Odpowiedz na ten temat

Dlaczego facet zdradza?

  • gość 2017.04.18 [18:32]
    Ostatnio mój 32 letni brat, który ma narzeczoną od 6 lat i planuje wspólną przyszłość z nią przyznał mi się po alkoholu, że od kilku miesięcy ją zdradza. Zszokował mnie tym, bo są fajną parą, planują przyszłość, za jakiś czas dziecko. Nasi i jej rodzice na dobry start pomagają finansowo i budują dla nich dom. Pochodzimy z tzw. Dobrego domu, gdzie rodzice się szanują i kochają. Ja mam męża od 10 lat i do głowy by mi nie przyszła zdrada. Na moje pytanie dlaczego, powiedział, że kocha narzeczoną, chce z nią spędzić resztę życia, że niebawem się uspokoi, ale tamta go po prostu "cholernie podnieca". Dla mnie nie ma wytłumaczenia na zdradę. Czy dla faceta seks a uczucia nie idą w parze?
  • palika2171 2017.04.18 [18:44]
    Nie da się na to pytanie odpowiedzieć,da się stwierdzić to po rozmowie szczerej z tym facetem bo przyzna się czego mu brakuje i czego szuka.Gdyby u nas były rozwinięte porady psychoanlityków i wszelkiego rodzaju psychologów,pewno dostał by poradę co z tym czego szuka zrobić by do zdrady dość nie musiało,tylko ludzi często nie wiedzą jak rozmawiać o czymś z bliską osobą..boją się wstydu,niezrozumienia..to tak ogólnie moje zdanie..
  • gość 2017.04.18 [18:44]
    bo są niedojrzali.
  • gość 2017.04.18 [18:45]
    To proste, winna jest bratowa, tak jak za puszczalstwo kobiet winni są ich dobrzy i wierni faceci, są za dobrzy smiech.gif
  • gość 2017.04.18 [18:48]
    Znów to niedojrzali... Baba zdradzająca męża bo jej jakiś ru/chacz powiedział że ją kocha jest biedną ofiarą winnegi męża, a facet zdradzajacy to niedojrzały gnój... jakie to typowe u kobiet smiech.gif
  • gość 2017.04.18 [18:52]
    Rozmawiałam o tym z nim, powiedział że przyszłą bratową kocha, nie zostawi jej ale tamta go pociąga i to tylko seks. Ale to nie jednorazowa zdrada, on z nią wielokrotnie zdradził już narzeczoną. Co najgorsze, mówi, że nic mu w związku nie brakuje i nie ma z tego tytułu wyrzutów sumienia. Prosił tylko żebym nikomu nie mówiła o tym, żeby broń Boże nie wyszło na jaw..
  • gość 2017.04.18 [19:05]
    Bo jej nie kocha widocznie aż tak bardzo jak opowiada. Jak się kocha to nie oszukuje się i jest się wiernym. Proste
  • gość 2017.04.18 [19:07]
    Dlatego, ze Homo sapiens to gatunek poligamiczny. Nauki ewolucyjne doskonale to wyjasniaja. Z BIOLOGICZNEGO punktu widzenia zdrada jest czyms najzupelniej normalnym.
  • gość 2017.04.18 [19:10]
    To nie żadna zdrada tylko seks z wieloma babami, Twój brat to z******ty samiec tylko mamy chorą kulturę, gdzie się z tym trzeba ukrywać.
  • gość 2017.04.18 [19:12]
    Mysle,ze jej nie kocha.Moze chce miec dom,dziecko,ale nie z milosci,tylko po prostu chce miec dom usmiech.gif jezeli kochalby ta kobiete,to
    inna by go az tak nie podniecala,,,chyba...?
  • gość 2017.04.18 [19:13]
    Jeśli się kocha to się nie zdradza.Poza tym skoro już zdradza narzeczoną to lepiej niech ją zostawi bo i tak z tego dobrego małżeństwa nie będzie.
  • gość 2017.04.18 [19:17]
    "Jeśli zdradziłeś jesteś bez wartości, nie można ci ufać, bo do kur****a nasz zdolności"
  • gość 2017.04.18 [19:20]
    Teraz wszystko zależy od Ciebie. Czy chcesz być lojalna wobec brata czy wobec jego narzeczonej. Zdrada jest czymś złym, gdyby to było normalne to bzykałby inną pannę na oczach narzeczonej i nikt nie robiłby problemu. A jednak się z tym ukrywa i prosi Cię o dyskrecję. Jeśli człowiek nie potrafi dochować wierności to niech się nie pakuje w monogamiczny związek proste. Postaw się na miejscu tej dziewczyny. Ona będzie w ciąży, a Twój brat zamiast się nią zajmować będzie się zabawiał po kaciapach z jakąś dziwką. On jej nie kocha, ma 32 lata więc chce się ustatkować, mieć dzieci, służącą w domu i to wszystko. Nigdy nie przestanie jej zdradzać, a najbardziej ucierpią na tym ich jeszcze nie poczęte dzieci...
  • gość 2017.04.18 [19:29]
