Odpowiedz na ten temat

bliźniacze dusze? ktoś to przeżył?

  • gość 2017.03.20 [20:58]
    ***blizniacze ( poprawka )
  • gość 2017.03.20 [21:08]
    Mogą bez siebie żyć, wystarczy im myśl ze spotkaja sie jak nid teraz to w kolejnym życiu.
  • gość 2017.03.20 [21:12]
    życzę im tego, aby szybko się odnalazły, choć dla niej czas to już wieczność, więc rok, czy dziesięć lat to tyle ile dzień, a dla niego dzień to tyle co rok czy dziesięć lat...
  • The Best or nothnig 2017.03.20 [21:29]
    Też tak sądzę
  • gość 2017.03.20 [23:54]
    Casz szybo leci
  • gość 2017.03.21 [00:02]
    21:08 moga , jesli sa rodzieleni i nie byli polaczeni . Blizniacze dusze polaczone w zwiazkach , podobno nie potrafia i ida za soba .
  • gość 2017.03.21 [00:11]
    tylko trochę dziwne że te "blizniacze dusze" pojawiaja sie tylko w okreslonych regionach najczesciej i u okreslonych osób sklonnych do takich wymagan, bardzo rzadku przy tym dotyczyc to moze 2 osob jednoczesnie ta idea..
    skoro ona nic nie daje tak naprawde.. to czemu w tym tkwic..? macie racjonalne powody? oczywoście że nie
    PROSTE pytanie: chcecie tu zostać dosłownie na zawsze?
    jak w tej piosence https://www.youtube.com/watch?v=79W__Xxgo4w
    jak to nie przemawia to jaki to ma sens biologiczny dla gatunku homo sapiens jakby tak wszystkie "dusze" tkwiły w takim stanie?
    chyba nie za bardzo.. widac absurdy tego wlasnie
  • gość 2017.03.21 [00:19]
    Jesli to wszystko prawda , jesli faktycznie takie zjawisko wystepuje i moze trwac przez lata czy wieki , zakladajac ze ma zwiazek z reinkarnacja , ze te dusze sie spotkaly ... to zastanawiam sie dlaczego tak jest ? Albo faktycznie zly czas , niezalatwione sprawy albo cos sie stalo w przeszlosci ( jakas tragedia czy odrzucenie ) ze jedna dusza ucieka przed druga .
  • gość 2017.03.21 [00:20]
    Ogolnie dziwne i zagadkowe . Ale w takim razie po co sie spotykaja ? Przypadek ? Przeznaczenie ?
  • gość 2017.03.21 [08:58]
    Ja wierzę, że z moją bliźniaczką jeszcze kiedyś się połączymy, pomimo że teraz są poważne przeszkody. Ale wiem, że to nastąpi albo na starość, albo w innym wymiarze, w innym życiu.
  • gość 2017.03.21 [09:22]
    Ja myślałem że tego doświadczyłem ale po 8 miesiącach ona polazła swoją prawdziwą twarz...
  • gość 2017.03.21 [10:51]
    00:2 byliśmy polaczeni przez 1.5 roku .Można sama tego doświadczam już 15 lat wiec nie pouczaj
  • gość 2017.03.21 [10:53]
    00:11 no od razu widać ze Ty tego nie przezyles i nie masz tu czego szukać w tym temacie
  • gość 2017.03.21 [10:58]
    Nie rozumiem po co tu wchodzą sceptycy,mozecie iść gdzieś indziej,tu nikomu swojej teorii nid sprzedacie .My- wiemy jak jest,wy-doczytajcie,albo to przezycie żeby móc co kolwiel powiedzieć. Moim zdaniem to doświadczają tego wybrani,ludzie niezwykli ,dlatego spotyka to mniejszość, a reszta niewie o co chodzi
  • gość 2017.03.21 [11:03]
    Raczej niezwykle odrealnieni, którzy nie mają zielonego pojęcia jak wprowadzić to w życie realne. Więc pozostaje im tylko to czyli w zasadzie nic.
  • gość 2017.03.21 [12:03]
    11:03 widać jak jesteś tempy.współczuję. .
  • gość 2017.03.21 [13:55]
    Nie ma się co obrażać jesteś tylko niekompletna. Sfera duchowa nie łączy się z życiem realnym. Brak równowagi, wielu ludzi ma z tym problem, pozostają w zawieszeniu w jednym lub drugim. Zwyczajnie zbyt trudne dla wielu.
  • gość 2017.03.21 [18:16]
    No coś w tym jest..
  • gość 2017.03.21 [18:28]
    bujda na resorach a naiwniaki uwierzą we wszystko smiech.gif
  • gość 2017.03.21 [20:03]
    nie musi być bujda.. to całkiem z drugiej strony logiczne... zobaczcie na powiesci S. Lema, takie rzeczy to norma, w sumie nic nadzwyczajnego.. Można to też logicznie wyjasnić że chodzi po prostu o jakiś rzadki zieg pasujących do siebie osobowości ludzi? fajnie tylko co dalej? skąd wniosek że te "dusze" (osobowości, czy jak to nazwać) muszą być KONKRETNIE tych samych ludzi co jakis historyczny przypadek?
    zobaczcie jeszcze na Kieslowskiego mnostwo bylo takich rzeczy, ale ktos na kafe mysli ze jest jedyny i wyjatkowy usmiech.gif bez przesady
    moze z innej beczki, to jak chcecie to ruszyc do przodu jakos?
  • gość 2017.03.23 [19:15]
    tak jest
  • gość 2017.03.24 [10:43]
    Romeo kocham Cię,nigdy nie przestanę.
  • gość 2017.03.24 [10:44]
    A ja cb nie kocham
  • gość 2017.03.26 [12:42]
    Tak to już jest o czymś co ma koniec i początek o kimś kto jest dla nas początkiem bez końca
  • gość 2017.03.26 [23:45]
    Nie zrozumie ten kto nie spotkał bliźniaka
  • gość 2017.03.26 [23:57]
    Moja Bliźniaczka nie daje mi spokoju i chyba to tak już podświadomie zostanie
  • gość 2017.03.27 [00:07]
    Jedno jest pewne : " ... sa na swiecie rzeczy , p ktorych nawet filozofom sie nie snilo " oczko.gif
  • gość 2017.03.27 [00:51]
    Tak ...racja..moj bliźniak również nie daje mi spokoju...zapewne znów spotkamy się we wspólnym snieusmiech.gif czuje że juz nie długo się połączymy w jedną całość
  • gość 2017.03.27 [10:00]
    Bedziecie miec dzidziusia?
  • gość 2017.03.27 [10:11]
    Moja bliźniaczka też ciągle siedzi mi w myślach

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...