Odpowiedz na ten temat

Czy myślicie, że różnica 6 lat w związku to dużo, jeżeli kobeita jest starsza?

  • gość 2017.08.12 [18:28]
    Vvvv
  • gość 2017.08.12 [18:29]
    Vvvvv
  • gość 2017.08.14 [18:17]
    Różnica wieku to żadna przeszkoda gdy ludziom jest razem dobrze. Kiedyś takie związki istniały i dziś też ale kiedyś ludzie nie byli tak powierzchowni jak dziś. W naszych czasach może i jest wiecej takich związków ale większość to tylko seks, nieliczne tylko opierają się na miłości i szacunku, i tylko te mają szansę przetrwać. Choć sama jestem w takim związku już dobre parę lat to osobiście nie jestem za takimi związkami ponieważ jest większe ryzyko oszustwa matrymonialnego właśnie dlatego, że młodzi mężczyźni często wchodzą w takie związki dla korzyści seksualnych czy materialnych. Oczywiście są wyjątki ale one potwierdzają tylko regułę. Jeżeli kobieta chce wejść w taki związek to powinna mieć oczy szeroko otwarte.
  • gość 2017.08.16 [22:54]
    Dlaczego się przejmujesz...do 10 lat różnicy to żadna różnica!
  • gość 2017.08.17 [10:33]
    10 lat to OGROMNA różnica. Wy żyjecie chyba w jakimś matrixie, który młody chłopak chciałby starą babę, chyba tylko zboczeniec albo taki co szuka drugiej mamy.
  • ap3 2017.08.17 [12:36]
    Miłość nie zna granic!
  • gość 2017.08.17 [13:03]
    Tylko w bajeczkach dla głupich gęsi.
  • gość 2017.08.17 [18:54]
    Łamane przez naiwne indyki, łykające bajeczki jak kuleczku dobrego jedzenia
    o wiecznie pięknych, młodniejacych i nieposkromnionych w łózku lachonach.
  • gość 2017.08.17 [19:24]
    Piszący tu goście myślą chyba ,ze to tylko kobiety zakładają takie tematy. Nikt nie che dużo starszego partnera czy partnerki do życia ale co się dzieje ,ze ludzie wchodzą w takie związki? Śmiem twierdzić , ze gość wyżej i inni mu podobni nie maja pojęcia czym jest miłość.
  • gość 2017.08.17 [19:57]
    Mój mąż chciał młodszą dziewczynę ale gdy mnie poznał zmienił zdanie.
  • gość 2017.08.17 [20:53]
    Panie i tez Panowie- prawda o zyciu jest troche inna. Miłość jest częścia zycia naszego pod warunkiem ze to jest milosc. Tajne schadzki w hotelikach albo i w naturze,jak partner ruszy w delegacje, fundowanie drogich prezentow np.wynajem wygodnego mieszkania czy tez wyjazdy w cieple kraje, maja niewiele wspolnego z miłością, co jest pieknym ludzkim uczuciem. I często podsumowania takich ukladów "sex jest niewiarygodny, w sexie jest niesamowita, w sypialni jest wiecznie gorąco". Tyle zyciowych sukcesow partnerskich. Szkoda na więcej podsumowań paskudzić kartek!
  • gość 2017.08.18 [04:37]
    Od kiedy sponsoring nazywa się miłością?
    W takich układach rzeczywiscie w sypialni wrze ale miłości to tam nie ma i chyba każdy o tym wie.
  • gość 2017.08.18 [07:50]
    Ma pani rację, prawda o życiu jest trochę inna, związków z miłości jest niewiele i nie tylko w śród ludzi z różnicą wieku ale też w śród rownolatkow. Co raz więcej jest jakiś układów, związków z braku laku, związków z wypadek ale czy to znaczy, że jeśli takie związki istnieją to nie istnieją związki z miłości? Co raz więcej rozwodów, zdrad, oszustwa i dlatego lepiej zrezygnować z szukania miłości?
    Pani zbyt generalizuje i próbuje wywyższać się. Ja nie potępiam związków z wypadek gdzieś nie ma miłości, ja nie potępiam związków z rozsądku gdzie nie ma miłości, ja nie potępiam związków biznesowych czy sponsoringu bo jeżeli tym ludziom to odpowiada to jest ich prywatna sprawa.
  • gość 2017.08.18 [08:35]
    Nawet w związkach z miłości pojawiają się problemy. Ale tam są duże szanse na szczęśliwe życie mimo wszystko, uczucie daj***ardzo dużo możliwości rozwiązywania tych problemów. Każdy inny typu sponsoring, układ, związek z rozsądku musi upaść lub szybko zamienić się w męczarnię. Też nie potępiam bo każdy musi przejść swoje żeby w końcu coś wiedzieć.
