Odpowiedz na ten temat

Alimenty nie płacone w terminie.

  • ostrekicie 2015.02.05 [20:19]
    www.ostrekicie.pl czekamy tu na was
    www.ostrekicie.pl codzienna dawka erotyki
  • gość 2015.02.06 [06:21]
    "Masz męża i :
    a) wytrzymujesz pół roku bez seksu,
    b) nie chodzisz po ścianach z braku chłopa,"
    No widzisz? Taka sztuczka oczko.gif
    Tobie się to wydaje niemożliwe - a ja daje rade.
  • gość 2015.02.06 [21:48]
    Hahhahah nawet nie zajarzyla.
    Ja K ma chłopa to nie ma sexu pół roku p, to masz tego męża czy nie masz ??
  • gość 2016.01.22 [12:48]
    w wieku 18 lat jakbyś nie miała dziecka i nie pracowała to mama i tak by Cię utrzymywała prawda? ojciec dziecka 250 Ty 250 z renty i chyba 500 zł starczy na dziecko. Na tipsy pewnie zabraknie ale chyba potrzeby dziecka są ważniejsze
  • gość 2016.01.22 [19:20]
    komu ty gadasz ostatni gosciu?odkopujesz temat po roku hehe.PO co?
  • wyrozumiałości 2016.02.29 [23:43]
    Powiem tak płace alimenty na córkę z poprzedniego związku 400 zł jak w sądzie powiedziano ja 400 i matka dziecka 400 razem dziecko powinno mieć 800 zl czy ma nie wiem. Niestety ja zachorowalem mam raka mózgu jestem po operacji nie mogę wrócić do pracy lekarze mówią ze już nie będę mógł pracować bo mam kilka nieoperowalnych naczyniakow w mózgu. Zus płaci mi chorobowe niestety teraz nie dostałem pieniędzy alimenty mam do 10 każdego miesiąca zus przesyła mi 31 lub gdy wypada sobota wcześniej a teraz nie dostałem od stycznia płace z opóźnieniem czy to znaczy że jestem kimś złym ze jestem złym ojcem??? Chciałbym żeby było tak jak dawniej ale to nie ode mnie już zależy. Czy komornik może wszczac przeciw mnie postępowanie? Mam też dwoje synów z obecna żoną jedno ma 3 miesiące i jest mi bardzo przykro ze nie mogę zapewnić dzieciom synom i córce z poprzedniego związku i swojej obecnej żonie należytego bytu. Żona ma anomalie kremlego i musiała zrezygnować z pracy ponieważ cały czas bolala ja glowa i traciła czucie w nodze i ręku a teraz kilka razy dziennie ma utraty przytomność i omdlenia częste zawroty głowy a i tak jest uparta i szuka pracy żebym mógł spokojnie placic alimenty na corke i siedzieć w domu i dochodzić do siebie po operacji za trzy miesiące czeka mnie kolejna iperacja. Niestety matka dziecka robi awantury mi i żonie ze się spóźniam z alimentami ale tak płaci mi zus co mam zrobić. ...
  • gość 2016.03.24 [10:06]
    A ma Pan jakiś kontakt z kobietą waszych dzieci? Mnie ojciec miał w d***e przez dobrych 20lat, az w koncu policja go znalazla na granicy. Mam alimenty 850zł, ojciec spóźnia się o 14 dni z zaplaceniem... Mam już własne rachunki,.psa na utrzymaniu, uczę się, nie mam dziecka ale dorosłe życie z takimi pieniędzmi to dla mnie porażka. Zamierzam uczyć się do 26 roku życia by umilić plemnikodawcy, bo.ojciec.to to nie jest, życie. I teraz.pytanie, jeżeli żyje na wlasna reke to czemu nie.moge ubiegać się o terminowe alimenty? Wiem, że on robi to specjalnie... Na początku kasa przychodziła 6 dni po terminie, pozniej zależy 8/9, a teraz jest już 14 dzień po terminie, a rachunki trzeba zapłacić usmiech.gif matka mnie utrzymywała przez całe życie to czemu teraz tak trudno od tej drugiej sprawczej osoby uzyskać tylko ta jedna rzecz= alimenty w terminie?
