Odpowiedz na ten temat

Bogate polskie kobiety z instagrama

  • gość 2016.05.04 [13:06]
    Czasami jak sie patrzy na ich zycie, to az serce boli, ze sie nie ma tyle talentu do zarabiania pieniedzy albo szczescia w zyciu.
  • gość 2016.05.04 [13:20]
    ...albo nie jeździsz do Dubaju jezyk.gif
    przecież większości to prostytutki.
  • gość 2016.05.04 [13:26]
    Wiecie co, chyba nie wierze w ten Dubaj za bardzo. Nie mam pewnosci, czy to nie byla jakas spreparowana akcja.
    Poza tym jak widze kobiete z mezem, no to znaczy, ze sie dorobili raczej w normalny sposob. Np tu: https://www.instagram.com/m_artusiaaa/ tylko pozazdroscic.
  • gość 2016.05.04 [14:27]
    znalazla sobie bogatego meza i pstryka fotki. tyle w temacie.
  • gość 2016.05.04 [14:39]
    Nie tylko z instagrama są bogate, zauważyłam ze takie co kręcą na YouTube tez mają więcej pieniędzy :/ już pisałam w jednym wątku ze moja koleżanka z liceum tez kręci na yt ma dwie córki siedzi w domu mąż zarabia dostali mieszkanie i są ustawieni i co ona może radzić ?? Komu ? smutas.gif
  • gość 2016.05.04 [15:05]
    taaa... na pewno spreparowany skandal. o ile posiadanie bogatych rodziców czy wyjście bogato za mąż może tłumaczyć luksusowe życie, o tyle w całym morzu zrobionych 18-24 latek z insta 3/4 to zwykłe kur... już same sztuczne cyce kosztują ponad 10 tys. skąd normalna maturzystka miałaby takie pieniądze? zastanówcie się.
  • gość 2016.05.04 [15:14]
    https://www.instagram.com/m_artusiaaa/ tylko pozazdroscic.
    ty tak serio? na wakacje zagraniczne cię nie stać? czy może marzysz o papie wypchanej kwasem? w buldoga chcesz się zamienić? co ty tam widzisz urodę szczególną czy może figurę jakąś bliską aniołka VS - no to chyba oślepłaś smiech.gif
  • gość 2016.05.04 [15:17]
    na wakacje by mnie bylo stac, ale teraz juz nie mam z kim jezdzic. natomiast meza nie mam, dzieci nie mam, tylu ubran firmowych i torebek miec nie bede oczko.gif a wakacje to tez nie wiem, czy tajlandia i mauritius by to byly akurat.
  • Mam dosc lansiar na insta 2016.05.04 [15:46]
    Masz stare informacje,biust to teraz wydatek dobrych 26-18 tys. zl,chyba,ze robia w Czechach po taniosci to mozna sie zmiescic w 10 tys. zl.
    Ja za sam nos placilam 23 tys . zl w zeszlym roku.
    Mnie osobiscie obrzydza epatiwanie swoim zyciem na Instagramie czy Facebooku,zarowno biednych jak i bogatych.Ci ludzie maja jakis emocjonalny problem sami ze soba.
  • Mam dosc lansiar na Insta 2016.05.04 [15:47]
    Ale bykiw narobilam...sorry.
    Mialam na mysli 16-18 tys za biust a moj nos kosztowal 13 tys
  • gość 2016.05.04 [19:51]
    Cóż, szczęściem jest urodzić się w zamożnej rodzinie. Często pozornym, ale to już zupełnie inna kwestia. Szczęściem jest również wyjść bogato za mąż i tutaj oczywiście pieniądze nie są gwarancją udanego związku. Macie rację, że jeśli te dwa aspekty odpadają to osoba młoda nie ma szans na opłacanie z własnej kieszeni luksusowych ubrań, kosmetyków, egzotycznych wyjazdów ani tym bardziej zabiegów upiększających za 15 tys. złotych. Jedynie co może to mieć farta i przy nakładzie talentu bądź wysokiego ilorazu inteligencji dorobić się fortuny przed ukończeniem 25 roku życia... Ewentualnie wygrać w totka.
    W innym wypadku wszystko jest do osiągnięcia jedynie ciężką pracą - zdobyciem odpowiedniego wykształcenia we właściwej branży, a potem obraniem strategicznej ścieżki kariery. Nie ważne czy w korpo czy na własny rachunek... a i tak nie zawsze przynisie to sukces i wielkie pieniądze.
    Skąd zatem młode, załóżmy 20-letnie panny mają na torebki Chanel, pantofelki od Prady, wakacje na Bora Bora, powiększenie biustu, zmniejszenie nosa i podniesienie pośladków?