  • gość 2017.08.18 [08:44]
    Generaluzuje? Wywyższam sie? A gdzie i po co? Bajka dla doroslych zaczyna sie zwykle od slow "czym mnie dzis zaskoczysz? (W domysle lóżko,jubiler, biuro podrozy). " jacy jestesmy szczesliwi"- ja mam 40,maż 25 ale.....wygladam jak "dwudziestka" i w lozku wszystko moge. Inne tematy nie istnieja albo sie szybko rozmywaja. I to jest zyciowy sukces?
  • gość 2017.08.18 [09:41]
    . " jacy jestesmy szczesliwi"- ja mam 40, żona 25 ale.....wygladam jak "dwudziestolatek" i w lozku wszystko moge. Inne tematy nie istnieja albo sie szybko rozmywaja. I to jest zyciowy sukces?
    x
    Proszę pani takich par jest pełno ale panią uwierają tylko te gdzie kobieta jest starsza. A jaki życiowy sukces maja związki gdzie ludzie żyją pod jednym dachem ale każde ma kochanka/kochankę na boku? Jaki to sukces osiągają ludzie, którzy się rozwodzą, zostawiają dzieci?
    Sa ludzie którzy nie osiągają żadnych sukcesów na zadnym polu a jednak żyją i są szczęśliwi. Kto powiedział ,ze życie musi być usłane pasmem sukcesów?
    Zycie nie jest czarno białe, każdy może żyć tak jak chce i to jest jego prywatna sprawa. Mnie nie interesuje co się dzieje w życiu innych, choć nie popieram i takiej drogi bym nie wybrała ale nie potępiam.
  • gość 2017.08.18 [09:57]
    Bogaci ludzie to są zazwyczaj ludzie sukcesu, stać ich na to aby kupić sobie towarzystwo i chcą aby to towarzystwo było miłe i ładne dla oka. Do rozwiązywania problemów życiowych mają prawników, lekarzy i innych, którym za to płacą bo ich na to stać.
  • gość 2017.08.18 [10:11]
    Donald Trump, żona młodsza o 24lata, modelka bez wykształcenia. W sypialni Trump zapewne radzi się jej jak rządzić Usa oczko.gif Temu panu też zarzucisz brak sukcesów?
  • gość 2017.08.18 [10:46]
    Masz wszystko ale nie masz nic. Bieda aż piszczy ale nie każda pojmie o co mi chodzi. Żaden prawnik ci w tym nie pomoże ani za żadną kasę nie kupisz.
  • gość 2017.08.18 [10:53]
    Kilka bogatych lasek związało się z młodszymi i już niektóre śmieszne Polki myślą, że młodzi faceci pobiegną za ich starymi ciałami. Śmiech.
  • gość 2017.08.18 [11:03]
    gość dziś [10:46]
    Masz wszystko ale nie masz nic. Bieda aż piszczy ale nie każda pojmie o co mi chodzi. Żaden prawnik ci w tym nie pomoże ani za żadną kasę nie kupisz.
    x
    Trump i jemu podobni czytając Twoja wypowiedz bardzo się tym przejmą oczko.gif
  • gość 2017.08.18 [11:19]
    Pomyliłaś adresata. Ja nie jestem bogata, nie robię mężowi drogich prezentów, nie jeździmy na super wakacje a w sypialni jest tak jak u przeciętnych Kowalskich. Mamy za to dwa koty, książki, pasje i siebie.
  • gość 2017.08.18 [19:33]
    Do goscia 9.41. Jestes mdła jak twoja wypowiedz. Jak takie masz pojecie o zyciu to lepiej od ciebie uciekac. Nic nie musisz,nic nie chcesz,nic nie jest potrzebne. Masz jakis cel,pasje,potrzebe zaspokojenia sie w zyciu? A takich zwiazkow faktycznie "nie trawie", bo od dlugich lat mam szczescie do takich znajomych par. Znam te " milosne" powody powstania ich i historyjko-bajki o nich mnie nie przekonuja.
  • gość 2017.08.18 [20:40]
    Moja wypowiedz nie jest mdła tylko ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Uciekaj ode mnie jak najdalej bo ja nie trawie ludzi co w doopie byli, g****o widzieli a myślą ,ze pozjadali wszystkie rozumy i, ze maja nie wiadomo jak wielkie pojecie o życiu. To co ja muszę , to co ja chce i to co jest mi potrzebne jest moją prywatną sprawą i tobie tłumaczyć tego nie będę, ani tego jakie mam pasje czy cele w życiu. To, ze w twoi znajomi bawią się w sponsoring nie znaczy ,ze ja tez to robię ale w przeciwieństwie do ciebie jak takie układy trawie u innych ludzi, to się nazywa empatia i tolerancja czego tobie brakuje.
  • gość 2017.08.18 [21:11]
    A! Czuly punkt ruszylam! Udzielna ksieżniczka! Spij z kim chcesz ,sponsoruj jak chcesz tylko nie opowiadaj tu bajek o zachwycie mlodych facetow nad starszymi doopami zwlaszcza twoja przez twojego. A to co w zyciu widzialam to moja rzecz. Spowiadac sie tonie z tego nie bede!