  • gość 2016.03.24 [10:56]
    Jak go tak nienawidzisz i to plemnikodawca to nie brzydza Cię jego pieniądze? Dobre... jak córka mojego faceta (on płaci w terminie) ale jak da jej czasem więcej bo lepiej idzie w pracy to nawet dziękuję nie usłyszy tylko wyrzuty. Wiec jeśli on taki zły to zrzeknij się alimentów i tyle. Masz szczęście ze w ogóle płaci bo są ojcowie co kombinują by w ogóle nie płacić wiec nie jest najgorszy.
  • gość 2016.03.24 [11:16]
    Ludzie rozwalacie mnie k****. Do póki w Polsce żyje się z przeswiadczeniem ze utrzymanie i wychowanie dziecka spoczywa na kobiecie tylko to te prostackie świnie mowie tu o facetach będą bezkarnie chodzić po świecie i plodzic kolejne dzieci. I dziwie się jak czytam te komentarze obrażające autorkę bo piszą je w większości kobiety które pewnie same mają dzieci . To mam do was pytanie która z was utrzymuje się za 250 zł ?????? Sory tyle to ja wydaje na pampersy i mleko miesięcznie. A gdzie jedzenie gdzie ubranka 2 latki szybko rosną gdzie środki czystości kosmetyki . Czy dziecko nie korzysta z wody prądu gazu ? To są wszystko koszty utrzymania dziecka. A swoją drogą AUTORKO w jakim sądzie walczyłas o alimenty ? To co piszesz jest nie wiarygodne. Obecnie alimenty od państwa mają 550 zł jakim cudem sąd zasadzil 250 zł ? Ja również jestem po takiej sprawie dziecko mam w podobnym wieku i zasadzo mi 1000 zł. Oczywiście pracuje sama również. Pisz wniosek do sądu o podwyższenie alimentów dziecko ma potrzeby większe niż 250 zł tym bardziej ze ty nie pracujesz. Tym bardziej wydaje mi się ze coś tu nie gra. Mam wrażenie ze nie byłaś w żadnym sądzie tylko dogadalas się z ojcem dziecka na te 250 zł . W sądzie dostałalabys alimenty równe tym państwowym skoro tatuś taki biedny.
  • gość 2016.03.24 [11:34]
    Masz racje tylko będzie tak dopóki matki nie zrozumieją ze to nie ojciec ma utrzymywać sam dziecko plus swoją eks przez alimenty. I Ty mi powiesz ze 2000 tys kosztuje utrzymanie dziecka? 2 letniego o jakim napisałaś? No sorry on daje 1 tys. Tez powinnaś. Niektóre rodziny całe żyją za tyle pieniądze. Tys. To utrzymanie w całości dwu latka. I właśnie dlatego ze są takie kobiety jak Ty te alimenty wyglądają tak a nie inaczej.
  • gość 2016.03.24 [12:51]
    10"56,"córka mojego faceta"-jaki on twój?że ci moze do rachunków dokłada za darmowy seksik i uprane gacie?
    Wez sie ogarnij,co cie obchodzą jego zobowiazania wobec dziecka?
    A jak tak żle ułożone,to oprócz mamy jest jeszcze ojciec?to gdzie on był/jest,żeby tez wychowywac a nie poslac przekazem kasę a potem wymagać szacunku,etc.
  • gość 2016.03.24 [17:18]
    No sorry jak matka wariatka kontaktów zabraniają. To ze Ty rozkłada nogi za dokładnie się do rachunków Twoja sprawa szmato
  • Mama dwójki dzieci 2016.09.13 [10:07]
    Ludzie skąd wy się bierzecie? Jak dziewczyna ma iść do pracy skoro ma 2letnie dziecko. Żłobek kosztuje prawie tyle co zarobi a jej mama nie ma obowiązku siedzieć z dzieckiem tymbardziej ze pracuje. 250zł alimentów? Śmieszne. Nie dość ze dziewczyna nie ma takiej możliwości zarobkowej jak ojciec dziecka to jeszcze ona zajmuje się dzieckiem więc gdzie tu sprawiedliwość? Tatuś zapłaci alimenty i znając życie ma wyj****e na wszystko. Dziewczyno trzymaj się i pierwsze Co skladaj pozew o podwyższanie alimentów.
