Odpowiedz na ten temat

Maxineczka II

  • patyczaki 2016.12.18 [17:00]
  • gość 2016.12.18 [18:03]
    Wow witam w 2 watku brawo dla Maxi za to ze nawet nie wspomniała o koleżankach tu Karolina zachowała sie ok
  • gość 2016.12.18 [18:52]
    jakaś masakra. Semilac, moja własna kolekcja. Wlasne pedzle.. ona chyba nie zna znaczenia tych słów a lakiery straszne
  • gość 2016.12.18 [19:17]
    i oczywiście spina się, żeby wypowiedzieć z wielką dbałością angielskie nazwy kolorów, ale numer lakieru wymawia już z normną polszczyzny potocznej pieńcet...
  • gość 2016.12.18 [19:48]
    Z jej wykształceniem powinna bardziej na luzie wymawiać , nie ujmuje jej wymowy itp ale pokazała , ze liczy sie tylko ona skoro nie pokazała ani nie wspomniała o pozostałej 2
  • gość 2016.12.18 [21:43]
    chamsko wyszlo ze nawet nie wspomniala o dziewczynach.
  • gość 2016.12.18 [22:02]
    bo była tak bardzo skupiona na sobie, jej uśmiech był po prostu straszny pełen pychy
  • gość 2016.12.18 [22:12]
    jej się już naprawdę pomyliło, pracuje dla semilaca, to nie jest jej kolekcja, druga po olfaktorii, która ma kiepski kontakt z rzeczywistością
  • gość 2016.12.18 [22:13]
    Był komentarz na ten temat ciekawi mnie czy to usunie czy odpowie czy pozostawi bez echa
  • gość 2016.12.18 [22:34]
    influencerki to trochę na wyrost, one nie kreują trendów tylko kopiują, żadna nie jest dobrze ubrana, żadna nie ma wyrazistego stylu ani przekonań
  • gość 2016.12.18 [22:39]
    posłuchałam stylizacji, jakoś więcej powiedziała od m, ale marna ta kolekcie zbyt dużo powtarzających się kolorów przynajmniej u m
  • gość 2016.12.19 [09:44]
    Nie doszukałam sie u niej komentarza tego gdzie dziewczyna komentuje to , ze nie wspomniała o pozostałej 2 brawo
  • gość 2016.12.19 [11:12]
    wczoraj go widziałam, wisiał bez odzewu, nie oszukujmy się wiemy co ona robi z niewygodnymi komentarzami
  • gość 2016.12.19 [22:54]
    Hej, dziewczyny! Czy ma któraś z Was pędzle Maxi? Wszędzie widzę zachwyty (nie spotkałam ani jednej negatywnej opinii) i nie wiem, czy serio takie dobre.
  • gość 2016.12.19 [23:25]
    Hej, dziewczyny! Czy ma któraś z Was pędzle Maxi? Wszędzie widzę zachwyty (nie spotkałam ani jednej negatywnej opinii) i nie wiem, czy serio takie dobre.
    x
    Ja mam, tę pierwszą serię. Dostałam w prezencie, bo sama raczej bym nie kupiła, raz z powodu ceny, dwa przez brak sympatii do Maxineczki. Teraz po kilku miesiącach regularnego używania bez wahania mogę stwierdzić, że to najlepsze pędzle, z jakimi miałam do czynienia. I na pewno kupię coś z nowej kolekcji.
  • gość 2016.12.20 [00:47]
    nie mamy usmiech.gif nie zamierzam kupować jej pędzli, zraziła mnie do siebie postawą wobec widzów, gadanie o jakości niczego nie zmieni
  • gość 2016.12.20 [10:23]
    Hej trolu, nie biorą nas zachwalanki czarnej klępy, za głupie jesteście, żeby nam dopiec.
  • gość 2016.12.20 [11:18]
    Porównując zestawy lakierów dochodzę do wniosku, że te od Maxineczki są najsłabiej skomponowane. Odcienie kolorów są słabe, można ciekawsze fiolety i róże wybrać. Jako prezent wolałbym dać komuś coś bardziej użytkowo przemyślanego. W takim zestawie powinny być kolory na codzień i coś ekstra, a to jest w gruncie rzeczy wszystko na jedno kopyto, jeden manicure.
  • gość 2016.12.20 [11:20]
    Prawda jest taka, że pędzle Maxi są naprawdę dobrej jakości. Posiadam pędzle jej oraz Hani - niestety kilka pędzli Hani straciło swój pierwotny kształt, ale nadal da się nimi dobrze pracować. Pędzle Maxi mają bardzo przyjemne włosie, utrzymują swój kształt, ale mimo wszystko - uważam, że cena jest zbyt wysoka. I te porównania do pędzli Hakuhodo (bo chyba jej się kiedyś zdażało porównywać?) są niedorzeczne. Prawda jest taka, że i pędzle z poczciwego Hakuro dają radę. Już nie popadajmy w dzikie zachwyty nad pędzlami, które kosztują krocie. To przedmiot - tak czy siak ulegnie zużyciu, a Maxi ma dziwną manierę wynoszenia tych pędzli na wyżyny, jakby były niezniszczalne i ogólnie najwspanialsze.