  • gość 2017.08.18 [21:40]
    Naucz się czytać. Nie promuje takich związków i nikogo nie sponsoruje oraz nikt mnie nie sponsoruje, mam to napisać wielkimi literami żebyś wreszcie to zrozumiała? I od czep się od mojego życia seksualnego bo mnie nie obchodzi z kim ty do łóżka chodzisz.
  • gość 2017.08.18 [22:59]
    W moim przypadku różnica 6 lat okazała się zbyt duża,
    zachował się jak dzieciak, który boi się rozmowy,
    niech mu się szczęści z inną
  • gość 2017.08.18 [23:19]
    Zawsze uwazalam ze takie uklady sa beznadziejne i w ogole na mlodszych nie zwracalam uwagi. Potem mi sie jeden spodobal, ja jemu niby tez, ale raz ze mielismy zupelnie inne charaktery, a dwa ze za jego slowami nie szly czyny. Nawet sie to nie zaczelo. Teraz znowu uwazam,ze mlody facet 20kilka lat nie zachwyci sie 30kilkulatka. po prostu nie. Moze ja przeleciec i tyle z tego bedzie. A tak to przed kumplami mu bedzie wstyd, przed rodzina, w koncu znajdzie jakas mloda. Nie mowie juz o tym, ze u 20paroletnich facetow jest jakas pustka mentalna, nie ma o czym interesujaco porozmawiac. 6 lat to duzo, moze jak ludzie sa po 60tce to im wszytsko jedno, chociaz starzy faceci tez chca mlode.
  • gość 2017.08.19 [05:53]
    Podziwiam kobiety które potrafią przyznać że na wzięcie u młodszych rzadko mogą liczyć. Śmieszą mnie kobiety które chcą na siłę udowodnić otoczeniu lub sobie pisząc kilka postów pod sobą, że absolutnie wiek znaczenia nie ma, że różnica jest skarbem na podstawie jednego czy 2 sytuacji którą spotkały w życiu. I jest to niestety zdanie kobiet, a nie facetów. Jest to problem głównie kobiet które nie chcą przyjąć do wiadomości ze ile by nie wydały na kosmetyki, zabiegi upiększające, stroje przychodzi taki czas że 10 lat młodszy nie zainteresuje się na poważnie. Chyba że pani ma pieniądze, super mieszkanie, stanowisko, układy, można przy niej się ustawić, podnieść swój status. I to tez nie każdy. Osobiście dla mnie 2-3 lata różnicy nie jest przeszkodą. kobieta i partner są jak rówieśnicy ale są tacy faceci dla których jest to problemem. Jest pewnie 10% facetów którzy polecą na starszą ale i tak wielokrotnie jest więcej takich którzy wybiorą 10 lat młodszą.
    Najgorsza jest tutaj i tak reklama psychologa
    x
    ,, wiek tak naprawdę nie ma znaczenia jeśli się z kimś chce być i jest nam dobrze, wiadomo społeczeństwo różnie odbiera takie pary , ale nie warto się zbytnio przejmować . W takich sytuacjach swoim koleżanką doradzam pomoc psychoterapeuty . Jena z moich koleżanek chodzi na psychoterapię do Warszawy i jest bardzo zadowolona i stan psychiczny jej się znacznie podniósł''
    x
    Szkoda tylko że za takie ,,cenne rady''i ten straszny problem 100 zł średnio trzeba płacić. Myślę że na ten temat można nieodpłatnie porozmawiać z kimś z pracy, z rodziny. Jak znajdzie się 6 lat młodszy który chce się ożenić ze starszą, i ona się zgodzi to o czym gadać. Jeżeli psycholog czuje że ma zbyt mało pracy to nie musi się reklamować gdzie popadnie nęcąc radami które można usłyszeć na plotkach u cioci Zosi ale może się zatrudnić dodatkowo w izbie przyjęć w szpitalu psychiatrycznym. Tam jest bardzo wiele osób które mają poważne problemy, i potrzebują dużo rozmów. Można też sprawdzić empirycznie ile są warte wszystkie te nurty psychoterapeutyczne. Psycholog kobieta powinien być na tyle mądry aby naświetlić sprawę z 2 stron, a nie wmawiać klientce lat np. 50,że nie powinna się przejmować, że z pewnością większość 35 latków na nią poleci, a jeżeli nie to znaczy że są jej nie warci i że ma szanse na miłość z 10 lat młodszym. Zderzenie z rzeczywistością może być bolesne.
  • gość 2017.08.19 [12:37]
    Bardzo mądre podsumowanie tego wątku a raczej problemu życiowego. Ciekawe tylko ile to oburzy "dam" majacych inna wizje związkow tzn.tych dla ktorych matryki sie nie liczą.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...