Odpowiedz na ten temat

podział majątku po rozwodzie

  • lalola_27 2009.02.25 [09:28]
    podział majatku dokonany został przed rozwodem, ale eks mąż twierdzi, że odwoła się od wyroku bo należy mu się kasa za mój samochód, który zakupiłam sama w czasie trwania małżeństwa, choć nie byłam i nie mieszkałam z mężem
    czy ma on jakieś prawa do mojego samochodu?
  • szybka_odpowiedź 2009.02.25 [09:36]
    jeśli nie mieliście rozdzielności majątkowej w momencie zakupu samochodu, to ma do niego takie samo prawo jak Ty (i nie ważne jest czy za swoją kasę go kupiłaś i czy mieszkaliście razem).

    Proste.
  • lalola_27 2009.02.25 [09:44]
    dzieki za odpowiedź, a działka która została sprzedana i podzielona w cześciach nierównych 70% mąż ja 30% powinna zostać podzielona 50/50 ale mąż zagroził, że w taki razie jej nie sprzedamy i nie zgodzi się na rozwód, można z tym coś jeszcze zrobić po rozwodzie, gdzie nie było podziału majątku?

  • lalola_27 2009.02.25 [09:48]
    a i jeszcze jedno pytanko, gdy eks mąż jest wspołwłascicielem samochodu zakupionego w czasie trwania małzenstwa, czy mi się coś wtedy należy?
  • lamella 2009.02.25 [10:54]
    w jaki sposób dokonaliście podziału majątku przed rozwodem? bo nie rozumiem, raz piszesz że zrobiliście podziął przed rozwodem, potem pytasz, czy "można z tym coś jeszcze zrobić po rozwodzie, gdzie nie było podziału majątku"

    to był podzial czy go nie było? u notariusza, czy przed sądem?

    Przede wszystkim sprawdź dokument dotyczący podziału, być może zawiera zapis, że "podział wyczerpuje wzajemne roszczenia stron", albo coś podobnego. Trudno będzie mu podważyć np. sądowy wyrok, bo czas na zlożenie apelacji już minął.

    Oboje macie prawo do połowy tego, co nabyliście będąc malżeństwem, niezależnie kto kupił i z czyjego konta płacił
    niepotrzebnie dałaś się zaszantażować, rozwód daje sąd a nie mąż, poza tym mozna uzyskac nakaz spłaty. Nie wiem czy można coś z tym zrobić, bo nie wiem jak to formalnie załatwialiście.
  • ja tez jestem po rozwodzie 2009.02.25 [11:24]
    mamy wspolne mieszkanie, w ktorym ja nie mieszkam a były mąz tak. Ja chce sprzedac a on nie. Co robić?????
  • Modliszka22 2009.02.25 [11:51]
    po 1sze:
    czy mieliscie zniesienie wspolnosci malzenskiej? Bo moze to Ci sie pomylilo z podzialem majatku. Nie mozna dokonac podzialu majatku przed rozwodem, jesli wczesniej nie bylo zniesionej wspolnosci ustawowej malzenskiej.
    po 2gie:
    Jesli mieliscie tylko zniesienie wspolnosci majatkowej malzenskiej, to to, co Ty nabylas potem, nalezy tylko i wylacznie do ciebie i maz nie moze zadac, aby to dzielic pomiedzy Was oboje. Jesli nabylas cos przed zniesieniem wspolnosci, to weszlo to w sklad majatku wspolnego i kazde z Was ma do tego rowne prawa.

