Odpowiedz na ten temat

Maz mnie bije, rozwod, podzial majatku

  • gość 2017.07.17 [16:50]
    16.19
    Nie czytasz ze zrozumieniem.To sa jego argumenty jak mnie chwali porownojac mnie do zon kolegow, on feministek nie znosi naprzyklad bo jest bardzo konserwatywny jesli chodzi o role faceta i kobiety. Facet powinien zarobic na rodzine a kobieta zadbac o rodzinne cieplo, dom i dzieci. Ja nie wyglosilam swojej opini w zadnym komentarzu. Tylko mozesz sie domyslic jaka jest moja opinia na ten temat czytajac o moim zyciu.
  • gość 2017.07.17 [16:59]
    Autorko, Twój mąż jest chory psychicznie. To, że jednego dnia mówi, że jesteś wspaniała, a innego cię tłucze i to na trzeźwo to tylko świadczy, że jest niezrównoważony i powinien się leczyć. Ale pewnie nie będzie chciał o tym słyszeć. Moim zdaniem powinnaś od niego odejść, bo on się nie otrząśnie, chyba, że np. w końcu cię zabije, albo skrzywdzi dziecko, może nawet nie celowo, tylko w tej awanturze a tego chyba nie chcesz. Jeżeli chodzi o rozwód, to nie będzie to taka prosta sprawa. Mieszkanie dostanie mąż, skoro kupił przed ślubem. Pieniądze, które zarobił po ślubie, teoretycznie powinny być wspólne, ale w praktyce jak wejdzie dobry prawnik, to możesz nic nie dostać, jedynie alimenty na dziecko, a na siebie tylko jeśli rozwód z winy męża, a na to musisz mieć twarde dowody, np. wzywać policję jak cię bije, robić obdukcję, muszą być zeznania świadków, najlepiej bezstronnych, czyli nie matka lub siostra, ale np. sąsiedzi. Jak mąż weźmie dobregoprawnika, na którego ciebie pewnie nie stać, a ty nie masz dowodów, to mąż zrobi z ciebie histeryczkę i cwaniarę, która chce odejść z jego pieniędzmi, bo sama nic nie ma. Moją koleżankę tak mąż załatwił. Też ją bił, ale nigdy po twarzy,żeby śladów nie miała, a jak wezwała w końcu policję, to on powiedział, że żona to wariatka, bo przecież nie ma śladów pobicia, on trzeźwy, nikt nic nie słyszał i nic mu nie zrobili. Gdyby mieli dzieci, to pewnie bardziej by się zainteresowali, ale że oni sami, więc stwierdzili, że w kłótnie małżeńskie się nie mieszają. Tak to wygląda. Podejrzewam, że jeżeli naprawdę chcesz odejść, to będziesz musiała iść do pracy icoś wynająć, bo męża raczej nikt z jego domu nie ruszy. Trudno jest załatwić eksmisję ze wspólnego mieszkania, jeśli są ewidentne dowody przemocy, pijaństwa, a z jego mieszkania to już w ogóle raczej niemożliwe.
  • gość 2017.07.17 [17:05]
    Haha kobiety są głupsze? To wy, mężczyźni doprowadziliście świat do takiego stanu rzeczy jaki mamy, ciągłe wojny, chęć władzy, dominacji nad innymi (w tym kobietami) agresja, skłonność do nałogów i słaba psychika w porównaniu z siłą fizyczną- to mieszanka wybuchowa. Nie liczycie się z niczym i z nikim. Tacy jesteście mądrzy i niezastąpieni. Własne dzieci macie w du/pie, byle podupczyć i zostawić a jak dziecko się urodzi, to nie wasz problem. Dlatego bolą was alimenty.
  • gość 2017.07.17 [17:22]
    A ja odnosze wrażenie że alimenty to najbardziej was bolą oczko.gif
  • gość 2017.07.17 [17:25]
    Dlaczego są wojny? Bo to kobiety od zawsze chciały i chcą więcej i więcej.."bo jesteśmy tego warte".
    To kobieta wybierała starego dziada bo miał 50 kóz, a nie młodego filozofa, który miał jedną kozę.
    A mężczyźni (w słabości swojej) zawsze chcieli dogadzać kobietom - no i wojna gotowa!
  • gość 2017.07.17 [17:28]
    on widzi swoja wine, wie ze ma problemy, byl juz kiedys u psychologa na terapi. Nie raz o tym rozmawialismy i mowilam zebysmy zaczeli terapie, i on sie zgadza jak najbardziej. Ale pozniej jest dobrze przez jakis czas i odkladam to na pozniej i tak jest do nastepnej awantury.
