Odpowiedz na ten temat

Plaga rozwodów

  • gość 2016.10.10 [08:21]
    sądy też szybko rozwód orzekają, myślę że gdyby warunkiem orzeczenia sądu była przymusowa terapia rodzinna minimum roczna to o wiele mniej byłoby rozwodów....
    ja mam 30 lat, od 2 lat jestem po rozwodzie, do dziś jakoś nie mogę w to uwierzyć jeszcze.....
    4 lata bycia razem przed ślubem, wielki kredyt hipoteczny i zaraz rozstanie, bo na studiach w innym mieście zasmakował życia jak kawaler, a ja głupia nie chciałam go ograniczać i pozwoliłam nocować w innym mieście- choć mógł do domu wracać....
    szkoda że przed ślubem nie pokazał prawdziwego oblicza....
  • gość 2017.03.13 [15:54]
    Dla osob zainteresowanych rozwodem polecam portal rozwodowy http://www.rozwod24.info/ a takze forum na tym portalu. Przed wyborem adwokata przeczytajcie ten artykul http://www.rozwod24.info/2016/12/09/jak-wybra c-dobrego-adwokata-do-sprawy-o-rozwod/ p.s jak kogos nie stac na adwokata to na tym portalu sa takze darmowe wzory pism
  • gość 2017.03.16 [21:28]
    Dobry adwokat nie musi sie reklamować na tym forum.Poza tym moja koleżanka miała adwokata i przegrała sprawę rozwodową a jej były mąż nie miał adwokata ale odpowiednio się przygotował i do tego jest wygadany i ....Sąd wydał z orzekaniem o jej winie !!!
  • gość 2017.03.16 [23:19]
    Pewnie i na mnie przyjdzie kolej oczekiwać na werdykt sądowy.
    Moje wszystkie kolezanki są na etapie rozodu, albo już go uzyskali.
  • gość 2017.03.17 [07:39]
    Moda na rozwody przyszła z USA jak hamburgery i frytki usmiech.gif
  • gość 2017.03.17 [09:14]
    Ważniejsze od sposobu na rozwód jest to jak do niego nie dopuścić. Jak dbać o związek? dlaczego się coś psuje?
    polecam bloga stąd:
    http://f.kafeteria.pl/temat/f4/trudna-i-piekn a-milosc-p_6714283
  • gość 2017.03.17 [09:40]
    gość 2016.10.10 [08:21]
    sądy też szybko rozwód orzekają, myślę że gdyby warunkiem orzeczenia sądu była przymusowa terapia rodzinna minimum roczna to o wiele mniej byłoby rozwodów....
    ja mam 30 lat, od 2 lat jestem po rozwodzie, do dziś jakoś nie mogę w to uwierzyć jeszcze.....
    4 lata bycia razem przed ślubem, wielki kredyt hipoteczny i zaraz rozstanie, bo na studiach w innym mieście zasmakował życia jak kawaler, a ja głupia nie chciałam go ograniczać i pozwoliłam nocować w innym mieście- choć mógł do domu wracać....
    szkoda że przed ślubem nie pokazał prawdziwego oblicza....
    xx
    Roczna terapia? Kobieto o czym ty mówisz? Jakim prawem ma mnie sad zmuszać do tego abym była z człowiekiem jeszcze rok czasu który mnie psychicznie w domu dołuje, w niczym nie pomaga, nie zarabia, mam go utrzymywać bo nie mam prawa go wyrzucać z domu z racji tego, że jest moim mężem i mam się tak męczyć rok dla jakiejś narzuconej terapii i popadać może w coraz to większe długi? W ogóle jakim prawem sądy mają zmuszać ludzi do bycia ze sobą i chodzenia na terapię? Jesteśmy wolnymi ludźmi, co by ci przyszło z tej terapii? Obwiniasz jakieś studia i mieszkanie w innym mieście, widocznie problem był wcześniej już, zanim poszedł studiować do innego miasta. Co do za życie i związek jak się druga osobę sądownie przymusza do trwania i terapii rocznej do tego, nie wyobrażam sobie bycia z kimś takim na takich zasadach. Mam swoją godność i dumę, nie zmusisz kogoś do miłości. Jak masz takie pomysły, to ja się nie dziwię twojemu byłemu mężowi, że od Ciebie uciekł.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...