  • Modliszka22 2009.02.25 [11:53]
    do ja tez jestem po rozwodzie: powinnas zlozyc wniosek do sadu o podzial majatku dorobkowego.
  • ja tez jestem po rozwodzie 2009.02.25 [11:59]
    tylko , że sąd nie zusi go do sprzedania a on tez nie ma kasy żeby mnie spłacić.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:02]
    jak bedzie wyrok to nie bedzie mial wyjscia
  • ja tez jestem po rozwodzie 2009.02.25 [12:08]
    wyrok bedzie taki ze nalezy nam sie po połowie. Pozatym mąz zawy zy cene mieszkania i nigdy go nie sprzedam. Cholera a zgodziłam sie ze mu dopłace jeszcze. Ze tez takie gady podłe chodza po ziemi.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:10]
    w wyroku o podziale majatku sad okresli, w jaki sposob ma nastapic ten podzial, czy przez sprzedaz i podzial pieniedzy czy przez splate na rzecz jednego z malzonkow.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:11]
    a zawyzyc ceny nie moze, sad zazwyczaj w takich wypadkach szacuje cene mieszkania poprzez wyznaczenie bieglego w tej kwestii.
  • lalola_27 2009.02.25 [12:30]
    u mnie było tak, że przed rozwodem sprzedaliśmy działkę w formie aktu oczywiście, ale teraz mąż mnie straszy-a jesteśmy po rozwodzie, że złoży o podział majątku - chodzi o mój samochód, tak więc żadnego podziału przed notariuszem i sądem nie było
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:32]
    no wiec skoro nie bylo podzialu, to niestety, ale maz moze zlozyc wniosek o podizal majatku, rowniez tego samochodu. Nabylas go podczas trwania malzenstwa wiec wtedy, gdy obejmowala was wspolnosc majatkowa wiec ten samochod rowniez bedzie sie liczyl do tego majatku.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:34]
    Jedynym ratunkiem przed tym jest to, zebys ewentualnie w sądzie mogla udowodnic, ze kupilas ten samochod za pieniadze, ktore np. dostalas w formie darowizny lub spadku. Innej mozliwosci nie ma. Ale na to musialabys miec jakies dokumenty, same zeznania swiadkow nie wystarcza.
  • lalola_27 2009.02.25 [12:34]
    ok dzięki, ale co z jego współwłasnością samochodu którym jeżdzi, a który został kupiony z naszych pieniędzy i z działką która już sprzdana ale podział nie był 50/50?
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:35]
    jesli dzialka sprzedana i podzieliliscie sie kasa to tej kwestii juz nie ma. Natomiast jesli on ma samochod, ktory zostal zakupiony w trakcie trwania malzenstwa, to Tobie tez sie nalezy polowa.
  • lalola_27 2009.02.25 [12:36]
    hmmmm w sumie samochód kupiony za pieniądze które dostałam od mamy ze sprzedaży jej mieszkania, ale żadnego dokumentu na to nie mam
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:37]
    tzn. Tobie przysluguje polowa wartosci tej wspolwlasnosci. Wiesz, jesli on rzeczywiscie wniesie sprawe do sadu, to radzilabym Ci poradzic sie prawnika, bo w takich sytuacjach sprawy ciagna sie dlugo i jesli on bedzie mial prawnika, to moga niezle namieszac.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:39]
    szkoda, ze nie masz na to papierow, to by wszystko uproscilo. Ale skoro mama sprzedala mieszkanie, i w krotkim czasie po tym Ty kupilas samochod, to nawet nie byloby to trudne do udowodnienia tylko przez zeznanie swiadka, ze dostalas te pieniadze w formie darowziny wpasnie od niej.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:41]
    a te pieniadze od mamy dostalas w formie gotowki czy przelala Ci na konto? Bo np. sąd moze nakazac bankowi aby wykazal czy byly jakies przelewy, od kogo dla kogo, to bylby jakis dowod w sprawie.
  • lalola_27 2009.02.25 [12:42]
    właśnie luknełam w maila, w którym kiedyś mój mąż wyliczał ile chce dostać za sprzedaż działki - podział tak jak wspomniałam on 70% ja 30% uwzględnił tam kwotę wartości mego samochodu, jaką mam mu zwrócić
    a co prawnika wiem, że musze się zabezpieczyć tą opcją ale czekam na to co zrobi, narazie ma mi zwrócić koszty sądowe, bo sąd uznał go winnym dlatego się tak wścieka i grozi podziałem
  • lalola_27 2009.02.25 [12:43]
    tak pieniądze od mamy wpłynęły z konta siostry, która dzieliła pieniązki mniędzy dziećmi
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:44]
    podzial tak czy inaczej nalezy przeprowadzic, lepiej zeby wszystko wyjasnic jak juz jest po rozwodzie. Po co zostawiac nieuregulowane sprawy majatkowe.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:45]
    To w razie czego masz juz jakis dowod, ze pieniadze byly od mamy tylko dla Ciebie, to juz cos. Poza tym jeszcze bylyby zeznania mamy i sostry, no i Twoje, to mysle, ze sąd by uznal, ze samochod stanowil tylko Twoj majatek osobisty.
  • Modliszka22 2009.02.25 [12:47]
    szkoda tylko, ze ta dzialke sprzedaliscie w tak nierowny sposob, tzn, ze on cie w sumie zaszantazowal. No ale z tym juz nic nie zrobisz.
  • lalola_27 2009.02.25 [12:52]
    podziału nie robiłam bo nic nie mam prócz samochodu i nie chciałąm sobie nerwów szarpać, kłucić się o jego samochód itp
    ale jeśli on tak zacznie pogrywać to przystąpię do wojny
  • agi36 2010.11.06 [16:35]
    Witam.Mam problem,eks nie chce ugodowo podzielić się mieszkaniem,czy jeśli powołam biegłego to zaniży czy zawyży mi wartość mieszkania(60m2).Jestem przed pierwszą sprawą i muszę jak najszybciej podzielić się majątkiem,bo już dłużej nie wytrzymam z nim pod jednym dachem.Mamy dwójkę dzieci.PLIS poradzcie.

  • Mau3 2010.11.07 [13:13]
    Wpadłam kiedyś na Byłeżony.pl i myślę, że tam jest tak wiele różnych konfiguracji majątkowych w trakcie i po rozwodzie, że można jakieś wskazówki znaleźć dla siebie. A swoją drogą myślę, że jak już coś sąd zasądził, to nie można w kółko odwoływać się od tego.

  • olksdrewaxzd 2010.11.08 [01:27]
    Byłem na byłych żonach ale tam trzeba się logować, zmieńcie to!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...