Odpowiedz na ten temat

Fatalne zauroczenie-On jest Księdzem!!!!

  • Amelia 18 2004.12.30 [14:21]
    Następnym razem jak znowu będziesz chciała na mnie wyżywać swoje frustracje to zapraszam na mój topik , tam możesz sobie pisać na mój temat co tylko chcesz , uważaj może ci uwierzę
  • Zobacz także: „Coming out” księdza z Poznania: „Jestem heteroseksualny”

  • mala rada 2004.12.30 [15:38]
    Dziewczyny , a może poprostu zadzwońcie, czy idźcie i umówcie się (zaproście )ich na kawę, piwo, czy coś innego . Z tego co piszecie oni doskonale Was kojarzą (a to już coś oczko.gif ) Może zamiast pojawiać się i znikać, uśmiechać się i układać plany w swojej głowie , wystarczy tak poprostu pójść i zaproponować spotkanie tym bardziej , że np. jak pisze ULLA "nadają na tych samych falach" On jest dowcipny , zawsze uśmiechnięty oczko.gif Ja tam się nie znam , aż tak na Księżach, ale może spróbujcie. No i czekam na ciąg dalszy waszych zauroczeń, takich normalnych, "zdrowych" a nie opartych i dążących tylko do sexu !!!! Powodzenia !!!! oczko.gif
  • Ulluśś 2004.12.30 [16:05]
    Był na dwie godzinyi tyleśmy Go widzielijezyk.gif Po okresie świątecznym odwiedziny kolędowe są codziennie od 14:00 więc rodzinną rekreację do końca stycznia można spisać na straty.
    Ulla, Twoje i Konspiracji odczucia są do bólu normalneusmiech.gif Taki "Braciszek" jest dla was postacią papierową, z czekoladowego złotka więc czujecie onieśmielenie, fascynację, motylki w brzuchu. Dla mnie to jest kochany acz prozaiczny Junior który notorycznie chodzi w brudnych skarpetkach, ma uczulenie na proszek Persil i zawsze zostawia na lustrze rozwaloną tubkę pasty do zębówjezyk.gif Nie kobinujcie więc "jak by Go tu zdobyć " tylko poznajcie bliżej to "Rycerz" się "odbrązowi"usmiech.gif Bo na razie to trochę taki "pomnik spiżowy", a łatwo się kocha pomniki, trudniej ludziusmiech.gif Zapewniam, że Twoje "Fatalne zauroczenie" nie zawsze jest dowcipne i uśmiechnięteusmiech.gif zwłaszcza gdy swojej siorze mówi :"Nie histeryzuj mała"jezyk.gif Paaa
  • ULLA 2004.12.30 [16:40]
    Witaj Ulluś oczko.gif 2 godzinki, co to jest ....no , a teraz się zaczną kolędy (i kolejne zauroczone ULLe i inne oczko.gifoczko.gif Ale zajęci są potwornie, jak już wyżej opisalam we wtorek zamianiłam dosłownie kilka zdań , bo z Mszy leciał na nauki przedmalżeńskie itd... itd....... Masz rację dla nas Oni są wielką tajemnicą, niby niedostępną i nieosiągalną , a jednocześnie niebezpiecznie blisko oczko.gif A to są jak sama piszesz zwykli ludzie, mają rodziców, rodzeństwo, ukochanego psa, ulubioną czekoladę lubią wypić piwo (nie siedzą 24h na dobę z Pismem Świętym lub różańcem) Właśnie mi chodzi o to żeby poznać Go bliżej, ale właśnie w tym sensie , żeby przekonać się jakie jest naprawdę to moje "fatalne zauroczenie" . Poza tym jak to mówią " SĄ TAKIE RZECZY, KTÓRE CIĘ NAKRĘCAJĄ, KIEDY SĄ NIEOSIĄGALNE I KTÓRE ZAWSZE ROZCZAROWUJĄ, KIEDY JE OSIĄGNIESZ" I chyba coś w tym jest oczko.gifoczko.gif


