Odpowiedz na ten temat

Fatalne zauroczenie-On jest Księdzem!!!!

  • gość 2017.01.10 [19:31]
    Ksiądz zdradził Boga, bo opuszcza ksiądz urząd kapłański. Nie ja tak księdza nazwałam, tylko pewien kolega z księdza fachu. Zaraz znajdzie się baba, zaraz cudzołóstwo... i już diabeł będzie miał w szponach księdza i nie wiem czy ksiądz zdoła się uwolnić. Będę się za księdza modlić.
  • Zobacz także: „Coming out” księdza z Poznania: „Jestem heteroseksualny”

  • KsMateusz35 2017.01.10 [19:35]
    "Kolega z księdza fachu".
    A co kolega mówi o cudzołożnika w sutannie, homoseksualistach w koloratce? "Normalny ksiądz = 3 Z ?? Zapije, zapali, zaru..a?"
  • KsMateusz35 2017.01.10 [19:36]
    Poza tym - nie zdradziłem nikogo, tym bardziej Boga. Wypełniam swoją posługę normalnie. A to, ze mam wątpliwości i problem? Tylko krowa nie zmienia poglądów. Nie sądźcie, żebyście nie byli sądzeni.
  • gość 2017.01.10 [19:40]
    Proszę księdza niech ksiądz idzie, bo ksiądz nie dorósł do powołania kapłańskiego. Księdza źle uformowali. Ten, co to powiedział, to zakonnik przed 70-tką i proszę go nie obrażać!!!!
    A jeszcze mam pytanie, czy ksiądz już ma pracę? Jak ksiądz zamierza żyć? Zresztą nie obchodzi mnie to już...
  • KsMateusz35 2017.01.10 [19:46]
    Jestem człowiekiem po 3 kierunkach studiów, nie związanych z teologią. Nie boję się pracy, ani ludzkich opinii. Tylko Boga...
  • KsMateusz35 2017.01.10 [19:49]
    Być może Pani znajomy zakonnik to święty kapłan. Czy dojrzałem do powołania? Po tym, co widzę (jak żyją księża, jak się zachowują, jaki mają poziom życia moralnego) - zdecydowanie tak.
  • MalinowskiSzejk 2017.01.10 [19:51]
    Gość- A czy gdy ktoś sądził, że został powołany do samotności, ale po kilku latach mu przeszło i się ożenił, to czy spotka się z czyimś potępieniem? Ktoś powie, że to złe porównanie, bo samotna osoba świecka nie ślubuje, ale zasada jest ta sama.
    A może właśnie nie dojrzał? Myśli pan/pani, że w seminarium oni się uczą życia? Ktoś im powie o tych problemach życia codziennego, bólach, samotnościach? A nawet jeśli, to czy to będą poważne i głębokie rozmowy?
  • gość 2017.01.10 [19:53]
    Drogi, jeszcze księże!
    Ja też mam 3 kierunki i nie mogę zmienić pracy, bo jej nie ma...bynajmiej nie znalazłam...tylko pracuję z takimi, podobnymi, letnimi jak ksiądz i przyznam się, że z katechezy chciałam odejść tylko przez księży, bo mam dosyć letniości. Też mam wątpliwości, mam... ale służba Bogu dla jest dla mnie ważniejsza. Niech ksiądz jeszcze rozważy. Życzę dużo sił.
  • KsMateusz35 2017.01.10 [19:58]
    Dziękuje Pani za dobre słowo i modlitwę. Cały czas rozważam to przed Bogiem - proszę mi wierzyć, to nie jest łatwe.
  • gość 2017.01.10 [20:15]
    Wiem, że to nie jest łatwe...Zdaję sobie sprawę, że to bardzo dużo kosztuje. Ja też decyzję odejścia noszę ze sobą, ale ciężko byłoby mi żyć z myślą, że tej pracy nie będę wykonywać. To jest bardzo duże cierpienie. Odwagi, dużo mądrości, światła Ducha Świętego życzę. Niech Bóg księdza ma w swojej opiece. My nie mamy prawa osądząć niczego. My musimy kochać się jak bracia i siostry w Panu. Tak, szybko rzucamy kamieniami...a przecież człowieka można uratować jedynie miłością i zrozumieniem. Przypuszczam, że gdyby ksiądz był w otoczeniu dobrych, uczciwych ludzi, to by wszystko było dobrze. A tak...Pamiętam w modlitwie. Szczęść Boże!
