Odpowiedz na ten temat

Jak zacząć rozmowę z nieznajomą w tramwaju lub autobusie

  • gość 2014.04.05 [15:39]
    są ludzie którym nic się w życiu nie udaje
  • gośćxxxxx 2014.04.05 [15:39]
    Myślę, że w porządku będą takie normalne gadki "cześć, widzę że często jeździmy tą samą trasą, mam na imię xxx i wiesz, tak pomyślałem że kiedyś do do ciebie zagadam, bo wydajesz się być interesującą osobą", szczególnie to ostatnie ma wg mnie znaczenie, nie trzeba mówić dlaczego się zdecydowało do kogoś zagadać, ale jeśli już, to nie mówić, że się do kogoś odezwało bo ma ładną buzię i fajne cycki jezyk.gif jeśli już lepiej ująć, że wygląda sympatycznie. Potem warto zagadać gdzie wysiada, co robi w życiu, gdzie się uczy, czy pracuje. W tym momencie można wyczaić czy lepiej poczekać z zaproszeniem na następne spotkanie jak to nazwałeś "przypadkowe", ale chyba lepiej od razu zapytać czy nie miałaby ochoty się spotkań również w miejscu publicznym, ale bardziej stacjonarnym niż jeżdżącym. Jeżeli jest zajęta, nie ma ochoty albo z nieśmiałości odmówi to się nie spinaj, powiedz że jakby co tu u ciebie jest to aktualne ...w ten sposób żeby jedna jej odmowa z powodu braku zdecydowania czy lęku że jakiś koleś do niej zagaduje nie przekreślała wszystkiego. Tak to sobie wyobrażam usmiech.gif
  • pewienStudent 2014.04.05 [15:47]
    cytat:
    "w weekend mam czas dla bliskich-ważniejszych dla mnie"
    (miała na myśli mame, tatę, siostrę i szwagra)
    a r g u m e n t n i e d o o b a l e n i a
  • pewienStudent 2014.04.05 [15:56]
    ewentualnie powie że się spieszy

    "ale m******* ja naprawdę nie mogę... (dlaczego?) ja się spieszę"
    soooorrrrryyyyyy !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • to ja zuza 2014.04.05 [15:58]
    Lepiej nie zaczynać. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz.
  • gość 2014.04.05 [16:00]
    Ja też mówię, że się śpieszę jak czuję się niepewnie. Taki odruch zwiewania od nowych sytuacji. Tak powiedziałam kamerzystom z filmowego koła studenckiego, bo się wstydziłam mówić coś do kamery, a przecież byli przystojni usmiech.gif
  • pewienStudent 2014.04.05 [16:40]
    chce umrzeć, upije się i popełnię samobójstwo, ona nawet się nie dowie
  • pewienStudent 2014.04.05 [16:43]
    to już koniec, dłużej już nie mogę
  • twoja kotka psotka 2014.04.05 [17:14]
    Studencie, w czym leży problem? Dobrze ci radzą. Dlaczego się nie odezwiesz do niej?
  • pewienStudent 2014.04.05 [17:50]
    skoro żadna mnie nigdy nie chciała to dlaczego ona miałaby mnie zachcieć, z góry jestem przegrany, a potem psycholog (znów) powie mi że to nie jest miłość tylko obsesja...
  • gość 2014.04.05 [17:57]
    No chyba rzeczywiscie bedzie lepiej jak odrazu zrezygnujesz oczko.gif
  • gość 2014.04.05 [18:02]
    na początek trzeba nawiązać kontakt wzrokowy, jak go wytrzyma, to znaczy że jest zainteresowana, jak na ciebie zerka, ale jak ma w******* i traktuje jak powietrze to lepiej nie podhodź bo tylko się zbłaźnisz
  • gość 2014.04.05 [18:06]
    po prostu popatrz jej w oczy
  • pewienStudent 2014.04.05 [18:14]
    na zawsze sam
  • założyciel tematu 2014.04.05 [20:17]
    Macie jeszcze jakieś pomysły ?
  • gość 2014.04.05 [20:52]
    ratunku !!!
  • KatarzynaEmio 2017.04.21 [19:26]
    No najważniejsze abyś ją na początku zaciekawił i ujął, polecam Ci odwiedzić http://portalerandkowe.pl/ tutaj ostatnio widziałam pojawił się artykuł właśnie poruszający te pytanie oczko.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...