    A co myślisz o radzie "małej rady" żeby poprostu zaproponować spotkanie, poprostu po ludzku, zamiast czaić się i uśmiechać, pojawiać się i znikać oczko.gif Na razie paaaa
  • dzwońcie 2004.12.30 [18:05]
    Siema oczko.gif Ja jestem za tym żebyście zadzwoniły i się poprostu umówily oczko.gif Po co się tak męczyć oczko.gif Heeejjj
  • Ulluśś 2004.12.30 [18:06]
    Z tym piwem dziewczyny to nie przesadzajciejezyk.gifusmiech.gif Większość kapłanów u nas wywodzi się z Ruchów Odnowy Kościoła i mają na ogół podpisaną Krucjatę Wyzwolenia Człowieka (ja też mamusmiech.gif więc z taką propozycją możecie wyjść na "słonia w składzie z porcelaną"oczko.gif Pewnie że możesz zaprosić, choć u nas się tego nie praktykuje. Już w seminarium jest zasada "kleryk, diakon zaprasza". Podaje wolny termin, godzina do ustalenia i wtedy dopiero robimy nalotusmiech.gif a przez głośniki seminarium idzie np.: "Michał Pastuszka proszony na płytę"smiech.gif Inna sprawa że przez kurtuazyjne spotkania w kafejce z kominkiem nie poznaje się ludziusmiech.gif Krzysztof "czarował" by Cię na maxa i kreowałby się na krzyżówkę Tomma Bethany z Keanu Reeves'emsmiech.gif i chyba NIE O TO CHODZIoczko.gif Ludzi poznaje się w "praniu". Z tego co pisałaś jesteś parafianką katedralną więc nie brakuje tam pewnie Ruchów pod patronatem "Fatalnego Zauroczenia"usmiech.gif gdzie jak nigdzie indziej poznasz "kto zacz"usmiech.gif Pa pa
  • Rozumię Cię 2004.12.30 [18:17]
    Pytalas co mialam na mysli piszac" spotykalismy sie". Otoz moj kochany byl w zakonie, czyli nie byl tak w pelni zawsze dyspozycyjny, jak ksieza diecezjalni. W miare mozliwosci spotykalismy sie, kiedy mozna bylo wyjezdzalismy. Musielismy sie ukrywac( zreszta jak chyba wszyscy bedacy w takich zwiazkach).Ale to bylo fajne, chociaz czasamiu chcielsmy glosno wykrzyczec co do siebie czujemy.Obiecywal mi zlote gory, ze sie odezwie itp. Czekalam dlugo cierpliwie, az do tamtego momentu......!! Kurcze juz dawno o tym nie mowilamusmiech.gif Nie zaluje zadnej chwili spedzonej z nim. Mimo, ze pozniej mialam jeszcze niejednokrotnie okazje "wpakowania" sie w taki zwiazek, nie zrobiilam tego powtornie. Wiem jak dlugo goilam rany po poprzednim. Terza nie mam juz z nim kontaktu, zyje swoim zyciem i mam cudownego chlopaka nie ksiedza czy zakonnika!!!!!usmiech.gif . Jkbys mial jeszcze jakies pytanka to zapraszam, pisz, pozdrawiam
  • HotGirl 2004.12.30 [18:18]
    Droga Amelio wybacz ale musiałam przeoczyć Twój topic. Prawdopodobnie zalega w odległych czeluściach internetu. Co zrobić, miejsce śmieci jest na szarym końcu.



  • Rozumię Cię 2004.12.30 [18:19]
    Pytalas co mialam na mysli piszac" spotykalismy sie". Otoz moj kochany byl w zakonie, czyli nie byl tak w pelni zawsze dyspozycyjny, jak ksieza diecezjalni. W miare mozliwosci spotykalismy sie, kiedy mozna bylo wyjezdzalismy. Musielismy sie ukrywac( zreszta jak chyba wszyscy bedacy w takich zwiazkach).Ale to bylo fajne, chociaz czasamiu chcielsmy glosno wykrzyczec co do siebie czujemy.Obiecywal mi zlote gory, ze sie odezwie itp. Czekalam dlugo cierpliwie, az do tamtego momentu......!! Kurcze juz dawno o tym nie mowilamusmiech.gif Nie zaluje zadnej chwili spedzonej z nim. Mimo, ze pozniej mialam jeszcze niejednokrotnie okazje "wpakowania" sie w taki zwiazek, nie zrobiilam tego powtornie. Wiem jak dlugo goilam rany po poprzednim. Terza nie mam juz z nim kontaktu, zyje swoim zyciem i mam cudownego chlopaka nie ksiedza czy zakonnika!!!!!usmiech.gif . Jkbys mial jeszcze jakies pytanka to zapraszam, pisz, pozdrawiam
  • Amelia 18 2004.12.30 [20:19]
    do Hot Girl
    Skoro miejsce śmieci jest na szarym końcu to w takim razie co ty tutaj robisz???
  • HotGirl 2004.12.30 [20:49]
    Moja droga Amelio to bardzo proste, szukam Ciebie aby w moje piękne szczęśliwe życie wprowadzić trochę chłamu i głupoty. Wiesz tak dla równowagi w przyrodzie i ku przestrodze...tak dla samej siebie. Nie mam wielkich wymagań odnośnie Twojej osoby wiec to byłoby tyle na ten temat.
    Myślę, że czas już zakończyć konwersację z Tobą...i tak zbyt wiele juz dla Ciebie zrobiłam. Nakręciłam Ci koniunkture, teraz pozostaje Ci trwać i nadal zamieszczać swoje jakże trafne komentarze.


