie przypominam sobie, żeby Ania kogoś obraziła. Jest kulturalna, pozytywna i to wystarczy. Nie każdy jest idealny. A czepianie się jej stylu to dno. Ona robi fajne akcje, np wyzwanie 100 dni bez spodni. Chodzi w spódniczkach i dobrze! No ale zawsze ktoś się musi czepic. Kobiety ciagle muszą się czegos czepiac i wyszukiwac kompleksow, czy to sobie, czy wrecz wymawiać innym,że piwinni je mieć! Przeraza mnie brak pewności siebie kobiet (nie mylić z zarozumialstwem) ciagle nieszczesliwe kobiety, tryskajace jadem. Wypominajace ciagle komus cos, a to cycki male, a to doooopa za duza, nogi grube, krzywe, blreeeee. Ania jest pozytywna. Ja lubie jej sukienki, spodniczki i choc nie wszystkie bym chciała w swojej szafie, cieszy mnie, że przynajmniej nie podąża slepobza trendami.
  • gość 2017.02.05 [21:05]
    Niedługo C/I/P /K/E pokaże na tych swoich fotach.
  • gość 2017.02.05 [21:22]
    Zdecyduj się w końcu czy jest dziewicą bez chłopaka czy jest rozwiązła, bo gubisz się w zeznaniach. W czym ma być na plaży, w habicie?
  • gość 2017.02.05 [21:42]
    Moim zdaniem Ania jest za miła i za naiwna. Na jej plecach wypromowała się nadęta BHC, znajomości z Olfą też nie rozumiem. Obie są snobkami i olewają swoich fanów, BHC jest strasznie zapatrzona w sebie a Ania jest taką dziewczyną z sąsiedztwa. Za dużo osób linkuje, inni ją chyba wykorzystują. Zegarek DW? Gdyby mi ktoś dał to też bym się nie obraziła i myślę że żadna z was kafeterianki nie odmówiłaby takiego prezentu. Jakbym miała takie ciało to też bym pokazywała. Na snapie jest sympatyczna i odpowiada na pytania, tylko troche za długie te snapy. Teraz współpracowała z tym całym 'moment' i też zorganizowała konkurs. Widziałam te wpisy u Agi z petitków, Siouxie i BHC - wszystkie to słupy reklamowe a tylko Ania wyszarpała z firmy coś dla czytelników. Widać że jej zależy na fankach.
    To jeden z niewielu blogów, które wciąż mi się nie znudziły. Szanuję że nie sprzedaje swojego życia prywatnego a ten blog chyba nigdy nie był o czymś konkretnym i taki jest jego największy atut. Ania zawsze czymś zaskoczy i to nie są jakieś nudne haule wałkowane cały czas jak inne którym uderzyła sodówka.
  • gość 2017.02.05 [22:12]
    Ania ma super figure. Podziwiam. Lubię oglądać jej zdjęcia. Tak poprostu lubie popatrzeć na takie apetyczne kobiety. Jestem heteroseksualna, bo zaraz ktoś nawymysla, że lesbijka ze mnie jezyk.gif
  • gość 2017.02.05 [22:15]
    Wydaje mi się, że Ania nie jest zawzieta i zazdrosna i linkuje, bo nie boi się, że ktoś się wypromuje. Robi swoje i nie boi się konkurencji. Jakby więcej takuch Anek było na świecie, byłby o wiele lepszy.
  • gość 2017.02.05 [22:56]
    Ja czytałam Ani książkę i nie pieprzcie że jest za darmo bo była bestsellerem w empiku. To że udostępnia ebook bibliotekom i w abonamencie to tylko pokazuje że nie jest pazerna i zepsuta. To bardzo inteligentna dziewczyna, książka przyjemna, bez pouczania i wymądrzania się.
    Kiedyś tłumaczyła dlaczego pisze prosto i dosadnie na blogu i dla mnie to ma ręce i nogi. Blogi czyta się do kawy, nie ze słownikiem na kolanach. Ja ją śledzę od czasów photobloga i widzę jaki postęp zrobiła.
    Dodam, że widziałam ją kiedyś na żywo w Warszawie jak szła z jakąś koleżanką i bardzo kaszlała, więc insynuacje że nie jest chora to jakieś wasze dziwne pomysły. Nie pokazuje gołych cycków ani doopy, nie napompowała ust, jest normalna. To że lubi krótkie spódniczki i dekolty to jej sprawa.
    Jedyna normalna blogerka oprócz Martapisze - obie są naturalne i linkują do początkujących blogów.
    Ostatnia akcja z konkursem - miły gest z jej strony. Jak widać, jako jedyna pomyślała o czytelniczkach bo iść za darmo do fryzjera to każda chętna, ale pomyśleć o fankach to już się nie chce.