    Jak nie z domu, jeśli nie od partnera w świetle prawa, nie dzięki błyskotliwej karierze to... Tylko tyłkiem usmiech.gif
    A Wy zamiast zazdrościć dajcie się adoptować rodzinie Kardashianów, poszukajcie dzianego materiału na męża, zróbcie karierę w mediach, uczcie pilnie i pracujcie za dwóch albo... Pozostaje tyłek smiech.gif
  • gość 2016.05.04 [19:57]
    jestem jedną z takich instagramowiczek, mam około 30 lat usmiech.gif chwalę się torebkami LV, Chanel, szalikami Burberry, kosmetykami Marca Jacobsa czy okularami Dior So Real - skąd mam na to pieniądze? sama nie zarobiłam, tyłka nie daję, sponsora nie mam, w związku nie jestem... to tylko bogaci rodzice smiech.gif ale nigdy się do tego nie przyznam i jak coś to mówię, że mam własną działalność jezyk.gif
  • gość 2016.05.04 [20:07]
    punkt dla ciebie koleżanko usmiech.gif ja mam narzeczonego który na wiele mi pozwala. nie pracuję bo muszę tylko dlatego żeby za pijawkę nie uchodzić... jeśli chcę żeby status narzeczona wkrótce zmienił się w opcję żona usmiech.gif wtedy dopiero sobie pofolguję usmiech.gif oczywiście moje kochane, żeby wyrwać takiego mężczyznę trzeba: a) wyglądać b) robić w życiu coś chociażby sprawiającego wrażenie prestiżowego c) posiadać podejście do facetów d) trafić na charakter który zgra się z charakterem naszym. kasa to bonus, jednak pochodząc ze średnio zamożnej rodziny to nie ukrywam zawsze miała dla mnie znaczenie. biednego bym nie chciała. sorry usmiech.gif
  • gość 2016.05.04 [20:15]
    Do tej dziewczyny od bogatego narzeczonego-na pierwszym miejscu postawilas -wyglad-jako warunek znalezienia bogatego partneraA co jak uroda Ci zwiednie a wokol Twojego faceta zakeci sie jakas pieknosc? smiech.gif
    Bedzie trzeba pozegnac sie z dobrobytem...
    Ja zarabian sama na siebie,nie mam jeszcze 30 lat a zarabiam kilkanascie tys. zl,kupilam dwa mieszkania pod wynajem i mam spore oszczednosci.Moj facet zarabia o wiele wiecej ode mnie ale szczerze to mi wisi,ze kiedys moze mnie zostawic dla mlodszej czy ladniejszej bo nie zgine.Umiem zarabiac kase na zycie a LV czy Chanele to mi kolo tylka lataka,jestem weganka i nie nosze skor. smiech.gif
  • gość 2016.05.04 [21:19]
    Temat lasek z insta był wałkowany przez kilka lat, najpierw na kimonie o potem na papilocie. Są tam tysiące postów ( dosłownie tysiące). Z tego co wiem to skończyło się ogólnym straszeniem sądami, ponieważ wywlekano sprawy prywatnych wielu insta gwiazd na światło dzienne.
  • gość 2016.05.04 [21:23]
    Ale tu nikt nie podaje konkretow, ze ta i ta byla w dubaju - w co ja nie wierze zbyt i tak. Raczej szczescie, ze maja bogatych facetow. A jak jzu wiemy - "trzeba wygladac". Ja nie wygladam, to nie mam. I nie mam tez talentu zeby zarabiac 20k.
  • gość 2016.05.04 [21:25]
    Wygladac = kamila nicpon, marcelina zawadzka, natalia siwiec, rozalia mancewicz z siostrami. to takie przyklady
  • gość 2016.05.04 [21:25]
    To nie o Dubaj wcale chodziło…
  • gość 2016.05.04 [22:08]
    nie trzeba wyglądać: lasenioritaa pomarszczona ostro dziewczyna przed 40stką, ani jakaś bogini, ani nic a ustawiona dzięki własnej pracy i mężowi, który ma mega fajne stanowisko jako dyrektor pewnej firmy
  • gość 2016.05.04 [22:17]
    Coz, jedne maja szczescie a inne klepia biede.
  • gość 2016.05.04 [22:28]
    Ten insta top to naprawdę promile społeczeństwa, dosłownie kilkadziesiąt dziewczyn na całą Polskę. Nawet jak na standardy zachodnie to są to po prostu bardzo bogate osoby. Kupowanie sobie co miesiąc markowych torebek i ubrań wartych dziesiątki tysięcy, wakacje kilka razy do roku, prawie cotygodniowe wyjazdy weekendowe do najlepszych hoteli. Te polskie yotuberki to bieda z nędzą przy większości tych dziewczyn i kobiet, które jednorazowo wydają na ciuchy i torebki majątek. Takie torby jak neverfull od lv, którymi podnieca się taka Olfa i jej widzki to nawet nie są warte wspomnienia zakupu przez niektóre. Tu dopiero torba od 10 tysięcy w górę robi furorę. Są ludzie bardzo bogaci i są biedni a porównywanie się do takich kobiet to tylko frustrację przynosi.
