Odpowiedz na ten temat

Być z kimś ponad 3 lata a spędzać 3 lub 4 godziny w tygodniu

  • bakaliaaa22 2017.08.12 [20:42]
    Witam,
    Jak w temacie na 168 h w tygodniu mój facet spędza ze mną 3-4h. Zarzeka,że mnie kocha ALE musi mieć też czas na swoich kumpli, rodzinę. I o ile pracuje od poniedziałku do piątku po 12 h i jestem w stanie zrozumieć,że jedyne o czym marzy po powrocie (jeśli pracuje na rano) to jakieś piwko z kumplem czy sen - mieszkamy u swoich rodzin jeszcze, o tyle ciężko mi zrozumieć to,że mieliśmy widywać się w soboty (po tym jak pomoże ojcu w firmie ) a on najzwyczajniej w świecie jeszcze nim zajdzie spotkanie potrafi mi oznajmić "No kotek tak, godzinka, dwie i idę na piwko do...". Niedziela dla niego to wspólny kościół a później kumple. Nie nocujemy u siebie. Jestem już tym wszystkim cholernie zmęczona a dla niego to nic takiego bo musi mieć czas dla każdego.
  • inaccessible89 2017.08.12 [20:59]
    Cóż, dużo pracuje i jeszcze w weekendy pomaga ojcu w firmie. Ale skoro ma czas i siłę na piwko po pracy to czemu nie na Ciebie?
    Poza tym jeśli kogoś kochamy, to przejmujemy się jego stanami emocjonalnymi usmiech.gif
    A jak wygląda sprawa urlopu i wakacji?
    Jestem świetnym teoretykiem.
  • gość 2017.08.12 [21:16]
    jakie te dziewczyny są naiwne usmiech.gif
    sam jestem facetem ...
    powiem krótko .. szukaj innego .
    wróżę wam jeszcze rok max 2 .
    Ile ja już takich historii słyszałem .. ech
  • bakalia22 2017.08.12 [21:26]
    Na wakacje nie wyjedziemy - ja studiuje dziennie i poza groszami z prac dorywczych i stypendiów naukowych niestety nie mam środków. Pomagam rodzicom i dosłownie starcza mi na swoje potrzeby wyłącznie. Mój facet zarabia 3,5 tysiąca , ale nie wyłożyłby - twierdzi,że jak będę miała to pojedziemy gdzieś na weekend . Co do jego urlopu - ma jakieś ważne zlecenie i nie dostanie w najbliższym czasie.
  • Marta1987PL 2017.08.12 [21:42]
    Przypominałam siebie 10 lat młodszą . Myślałam podobnie. Ech dziewczyno dziewczyno ..
    Facet nie kocha Ciebie. Przykro mi .
    Po 2-3 latach zauroczenie opada i wszelkie motylki. Wszystko staje się ważniejsze od kobiety. Tylko 3 -4 godzinki na seks powiedzieć kocham Ciebie i wrócić do kumpli na piwko czy pojechać na dziewczynki .a najchętniej pojechać z nimi "na dziewczyny " albo wykręcanie się pracą. Znudziłaś mu się i tyle.Obudź się. szkoda życia.
    Mam nadzieję kiedyś doświadczysz co to prawdziwa miłość wynikający z niej szacunek .Pozdrawiam
  • bakalia22 2017.08.12 [21:44]
    Na początku wiadomo - zakochanie. Spędzaliśmy z sobą dłuuugie godziny. Trwało to jakieś pół roku. Z czasem do 1,5 roku spotykaliśmy się codziennie. Nawet gdy się pokłóciliśmy to się widywaliśmy. Później stwierdził,że codzienne widywanie po 3/4 h to za dużo ( dla mnie także było) i zaczęliśmy spotykać się 3/4 razy w tygodniu. Gdy minęło około 2,5 roku mój facet stwierdził,że nagle chce odświeżyć kontakty bo zaniedbał niektórych kumpli. I od wtedy odwoływał spotkania, zaczął spędzać ze mną mniej czasu , ale to jeszcze było w normie. Na dzień dzisiejszy od poniedziałku do piątku praca - kumple ,albo firma ojca- praca a w weekendy firma ojca- ja- koledzy . Czuję się zaniedbywana. Myślałam, że inaczej będzie wyglądać nasz wspólny czas w weekendy a nie w ten sposób. Gdy zadzwoniłam około 17 do niego z pytaniem czy dużo mu jeszcze zostało u ojca i aby sie określił, o której się widzimy (ja już dawno byłam gotowa), on z kpiącym głosem,że na oko to podobno ktoś w szpitalu zmarł i nie wie... Od tego czasu mam go zablokowanego ( dzwonił 6 razy) .