  • gość 2016.09.18 [01:38]
    "jak tak go nienawidzisz to zrzeknij się alimentów", a czemu niby mam się zrzec? Dziecko to nie rzecz, która jak Ci się znudzi to możesz ją wyrzucić. Chcąc nie chcąc, z jego pomocą przyszłam na świat. Już nie raz słyszałam od matki i babki jaki to on nie był wspaniały. Chociazby wtedy kiedy ja nic nie jadłam przez dwa dni, bo pieniędzy w domu nie było, zanosiłam się płaczem i on dopiero jak miał mnie dosyć to wyjął mleko spod łóżka... Albo jak wychodził ze mną na spacery pod monopolowy by się piwa napić (uwiecznione nawet na zdjęciach usmiech.gif )... Później uciekł do niemiec, płakałam, prosiłam o kontakt i zero odzewu. Psychika dorastającej wtedy we mnie kobiety była po prostu roztrzaskana na milion kawałków. Moja matka łożyła na moje utrzymanie przed 20lat, teraz również w jakiejś części mnie utrzymuje, a ja mam jeszcze zrzec się alimentów dla jego świętego spokoju? "Po moim trupie". Mimo wszystko nie uważam, że każdy facet jest świnią, mój jednak był i jest skurczybykiem. A wystarczyłby jeden telefon/jedno spotkanie i moglibyśmy się dogadać. Zależało i nadal zależy mi na kontakcie z ojcem, jednak jeżeli on co chwile rzuca mi kłody pod nogi to chociaż ciągnącą się do 26 roku życia nauką chcę mu o sobie przypominać usmiech.gif a kto wie, może na stare lata ruszy go sumienie i sam się skontaktuje. Co do innych sytuacji tu opisanych. Przeciętna Polka zarabia pewnie ok 1500/1600 zł. Jeżeli zostało jej mieszkanie po rodzicach/po rozwodzie to super. Jeżeli jednak nie to co teraz? Jak to co?! Czynsz za mieszkanie z opłatami w najlepszym wypadku 1000zł. Do tego dochodzą środki czystości= te do toalety/łazienki/całego mieszkania, bo przeciez nikt nie chce mieszkać w chlewie, środki do higieny osobistej, jeżeli musi dojeżdżać do pracy (samochodem=pieniadze na paliwo, autobusem=pieniadze na karnet), do tego dochodzi również jedzenie, majtki i skarpetki ze stali nie są więc i czasem trzeba kupić nowe usmiech.gif i tutaj już zamykamy się w całej wypłacie. Do tego dochodzi nam dziecko. Jeżeli szybko rośnie to co chwile ubranka, jeśc też coś musi, w jedna pieluche srać przez tydzien nie będzie. A pamiętajmy też, że nie każdy ma konskie zdrowie, więc i jak się zachoruje to na jedną osobę można nawet i ponad 100zł w aptece wydać usmiech.gif Więc 250zł na dziecko to jest dla mnie śmiech na sali. To ja mając wysokie alimenty nie raz i nie dwa musze pożyczać pod koniec miesiąca kase od matki usmiech.gif Teraz przez stres i nie tylko zaczęły sypać mi się garściami włosy, więc już kolejny miesiąć zostawiam 100zł w aptece by podreperować swój organizm od środka usmiech.gif ale ten kto nie ma dziecka lub cały czas jest na czyimść utrzymaniu tego nie widzi, a szkoda.
  • gość 2016.09.18 [12:56]
    Biedny ten twój "dawca plemników". Biedny bo głupi.
    Mając TAKĄ córcie (mamusia pewnie jeszcze lepsza), zamiast sp..lić na Kamczatke, Czukotke albo na Madagaskar, to sie po okolicznych landach pałętał.
    OJ! Głupi, głupi...
  • gość 2016.09.18 [13:24]
    Alimenty jej sie naleza i po co tu wyjezdzac z personalnymi atakami na dziewczyne i jeszcze jej matkę?
  • gość 2016.09.18 [13:30]
    Przecież napisane zostało, że to "dawca" głupi.
    Więc gdzie tu atak na obie biorczynie??
  • gość 2016.09.18 [14:21]
    Nie imputuj,bo autorka nie pisze ,że 'dawca głupi' tylko jakis gość.
    Tak powstaja plotki.
