Odpowiedz na ten temat

Wyspa z Florydy USA it's topic for you

  • gość 2017.06.07 [19:44]
    Welcame girl write here about you baby
  • gość 2017.06.07 [19:48]
    "Welcame"?Really?smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif Sądząc po jakośc****erwszego wpisu, ta "Floryda" to co najwyżej jakaś knajpa w Pierdziszewie Dolnym.
  • gość 2017.07.09 [13:17]
    Knajpa w Pierdziszewie Dolnym nazywa się "Karyna i Zenek" i czeka na wszystkie wielbicielki Kretki.
    Dzisiaj jest darmowy aperitif, więc nic ciekawego dla was Karyny na tym forum nie ma i nie będzie. Sio!
    Wasza idolka prezentuje nową chińszczyznę i depilację nosa Marka, piszcie dalej w tym temacie na poprzednim forum i nie próbujcie zaniżać poziomu nowego wątku.
    Welcame to forma czasu przeszłego od Welcome, jakie to ma znaczenie?a
  • gość 2017.07.09 [14:02]
    Wyspo! Gdzie jesteś? Arizona i Cypr czekają tu ja Ciebie!
  • gość 2017.07.09 [14:03]
    Serdeczne pozdrowienia dla mojej inteligentnej rozmowczyni Wyspy.
    Zapraszam do wspólnej rozmowy.
    ARIZONA.
  • gość 2017.07.09 [16:45]
    Jak widzę towarzystwo adoracji Kretki już dopatruje się naszej interwencji na poprzednim wątku, mimo iż nikt z nas nie napisał żadnego komentarza. To jest jakieś idée fixe, a tematu do dyskusji nie powinno im brakować. Taka różnorodność stylu w nowej garderobie Kretki, dla każdego coś miłego ! Biała sukienusia dobra na wiele okazji od ślubu do występu na scenie w Jeziorze łabędzim", za jedyne 21$.
    Bluzka z czarnymi ramiączkami fatalna, fason zostanie zmodyfikowany przez naszą stylistkę. Podkreśla lekko opadający biust, który już ulega prawom grawitacji. Dosyć szybko, bo jeszcze leciwa nie jest. Zapomniała przykleić te nalepki, które zastępują biustonosz. Dekolt za duży ale Kretka nie kojarzy że mały jest przeciwieństwem dużego, logika jak zwykle szwankuje.
    Pod filmikiem kilka krytycznych komentarzy, które, o dziwo! nie zostały usunięte i to jedyna rzecz pozytywna.
    Tyle ciekawych rzeczy można poznać dzięki niektórym youciuberkom, poprawić sobie humor, bo to taki kabaret w miniaturze, trzeba tylko dostrzec strony komiczne tych występów.
    Pozdrawiam Arizonę i Wyspę.
    Kupros (to po grecku Cypr)
  • gość 2017.07.09 [17:45]
    Ktos podpisał się za mnie Arizona. Co za podle babska.Niech sobie kitwasza się w swoim sosie . Szybko przekonają się , ze nie maja nic do powiedzenia jak nas tam nie będzie. Pozdrawiam koleżanki na "wygnaniu".Tu nam będzie lepiej , one nie przewidziały , ze zrobiły nam przysługę. Swoją droga nie spotkałam nigdy tak złych ludzi. W życiu można wybierać znajomych i przyjaciół , a na Kafe każda chamka może wejść. To wszystko na ich temat . Pozdrawiam .Prawdziwa Arizona.To mój pierwszy wpis tutaj.
  • gość 2017.07.09 [18:33]
    Czas przeszly od welcome to welcomed, ale co tam, nie badzmy malostkowi, tak sobie tylko mowie, bo porzadek music byc. No!(Dyzma)
  • Cypr 2017.07.09 [20:51]
    Wydaje mi się, że tam była jedna, bardzo perfidna baba, taka żeńska odmiana rottweilera, wiesz takie psy, które jak coś złapią to trudno im wyrwać z paszczy, tak mocno trzymają. Takie osoby zawsze mi się kojarzą z tą rasą psów.
    Czepiała się wszystkiego bez konkretnego powodu, ubliżała nam Bogu ducha winnym, czysta forma agresji i zwykłego chamstwa.
    Nie będziemy im przeszkadzać! Mam nadzieję, że Wyspa się wkrótce odezwie.
    Best regards!