  • inaccessible89 2017.08.12 [21:51]
    Niestety, ale Twój facet Cię nie szanuje i nie zależy mu na tym związku smutas.gif
    Jestem świetnym teoretykiem.
  • gość 2017.08.12 [21:53]
    Ale cham.nic z tego nie bedzie
  • bakalia22 2017.08.12 [21:54]
    On brzydzi się "dziewczynkami" choć potrafi skomentować jakąś laskę na instagramie przy mnie niby by wzbudzić zazdrość. Jego 25 letni kumpel z tego co wiem nigdy nie miał laski ( z nim spotyka się najczęściej), drugi uczy się w wojskowej szkole i naprawdę jest porządny, zapatrzony w swoją kobietkę ,że aż miło się patrzyło gdy wychodziłam jeszcze z nimi ( teraz twierdzi,że co męskie wyjście to męskie wyjście i mnie nie zabiera). Trzeci kumpel zdradza swoją laskę ( mój sam mi powiedział) a czwarty ma biznes i również kobietkę , z którą oprócz w pracy spędza każdą wolną chwilę. Nie czuję by był w stosunku do mnie nie wierny.
  • bakalia22 2017.08.12 [22:04]
    Wiem,że zachowuje się chwilami jak cham. Potrafi być wspaniały ale potrafi też pokazywać sie z bardzo nie korzystnej strony ( głupie teksty itp). Jutro zamiast z nim na godzinę wyskoczę gdzieś z dziewczynami na dłużej. Telefonu nie będę na razie odblokowywać. Boli mnie jego podejście do mojej osoby a on? Nie widzi najmniejszego problemu i nie potrafi przeprosić sam z siebie np. ostatnio przez przypadek wybrudziłam mu bluzę podkładem ( dla Panów jest to tzw "tapeta" jezyk.gif ) na mój miły sms ( 1,5 tygodnia nie powiedział mi nic chamskiego) dzisiaj otrzymałam sms o treści " k**wa uj**ałaś mi tapetą z gęby bluzę" . Chciałam skomentować jego zachowanie później - dzisiaj ale do spotkania nie doszło...
  • bakalia22 2017.08.12 [22:05]
    On jeszcze pół roku temu naprawdę był inny. Naprawdę go nie poznaję smutas.gif
  • gość 2017.08.13 [01:26]
    nie łudź się że będzie lepiej, z czasem będzie coraz gorzej
  • Arek1990 2017.08.13 [03:27]
    Jak to jest że taki pajac spotyka także dziewczynę.
    Jak można tak się zachowywać do kobiety .. kto go tak wychował.. jakich on ma rodziców
    Sądzę że dzieli was duża przepaść…
    Hmm jeśli tak napisał .. k wa uj ałaś mi tapetą z gęby bluzę powiem tak ..
    już dziś powinnaś kazać mu przyjechać. Już dziś… I powiedzieć .. słuchaj jak tak mogłeś napisać ! dać mu w twarz ! i powiedzieć że to koniec i niech się wynosi i nigdy nie wraca. Dla mnie jutro było by za późno bo to jeden dzień zmarnowany na myśleniu o nim.
    Nie chodzi tu o zablokowanie telefonu czy nie odbieranie .. !! tu jest tylko opcja jak najszybszego zakończenia związku i szukania faceta który będzie ciebie kochał po 10 ciu latach i szanował do końca życia i jeden dzień dłużej …
    to jest jakaś komedia.. co to za cham Jak tak można powiedzieć do jakiejkolwiek kobiety .. ech a potem pewnie będzie chciał pokochać się w ramach przeprosin .. masakra ...