  • gość 2016.09.18 [14:41]
    Nie wywołuj wilka z lasu* - a kto twierdzi że autorka napisała "dawca głupi"? Takie stwierdzenie otrzymała w odpowiedzi na swój post i swoje poglądy. Tudzież charakter podły (pewnie po mamusi).
    * też bez sensu usmiech.gif
  • gość 2016.09.19 [00:15]
    A kim "ojciec" dla mnie jest jak nie dawcą? Zastanawiam się kto to komentuje... bo na pewno nie ktoś kto ma dobrze poukladane w głowie. Ojcem nie jest ten kto splodzi dziecko tylko ten kto daje mu milosc, akceptacje, swoja uwage usmiech.gif ja czegoś takiego nie otrzymałam więc nie widzę nic złego w tym, że nazywam go dawcą plemników, bo kim innym ma dla mnie być po tylu latach? Ja jestem podła? Bo przez całe życie dążyłam do tego by załapać jakikolwiek kontakt z ojcem? A on by go nie znaleziono tułał się to po Rosji to po Niemczech, aż w końcu wziął ślub i zmienił nazwisko? Nawet jak chorowałam na anoreksje to jedyne czego pragnęłam to tego, by zobaczył mnie w takim stanie i chociaż trochę wziął za to odpowiedzialność. Bo moja mama pracując przez 15 lat w banku zarabiała najniższą krajową, siedziała w robocie od rana do nocy, a nade mną czuwała babcia, która twierdziła, że jak wracam z podwórka o 22 to jest ok. Nikt nigdy nie spełnił w moim życiu nawet namiastki funkcji ojca i nie ukrywam, że mam mu to za złe. Jeżeli jestem taka zła tylko dlatego, że czuje się porzucona przez własnego "rodzica" i jest mi z tym źle to świat chyba schodzi na psy...
  • gość 2016.09.19 [00:22]
    Powiem więcej! Zadeklarował się, że na mnie jako na dorastającą, uczącą się kobietę jest w stanie płacić 300zł, bo ma na utrzymaniu mieszkanie w Niemczech, które ma 100m2 i utrzymuje swoją nową żonę! Ba! Daje jej pieniądze na studia, więc prośba mojej matki o wyższą kwotę alimentów nie jest dla niego wykonalna... Później bez poparcia zaświadczeniami lekarskimi stwierdził, że jest bardzo chory odwołując się tym samym od wyroku. A ja dostając kiedyś pismo od kuratora z pytaniem czy ojciec płaci, idąc osobiście do kuratora dowiedziałam się, że mają ze sobą świetny i częsty kontakt telefoniczny. A do mnie nigdy ani żadnego listu, ani telefonu, nic kompletnie.
  • gość 2017.04.20 [08:28]
    Mąż co miesiąc opóźnia się z opłacaniem alimentów na dwójke dzieci. Odkąd alimenty zostały zasądzone (listopad 2016) nie wpłynęła żadna terminowa wpłata. Co mogę z tym zrobić? Płatność ma byc do 10-ego dnia miesiąca, dziś mamy 20sty... Są też zasądzone ustawowe odsetki, jak je naliczyć?
  • gość 2017.04.20 [11:05]
    Prosta sprawa : wejsc na kalkulator w necie,on wyliczy.
    Ale ,żeby ich dochodzic + terminowości musisz udac się do komornika z oryginałem wyroku i czekać ..
    Nie lepiej spróbować przed tym porozmawiać z b.mężem lub zwyczajnie czekać tak gospodarujac finansami,żeby nie było na styk?
  • gość 2017.04.20 [17:11]
    Odsetki za 10 dni spóźnienia?? Za 5 złotych po raz kolejny zrobisz chłopu z życia piekło??
    Jak on sie musi cieszyć. Jaki on musi być (mimo wszystko) szczęśliwy...
  • gość 2017.04.20 [17:52]
    "Bardzo" musi byc szczęśliwy,jeśli celowo,by pograc na nerwach byłej ,nie wywiazuje sie terminowo z zobowiazań na własne dzieci.
  • gość 2017.04.20 [18:18]
    Widać że dobrali się jak w korcu maku: licytują się kto jest bardziej podły i kto komu pokaże.
    Tak do siebie pasują, a się rozwiedli. Dziwne...

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...