Odpowiedz na ten temat

Jak pokonać ten lek?

  • gośćWwe 2017.10.11 [23:16]
    Niedługo spotkam się z kimś kto bardzo mi pomógł , wstawiał się za mną i angażował a ja zrobiłam coś głupiego ale dla mnie ważnego wtedy. Boje się, ze mnie nie zrozumie i ze straciłam w jego oczach. Jak pokonać lek przed tym spotkaniem?
  • gość 2017.10.11 [23:24]
    Kilka głębokich wdechów i jedziesz.
  • gość 2017.10.11 [23:27]
    Lek jest naszym wymyslem .Tworem naszej wyobrazni . Staw temu czola i wytlumacz wszystko , a to co ktos z tym zrobi to juz jego sprawa . Moze zrozumie od razu , moze bedzie potrzebowac czasu .
  • gośćWwe 2017.10.11 [23:31]
    Dzięki. Może nawet niepotrzebnie się stresuje. Nie wiem jeszcze jakie jest jego zdanie co do tej sytuacji a już się boje, ze zle myśli. Może za bardzo zależy mi na jego dobrej opinii o mnie.
  • gość 2017.10.11 [23:32]
    To nie mysl o tym . Powiedz cala prawda i tyle .
  • gość 2017.10.11 [23:35]
    To jest jedna z nielicznych osób na której dobrym zdaniu o mnie mi zależy.
  • gość 2017.10.11 [23:36]
    Jesli byl powod to moze zrozumie
  • gość 2017.10.11 [23:38]
    Dla mnie to był bardzo ważny powód. Ale on tyle się starał i boje się ze przez to coś mu zaszkodzilam.
  • gość 2017.10.11 [23:45]
    Nie można tak żyć w strachu.
  • gość 2017.10.12 [02:44]
    Czyli co? Staral sie o Ciebie a Ty go olalas bo musialas a on nie wie dlaczemu?
    Macie wogole kontakt?
  • gość 2017.10.12 [08:34]
    Napisz autorko coś więcej
  • gość 2017.10.12 [08:42]
    02.44 Nie chodzi o związek to były sprawy ze tak to ujmę zawodowe, w szerokim tego słowa znaczeniu.
  • gość 2017.10.12 [08:44]
    08.34 a co chcesz więcej wiedzieć? Nie opisze tu całej sytuacji,bo to bardzo charakterystyczna sprawa. Ale pytaj jak coś chcesz wiedzieć.
  • gość 2017.10.12 [10:21]
    Pracujecie razem?
  • gość 2017.10.12 [10:40]
    A skąd taka pewność że się spotkacie? Przynajmniej ja bym zrozumiał, miałaś powody o których on nie miał pojęcia by postąpic tak jak postąpiłaś.
  • gość 2017.10.12 [10:58]
    Nie pracujemy razem, ale niedługo na 100% będziemy się widzieć. Tak, on ni wie co mną kierowało, ze tak postąpiłam.
  • gość 2017.10.12 [11:23]
    A w jakim wieku jesteście? I jak się poznaliście?
  • gość 2017.10.12 [11:37]
    Jesteśmy w wieku dojrzałym on starszy a poznaliśmy się w jego pracy.
  • Słodka Paskuda 2017.10.12 [12:17]
    myślę, że na pewno pomogłoby wsparcie specjalisty. Na pewno nie zaszkodzi.
  • gość 2017.10.12 [13:26]
    Mam iść do psychologa żeby pozbyć się strachu? A co mi to da niby.
  • gość 2017.10.12 [13:56]
    Przeprosic za swóje zachowanie i powiedzieć dlaczego tak zrobiłaś i to chyba wszystko co możesz zrobić
  • gość 2017.10.12 [14:13]
    Nie ma sie co bac. Odwagi.
  • gość 2017.10.12 [16:18]
    Postaram się jakoś zluzowac może się uda jakoś pokonać ten strach. Czuje się jak sparaliżowana gdy rylko pomyśle ze będę z nim twarzą w twarz.
  • gość 2017.10.12 [18:47]
    Umyj się, później dobry dezodorant. Najważniejsze to nie spocić się z wrażenia, resztę olej, bądź po prostu sobą i ewentualnie szczerze wytłumacz.
  • gość 2017.10.12 [18:59]
    Dzięki za fajne rady usmiech.gif Mam nadzieje, ze nie zauważy zdenerwowania.
  • gość 2017.10.12 [20:10]
    Grunt to panować nad sobą ,.
  • gość 2017.10.12 [22:47]
    poukładać sobie to w głowie a będzie dobrze.
  • gość 2017.10.13 [11:43]
    Po co pokonywać. Strach motywuje do działania.
  • Słodka Paskuda 2017.10.13 [14:18]
    chlapnij sobie łyczek czystej i naprzód.
  • gość 2017.10.13 [16:05]
    Już nieraz miałam ochotę walnąc sobie coś przed spotkaniem z nim. Byłabym odważniejsza smiech.gif
  • gość 2017.10.13 [16:34]
    Skąd pewność, że się spotkacie? skąd pewność, że to on nie będzie się stresował?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...