  • gość 2016.12.20 [11:33]
    ThePinkRook ostatnio zrobiła recenzję pędzli Wayne'a Gossa, ręcznie robione w Japonii, różne rodzaje włosia, nie tylko koza, fajne kształy. Już wcześniej o nich myślałam, więc może teraz się na coś szarpnę. usmiech.gif
  • gość 2016.12.20 [12:02]
    Nikt nie kwestionuje jakości mbrushy, choć Maxineczkę pewnie jak zwykle ponosi przy przedstawianiu swoich przedsięwzięć. Chodzi o nią samą, jej postawę, osobowość. Miałam jej pędzle w koszyku, kiedy na jej kanale wywiązała się wymiana postów, pod poniżającą odpowiedzią na post dziewczyny, która napisała coś w rodzaju, przepraszam, ale ta pomadka nie pasuje do tego makijażu (tak zaczęła od przepraszam). Ludzie zaczęli ją upominać, ktoś jej napisał, że od dłuższego czasu czyta jej odpowiedzi na fb i jest oburzony jak ona odzywa się do widzów. I usłyszała, że nie jest jednak tak bezgranicznie uwielbiana, jak by jej mogło się wydawać. Postów było dużo, nawet bardzo. Jak się domyślasz wyczyściła wszystko, wtedy ją zpytałam o te usunięte posty. Wtedy też straciłam do niej resztkę sympatii, jej pędzli po prostu nie kupię. Recenzji było wiele, nie ma potrzeby jeszcze tutaj pytać. Pytacie, bo wydaje się wam, że to kogoś tutaj rozjuszy, błąd w rozumieniu problemu. usmiech.gif
  • gość 2016.12.20 [12:45]
    Maxi ma duże ego. Zbyt duże.
  • gość 2016.12.20 [13:54]
    No właśnie ja odnoszę wrażenie, że są dwie Maxi. Jedna nawet spoko z filmów i druga chamska z komentarzy. Niestety ta druga jest tą prawdziwą :/
  • gość 2016.12.20 [14:46]
    i okazuje despotycznę naturę kiedy tylko poczuje, że może sobie pozwolić
  • gość 2016.12.21 [13:36]
    Niesamowite, że Maxineczka i Zmalowana w tym samym czasie przypomniały sobie o cieniach Melkior. Podobno utarło się, że jak film jest współpracą to zaznacza się to w opisie. Maxi upchnęła przydługi marketing speech do ulubieńców miesiąca. Ludzie plują na Zmalowaną, ona zwyczajnie robi to samo co Maxi tylko nie udaje, że tego nie robi. U Zmalowanej jest konkurs, bez forteli.
  • gość 2016.12.21 [13:46]
    Jak to ona ich używa codziennie, tylko nigdy nimi się nie maluje bo ciągle ma coś nowego do przetestowania, są tak świetne, że się nie zużywają. To tylko ulubieniec, ale podała w filmie nie w opisie, gdzie je kupić. Ech ta szczerość słupa reklamowego.
  • gość 2016.12.21 [20:41]
    Dluższy film prezentem dla widzów? Haha myślałam, że prowadzenie kanału to jej praca. Prezentem byłoby jakieś rozdanie oczko.gif
  • gość 2016.12.22 [07:02]
    Maxi i rozdanie..? Ona jest za skąpa na to. Myśli, że jest taka cudowna i och ach, że sama jest najlepszym prezentem. Ładnie jej sodówka walnęła do tego pustego łba.
  • gość 2016.12.22 [17:13]
    Moim zdaniem widać, że starciła zaintersowanie tym wszystkim, najchętniej wcale by nie nagrywała, nie chce jej się i chwyta się byle pretekstu, żeby filmu nie robić albo nagrać jak najkrótszy. Jeśli ciągnie ten kanał to tylko dla jakiś tam pieniędzy. Nie bedę szlochać z powodu jej nieobecności ani żałować jej pierogów i czasu z rodziną. Z drugiej strony jej praca nie jest aż tak obciążająca, żeby trzeba było od niej tak bardzo odpoczywać, a film można zawsze nagrać z wyprzedeniem, prawda?
  • gość 2016.12.22 [17:40]
    Skoro kanał to jej praca, to chyba powinna odpowiadać na komentarze... Z ciekawości przeleciałam komentarze pod wczorajszym filmem, odpowiedziała może kilku osobom? I to nie jest jedyny filmik, gdzie niewiele jest jej komentarzy.
  • gość 2016.12.28 [23:46]
    Pedzle Maxi nie sa naprawde jej - produkuje je dla niej Hakuhodo a ona tylko przylepia swoje logo. W poprzednim watku dziewczyna podala dokladne modele Hakuhodo ktore sa sprzedawane przez maxineczke jako jej wlasne. Klamstwo i obluda jak przy semilac. Pewnie dlatego jest taka pewna jakosci - firma pod ktoa sie podpiela to najwyzsza polka. Ale okreslanie tych pedzli "jej dzieciaczkami" to szczyt falszu... Dziwie sie tylko ze zadna inna blogerka o tym nie wspomnie tylko wspieraja te klamstwa... Reka reke myje. Obludny swiatek i tyle.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...