    Autorko. musisz powiedzieć o tym narzeczonej. Napisz. Czy ty byłabyś szczęśliwa, że sypiasz nie wiedząc o niczym z facetem dla którego robisz co możesz, sprzątasz, gotujesz, pracujesz i dom wspólnie budujecie, a potem w nocy ten facet, który jeszcze nie starł śluzu z pochwy innej kobiety, pakuje ci się do łóżka i w ciebie? To jest ohydne. Twój brat nie zdaje sobie sprawy, ale własnie upadla najmocniej jak może kogoś kto poświęca swoje ciało i żywot dla niego. Jak by był fair to by powiedział i może niech ona też sobie kogoś znajdzie na boku? Ale niestety jest egoistą i ścierwem. I tak. Niezależnie od płci.
  • gość 2017.04.18 [19:46]
    Wiem, że powinnam jej powiedzieć, ale nie wiem czy potrafię. Z drugiej strony nie potrafię jej spojrzeć w oczy, kiedy ona radosna planuje jak urządzą dom a ja znam tą obrzydliwą prawdę. Jak to przyjmie Ona, rodzice? Jestem w kropce co robić, bo każde rozwiązanie ją krzywdzi
  • gość 2017.04.18 [20:01]
    Najgorsze jest to, że on nie ma poczucia winy że robi coś złego. To mój brat, ale jakby ktoś inny go wychował. Wiem, że bratowa ma takie podejście do zdrady jak ja- kończy wszystko. Nie wiem, czy dam radę wyznać jej to.
  • gość 2017.04.18 [20:04]
    Jeśli ona się w porę nie dowie jaki jest jej narzeczony to będzie cierpieć całe życie. Myślę, że dziewczyna nie jest głupia i po pewnym czasie sama się domyśli, ale wtedy zapewne będą mieli już wspólne dzieci i to one na tym najbardziej ucierpią.
  • gość 2017.04.18 [20:06]
    Niczego nie wyznawaj. To ich sprawa. Nie tylko stracisz brata, ale też nie wiadomo jak zareagują rodzice i nawet ona. Może on się wyprze albo ona wybaczy czy nie uwierzy a Ty będziesz najgorsza, smrod zostanie.
  • gość 2017.04.18 [20:08]
    Zawsze możesz np śledzić brata, zrobić zdjęcia żeby były dowody i wysłać je anonimowo do narzeczonej. Albo wynająć detektywa, który to zrobi za Ciebie.
  • gość 2017.04.18 [20:13]
    typowe kobiece p*****lamento że jak "kocha to nie zdradza". Goovno prawda!!! Można kochać i zdradzać. Przykładacie kobiecy punkt widzenia do męskiego postępowania a to błąd. Może jak kobieta zdradza to nie kocha, ale u mężczyzny wcale tak być nie musi. I u mnie na przykład nie jest!
  • gość 2017.04.18 [20:23]
    20:13 To Twoja miłość jest g****o warta w takim razie. Miłość to nie same uczucia, ale czyny. Uczciwość, wierność, opiekuńczość, pomoc w trudnych chwilach - to jest miłość.
  • gość 2017.04.18 [20:53]
    Tam gdzie nie ma miłości są zdrady. Proste. Osoba która nie kocha zdradza. I nic tu nie ma do rzeczy pożądanie, czy zauroczenie.
  • gość 2017.04.18 [20:56]
    Nie chcę śledzić brata. Boję się, że on to skończy, ja jej powiem, on się wyprze i to ja zostanę tą złą i niedobrą. Na prawdę można kochać i jednocześnie zdradzać? Dla mnie jedno wyklucza drugie
  • gość 2017.04.18 [21:28]
    Faceti twierdzą że tak, ma myślę że nie
  • gość 2017.04.18 [21:49]
    * faceci twierdzą, że tak ja myślę że nie
  • gość 2017.04.18 [22:13]
    Może narzeczona nie zadawala go w łóżku.. Chociaż jak mówisz że 6 lat są to jakoś się dogadywali do tej pory w tych kwestiach
  • gość 2017.04.18 [22:36]
    Ma swoje lata, czuje presję, że to już czas na małżeństwo, ale nie jest z nią szczęśliwy. Autorko pogadaj z nim szczerze
  • gość 2017.04.19 [07:21]
    Ktoś się wypowie co robić?
  • gość 2017.04.19 [07:32]
    Powiedz bratowej
  • gość 2017.04.19 [07:46]
    nic nie mow. ale pogadaj z bratem i go zaszantazuj, ze albo przerwie, albo jej powiesz
  • gość 2017.04.19 [07:56]
    Faceci zdradzają bo niesatysfakcjonuje ich sex z tą jedną kobieta, i tyle. Oczywiście to implikuje kolejne problemy, czy wogole sex tylko z jedną jest w stanie dać im satysfakcję, co jeśli sex jest kiepski ale reszta ok itd itp. Prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem było y mieć kilka żon. Oczywiście widzę tu już wasze protesty ale poligamia często występowała w historii więc nie jest to takie niedorzeczne

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...