  • KsMateusz35 2017.01.10 [20:27]
    Jakby Pani tu była... Szczęść Boże.
  • gość 2017.01.10 [20:46]
    re KsMateusz35
    tylko że 35 lat, to jest zdecydowanie za późno zeby myśleć o zakładaniu rodziny i dzieciach. Czy ksiądz chce jako dziadek potem z pieluchami biegać? Zanim znajdzie ksiądz odpowiednią partnerkę, zanim będą dzieci to miną długie lata. W takim wieku potem rodzą się niepełnosprawne, schorowane dzieci. O rodzinie należało myśleć 10 lat wcześniej, teraz to czysta głupota.
  • KsMateusz35 2017.01.11 [00:11]
    Proszę rozejrzeć się wokół siebie i nie układać innym życia. Pozdrawiam
  • Pomarancze 2017.01.11 [10:40]
    Gość - piszesz "kolega z księdza fachu" tak powiedział a nie ja, a czy kolega siedzi z Tobą i razem pisze czy się konsultujesz, ocenia tutaj ks Mateusza, a co robi sam, niech spojrzy na siebie?
  • gość 2017.01.11 [13:11]
    A może wam zniosą w końcu celibat ? To nie byłoby nawet takie złe, bo księża (niektórzy) tracą kontakt z rzeczywistością w wieku 18 lat, gdy idą do seminarium, a później zachowują się jak książęta. Gdyby tak jeden z drugim poświęcili całą noc na opiece przy dziecku, gdy ono jest chore, pokłócili się czasem z żoną, przeżyli zauroczenia żony do innych panów i swoje własne do innych kobiet, będąc mężem itd. to odzyskaliby kontakt z rzeczywistością.
  • KsMateusz35 2017.01.11 [15:56]
    Zgadzam się z przedmówca. Poszedłem do WSD dość późno - koledzy w moim wieku już byli księżmi. Ale fakt - wielu jest oderwanych od rzeczywistości.
  • gość 2017.01.11 [16:05]
    Zapytaj wróżkę z wróżby online polecam Inez ,znajdziesz ją tutaj https://www.ezoliniawrozby.com/wrozki/tarocis tka-inez
  • gość 2017.01.11 [21:07]
    Szczęść Boże Księże Mateuszu.
    Jak ksiądz się dziś miewa? Czy jest lepiej? Wczoraj rozmawialiśmy. Martwię się o księdza.
  • gość 2017.01.11 [21:56]
    Jeśli to nie prowo. To tylko tyle powiem Ci chłopie. Nie zastanawiaj się dłużej bo będzie tylko gorzej . Pogadaj z kim trzeba i powodzenia. Tzn. na nowej drodze życia. A Pan Bóg wie co jest w Twoim sercu więc się nie martw. Pozdrawiamusmiech.gif
  • KsMateusz35 2017.01.12 [00:17]
    @gosc 21:07
    Szczęść Boże, dziękuje - nie ma co narzekać. Dzięki za troskę. Gdyby chciała Pani prywatnie napisać:
    xMateusz1982@gmail.com< /a>
    Pozdrawiam
  • KsMateusz35 2017.01.12 [00:18]
    @gosc 21:56
    To nie jest prowokacja. Dzięki za życzenia i wsparcie - ciagle rozważam decyzje.
  • gość 2017.01.12 [11:52]
    gość 21.56 - w życiu w ogóle nie ma lekko nikomu. Więc nie wiem czy dobrze mu doradzasz. Bez względu na to, czy jest się w związku, czy jest się samotnym czy bratem zakonnym istnieje pokusa by rzucić wszystko i nigdy nie wracać. Bo człowiek myśli, że tam gdzie jeszcze nie był jest lepiej. No i może być lepiej, ale może tez być GORZEJ....dużo GORZEJ !!! Wierząc w Boga trzeba nie słuchać ludzi takich jak Ty czy Ja, tylko zaufać Bogu i tylko jemu, jaką ma wolę w stosunku do nas. Nie chcę pisać jak nawiedzona, ale są momenty, że człowiek wbija zęby w ścianę i pyta Boga dlaczego ? Nie znam się na tym, bo nie jestem teologiem, ale tak mi się wydaje, że są czasy prób, czasy siania, zwodzenia i czasy zbierania owoców. Więc tutaj trzeba z Bogiem rozeznać, w którym stanie jesteśmy czyli zadać Bogu pytanie - Co Ty Boże na to wszystko?