  • gość 2017.07.09 [20:54]
    Spokojnie,było ich kilkausmiech.gif
  • gość 2017.07.09 [21:39]
    Skąd wiesz i co tu robisz .My się podpisujemy. Arizona
  • gość 2017.07.10 [19:13]
    Dziewczyny, miałam tam coś odpisać ale stwierdziłam, że szkoda nerwów i czasu. Mogę tylko pisać w tygodniu. W domu mam za słaby sygnał. Zauważyłam jedno, że Polska się bardzo zmienia wizualnie, ale mentalność hermetycznie zamkniętego kraju jeszcze długo się nie zmieni. Czyli dowalić i obrazić kogoś a potem mu napisać, że ten ktoś to robi jak się będzie bronił. Nie tak wygląda dyskusja tutaj gdzie żyję. Każdy ma prawo przedstawić swoje argumenty. Jeszcze do tej pory są tam wzmianki
    na mój temat ale się tam nie bardzo rozmowa o Kretce klei. No ale chyba ogląda się ją dla ciuchów i kosmetyków. W moich wpisach chciałam przekazać, że nie trzeba być pięknym i bogatym żeby być szczęśliwym. Bo te wszystkie youtuberki tak to pokazują że w młodym wieku można się depresji nabawić jak się tego co One nie ma. Cieszę się, że mieszkam w Stanach gdzie większość moich znajomych nie zwraca na takie rzeczy uwagi. Kretka żyje w Polsce mieszkając w Stanach. Ja nie muszę. Chętnie z Wami tutaj popiszę i mam nadzieję, że te dzieczyny, które tak denerwowałam nie będą tu zaglądały lub komentowały, bo i po co? I tak mnie już przecież oceniły na niedostateczny lol. Ja nie chciałabympokazać tego co mam a Florydę innymi oczami czyli od strony pracownika Ochrony Środowiska bo wielu o cudownych terenach Palm Beach County nie wie. Ech, przykro mi się zrobiło, że potrafimy być tacy wstrętni dla siebie, bo ja niestety też potrafię być taka. I z tą polską przywarą walczę przede wszystkim zaczynając od siebie.
  • gość 2017.07.10 [19:14]
    To wyżej to ja Wyspa
  • gość 2017.07.10 [21:01]
    Skąd tyle zła u niektórych osób. Wyzywanie od krów na zasiłku i gorzej. Całe szczęście ,ze wyrobiłam sobie grubsza skore, bo dla bardziej wrażliwych osób to może być bardzo bolesne. Teraz u nich nuda wieje i sztuczna "grzecznością". Będą starały się pokazać jak swietnie poprowadzą forum bez nas. One juz je rozłożyły , ale pomarzyć każdy może. Wyraźnie wprowadziły podział na Amerykę i Polskę. Czyżby tak silne kompleksy? Zdecydowałam się tam nie pisać przed naszym "wygnaniem". Sa granice upokarzania i lekceważenia. Tutaj któraś podszywa się za mnie i chciała Wyspę zaprosić na rozmowę. Jej wpis nie brzmi jak moj , a samo podpisanie Arizona jest głupota. Te osoby , ktore życzliwie mnie czytały rozpoznają mój styl. Ja rozpoznaje Ciebie Wyspo i Ciebie Cyprze. Bardzo i bez leku Was pozdrawiam .Arizona
  • gość 2017.07.10 [21:32]
    Arizono, pode mnie się też ktoś tam podszywał i przypisywano mi nie moje wpisy. Zauważyłam jak inaczej wypowiadają się osoby mieszkające za granicą. Ktoś mi powiedział, że jestem antypolska... Nie, nie jestem ale nie uważam, że jesteśmy narodem wybranym i wszystko nam wolno. Ameryka uczy pokory, przynajmniej mnie nauczyła. Życie wśród innych kultur uczy tolerancji i otwartego spojrzenia na świat. Może wiek też robi swoje. Też kiedyś miałam 200 par butów i szafy zapchane ciuchami, na które tylko patrzyłam bo człowiek w tym wszystkim nie przechodzi. Teraz bym chciała żyć minimalistycznie bo chyba jest tak łatwiej. Ale co się naklnę przy wyrzucaniu rzeczy to już moje. Zastanawiam się czy Kretka poza zakupami ciuchów coś innego robi. Oczywiście poza wycieczkami dla rodziny. Nie podobało mi się ostatnio jej potraktowanie przez Marka przy testowaniu. Takie to było jakieś aroganckie. Czasami takie ciągłe zakupy to ucieczka emocjonalna od czegoś. Mam nadzieję, że się mylę. Niech sobie dziewczyny z Polski ciągną tamten temat. Tutaj możemy sobie porozmawiać o wszystkim bez narażenia się na chamskie wypowiedzi. Taką mam przynajmniej nadzieję. Pozdrowienia, Wyspa
  • gość 2017.07.11 [04:02]
    Panie Wyspa Arizona i Cypr bardzo prosze o nie przejmowanie sie sytuacja i pozostanie soba! na tamtym forum teraz wieje nuda, a Panie Wyspa Cypr i Arizona maja zawsze cos do powiedzenia. Milego dnia dla Pan zycze ( nie wiadomo kto Panie poobrazal. Kto mial taka czelnosc nawet nie chce mi sie wiedziec. Nie warto. Prosze zawsze byc ponad to!!! nie przejmowac i usmiechac sie i zyc po swojemu, czyli z sukcesami! (ktore tak innych bola) Wszystkiego dobrego!!!
