Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćautorkaaaaaa

Faceci, którzy są pierwsi do podrywania, w związku kleją się później do innych.

Polecane posty

Gość gośćautorkaaaaaa

Mówię oczywiście o sytuacji, kiedy w ich towarzystwie pojawi sie jakaś nowa dziewczyna i od razu się zakochują. Zgadzacie się ze mną? Takie mam spostrzeżenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaaaaaaaa
Proszę o komentowanie Waszych obserwacji facetów, chłopaków, a nie co się komu wydaje, a nie wiadomo jak by się miało do rzeczywistości:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nieprawda ja podrywać zawsze a jestem stały i wierny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ja nie wiem , bo ja mam trochę inny problem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:21 Co to za problem, na myśl o którym pojawia się uśmiech od ucha do ucha? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no bo chodzi o mojego lekarza , raz mi powie dzień dobry fajnie z uśmiechem a raz tak trochę na ,,odwal" się i nie wiem co z tym zrobić ... trochę się przy mnie denerwuje , a czasem jest miły i teraz nie wiem , bo wiesz ja mu się nie narzucam ani nic w tym stylu mijamy się w korytarzu coś takiego kiedyś z nim pracowałam nawet byłam w gabinecie no stresował się przy mnie miał kropelki potu na czole i nie wiem jak to wszystko mam odebrać , ja nie jestem atrakcyjna tak o sobie myślę mam też męża ,On jest sam traktuje go tylko i wyłącznie jako lekarza ,ale nie wiem o co jemu chodzi i też do końca nie wiem ,jak mam się zachować ... jakieś rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bardziej mysle o takich podrywaczach typowych ktorzy np w klubie do kazdej podejda zeby cos zagadac albo gdy w towarzystwie poznaja jakas nowa kobiete to ja podrywaja. Tacy jak sa w zwiazku to nie zmieniaja nawykow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle ze autorce chodzi o pewnych siebie, przebojowych facetow ktorzy gdy im sie dziewczyna podoba, Od razu przystepuja do podrywania jej, komplementowania, bez chwili zawahania pokazuja zainteresowanie. Mniej pewni siebie faceci najpierw sie ,,czaja", duzo patrza, usmiechna, troche wahaja sie zanim zagadaja kobiete, nie sa tak bezposredni, za to pozniej sa wierniejsi. Tacy macho ktorym katwo przychodzi podrywanie, nie boja sie odrzucenia, sa odwazni , pozniej majac juz dziewczyne sa Bardziej sklonni do zdrad, tacy czesciej okazuja sie kobieciarzami niz Ci spokojniejsi...tez mam takie spotrzezenia. Jesli facetowi dosc duzo czasu zajmuje poderwanie kobiety, sporo go to kosztuje bo boji sie odrzucenia, to zwykle jest bardziej wartosciowy. Niestety, niektorzy z nich poprzestaja tylko na gapieniu sie na kobiete nie robiac nic w tym kierunku aby ja poznac, zblizyc sie do niej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ktoś odpowie na mój wpis o 11:35 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaaaaa
W 90% o to mi chodziło:) (machowatość; szybkość decyzji, że to ta jedyna) A pozostałe 10%: chodzi o to też, w czym facet się zakochuje. Bo jeśli tylko w wyglądzie, to jest strasznie słabo. Po moich doświadczeniach, jeśli ktoś mi powie choćby po pół roku "podchodów": "jak tylko Cię zobaczyłem, wiedziałem że to to", jest u mnie skreślony. Taki to jak już się oswoi z pięknem swojej dziewczyny i mu to piękno zpowszednieje, zachwyci się z czasem pięknej i innej. I nie będzie wierny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaaaaa
Cieszę się, że pojawiło sie tyle odpowiedzi:D to tylko kwestia czasu, kiedy przestaniesz być wierny, chyba że jesteś odpychający dla płci przeciwnej. Jeśli z czasem się wyrobisz i przestaniesz być odpychający, będziesz zdradzał. Myślę, że go podniecasz, ale nie jest typem, który r*ucha każdą, która go pociąga. Jeśli Ty byś sie obracała w męskim towarzystwie, to byś też zauważyła, że mimo że masz męża, "działają" na Ciebie inni faceci. W towarzystwie niektórych też moglabyś się odmiennie zachowywać. Wcale byś nie chciała zdradzić męża, więc byś to ignorowała, ale jakieś znaki by się przedostawały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaaaaa
Miałam taką sytuację, że opowiedziałam raz takiemu z tematu, JAK JUŻ BYLIŚMY W ZWIĄZKU, że nie podoba mi się, że w robocie starsi ode mnie stażem i wiekiem panowie- pracownicy lubią mnie a to objąć w pasie, a to po ramieniu posmyrać, położyć rękę na ramieniu jak ze mną rozmawiają, że mi się nie podoba i czy ma pomysł jak to skończyc z klasą. A on na to, żeby ich zrozumieć, bo "potrzebują ciepła kobiecego ciałka"!!! Minęło trochę czasu i co się okazało? Że on też się klei do obcych dziewuch!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaaaaa
Dodam, że mam solidne wykształcenie wyższe, a nie że pracowałam jako jakaś tam sekretarka czy sprzątaczka. Ale to nie jest spostrzeżenie oparte tylko na jednym kolesiu. Ten typ potrafi zerwać, bo nie podoba mu się kurtka albo buty u dziewczyny xD Inny przypadek: typek jeden zaczął się "rozglądać" po 5 latach czekania i 5 latach związku, bo jego dziewczyna zaczęła gotować, a on lubi na mieście albo gotowe kupić xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zależy. Do uwodzenia polecam: www.feromony.pl/sprawdz-promocje The Edge i Pheromax najlepsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsi sa tacy z k***ikami w oczach. Swidruja jak tylko zobacza ladna kobiete. Z takim bym sie nie zwiazala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaa
Słuszne spostrzeżenie:D Oni na 99,9% mają zrytą banię. Nie polecam też takich typów: 1) podczas twojego pierwszego "pojawienia się na jego terytorium" śledzi Cię ciągle wzrokiem jeśli nie ma nic do roboty- normalni ludzie tak nie reagują na nową osobę w ich otoczeniu, 2) bez skrępowania lubi analizować Twoją urodę nawet jak wie, że ty wiesz, 3) często/bez skrępowania zagląda Ci w oczy/szuka kontaktu wzrokowego- nie dawajcie tego robić obcym kolesiom! to zmniejsza bardzo dystans i idę o zakład, że pochodzi z jakiegoś poradnika podłego podrywacza!! 4) pamiątki z podróży, komplementy. Z mojego doświadczenia, te przypadki okazały się: 1) 1x w związku od 8 lat, nie mógł się zdecydować czego chce, 2) 1x chyba rok po ślubie, 3) 1szt: miał dziewczynę w zaawansowanej ciąży, 1 szt.: żona właśnie ta rok po ślubie, 1szt: żona od ok. 20 lat, dwójka nastoletnich dzieci, chęć na seks. 4) żona od ponad 20 lat. Ja ich rozszyfrowałam za wczasu, nie robiąc żadnych kroków poza uprzejmymi rozmowami:D Jak będzie mial uczciwe zamiary i będziecie się podobać, to zaprosi na neutralny grunt, gdzie będą jego znajomi, rodzina. Jak nie przedstawia swojemu otoczeniu- wiedz, że coś śmierdzi i się ewakuuj:D Skrajnie niepokojące jest też, jeśli przez długi czas nie zaprasza do siebie, gdziekolwiek by nie mieszkał. Do tego doszłam po związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćautorkaaaaaaaa ty normalnie masz pecha. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćautorkaaaaaaaaaaa
: chcesz powiedzieć, że to nie są stałe niezmienne prawdy?:D Moje doświadczenia i obserwacje otoczenia mówią co innego:D Faceta trzeba przepuścić przez szereg testów, jeśli ma ponad 20 lat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Intuicja od zawsze kazała mi przed takimi uciekać. Raz jedyny się zdarzyło że nie byłam wystarczająco świadoma (nie chciało mi się wierzyć że starszy człowiek, z dobrą pozycją i rodziną okaże się napalonym kobieciarzem który myśli tylko ..ujem). Robił to wszystko co opisałaś w 16:09.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z mojego(autorka tematu) doświadczenia wynika, że tacy 50-60 uwielbiają lubią czarować 25-30latki... w wiadomym celu. A co do zaproszenia do siebie... Jeśli do siebie nie zaprosi, może to być dlatego, że mieszka biednie. Albo wiadomo... z rodzicami/ żoną/ żoną+ dziećmi. Ale jeśli zaprosi do siebie, jak nikogo nie będzie, to pewnie będzie dążył do wiadomo czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×