  • gość 2017.01.12 [13:45]
    Teraz ludzi zachowują się jak obłąkani. W wieku prawie 40 lat myślą o zakładaniu rodziny i o dzieciach. O tym się powinno myśleć w wieku 20 lat. Musi ksiądz poszukać sobie dużo młodszej partnerki, najlepiej z 10 lat, która temu podoła i to ogarnie za księdza, bo inaczej to ciężko widzę.
  • gośćmjhgfdsxcvb 2017.01.12 [19:44]
    Do gość1122:
    Jeśli zdiewczyno masz problem z tym, to poszperaj nieco w internecie i zobaczysz że dużo kobiet fantazjuje o facetach. Dla przykładu pierwszy lepszy artykuł jaki znalazłam: http://matrony.pl/o-czym-fantazjuja-kobiety/
    no i widzisz? Nie tylko ty masz erotyczne myśli.....
  • gość 2017.01.12 [20:30]
    Jak gość ma na tyle siły żeby zrezygnować to niech tak zrobi bo to dowód że wie co robi. A wierzcie że to nie jest takie proste i chwała tym co mieli jaja
  • gość 2017.01.12 [21:27]
    To się w głowie nie mieści! Ktoś tak wybrany, alter Christo, na którego słowo na ołtarz przychodzi Bóg wszechmogący, człowiek który ma namaszczone kapłańskim błogosławieństwem ręce, moc odpuszczania grzechów. Człowiek, któremu Chrystus tak zaufał, oddał się w jego ręce, przecież Ksiądz nosi Najświętszy Sakrament, błogosławi Nim! Kurczę, czy naprawdę niektórzy kapłani nie rozumieją kim są?! Żadna dyspensa, której uzyskanie i tak następuje po wielu latach i bardzo rzadko, nie wymaże sakramentu kapłaństwa! Ksiądz jest kapłanem na wieki. Nawet nie do śmierci, ale na wieki!
    Od Księdza zależy, czy będzie kapłanem zbawionym czy potępionym. To, co teraz Ksiądz odczuwa to szatańska pokusa, proszę adorować Najświętszy Sakrament, modlić się nieustannie, ksiądz, który się nie modli jest zgubiony. Tak na zdrowy rozum, to zostało nam kilka lat życia maksymalnie, rewolucja w życiu w tym momencie, to zwyczajna głupota.
    Uzyskanie święceń kapłańskich to dowód na to, że Ksiądz ma powołanie! Jest teraz zagrożone. Kapłani, którzy odeszli są przyczyną udręki Jezusa w Getsemani. Chce Ksiądz mieć w tym udział?!
    Czyż nie z miłości do Jezusa został Ksiądz kapłanem?
    Jak można pragnąć innej miłości?!
  • gość 2017.01.13 [08:21]
    Tak, tylko święte powołanie musi reazlizować się w warunkach świętości i prawdziwości. A jeśli to święte powołanie trwa w złych, haniebnych warunkach, to co począć? Takiemu człowiekowi jest bardzo ciężko i jeśli nie ma znikąd życzliwości, to właśnie jest to,co czytamy i widzimy... Jedyna dla księdza rada, to poprosić o przeniesienie. Na pewno będzie lepiej w innym środowisku.
    Nie warto ufać rozumowi, nie warto wartościować inaczej niż jest w Biblii. Pozdrawiam
  • gość 2017.01.13 [08:27]
    Czasami trzeba przetrwać bagno, żeby poźniej znależź się na spokojnej leśnej polanie... Kięże, życzę dużo sił...Niech ksiądz to przetrwa.
  • KsMateusz35 2017.01.13 [10:40]
    Dziękuję wszystkim za dobre słowa i wsparcie !
  • gość 2017.01.13 [14:20]
    Z chwilą przyjęcia święceń nie przestaje się być człowiekiem... Zapominacie o tym

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...