Odpowiedz na ten temat

NA DOBRE I NA ZŁE

  • myszkameister 2009.04.06 [20:05]
    Oglądacie?...mnie dawniej jakos średnio sie podobało a w tym roku przepadam na całego za tym serialemusmiech.gif
    Ta historia Leny, jej męża i profesorka jest wciągająca aczkowliek cynizm tego profesorka jest dla mnie momentami nie do wytrzymania...moze dobrze, ze ten wątek jakos zawisł...

    No a historia wypadku tej stazystki- Agaty dla mnie jest znakomita ...postawa wszystkich Burskich a zwłaszcza Tomka wprost nie do opisania...usmiech.gif
    Ten Konica to potworny typ i szkoda, że jednak ma się u kogo specjalizowac bo by go wywalili..jak rozmawiał z Agata az zebrało mnie na mdłości...strasznie to było nieprofesjonalne jak odbierał jej nadzieję..i w dodatku miała rację...a jak sie odezwał do Tomka!...Boże, co za szumowina!..i nawet duren nie zauważył, że ta pielegniarka jest z nim w ciąży...dupek sie odezwał "Cos nam tu przybywa w bioderkach"..czy jakos tak...patrzeć nie mogę na tę kanalię...
    I ten braciszek Agaty chociaz taki ciety na służbe zdrowia jednak momentami chyba nawet dośc sympatyczny w tej swojej trosce o siostrę...szkoda tylko, że sie o nią nie zatroszcył kretyn jak ja zostawił samą na drodze w lesie...
  • Zobacz także:

  • myszkameister 2009.04.12 [16:57]
    Nie oglądacie??
    Ja własnie dzis po raz drugi niedzielny odcinek...dla mnie znakomita fabuła...

    Ta stażystka- dziewczyna tego stazysty naprawde parszywa, wcale nie zdziwiłabym się, gdyby rzucił ją dla Agaty...
  • myszkameister 2009.04.12 [16:59]
    Podziwiam Lenę i Latoszka, że mimo przykrej sytuacji prywatnej, sa jednakw stanie koegzystować w szpitalu...
  • igulka 26.01.1977 2009.04.13 [00:24]
    Kiedyś oglądałam, ale kino fantastycznie mnie nie intersuje
  • myszkameister 2009.04.13 [09:05]
    Jakie kino??...
  • igulka 26.01.1977 2009.04.17 [12:10]
    Fantastyczne, przecież tam prawdy ani odrobiny nie ma usmiech.gif
  • to nie kino a serial 2009.04.17 [18:34]
    telewizyjny mądralo jezyk.gif Ja oglądam NinZ od początku i bardzo lubię,ale wkurza mnie Konica,a tej rudej rezydentki wprost nienawidzę,chciałabym,żeby ją wywalili.Van Graff doprowadza mnie do mdłości,jest totalnie aseksualny,a Bożena tak na niego leci jezyk.gif Mnie też podoba się postawa Burskich,ale to,że Agata nie mogła patrzeć na Kubę jak myślała,że to on ją potrącił,a teraz przyjaźnie sie z Tomkiem,który przecież był po piwie,jest dziwaczne.No i którzy rodzice by się aż tak poświęcili dla dorosłego syna za jego nieodpowiedzialność jezyk.gif To aż niewychowawcze.
    Lubię tego nowego ginekologa,sympatyczny jest usmiech.gif
  • I kropka. 2009.04.17 [18:40]
    Fajny jest ten nowy ginekologoczko.gif Ciekawy jest dla mnie wątek Marty i Konicy.
  • myszkameister 2009.04.17 [22:11]
    No... ten ginekolog wg mnie jak panienkaoczko.gif moze dlatego wybrał te profesję...bez zadnych aluzji- po rpostu jest delikatny...

    Co do Burskiego, który sie wstawil za syna, wg mnie niejeden rodzic tak by zrobil, gdyby wyszło na jaw, ze syn byl pod wpływem...tym bardziej, ze przeciez Tomek zastąpił ojca przy kierownicy bo widzial, ze ojciec jest zmęczony...moze to niewychowawcze ale wg mnie jest wiele absurdalnych przepisów- za samo prowadzenie pod wpływem mozna iść do paki a jak np. lekarz siedzi na dyżurze pijany- nie!! no a skoro policja musi udowodnic komus winę, ludzie podobno czesgto tak sie btronią jak nie ma świadków-niedawno było w Expresie Reporterów o potraconym rowezryscie, który zmarł a dwum pijanym, którzy byli w samochodzie nic nie zrobiono tylko dlatego, że nie mozna było udowodnic, który siedział za kierownicą!...jest troche takich absurdów...

    Konica jest parszywy - dzis przeciez nawet ten pacjent to wyczuł , pewnie dlatego, ze ma jakies zaburzenia psychiczne a tacy są zawsze wrazliwsi...Boże, jak on rozmawiał z tym pacjentem- jak przy piwie a nie w szpitalu...ten czlowiek nadaje sie do rzeźni!...Beatce strasznie wspołczuje takiego typa...