    Pozdrawiam, Twoja HotGirl






  • Amelia 18 2004.12.30 [22:49]
    Następnym razem odezwij się do mnie jak twój mózg urośnie conajmniej do rozmiarów orzeszka .
    Powinnaś być zaszczycona , że w ogóle się do ciebie odezwałam .
    Mam dość ciebie , twojej pseudo inteligiencji a przede wszystkim twoich nietrafionych komentarzy .
    Trwaj dalej w tym swoim arcyzabawnym świecie nudy i obłudy .
    A kiedy wreszczie dorośniesz wejdź na kafeterię i przeproś wszystkich za te głupoty które tutaj powypisywałaś .
    Jeśli stać cię na obrażanie innych zapewne nie stać cię na odrobinę samokrytycyzmu popadasz w samozachwyt zapominając , że jesteś z gatunku gryzoni dla których dalsza egzystencja nie jest przewidywana.
    Ulla przepraszam , że dyskutuję z tym elementem na twoim topiku , ale pozostał jeszcze tylko jeden element układanki i właśnie Hot Girl nim jest
  • HotGirl 2004.12.30 [23:06]
    Droga Amelio zajęło Ci całe dwie godziny sklecenie tego postu- podziwiam, rozwijasz się. Z głębi serca gratuluję.
    Cóż, muszę Ci po części przyznać rację. Faktycznie jestem zapatrzoną w siebie egoistką jednak nigdy nie przyszło mi na myśl aby powiedzieć o sobie \"orginalizm\" ... moża zbyt długo już ślęczysz nad ta anatomią.


    Pozdrawiam Cię gorąco i życzę spokojnej nocy...




  • ULLA 2004.12.30 [23:18]
    Ullluś dzięki za informację o tym, że piwo to nieeee oczko.gif Wiesz my tak sobie patrzymy i kombinujemy wychoząc z założenia Ksiądz też człowiek oczko.gif a co często piją młodzi ludzie (młodzi Księża???) właśnie piwo oczko.gif A nie znamy ich życia Kościelnego , zakazaów i nakazów , które Ty doskonale znasz od tej drugiej baaardzooo TAJEMNICZEJ dla nas strony. Moze i masz rację z tym , że właściwie to On powinien zaproponować spotkanie, nie ma co się wychylać, no chyba, że coś takiego wyniknie samo w luźnej rozmowie oczko.gif Poza tym wiesz ja wierna parafianka oczko.gifoczko.gif Ale we wtorek nacieszylam moje piękne oczy podczas Mszy oczko.gif No nic to nad tym jak poznać takiego klienta od podszewki jeszcze musimy pomyśleć oczko.gif
    Wczoraj przypadkiem znalazłam topik "Seks z Księdzem " - na życiu erotycznym (bylaś tam może, czytałaś trochę???) Jak gdzieś jest słowo Ksiądz to z ciekawości wchodzę oczko.gifoczko.gif aaa takie tam mam lekkie skrzywienie oczko.gif w tym kierunku. Trochę przelecialam te wypowiedzi iiiiiiiiiiiiiiiiii załamka, niektóre owszem i z sensem, ale z większości wynika, że właściwie każdy Ksiądz ma kochankę lub kochanki, 3/4 księży jest w wieloletnich związkach , moim zdaniem kobitki trochę puściły wodzę fantazji...... Słyszy się i o kochankach i o innych związkach, ale myślę, że nie jest , aż tak źle!!!! A może poprostu źle myślę oczko.gif

    do rozumiem Cię

    Dobrze, że już pozbierałaś się i zapomnialaś, może trafniejsze będzie określenie masz własne życie, cudownego chłopaka, a On jest gdzieś tam daleko i ma własne.Poza tym masz też piękne wspomnienia!!!!A czas goi rany i jest najlepszym lekarstwem oczko.gif Miałaś okazję niejednokrotnie "wpakować się" w taki związek , hmmmm czyżby, aż tak pociągali Cię Księża, czy może Ty masz na nich taki wpływ , jesteś magnesem i przyciągasz przystojniaków w sutannach oczko.gifoczko.gif Pozdrawiam Paaaaaa
  • Amelia i Hot girl 2004.12.30 [23:32]
    Amelia i Hot girl , co Wy tak sobie upatrzylyście ten topik w dniu dzisiejszym ????? Nie wiem o co chodzi w waszej słownej wojnie, ale jedna i druga ma niezły j ęzyczek, i trafne cięte uwagi oczko.gif No to dziewczyny wykażcie się przed snem i może kilka słów na temat topiku .............. oczko.gif