    Tak wiem ze bedzie probowal robic ze mnie wariatke bo juz tak robi, mowi ze przesadzam i ze on mnie "dotknal " w glowe a nie dal pstryczka... Wiec jesli nie mam jakis dobrych dowodow na rozprawe to nie bede nawet zaczynac, a juz napewno nie bede go prowokowac szantarzujac go ze mam nagrania bo wtedy zrobi sie jeszcze bardziej uwazny i nie zdobede zadnych dowodow.
  • gość 2017.07.17 [17:34]
    Szczwana liszka!!!
  • gość 2017.07.17 [17:42]
    17.34
    Dzieli, rozsmieszyles/as mnie usmiech.gif
  • gość 2017.07.17 [17:44]
  • gość 2017.07.17 [17:45]
    " Ze jestem swietna w lozku, najlepsza z ktora byl, a mial baaaardzo duzo partnerek przedemna i onnie klamie , jest typem ktory w twarz powie najgorsza prawde w sposob bardzo bezwzgledny ale nie zmysla, dopasowalismy sie sexualnie w 100% jesli chodzi o nasze upodobania itd. Porownoje mnie do zon, dziewczyn kolegow po kazdym spotkanii z nimi i mowi "jaka ty jestes wspaniala". No moglabym tak wymieniac i wymieniac. To sa poprostu dwie przeciwnosci,.skacze zawsze z jednego kranca na drugi.... "
    Hahahaha.prowo 10/10
    na poważnie - taki typ facetow jest najgorszy
    twój facet ciagle chodzi na k****y i moze tez jakaś go namawia na rozwód.....
  • gość 2017.07.17 [17:45]
    cool.gif
  • gość 2017.07.17 [17:47]
    dziś [17:45] bzdury.
    Przypuszczam że ten mąż jest zazdrosny o swoich poprzedników, których też pewnie było kilku. I autorka w chwili szczerośći opowiadała mu o nich...
    Ot i całe wytłumaczenie psztyczków w łeb.
  • gość 2017.07.17 [18:08]
    Strzal w dziesiatke, jest bardzo zazdrosny ogolnie. Tak wie o moich bylych partnerach i wsxiekal sie tym kiedys ale to akurat nie jest tematem naszych awantur ani tego topiku.
    Co do tych dziwek to nawet nie rozumiem twojego komenatrza wiec pomine... Prowo to zadne nie jest niestety.
  • gość 2017.07.17 [18:12]
    on niechce zadnego rozwodu, przeciez to ja sie zastanawiam nad odejsciem. Nie dal mi nigdy powodow do zazdrosci ani podejrzen, mam dostep do wszystkich kont, telefonow itd wiem nawet gdzie rano kawe wypil bo mam dostep do wyciagow. To nie ten typ... Akurat. Opisalam wam jego-nasze problemy wiec nie szukajcie dziury w calym... :/
  • gość 2017.07.17 [18:16]
    " ale to akurat nie jest tematem naszych awantur ani tego topiku."
    Ależ oczywiście że TO!!! jest tematem tego topiku i powodem awantur. Na 100%!!!
  • gość 2017.07.17 [18:18]
    Nadal obstawiam k*****. Chodzi po burdelach lub ma mieszkanko wynajęte na yebanko z k****ami i im opowiada jaka jestes wspaniała, pokazuje zdjecia twoje, waszej córki, ze kazdy jego kolega by cie chciał wyj***c, ze jestes sexowna, wiec mogłabyś pracować w burdelu. Tak sie musi podbudować. Ten typ tak ma. cool.gif
  • allium 2017.07.17 [18:20]
    Pojechal na gym przed poludniem, a bylisly umowieni do jego rodzico Na obiad na 2. Jest 1:50 a jego nie ma (licze ze bedzie musial sie przebrac w domu po gym----
    Co do rozmowy z jego mama to niemozliwe bo zmarla na raka co on tez bardzo przezyl, i podejrzewam ze pogorszylo to jego stan emocjonalny.
    pamiętaj o szczegółach bo ci się prowo sypie smiech.gif
    nie każdy " allium" to oryginał. Masz wątpliwość? patrz na licznik postów
  • gość 2017.07.17 [18:22]
    Jezu jakie scenariusze... Darujcie sobie. W zyciu nocy poza domem nie spedzil. Siedzi calymi dniami w biurze gdzie uwaga pracuja sami faceci. Wpadam do biura bardzo czesto bez zapowiedzi i siedzi tam jak zwykle zapatrzony w kompa i programuje. To firma informatyczna. Z kumplami nie wychodzi nigdy, jak sie spotykamy ze znajomymi to razem bo tez maja dzieci. Wiem kiedy i ile zarabia i prowadze dompwy budzet wiec wiem na co wydaje. Ten twoj kome tarz to dopiero prowokacja. Daruj sobie kontynuacje
  • gość 2017.07.17 [18:25]
    Allium a gdzie jest jakies niedopowiedzenie.