  • gość 2017.07.11 [06:05]
    Anna jest konsekwentna i zrobiła kolejne zakupy bylejakich ciuchów. Jestem za oszczędnością. W tym kraju można kupić dobre rzeczy w dobrej cenie. Anka nie poznała jeszcze tej tajemnicy i trzyma się kurczowo kilku sklepów. Zwróciłam jej uwagę (bez obrażania , nigdy nie obrażam) . Jestem w wieku Kretki mamy i nie ubieram się "na swój wiek". Trzeba jednak zaakceptować , ze 30 plus lat to nie 20. Szczególnie jak uroda odleciała w sina dal. Kretka może nadal bardzo ładnie wyglądać , ale nie w ciuchach , ktore wybiera. Widać , ze na sile chce pokazywać nogi i biust , ale robi to w tani sposób. Mam męża , który lubi kobiety z klasa i może częściowo dlatego tak oceniam Ankę. Ten brak klasy widać w ubraniu , zachowaniu , mowie. Zarzucano nam , ze za dużo wymagamy od Kretki. To sa sprawy , ktore można zmienić jeśli się chce. Najwyraźniej Kretka nie chce , bo jak kiedyś stwierdziła jest "perfekt". Dlaczego ruszać doskonałość , do tego tak szczęśliwa?
  • gość 2017.07.11 [06:08]
    Moge bez obaw się podpisac , wyżej zapomniałam.Arizona
  • gość 2017.07.11 [06:14]
    * 4:02 Dziekuje za mile słowa i pozdrawiam , Arizona.
  • Cypr 2017.07.11 [08:56]
    Miło Was odnaleźć tutaj, w niezakłóconej i relaksowej atmosferze.
    Przeczytałam i przeanalizowałam godziny wpisów postów na Kretka3, na stronie 16.
    Większość dotyczy Wyspy, są naprawdę chamskie, nietaktowne i wręcz bezczelne.
    Są napisane przez tą samą osobę, ta, której dałam nick Rottweiler. Co ciekawe, to są wpisy jednozdaniowe, taka "produkcja na akord", pisane jeden za drugim w tym samym ciągu czasowym: 14.31/14.33/14.34/14.39/14.44/14.52.
    Rottweiler miał szczególną wenę "tfurczą" 8 lipca, to chyba bliska pełnia księżyca (9 lipiec) tak wpłynęła na nią, podobno
    agresja u osób cierpiących na patologie psychiczne potęguje się w okresie pełni księżyca. W sumie nick Rottweiler to obraza tych inteligentnych psów, powinnam ją nazwać "rosomak", zwierzę bardzo agresywne, taka duża wydra, a kobieta-wydra już wiecie co mam na myśli.
    Rosomak cierpi także na rozdwojenie jaźni, jest także mężczyzną, zobaczcie wpisy z 9 lipca 21.28/21.30, w odpowiedziach na komentarze na temat włosów Kretki.
    I następne o wakacjach 7.33/7.35/7.42,
    Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was moim "badaniem śledczym", to jest napewno jakaś małolata z kompleksami wieku dojrzewania, prawdopodobnie ktoś z bliskiego kręgu znajomych (rodziny?) Kretki.
    Teraz na naszym wątku możemy pisać w swobodnym stylu, bez obaw, że za chwilę przeczytamy impertynenckie i prostackie komentarze.
    Pozdrawiam Was serdecznie!
