Odpowiedz na ten temat

czy on moze mi zabronic wyjazdu???

  • samotna mamusia 2007.11.24 [16:39]
    czy ktos z was wie czy bez waszej wiedzy tatus ma prawo zakazac wyjazdu dziecka za granicę w ogóle? nawet na krótki pobyt?czy jest taka mozliwosc ze dopiero przy odprawie paszportowej doznam szoku i dostane informacje ze mam zakaz wyjazdu dla dziecka? jak to jest załatwiane?dziecko ma wyrobiony aktualny paszport, nie byłismy małzeństwem i dziecko ma moje nazwisko
    dajcie znac gdzie mozna to sprawdzic?
  • majdankajdan 2007.11.24 [16:39]
    moze to se konika zwalic tak mu powiedz otwarcie
  • samotna mamusia 2007.11.24 [16:40]
    juz mu mówiłam ale wole miec pewność usmiech.gif
  • Mnie sie wydaje ze moze 2007.11.24 [16:41]
    ale nie mam pewnosci. Trzeba gdzies tego poszukac sama teraz jestem ciekawa
  • samotna mamusia 2007.11.24 [16:45]
    szukalam ale nic nie jest jasno powiedziane na ten temat. w ogóle to moze ale czy ja nie powinnam byc poinformowana o takim fakcie? czy dopiero jak bede chciała wyjechac to sie dowiem ze jest zakaz? chyba jest jakas procedura? i czy moze sobie tak bezpodstawnie prosic o zakaz? moze ktos wie jak to się załatwia? przez sąd czy inaczej?
  • samotna mamusia 2007.11.24 [16:50]
    znajdzie sie ktoś co wie cos wiecej????
  • nic ci nie zrobi 2007.11.24 [16:53]
    Dziecko ma Twoje nazwisko, także ojciec dziecka pewnie go nawet nie uznał. On nawet nie może zbliżać się do Twojego dziecka, a co dopiero mógłby czegokolwiek zabraniać.
  • marianos.exe 2007.11.24 [16:54]
    wyjedz i mu nie mow nic
  • samotna mamusia 2007.11.24 [16:56]
    dziecko jest uznane tylko nazwisko jest nie jego......zneca się nad nami - głownie mi sie dostaje za całe jego beznadziejne zycie i mam juz dość - ale zanim podejme decyzje chce wszystko sprawdzic zeby potem nie było wielkich oczu i problemow .... moze ktos miał podobną sytuację???
  • ciekawe jak to jest 2007.11.24 [17:04]

  • samotna mamusia 2007.11.24 [17:34]
    moge mu nic nie mówic ale co zrobie jak sam się dowie od "życzliwych" i bedzie próbował zablokowac wyjazd??? czy tak moze???
  • Lady Wilkinson 2007.11.24 [18:34]
    Wg mojej wiedzy ojciec musi wyrazić zgodę na wyrobienie paszportu, ale jak dziecko paszport już ma, to może jechać. Zakaz opuszczania kraju może wydać tylko sąd, a nie ojciec. Kto się go będzie słuchał na lotnisku, czy na granicy? Jeszcze gdybyś była pozbawiona praw rodzicielskich do dziecka, to mógłby Ci to dziecko z Policją odebrać na granicy. A tak to może się... smiech.gif Musiałby najpierw zwrócić się do sądu o wydanie zakazu wyjazdu, a Ty na taką rozprawę byłabyś wezwana.

  • samotna mamusia 2007.11.24 [18:51]
    dziękuję bardzo za taka informację - logika mi to samo podpowiada ale wole sprawdzic usmiech.gif jezeli ktoś ma jeszcze jakies info w tej sprawie to bede bardzo wdzieczna
    Lady wielkie dzieki - polepszyłas mi humorek usmiech.gif
  • Lady Wilkinson 2007.11.24 [19:30]
    Proszę bardzo usmiech.gif
    Chcesz wyjechać z dzieckiem na stałe?


  • samotna mamusia 2007.11.24 [19:59]
    jeszcze nie wiem robie rozeznanie w tych sprawach usmiech.gif
    ale mam juz dość tego ze moze bezkarnie znecac sie psychicznie nade mną a ja nic nie moge zrobic.....jak bym była daleko to moze dałby mi spokój, albo dopiero sie zacznie jazda smutas.gif
  • Czajka 2007.11.24 [22:58]
    Raczej da Ci już spokój, przecież nie pojedzie za Tobą, a jeśli nawet, to w innym państwie chyba łatwiej to będzie załatwić zakaz zbliżania się niż w Polsce. To właśnie najbardziej nie podoba mi się w Polsce, że nie ma instytucji, która chciałaby, mogłaby, kobiecie pomóc w takiej sytuacji. Ja, na szczęście, nie mam takich problemów ze swoim byłym, ale współczuję wszystkim kobietom, które są w takich sytuacji.


  • samotna mamusia 2007.11.25 [09:47]
    mam nadzieję, ze jest to jakies wyjscie i szkoda ze zmusza mnie swoim zachowaniem do takich rozwiazan smutas.gif sam sobie szkodzi a najbardziej dziecku własnemu smutas.gif
  • Zamiast marudzić to smaruj na naukę kung-fujezyk.gif .