  • gość 2017.08.13 [04:58]
    Atek ma rację.Zrob tak jak Ci radzi.Ja miałam podobne teksty od strony faceta w dodatku pierwszego i jedynego .Teraz jestesmy po ślubie i nic tylko się męczę .On mnie nie szanuje ..dzieci mnie nie szanują bo na to patrzą.Jestem sama jak palec.Zerwij z nim póki czas i znajdź wartościowego który będzie kochał i szanował.s
  • gość 2017.08.13 [06:41]
    Jak chłop robi Ci łaskę, to nic z tego nie będzie.
  • gość 2017.08.13 [08:52]
    cham chamem zawsze będzie i tego nic ani nikt nie zmieni
  • bakalia22 2017.08.13 [13:53]
    Wydzwaniał dzisiaj 5 razy. Z pretensją napisał,że mam być o 15 tam gdzie zawsze (się spotykaliśmy). Wiem,że już dawno powinnam to zakończyć, ale naprawdę łudziłam się,że będzie lepiej, że może pójdzie do psychologa no cokolwiek. Co do rodziców. Matkę ma normalną a jego ojciec zdarzało się,że przy mnie również jej nie szanował. Tylko dla mnie osobiście co jest najgorsze - to naprawdę bardzo fajny facet, nadajemy na tych samych falach i mamy podobne podejście do wielu spraw. Problem jest wtedy, gdy ma zły dzień i klnie o dosłownie każdą błahostkę , w jego oczach to ja coś zrobiłam źle a nie on i to ja powinnam przepraszać. On sam z siebie przestał przepraszać. No i to poświęcanie czasu... po takim czasie (bynajmniej dla mnie) CAŁY dzień razem/weekend to powinno być minimum a nie bo kumple.
  • bakalia22 2017.08.13 [14:00]
    Arek masz rację też z tą przepaścią usmiech.gif
    Ja uwielbiam poznawać nowe rzeczy, rozwijać się. On stał się zasiedziały i najchętniej nic by nie robił. Ja studiuję trudny kierunek, chce wyjechać za granicę po zarobek, być może dostać się na jakiś staż. On nawet nie chciał matury poprawić ,bo nauka dla niego nigdy nie była ważna. A co do naszych towarzystw - bardzo się różnią jak można się domyśleć. Ja zawsze otaczałam się ludźmi "na poziomie" a on (poza niektórymi kumplami) byle kim. Przy mnie rzucił fajki, ograniczył kontakty z nieciekawymi ludźmi, nawet namówiłam go na naukę angielskiego. Ale co z tego jak kontakty postanowił sobie po tym czasie odświeżyć a do nałogu wrócił choć już nie palił 1,5 roku? smutas.gif
  • Arek1990 2017.08.13 [17:19]
    A no właśnie
    Jeśli tata taki jest to cóż się dziwić. Wychowany w braku szacunku .. Szczerze .. dla mnie facet który tak mówi do kobiety to 0.. A jeśli mówi to publicznie .. Brak słów.
    Przeczytaj jeszcze raz komentarz z dziś [04:58]..
  • Arek1990 2017.08.13 [22:20]
    Mam do Ciebie pytanko .. usmiech.gif hmm wyglądasz na fajną osobę usmiech.gif Może mieszkasz w mazowieckim? usmiech.gif Nie chciałabyś popisać poprzez e-mail/facebook ? usmiech.gifusmiech.gif
  • gość 2017.08.13 [22:42]
    Tobie powiedział ze chce odświeżyć kontakty z kumplami, nie zdziwilabym się jeśli odswieza je właśnie z ,,koleżankami"...stad ma mniej czasu dla Ciebie. W dodatku nie szanuje Cie o nie widać by kochal- może kiedyś był zakochany ale się wypalilo. Dziewczyno, miej trochę godności i zerwij. Dobrze tu pisza, jak zostaniesz z nim to z czasem będzie tylko gorzej.
  • bakalia22 2017.08.14 [16:50]
    Naprawdę dziękuję bardzo mocno wszystkim za rady ! usmiech.gif Od dzisiaj zmieniam wszystko - trudna rozmowa już za mną na szczęście ^^ Teraz musi być już tylko lepiej usmiech.gif Arek - niestety w Wielkopolskim haha oczko.gif
  • bakalia22 2017.08.14 [16:54]
    Ale jeśli chcesz to możesz podać e-maila śmiało oczko.gif
  • Arek1990 2017.08.14 [19:41]
  • gość 2017.08.17 [23:41]
    I jak Bakalia22 wyszło z chłopakiem ?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...