    Bożence dziwię się, że jednak kręci z tym Van Graffem...moze na bezrybiu i rak ryba....

    Co do kina fantastycznego to...pewnie jednak ten film ma wiele prawdy w sobie choc wszystko jest w nim jakby nierealne i nie pasuje do naszej szpitalnej rzeczywistości...
  • myszkameister 2009.04.17 [22:14]
    ...A Agata wg mnie fałszywa nie jest...miala przeciez zal do wszytskich Burskich a nie tylko Tomka a chyba kazdy zmieniłby do Tomka swoje nastawienie, gdy ten tak uczcieiowe sie zachował...przeciez nie musiał bo bardzo wiele ryzykował...przeciez nie wiedział, że to Agata wyskoczyła na jezdnię...
  • myszkameister 2009.04.27 [16:59]
    Boże, jakiż ten Latoszek zawzięty!...i wręcz cyniczny!...pojąć nie moge dlaczego nie jest w stanie wybaczyc Lenie...w dodatku powiedział, że ją kocha!...
    Juz zaczęłam załować, że Lena nie wyszła za tamtego ćpuna Bartka...tamten przynajmniej ją prawdziwie kochał!

    A cala ta tematyka medyczna chyba coraz bliższa życiu i to mi się bardzo podoba...przecież ile jest takich pielęgniarek, ktore podtruwaja własne dzieci jak ta w ostatnim odcinku!...sama znam taka jedna w spzitalu Rydygiera w Krakowie, co to mówi, ze taką dawką thioridaziny to uspokaja się małe dziecko, żeby nie płakało!...Toż przeciez neuroleptyk!!...siostrunie potrafią ułatwiać życie- sobie i innym, nie ma co!...
  • igulka 26.01.1977 2009.04.27 [23:46]
    Kino czy serial zwał jak zwał jezyk.gif ale prawdy tam za grosz nie ma usmiech.gif Jak widzę np jak ktoś siedzi na korytarzu i pan doktor podchodzi zapytać czy wszystko w porządku. W realu można zdechnąć a nikt się nie zainteresuje. Jak nie dawno kobieta umarła na poczekalni bo ją przeganiali że ma czekać. Albo mała Ania co pani doktor sepsy nie rozpoznała i z wysoką gorączką wysłała dziecko do domu.
    Dlatego jak patrzę na to, że Latoszek czy Pawica spojrzą pacjentowi w oczy i rozpoznają raka to mam mdłości.
    Ciekawe co by mi doradzili na takie objawy po oglądnięciu odcinka hihih

  • aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 2009.04.28 [08:33]
    A cala ta tematyka medyczna chyba coraz bliższa życiu i to mi się bardzo podoba...przecież ile jest takich pielęgniarek, ktore podtruwaja własne dzieci jak ta w ostatnim odcinku!...sama znam taka jedna w spzitalu Rydygiera w Krakowie, co to mówi, ze taką dawką thioridaziny to uspokaja się małe dziecko
    , żeby nie płakało!...Toż przeciez neuroleptyk!!...siostrunie potrafią ułatwiać życie- sobie i innym, nie ma co!...zgadzam sie i ten ostatni odcinek bardzo fajny byl wlasnie przez watek pielegniarki i jej synka.
  • myszkameister 2009.04.28 [16:47]
    Fajny to może źle powiedziane...ale na pewno prawdziwy, niestety...
    Ale jak pokazuja troszczących sie lekarzy to mnie sie tez podoba...przeciez w filmie nie musi byc Ekspress Reporterów...zawsze lepiej oglądac dbających o pacjentów i tacy tez bywają...A Konica przeciez jest sukinsyn i o nikogo nie dba tylko o siebie...
    Takie medyczne filmy zawsze maja bardzo duz oglądalność...Juz przeciez w Szpitalu na peryferiach tez tacy troskliwi byli...

    Bardzo mi sie tez podobają Chirurdzy- to chyba samo życie...
    A dr House jest nadmiernie wydumany, wręćz jakby z pogranicza fantastyki czasami a poza tym on jests strasznie cyniczny i to mi sie jakoś nie podoba...

    A kiedys bardzo dawno temu był w TV taki film "Podróz fantastyczna"- taka po organiźmie chorego człowieka...to byl prawdziwy odlot ale nie wiem, gdzie to mozna zobaczyć...