  • carllosa 2016.05.04 [22:48]
    Nie wszystkie tak pracują..niektóre faktycznie zrobiły biznes z blogów, mediów społecznosciowych. można im pozqazdrościć jezyk.gif
  • gość 2016.05.04 [22:58]
    Kiedys myslalam, ze Olfa jest bogata, ale teraz to mysle, ze jednak szalu nie ma... chyba ze ten jej facet jest jakis mocno ustawiony.
  • gość 2016.05.04 [23:16]
    Błagam was, zanim zaczniecie mówić, że taka Szusz czy Olfa są bogate to weźcie poglądajcie sobie profile tych "królowych insta". Seszele, Malediwy, kurtki po dwadzieścia tysięcy za sztukę i weekendy w Paryżu. Zresztą te bogate trzymają się razem i nawet by się nie zniżyły do komentowania u takiej np. Szusz. Na insta w tej klice jak nie masz na ręce Hublota, BMW w garażu i Chanel w szafie jesteś nikim. Pomiętam jak się lały z jednej laski, że jeździła toyotą, no ubaw po pachy taki "obciach".
  • gość 2016.05.04 [23:18]
    Chyba nie warto obserwowac tych profili, bo mozna sie rzeczywiscie sfrustrowac.
  • gość 2016.05.05 [14:03]
    Mnie dziwi jedna rzecz, że te bogate dziewczyny nie boją się tak pokazywać tę kasę na lewo i prawo. Np. jedna taka, swoją drogą b.sympatyczna, kupuje codziennie kilka ubrań, pokazuje wyjazdy, torebki nowe po kilka w miesiącu (oczywiście najdroższe jakie są) ostatnio Chanel kupiła. I jednocześnie pokazuje swoje dzieci, na lokalizacji widać gdzie mieszka, jeździ autem z dziećmi i kręci snapy itd. Przecież dla złodziei to raj. Może im się wydaje, że takie bogactwo to norma, bo się wśród bogatych obracają, ale to nie jest norma. Normą jest pracować i mieć 2900 pln na miesiąc, bo tyle wynosi średnia krajowa.
  • gość 2016.05.05 [19:33]
    Oj dziewczyny dziewczyny usmiech.gif Bogate laski z insta można podzielić na 2 grupy: 1) mają pieniądze, bo same nieźle zarabiają i mąż jest na wysokim stanowisku w korporacji - przykład Lasenioritaa, dziewczyna kupuje codziennie coś innego, ale ona jest z bogatego domu, chodziła w USA do liceum i ma bogatego męża. 2) Ta kategoria to kategoria jeszcze bogatszych instagirls - takich jak Aga Burza, widać, że pieniądze są jeszcze większe, ale skąd? Często gęsto jest to bogaty mąż "biznesmen", ale zaufajcie mi takie luksusowe życie nie przychodzi za darmo. Jeśli myślicie, że w takich związkach jest 100% miłości i szczęścia, bo jest kasa to grubo się mylicie. Liznęłam trochę takiego środowiska i wiem, że często te piękne, bardzo zadbane kobiety z uśmiechem pełnym białych licówek i nianiami do dzieci, kupują tonami buty, torebki, ciuchy, przy okazji biorąc antydepresanty, bo mąż ma straszne wymagania/jest tyranem/ma dziwne interesy/kochanki. Życie na pewnym poziomie wiąże się też z dużym stresem, każdy majątek można stracić, a upadek z wysokości boli podwójnie. Także dla wszystkich sfrustrowanych: nie dajcie się omamić pięknymi obrazkami z wyidealizowanego insta-życia, bo może jesteście uboższe, ale często pewnie bardziej szczęśliwe, doceniające drobnostki i bardziej kochane niż te najbogatsze laski.
  • gość 2016.05.05 [20:35]
    Nie wiedziałam, że na Kafe można przeczytać coś tak prawdziwego i mądrego jak post powyżej, brawo! Nie ma nic za darmo, "more money more problems"...o Burzy tyle się naczytałam, przy okazji tej afery ze zniknięciem z Insta że mi kapcie pospadały oczko.gif Albo niejaka Madzia: jak mąż miał kaskę, to było życie, jak kasa się skończyła, to do mamusi trzeba było z szanelami wracać, a koleżanki się śmiały, że pod blokiem z wielkiej płyty pozuje smiech.gif ciężki to lajf oczko.gif
  • gość 2016.05.06 [00:41]
    Po tej aferze na papilocie i kimkim i tym co się o Adze naczytałam to nie mogę na nią patrzeć…To samo mam jak patrzę na Pauli. Od razu było unfollow...
  • gość 2016.05.06 [01:25]
    co za madzia i pauli?a tej burzy to nie znam, widze tylko e napompowana jest mocno

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...