    Tak napisalam do jego rodzicow bo do ojca jechalismy, do jego rodzinnego domu. Ojciec sie ozenil doslownie rok po smierci matki . Nie musze was chyba wglebiac w nieistotne szczegoly, o smierci matki pisalam juz w jakims komentrzu na poczatku topiku. Zapewniam ze to nie jest zadne prowo.
  • allium 2017.07.17 [18:28]
    oczywiście ,ze się ożenił rok po śmierci teściowej - jakże by inaczej usmiech.gif
    a ty pokochałaś ją jak rodzoną teściową usmiech.gif
    oże nawet twój mąż mówi do niej " mamo " smiech.gif
    nie każdy " allium" to oryginał. Masz wątpliwość? patrz na licznik postów
  • gość 2017.07.17 [18:30]
    Powtarzam: Ależ oczywiście że TO!!! jest tematem tego topiku i powodem awantur. Na 100%!!!
    Twój mąż ma jazdy z uwagi na wiedzę o twoim waleniu się przed ślubem z różnymi kolesiami. TO go boli i uraża jego ego.
    Już nie musisz szukać przyczyn - TO JEST TO!
  • gość 2017.07.17 [18:30]
    17:45
    Laska się cieszy, że on ją porównuje do innych kobiet, rownież sexualnie. Haha. Ale jestes tępa. To i dostajesz po mordzie. Na zmądrzenie.
  • gość 2017.07.17 [18:31]
    Tępe cipsko nie ma o niczym pojęcia co sie dzieje wokół jej męża....
    a dzieje się cool.gif
  • gość 2017.07.17 [18:52]
    Allium mylisz sie no ale mam teraz wielsze problemy niz przekonywanie cie ze to nie jest prowo. Swoja droga, nie , nie lubie tej kobiety, jest przemila ze az do tylka wlazi ale i falszywa.
    Nie ciesze sie zadnymi porownaniami, mowie jal jest i cytuje meza. Jasne ze sie ciesze ze mamy dobry sex i moj partner jest usatysfakcjonowany, chyba to nirmalne. Chociaz w zaistnialej sytuacji malo istotne.
    Moja przeszlosc jest przeszloscia i tego nie zmienie, niestety mialam partnerow przed nim, poznalismy sie dosyc pozno, wiec oboje mielismy przeszlosc. Mielismy awanture raz o to, ale powtarzam, to nie jest tematem naszych klotni. I ja nie szukam odpowiedzi na pytanie czemu on sie nademna zneca tylko prosze o porade prawna opisujac sytuacje z zycia wziete.
    I jeszcze raz.... Zapewniam, wiem co robi z kim i gdzie.
  • gość 2017.07.17 [18:55]
    Jestescie wredne i okrutne wyzywajac mnie w taki sposob, nic wam nie zrobilam. Odechciewa mi sie pisac na tym topiku przez takich okrutnych ludzi, a mialam jakas lekka ulge wylewajac tu moje zale i opisujac co sie dzieje.
  • gość 2017.07.17 [18:58]
    "ale powtarzam, to nie jest tematem naszych klotni."
    A ja ci powtarzam: TO jest podłożem waszych kłótni.
    A porad prawnych już dostałaś sporo w tym temacie.
    Knuj dalej! Myśle że on doskonale wyczuwa także twoją dwulicową i podstępną naturę.
  • gość 2017.07.17 [19:04]
    18.58
    Ze niby ja knuje? Co ja knuje czlowieku? Zeby odejsc bo boje sie o siebie i o dziecko? Gdzie tu jest moja dwulicowosc?
    Wierzyc sie niechce ze masz sumienie piszac cos takiego
  • gość 2017.07.17 [19:22]
    Uśmiechasz się i szczebioczesz. Sprzątasz i gotujesz obiadki. Nazywasz go misio i kochanie....
    A jednocześnie kombinujesz jak go załatwić, zabrać mieszkanie, wyrwać alimenty, uciec z dzieckiem.....
    To nie jest DWULICOWOŚĆ? To nie jest KNUCIE??
    p.s. Ty swojego sumienia poszukaj!! Podejrzewam że go nigdy nie było!!!
  • gość 2017.07.17 [19:27]
    Ma inna koorwe , która go nastawia przeciwko tobie.
    Nigdy nie był agresywny i teraz jest? Jakaś koorwa za mało kasy dostaje i mu gada, ze jestes pasożyt itp.
  • gość 2017.07.17 [19:39]
    dziś [19:27] - zjazd ściero!! Szczuj gdzie indziej padalcu.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...