  • ja nie wiem co jest grane 2009.04.28 [17:59]
    To Lena w końcu przespała sie z Richardem?Bo było pokazane tylko jak sie całują.Latoszek ma fatalny charakter,ciężki jest we współżyciu,ale jeśli Lena rzeczywiście go zdradziła to nie dziwię sie,że nie chce z niią być,tym bardziej,że on już od początku był na maksa zazdrosny o tego profesora
  • myszkameister 2009.04.29 [15:01]
    Chyba sie z nim nie przespala...przynajmniej nie pamietam takiego wątku...a Latoszek zawsze był zazdrozny na wyrost i tym ja prowokował...
  • aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 2009.04.29 [16:46]
    a mnie sie serial dr House podoba bardzo.fajne to!
  • ja nie wiem co jest grane 2009.04.30 [21:30]
    Ale skoro siie nie przespali to o co by było aż takie halo i czemu mówiliby o zdradzie?Może sie przespali,bo na końcu odcinka pokazali jak sie całują i upuściła obrączki,kto wie co się "potem"działo usmiech.gif
  • myszkameister 2009.05.01 [18:03]
    Tez mnie ta scena zastanawiała i potem to narzucające, wręcz nachalne zachowanie profesorka...dla niego te badania były jednoznacznde z tym, że Lena ma byc jego...ale prymityw...on chyba od początku mial zamiar ją uwieść...
    Ale przeciez Lena traktowała ten kontakt czysto zawodowo ao Latoszek od początku robil z tego takie halo jakby sypiała z nim co najmnije co drugi dzien...takie zachowanie męża chyba moze byc wkurzające..mozliwe, że sam doprowadzil tym Lene do zdrady...ale wg mnie teraz naprawde jest wobec niej nie fair...dziewczyna jest przeciez pelna najszczerszych chęci i zaprzestała jakichkolwike kontaktów z profesorkiem...
  • lepiej niż czarna 2009.05.02 [10:36]
    A ja lubię Jędrasa,ciekawe czy uda mu się w końcu przekonać do siebie Monikę usmiech.gif
  • myszkameister 2009.05.02 [16:56]
    On jest sympatyczny ale jakis taki niepozorny...A Moniczka to taka odlotowa kobitka... chyba wizulanie do siebie nie bardzo pasują...ale przecież nigdy nie wiadomo co tam trawie piszczyoczko.gif
  • ddddddd44444 2009.05.04 [19:54]
    A ja uwazam ze lena ma za swoje. Trza bylo normalnie sie zachowywac a nie romansowac z kim popadnie, nawet na wlasny slub przyjechala na 2 minuty po czym zawinela do doktorka profrsorka. Ciekawe jak ona zareagowalaby gdyby to latoszek byl takim ignorantem w stosunku do ich zwiazku i slubu i gdyby ja zdradzil. Uwazam ze powinni odseparowac ta pare od siebie a latoszka polaczyc z jego nowa kolezanka, ktora na pewno nie zrobilaby sobie farsy z milosci i nie zlekcewazylaby w ten sposob jego uczuc
  • myszkameister 2009.05.04 [20:07]
    Ja nie pamiętam czegos takiego ze ślubem...i wg mnie lena nic zdroznego nie robiła a jedynie profesorek ( bo on chyba od razu miał wobec niej niecne zamiary) i Latoszek to dosztregał a ona chyba nie do konca...
  • ddddddd44444 2009.05.05 [17:15]
    Byla taka sytuacja, ze lena przyjechala na chwile na swoj wlasny slub po czym zaraz po zlozeniu przysiegi oznajmila latoszkowi ze musi pilnie wyjechac, bo doktorek czegos od niej chce, jakby nie mgola mu odmowic. Jesli nie miala zadnych intencji do prof to czemu ten pocalunekw ogole sie wydarzyl
  • myszkameister 2009.05.05 [18:05]
    Przeciez pocałunek był dopiero jak Latoszek własciwie juz ją rzucił...Lena tak chyba bardziej z żalu wtedy...dla mnie cała ta sytuacja zprofesorkiem jest dziwaczna ale wine Lenki widze o tyle, ze pozwalała, zeby tak dlugo trwała zazdrość męza...
  • ddddddd44444 2009.05.06 [01:46]
    Inteligetna i wyksztalcona Pani doktor powinna zrozumiec sytuacje i reakcje meza, nie wierze ze w tak oczywistych kwestiach niczego sie nie rozumie zwlaszcza w tak delikatnych i subtelnych sprawach jakimi jest milosc
  • ddddddd44444 2009.05.06 [01:52]
    I bardzo dobrze ze jest jak jest, niech sie dziewczyna nauczy co znaczy lekcewazenie uczuc drugiej osoby i bycie ta druga mniej waznaoczko.gif
  • aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 2009.05.06 [09:14]
    mnie tez ta lena wnerwia!nie jest i nie byla idealem zony wrrrrr=/
  • elka0333 2009.05.11 [09:01]
    lena mnie sie bardziej podobala w tamtej fryzurze ,ta grzywka jej nie pasuje
  • jaajajajajajajajajajajjajajjaj 2009.05.11 [09:03]
    oj tak!jakos jak miala dluzsze wlosy to w ogole lepiej wygladala!
  • myszkameister 2009.05.11 [19:58]
    Jaka ta stażystka ruda podstępna...chyba dobry lekarz z kogos takiego nie będzie,..raczej ktos na podobieństwo Konicy...fujsmutas.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...