Odpowiedz na ten temat

ile lat jesteście po rozwodzie i jak wam się wiedzie

  • 77 na przelomie 2009.11.10 [00:20]
    podziwiam ludzi takich jak Ty

  • habset 2009.11.10 [14:17]
    Jestem po rozwodzie prawie 4 lata i nigdy nie czułam sie szczęśliwsza!Czego życzę wszystkim "po przejsciach"....
  • wierzący w przeznaczenie 2009.11.10 [19:00]
    ja jestem dopiero kilka miesiecy "po", odnajdujesię w pracy i zapomnieniu oczko.gif
  • peppa_78 2009.11.11 [00:02]
    6 miesiecy po rozwodzie
    ucze sie byc szczesliwa bez faceta


  • tez po 2009.11.11 [21:38]
    jestem 2 lata po rozwodzie, ale mój związek wcześniej wygasł... od 2 miesięcy jestem z kimś... może to za dużo powiedziane, ale serce zaczęło mi bić na nowo usmiech.gif
  • Darass 2013.01.16 [19:25]
    ja facet, 41lat, 9 lat po rozstaniu, 7 po rozwodzie w międzyczasie były dwa związki które umocniły mnie w twierdzeniu ze nie warto z kimkolwiek wiązać się na stałe.
    z byłą zona, jak i każdą byłą "narzeczoną"nie utrzymuję jakichkolwiek kontaktów - takie podejście jest chyba najlepsze
  • gość 2015.12.05 [18:12]
    Jestem z dziewczyną od przeszło 3 lat. Ona jest ode mnie rok młodsza, ja mam 25 a ona 24 lata. Na początku większość znajomych mi ją odradzało z różnych względów, ja jednak postanowiłem zaryzykować. I nie żałuję chociaż zdarzały się problemy. Mieliśmy poważny kryzys, kiedy to ona mnie zostawiła. Zamówiłem wtedy rytuał na http://urok-milosny.pl i ją odzyskałem. I jak na razie wszystko układa się miedzy nami dobrze.
  • gość 2015.12.06 [14:18]
    3 lata po rozwodzie i jestem sama bo faceci boją sie rozwódek jak ognia.Ale przynajmniej mam czas dla siebie i swoje pasje.
  • gość15 2015.12.06 [14:47]
    6 lat, wiedzie mi się bardzo dobrze. Czuję się trochę samotna, ale wolę to niż wegetowanie w kiepskim związku, jeśli spotkam kogoś fajnego na swojej drodze będzie jeszcze lepiej usmiech.gif Przed rozwodem myślałam że będę czuła się bardziej osamotniona, ale tak nie jest.
  • gość 2015.12.06 [21:39]
    2 lata.
    Kocham i, jestem kochana.
    Odległość nie pomaga, ale sama świadomość, że tam jest TEN KTOŚ pomaga we wszystkim. A będzie tylko lepiej...
  • gość 2017.04.21 [16:39]
    Jestem przed 1 rozprawa...i jestem wrakiem...to ja zlozylam o rozwod, ale nie daje rady.Wydaje mi sie, ze tego nie przezyje smutas.gif
  • gość 2017.04.22 [19:27]
    Przeżyjesz, a potem bedzie tylko lepiej. To tylko teraz tak Ci się wydaje, bo jestes w centrum tego bajzlu. Potem bedzie tylko z górki. Pamietaj, że po burzy zawsze wychodzi słońce.
  • gość 2017.04.22 [19:36]
    Po rozwodzie będzie tylko lepiej?
    Potem będzie z górki? - chyba na łeb, na szyję!!
    Skąd wy bierzecie takie teksty? Bo na pewno nie z głowy.
  • gośćpogodna 2017.04.22 [21:35]
    Właśnie z głowy, a dokładnie - z doświadczenia.
  • Cygan347 2017.04.22 [22:55]
    5 lat po rozwodzie,mam kobietę a była żona zawraca mi głowe bzdetami wysyłając smsy typu "spotkajmy sie" albo "pogadajmy" a najlepsze jest to że p***a chciała żeby było z mojej winy bo ją niby zdradzałem z jakąś blondyną o której doniosła jej sąsiadka - stary moherowy beret .
  • Ciągle marzę 2017.05.18 [09:47]
    13 lat po rozwodzie. Caly czas sama. Najpierw byly problemy finansowe i problemy z mlodszym synem( etedy 11 lat mial) Rozwod z winy obecnie eks męża. Skutki rozwodu najbardziej moj najmlodszy odczul i do teraz nie pogodzil sie z tym co ojciec zrobil i sa konsekwencje w jego zyciu. A ja...no coż. Nie szukalam na poczatku bo na biezaco rozwiazywalam problemy dzieci. Nie chcialam przygodnych spotkan z mezczyznami, ktore tyko łóżkiem by sie konczyly. Chcialam kogos kto mnie jako mnie pokocha. Dzieki Bogu, i to nie jest frazes, nie zgorzknialam, ale ze wzgledu na moj wiek , po 40tce, nie bylo latwo kogos uczciwego i wolnego spotkac. Mialam i mam do teraz powodzenie, nawet u sporo mlodszych panow, ale na przygode, co szybko sie okazuje, a ja tak nie chce. niestety albo stety nie porzucilam marzenia o prawdziwej milosci, i dla tego kogos nie chce " używać" mojego ciala na prawo i lewo. Pewnie jestem dla wiekszosci jakims dinozaurem z innej epoki, ale taka jest prawda i nic na to nie poradze
  • gość 2017.05.19 [12:12]
  • gość 2017.05.19 [19:23]
    2 lata po rozwodzie ale maz wyprowadzil sie 5 lat temu. Samotna, nie widze szans aby gdzies kogos piznac. Smutne samotne zycie. Wegetacja
  • gośćrrww 2017.05.22 [08:22]
    Jestem rok po rozwodzie. Mam dwójke dzieci. Finansowo bardzo dobrze mi idzie ale ciągle sama. Dzieci to duzy odstraszacz dla panów. Zapewne juz zawsze będę sama, bo jak na razie to panowie którzy chcą mnie poznac szukają tylko rozrywki, a ja wrecz odwrotnie. Tak więc wypada mi juz pogodzić sie z samotnością....smutas.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...