Odpowiedz na ten temat

rozwód

  • artystka1983 2008.07.20 [11:58]
    witam
    chcę się rozwieść z mężem poniewaz on od 3 lat nie może ustalić sobie relacji ze swoją matką która nieustannie się wtrąca, w skócie nie daje nam żyć ja mam tego dość, po ślubie cywilnym dodam jesteśmy 1,5 roku i mamy 13-sto miesięcznego syna i ja tylko ze względu na syna tolerowałam jego zachowania ale ile można wiecznie tylko mamusia najważniejsza a gdzie tu miejscedla żony, poradzcie co ja mogę w tej sprawie zrobić, dodatkowo mąż nie chce się wyprowadzić
  • coś ty a nie lepiej 2008.07.20 [12:03]
    wyprowadzić sie do jego mamy.
    Nie bierz rozwodu bo kto bedzie płacił na dziecko? Alimenty sa małe.
  • artystka1983 2008.07.20 [12:09]
    jak to mam się do niej wyprowadzić?? mam swoje mieszkanie i w ogóle to chyba nie przeczytałaś dokładnie tego co napisałam
  • coś ty a nie lepiej 2008.07.20 [12:10]
    not o jak masz swoje to jego rzeczy wystaw za drzwi.
    Niech idzie do mamy.

  • artystka1983 2008.07.20 [12:15]
    właśnie chodzi o to że niedawno wykupiliśmy to mieszkanie nie byliśmy jeszcze u notriusza ale z tego co wiem to mieszkanie jest na pół
  • Nie-ja 2008.07.20 [12:19]
    mieszkanie wspólnie kupione w czasie trwania małżeństwa jest wspólną własnością, chyba że pochodzi ze środków wyłącznych jednego z małżonków, co jest ujęte w akcie notarialnym.
    poza tym jeśli ktoś jest zameldowany w danym mieszkaniu, ma święte prawo tam przebywać, chyba że zachowuje się agresywnie i dopuszcza się przemocy. tylko w takim wypadku policja może ingerować. ale jeśli facet jest spokojny, nie ma możliwości "wystawić go za drzwi", nawet, jeśli mieszkanie nie jest jego smutas.gif przetestowane niestety
  • artystka1983 2008.07.20 [12:21]
    ale mogę to zrobić? co poza tym co proponujecie a zamki mogę zmienić bez jego wiedzy?, jak to jest żebym nie narobiła sobie kłopotów bo dodam że jest świetnym aktorem i ma dobrą opinię nie u wszystkich ale... i to mnie martwi
  • artystka1983 2008.07.20 [12:23]
    ale jeszcze żadne z nas nie jest tam zameldowane

  • Nie-ja 2008.07.20 [12:24]
    no właśnie NIE MOŻESZ go wyrzucić, jeśli zmienisz zamki, on ma prawo wejść z policją. bo jest zameldowany, przebywa stale w tym mieszkaniu, ma swoje rzeczy, itd.
    chyba że wniesiesz o odseparowanie go od rodziny i zakaz zbliżania się ze względu na jego agresję, ale na to musisz mieć baaaardzo mocne dowody - obdukcje, zeznania świadków, itp.
    jeśli facet nie jest agresywny wobec ciebie i dziecka, nie ma możliwości zmusić go do opuszczenia mieszkania, zwłaszcza, ze jest współwłascicielem
  • Nie-ja 2008.07.20 [12:26]
    jeśli nie jesteście zameldowani, wchodzi w grę kwestia współwłasności, ale formalnie nie masz prawa go usunąć z mieszkania tak po prostu. jesteście małżeństwem, macie ustawową wspólnotę, wiec na jakiej podstawie on ma opuścić SWOJE mieszkanie?
  • artystka1983 2008.07.20 [12:26]
    no to lipa a orientujecie się co w ogóle mogę zrobić?? jak to jest z rozwodem jak on się nie zgodzi na rozwód to ja go nie dostanę?
  • artystka1983 2008.07.20 [12:29]
    a chodzi w grę "znęcania" psychiczne podam przykład, dzisiaj wygonił mnie z domu bo chciał spędzić dzień z synem, i co chwilę powtarza do niego "zobacz jaką masz żałosną matkę" "twoja matka schrzaniła nam życiez" pomyśłałm że to nagram ale niestety nie udało mi się, ale tak sobie myślę że to byłby dowód
  • artystka1983 2008.07.20 [12:39]
    bo myślałam żeby wyprowadzić się do mojej mamy z synem ale ona mieszka 2 bloki dalej i myslę że to na pewno coś zmieni
  • Nie-ja 2008.07.20 [12:48]
    rozwód orzeka sąd, jeśli jedna strona się nie zgadza, to po prostu dłużej to trwa, z tego, co wiem.
    a jeśli są przypadki przemocy psychicznej, to nagrywać i przedstawić w sądzie jako dowody.
    powodzenia

  • artystka1983 2008.07.20 [12:53]
    bardzo dziękuję za pomoc. miłego dnia życzę.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...