  • gość 2017.07.11 [14:44]
    To ciekawe co napisałaś. Jeszcze raz przeczytałam te posty. Mam wrażenie , ze pisała je młoda kobieta. Nie podejrzewam nastolatki o psychopatyczna osobowość , ale takie tez sa. To pisał bardzo zły i wyrachowany człowiek. Dziekuje Wyspie za zaproszenie i zaraz jest atak , ze musi być samotna i nie ma ludzi w jej życiu tylko drzewa. Posty o tym , ze my uważamy , ze wszyscy nie sa inteligentni , a to my nie jesteśmy. Ja widzę osobę , która doskonale wie , ze odstaje od innych i nasze towarzystwo upewniło ja o tym i sprowokowało nieobliczalna agresje. Psychiatra miałby pracy na pare lat. W sumie to jej życie jest smutne. Moze eliminować innych tak jak nas , ale ostatecznie to ona zostaje sama. Poszłam w kierunku analizy psychologicznej . Ciesze się , ze teraz otwierając kafeterie wiem , ze nie przeczytam obelg pod moim lub Waszym adresem. Mogę spokojnie pic moje cappuccino zrobione przez męża (najlepsze) i rozmawiać z Wami. Za kilka dni jedziemy na mini wakacje "staycation" do Scottsdale , gdzie mam nadzieje zrobić moj "detoks". Pozdrowienia. Arizona
  • gość 2017.07.11 [20:02]
    Udanych wakacji Arizona! W słońcu, pełnych relaksu i szczęścia usmiech.gif
  • gość 2017.07.11 [21:23]
    Ja też życzę udanych wakacji. Dziękuję też za szczegółową analizę kto tam jest taki gryzący. Bo teraz tam przyczepia się do kogoś innego kto wyraził tam opinię o Kretce. Ja tak bardzo aż się nie przejęłam tymi napaściami chociaż do przyjemnych nie należały. Dowiedziałam się że jest to nagminne na forach czyli wojna między nami emigrantami i rodakami w kraju. Wyzwiska lecą równo.
    Tego mi właśnie tutaj nie brakuje i z tego tytułu do kraju bym nie wróciła. Mam zresztą tutaj ogromną ilość przyjaciół, kolegów, znajomych. Pracując codziennie z 150 ludźmi różnego wieku chętnie sama też spędzam czas czy to na plaży czy na desce. Mam to do siebie, że raczej przyciągam ludzi do rozmowy nie odwrotnie. Tamte panie się pomyliły. Mam nadzieję, że będziemy mogły sobie tutaj fajnie popisać z wszystkimi kto chcą kulturalnie to zrobić. Pozdrawiam wszystkie panie co tutaj piszą.
  • gość 2017.07.11 [21:24]
    Dziekuj***ardzo , na pogodę można liczyć. W telewizji juz nie bawią się w temperatury tylko podają "hot hot hot".
    U naszych "sąsiadek" juz kłótnie o uśmiech Kretki , naturalny czy nie. Długo nie pociągną .
  • gość 2017.07.11 [21:28]
    To Srizono jak u nas. To wyżej też byłam ja Wyspa. Wydaje mi się że ta sama osoba ciągle tam mąci tak jakby Kretka nie mogła się zmienić a zmieniła się. Ta jej przyjaciółka Kasia o niebo lepiej się zachowuje.
  • gość 2017.07.11 [21:30]
    Wydaje mi się , ze nastąpi powolna migracja na nasze forum kolejnych kobiet obrażanych tak jak my byłyśmy. To staje się nawet ciekawe i ekscytujące. Arizona
  • gość 2017.07.11 [21:36]
    Arizono, lol Wyspa
  • gość 2017.07.11 [21:37]
    Ktos napisał , ze zna Kretke ze szkoły średniej . Powinna to być osoba w wieku Kretki , ale dalsze zdania pokazały , ze to jakiś małolat pisze . Mówiąc o "szkole średniej" myśle raczej liceum niż technikum ogrodnicze. Oj wchodzę na drogę detektywa. Za dużo Monka oglądałam. Arizona
  • gość 2017.07.11 [21:43]
    Kretka napewno czyta kafe bo ostarnio przestrzegała przed woskiem do nosa, to już jakiś postęp. Nie mam nic przeciwko, że ją lubią ale niech nie bluzgają na tych co mają na jakiś temat inne zdanie. Ja też za dużo o Kretce się dowiedziałam. Szczególnie o Marku. Na pewne sprawy jestem uczulona, może i stąd moja reakcja. Wyspa
  • gość 2017.07.11 [22:50]
    Kretka ze wszystkimi swoim wadami nie drazni mnie tak jak Eliza od Dutków. Nie oglądam juz chociaż głupota zarazić się nie mozna. Mąż podobny. Dlaczego osoby , ktore nic ciekawego nie maja do powiedzenia pchają się przed kamerę?
  • gość 2017.07.11 [22:54]
    Kretka chyba "zahejkowala" na poprzednim forum i zauważyła , ze mało komentarzy , bo pewnie wyjechaliśmy na wakacje. Nie na wakacje tylko na stale.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...