  • Amelia 18 2004.12.31 [10:35]
    My tu mamy poważną wymianę zdań , i to już nie jest zabawa .
    Droga Hot Girl nie sklejałam moich zdań 2 h tylko ja nazwyczajniej w świecie w odróżnieniu od ciebie uczę się .
    Dalsze obrażanie siebie nie ma większego sensu , ani ty nie żywisz do mnie sympatii ani ja za tobą nie przepadam .
    Ale nawet przez moment nie pomyśl sobie , że będę siedziała i czytała obelgi na mój temat i nic co napiszesz nie pozostanie bez odezwu!!!
  • HotGirl 2004.12.31 [11:58]
    Amelio

    Usiąć, zrelaksuj się i zastanów, czy ja Cie kiedykolwiek obrażałam, czy napisałam jedno słowo na temat tego, że nie darzę Cię sympatią. Kochana Amelio jesteś mi zupełnie obojętna.

    Między nami jest taka różnica moja droga, że ja nie musze się uczyć przez dwie godziny kilku zdań, które chcę Ci przekazać.

    Muszę rozwiać także Twoje złudzenia jakobym prowadziła z Tobą jakąś poważną wymianę zdań. Twój styl jest zbyt cieńki jak dla mnie abym traktowała to tak bardzo serio jak Ty.


    Pozdrawiam serdecznie i życzę mniej ciśnień w Nowym Roku

    Twoja HotGirl




  • HotGirl 2004.12.31 [12:02]
    ...i jeszcze jedno Amelio, na znak mojej dobrej woli mam dla Ciebie prezent:



    Login: Amelia 18

    Hasło: HotGirl




  • boa - do interni 2004.12.31 [12:19]
    Hej!
    Z odejsciem bywa roznie. Najpierw piszesz list. Z reguly odbywa sie to tak, ze daja Ci czas na zastanowienie sie, okolo roku. Wtedy spotykasz sie z przelozonym i rozmawiacie jeszcze raz na ten temat. Chodzi o to, by nie podejmowac takich decyzji na zywiol. Moj X jeszcze tego listu nie wyslal (albo zrobil to ale o tym nie wiem). Pytasz, kto kogo upatrzyl. Mysle, ze ja jego pierwsza. Podobal mi sie ogromnie. Zaczelam z nim rozmawiac na gg, pisalismy do siebie maile. Wciagnelo go to. Zaproponowal spotkanie - po 1,5 roku. Nie umielismy juz po nim byc wobec siebie tylko znajomymi.
  • internia 2004.12.31 [14:08]
    do boa

    A skąd miałaś Jego numer GG, czy też maila???? Takie poznawanie się przez net jest najlepsze (pod warunkiem ,ze wiesz , ze z drugiej strony siedzi właśnie TENusmiech.gif Ale ja nie mam numeru np.gg tego mojego upatrzonego ......... hmmm jak tu zdobyć Jego maila lub GG, podsuńcie jakiś pomysł oczko.gifoczko.gif
  • nowa111 2004.12.31 [15:01]
    Tak, tak jak tu zdobyć adres mailowy takiego "przystojniaka w sutannie" mam na parafii też takiego całkiem, całkiem i chętnie bym sobie pokorespondowała z nim oczko.gifoczko.gif A może Ulluśś coś nam doradzi oczko.gifoczko.gif Ona jest najbliżej tych spraw i jak już zdążyłyśmy się przekonać wie baaaaaaardzo wiele oczko.gif Dzięki Ulluś za info i dzięki ULLA za topik oczko.gifoczko.gif

    Wszystkiego Naaaj w Nowym Roku oczko.gifoczko.gif
  • pomysł*** 2004.12.31 [15:08]
    A może poprostu macie jakiegoś jednego , drugiego i trzeciego Księdza znajomego, niech chłopaki wpadną na ten topik i pogadają z dziewczynami, to by było najlepsze, tym bardziej, że z tego co czytam coraz więcjej zgłasza się ofiar "fatalnego zauroczenia" oczko.gifoczko.gif Ulluśśśś pogadaj z bratem oczko.gif On ma wielu kolegów w sutannach oczko.gifoczko.gif
    Pozdrawiam
  • Amelia 18 2004.12.31 [15:43]