    Muszę oduczyć się zaglądania na kafe bo czasami przeginacie i nie macie się czego czepiać :/
  • gość 2017.02.06 [11:07]
    Ciekawe która zazdrosna blogerka założyła ten wątek smiech.gif Nie wiem o co chodzi Wam z BHC - może na zdjęciach wychodzi niekorzystnie, ale ja też mam b***h face. Zyskuje na snapie, ma bardzo milutki głosik. Dodałam ją jak była z Anką w Londynie i Ania cieszyła się, że BHC spełniła swoje marzenie o zobaczenie miejsca z komedii romantycznej. Ania wydaje się kimś, kto cieszy się z radości innych i sukcesów koleżanek.
    Ta aura rozchodzi się na inne osoby, dlatego myślę że Olfa czy BHC też są w porządku.
    Ania ma chyba sylwetkę gynoidalną, bardzo kobiecą. Też lubię oglądać jej zdjęcia, bo aż kipi seksem a jej niewinna buzia tylko to podbijajezyk.gif . Moim zdaniem bardzo trudno się ubrać z taką figurą. Ostatnie zdjęcia na instagramie:
    malutki dekolt - wygląda ślicznie https://www.instagram.com/p/BP8YwhXgFyq/?take n-by=aniamaluje
    nic nie pokazała bo ma golf, a widać biust i tak https://www.instagram.com/p/BPr9lDegE90/?take n-by=aniamaluj ***ardzo ladnie jej z podkreśloną talią
    https://www.instagram.com/p/BPVK2_EB70c/?take n-by=aniamaluje sweterek luźny - nie podkreśla ani talii ani cycków i wyglada bardzo grubo
    Moja przyjaciółka też ma sylwetkę tego typu (ale w rozmiarze 40) i od zawsze te same problemy. Przez spory biust nikt nie zauważa jaka to inteligentna dziewczyna...
    Ania na bank musi mieć chłopaka. Ktoś jej robi te wszystkie zdjęcia, czasami słychać kogoś w tle. Ta koleżanka co zaprosiła ją do Tajlandii ma narzeczonego. Ufam swojemu mężowi ale nie zaprosiłabym na dwa tygodnie do domu dziewczyny z takim ciałem jezyk.gif
    Chłopak pewnie pracuje na etacie i nie ma tyle urlopu by tak latać. Nie pokazała z kim była na Cyprze więc pewnie z nim.
    Ja życzę jej jak najwięcej współprac bo widać jaka promienna jest w ciepłych krajach. Jak nie ta Ania - tryska energią a normalnie jest taka przygaszona i widać że ten kaszel ją męczy.
    Niech sobie bierze te zegarki wellingtona do oporu. Może blogi się kiedyś skończą a takie rzeczy można sprzedać. Jako jedna z nielicznych chyba poza blogiem ma też pracę no i zostanie jej doktorat. A inne blogeriny co?
  • gość 2017.02.06 [11:32]
    Ona nie ma faceta
  • gość 2017.02.06 [13:08]
    Jeszcze w listopadzie miała, a teraz to nie wiem. Normalna sympatyczna para.
    Ja ją rozumiem...jak byście miały tak analizować kształt nóg czy styl jej faceta jak ją rozpracowujecie to idzie w głowę dostać.
    Ja do niedawna nie wiedziałam nawet że ma brata.
  • gość 2017.02.06 [13:14]
    A na co ona choruje? Wiem tylko, że ma problemy z układem oddechowym. Teraz to smogowe powietrze to już jej w ogóle nie służy.
  • gość 2017.02.06 [13:39]
    Sprobojcie kilka rad jakie Ania daje na swoim blogu przelozyc na swoje codziennie zycie a mowie wam, ze staniecie sie lepszymi osobami. Ona naprawde pokazuje ze zycie wedlug niektorych zasad i przemyśleń przynosi korzysci. Nie jest zazdrosna - sama podala ksiazke psychologiczna "zazdrosc, zrodlo destrukcji, frustracji i biedy" (cos takiego) , pozbyła sie ze swojego zycia zlych emocji, czuje sie dobrze w swoim ciele i nie zyje pod czyjes dyktando! Ktoras z was chcialaby zeby jakas anonimowa idiotka napisala o was na kafeterii ze macie zmienic prace, zycie, styl ubierania i wyglad, zrobilybyscie to?! Same macie bol doopy o to, ze wszedzie sa sztuczne napompowane chudzielce a jezeli ktos taki jak ona pokaze sie w necie to hejtujecie - jak ona tak moze?! Moze i ch.uj wam do tego! W wasze zycie nikt nie wchodzi z butami. Jezeli ona nie robi wam krzywdy i was nie obraza to nie nie robcie tego wobec niej. Pamietajcie ze siedzac i hejtujac kogos na kafe nie osiagniecie nic, a Ania swoim stylem zycia za miesiac znowu wylatuje do Tajlandii majac na to czas i pieniadze wypracowane w dobry sposob.
  • gość 2017.02.06 [17:25]
    bardzo ją lubie - a wy?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...