    Już taki jestem ,nic już tego nie zmieni,nie zmieni.Gram,zawsze gram i idę na całego -do końca .Tak gorący jak żar jak wiatr ulotny taki jestem na jawie,we śnie ZDOBĘDĘ CIEBIE . Tutaj dzieweczki zapraszam: http://f.kafeteria.pl/nowy.php?id_p=577995 NIE pytaj komu bije dzwon On bije kafeterii i tlenowi A tu licznik bije: Tlen Kafeteria 5/10 3/10
  • samotna mamusia 2007.11.25 [12:32]
    i co mi to da przez telefon albo gg??? oczko.gif to jest tchórz i blisko nie podejdzie bo dostałby nie raz za takie gadki jak on tylko potrafi wsciekly.gif jak bede daleko to moze odpusci sobie kontakt ze mną ( bo do dziecka i tak się nie zjawia) usmiech.gif
  • była żona na szczęście 2007.11.25 [16:47]
    Widzę, że nie tylko ja mam problem z takim gnojkiem. Zwracałam się o pomoc do sądu i dostałam po nosie- tatuś ma prawa!!! A ja???Też zastanawiam się nad wyjazdem ale do USA. Czy potrzeba jego zgody na wizę? Paszport syn ma od dawna. Będę wdzięczna za info.
  • spokojnie autorko ... 2007.11.25 [17:01]
    na dzień dzisiejszy to on ci może pomachac chusteczką na lotnisku
    -dziecko ma twoje nazwisko
    -masz paszport dziecka
    -nie widuje sie z nim
    -nie ma przez sąd ustalonej opieki nad dzieckiem
    ...na szczaw ...[czasc]
  • samotna mamusia 2007.11.25 [17:47]
    dziekuje wam za pocieszające informacje, przynajmniej wiem ze gdzies tam jednak jest sprawiedliwosc
    a co do zgody przy wyjeździe do USA to raczej jest taka konieczność - głownie własnie chodzi o wydanie wizy ale w momencie jego sprzeciwu mozesz postarac się o zgodę przez sąd usmiech.gif troszkę to trwa i trudno przewidziec jak sie zakonczy ale warto powalczyc dla odrobiny spokoju usmiech.gif
  • zawsze moze oświadczyć 2007.11.25 [18:59]
    że jest samotną matką ....
  • samotna mamusia 2007.11.26 [13:17]
    niestety mimo to ze tatus ma głeboko co sie z dzieckiem dzieje w świetle naszego prawa tatus ma prawa.........wsciekly.gif
    samotna matka jest tylko wtedy jak tatus dziecka nie zyje albo jest nie znany usmiech.gif
  • i na dodatek... 2007.11.26 [16:53]
    skoro nie dzwoni by rozmawiac z dzieckiem to bym zmieniła nr tel.gg,maila,wszystko-dopiero by sie zdziwił cymbał,ze juz nie ma na kim sie wyżywac za swoje ciotowato-nieudane zycieusmiech.gif pozdrawiam
  • samotna mamusia 2007.11.26 [18:33]
    widze ze ktos mysli podobnie jak ja usmiech.gif własnie jestem na etapie wszelakich zmain usmiech.gif w końcu trzeba cos z tym zrobic skoro nasze prawo ma to w d.... usmiech.gif
  • w4ty 2007.11.26 [19:10]
    mialam paszporty od dzieci spakowalam sie i wyjechalam za granice , potem dzieci do gnojka zadzwomily ze chodza utaj do szkoly i ze sa zczesliwe to na wypadek gdyby chcial cos zroic ze po kryjomu ..
  • samotna mamusia 2007.11.26 [19:51]
    i prawidłowo - moje maleństwo jeszcze nie zadzwoni ale nawet by nie wiedziala z kim ma rozmawiac bo na oczy nie widziala gnojka usmiech.gif jak widze po info od w4ty to raczej jest to wykonalne bez wiekszych przeszkód usmiech.gif to cieszy usmiech.gif robił Ci jeszcze jakies problemy po wyjeździe???
  • w4ty 2007.11.26 [22:23]
    nie zadnych problemow nie mialam , tez sie obawialam ale dzwonilam nawet do paszportowego i babka stwierdzila skoro zgodzil sie na paszport to wydal tym samym decyzje ..i dziewczyno swiety spokoj nastal
  • samotna mamusia 2007.11.26 [23:06]
    własnie to tez mi przeszło przez głowe usmiech.gif skoro zgodził sie na paszport to chyba logiczne ze po coś jest mi on potrzebny i dziecku usmiech.gif tym bardziej ze jest wydawany tylko na 5 lat usmiech.gif mam nadzieje ze u mnie tez nastanie swięty spokój i wreszcie bedzie mozna pozyc usmiech.gif wiec musze sie wziąc ostro za planowanie a potem realizację usmiech.gif
  • w4ty 2007.11.27 [15:21]
    powodzenia uda wam sie , i najlepiej za granica od razu staraj sie o rodzinne na dziecko , a w polsce przed wyjazdem odmow rodzinne ,gdzie sie wybierasz ja mieszkam w UK.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...