    Hot Girl w swoich wypowiedziach dajesz mi do zrozumienia , że jestem od ciebie gorsza , głupsza i ogólnie mało zrozumiała , ale zapewniam cię w niczym nie jestem od ciebie gorsza .
    Rozmowy z tobą nie ujmują mi w żaden sposób , ponieważ wiem , że w niczym mi nie jesteś w stanie zaszkodzić .
    Porównałam cię do gryzonia , widzę właśnie jak mało masz do powiedzenia i jak twoja kultura osobista jest uboga .
    Wiesz czemu z tobą gadam?? Jest mi najzwyczajniej w świecie ciebie żal , szkoda , że nie wiesz kim jestem co robię i jak żyję nie dam ci tej przyjemności i nie dowiesz się o mnie niczego .
    Żeby nazwać kogoś głupim trzeba mieć ku temu powody , a ja w żadnej mojej wypowiedzi nie dałam ci podstaw byś mogła tak o mnie myśleć .
    Czasem prócz siebie zacznij dostrzegać inne osoby , nie wyciągaj pochopnych wniosków i daj trochę siebie innym Nie bądź egoistką bo to nie popłaca i tego ci życzę w nadchodzącym roku .
    Myślę , że ja nie jestem na twoim poziomie , ani ty nie dorastasz do mojego i dlatego nie możemy się dogadać , jesteśmy z zupełnie różnych bajek.
    Zapewne teraz napiszesz , że napisanie tego tekstu zajęło mi dwie godziny , ale tak nie jest BO PISZĘ GO OD WCZORAJ!!!!!!!!!!

  • Amelia 18 2004.12.31 [15:46]
    Chciałam jeszcze coś dodać , a raczej ci podziękować za to , żę zahasłowałaś mojego nicka , nie musiałaś hasła tutaj podawać , ale dziękuję i wszystkim Życzę Szczęśliwego Nowego Roku oraz udanej szampańskiej zabawy
  • HotGirl 2004.12.31 [20:03]
    Proszę Amelio.

    ...i nie próbuj przewidywać co napiszę bo nawet własnych myśli nie umiesz przewidzieć z wyprzedzeniem.


    To Twoja najlepsza wypowiedź...jeszcze kilka postów i poczujesz o co naprawde chodzi w pisaniu. Cieszę się z tego.
    Teraz wybacz jest 20:05 Sylwester.


    Twoja HotGirl
  • Amelia 18 2004.12.31 [23:52]
    Tylko sobie nie pomnyśl , że to twoja zasługa AQBSOLUTNIE NIE to raczej pewna determinacja w dążeniu do celu a moim celem jest dążenie do doskonałości .
    Bym cię nie podejrzewała o ludzkie odruchy , ale cóż w noc sylwestrową wszystko się zdarzyć może trzymaj tak dalej to może z fazy lekceważenie przejdziemy w fazę obojętności
  • HotGirl 2005.01.01 [14:37]
    Amelio, zaakceptuj siebie może wtedy nie będzie od Ciebie bić taką frustracją.
    Swoją drogą czy aż tak bardzo Ci mnie brakowało, że napisałaś do mnie niemal o północy??



  • Amelia 18 2005.01.01 [15:45]
    Hot Girl to , że do ciebie napisałam akurat przed pólnocą jest dziełem przypadku , po prostu ostatnie minuty starego roku dłużyły mi się i chciałam się czymś zająć , a że akurat trafiłam na wiadomość od ciebie postanowiłam odpisać , tak jak już powiedziałam , żadna wiadomość nie pozostanie bez odezwu .
    Pisałaś o akceptacji , to trochę dziwne stwierdzenie w stosunku do mojej osoby ja akceptuję siebie co prawda nie podobają mi się pewne cechy mojego charakteru no ale cóż nie ma ludzi bez wad.

  • HotGirl 2005.01.01 [15:57]
    Dążenie do doskonałości jest ewidentną oznaką braku akceptacji własnej osoby. Nie widze jednak w tym nic złego pod warunkiem, że nie staje się to obsesją czego ci absolutnie nie życzę.

    Przykro mi, że byłaś sama tej nocy.


    Pozdrawiam HotGirl



  • Amelia Hot girl 2005.01.01 [17:09]
    Dziewczyny chyba trochę przesadzacie, załóżcie sobie własny topik, na którym będziecie ze sobą walczyły, a nie prowadzicie tu jakieś dziwne pogawędki oczko.gif Przemyślcie to.................

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...