Odpowiedz na ten temat

Jak zakończyć romans z kochanką?

  • gość 2017.09.13 [13:05]
    Jakby te żony takie święte były.
  • byłaKochanka80 2017.09.13 [14:21]
    Autorze, jesteś jeszcze?
    Poczytałam z ciekawością o Twoich rozterkach i muszę Ci powiedzieć, że kiedyś, kiedy byłam dużo młodsza i dopiero co po rozwodzie, przeżyłam historię podobną do Twojej i muszę Ci powiedzieć, że nie ma najmniejszego sensu takie unikanie powiedzenia prawdy, że nie chcesz się już spotykać i zamiana tego na "przyjaźń". Tym bardziej, że ma to być "przyjaźń pisana". Nie ma czegoś takiego na dłuższą metę i tylko Ty się będziesz męczył i ona.
    Tak więc nie kręć, tylko powiedz krótko i na temat, że nie możecie się już spotykać. I nie piszcie do siebie, ewentualnie tylko jakieś życzenia świąteczne raz na jakiś czas. Serio wiem co mówię i to jest historia normalna i do przeżycia, naprawdę, bo takie rzeczy się po prostu kiedyś kończą usmiech.gif
    No ale tak jak już napisałam wyżej, to jest długa historia i nie będę Ci wątku zaśmiecać. No, chyba, że masz jakieś pytania, to podpowiem.
    Druga sprawa - żony, żony, żony.
    Mam wrażenie, że ostatnie wypowiedzi pochodzą właśnie od żon. bardzo sfrustrowanych zresztą i plujących w kochanki.
    A ja Wan powiem jedno, żony. To nic nie da. Rozumiem, że zdrada boli, ale weźcie sobie wreszcie do serca zasadę podstawową, że problem tego leży głównie pomiędzy Wami i Waszymi mężami, a nie kochankami. Kochanka to skutek psującego się małżeństwa, a nie przyczyna. Ale po co ja to w ogóle gadam, przecież to prawda stara jak świat usmiech.gif
    W każdym razie jedna z Was napisała coś ważnego: "Wogóle facet to taka prymitywna konstrukcja, wystarczy mu powiedzieć jaki to wspaniały,ogier itp."
    No właśnie. Więc zrzućcie z siebie tą swoją księżniczkowatość, pokażcie swojemu mężowi, że dla Was jest właśnie takim ogierem, nie okazujcie mu obrzydzenia i pogardy, a gwarantuję Wam, że wtedy on nawet nie pomyśli o innej, bo taka żona to skarb.
  • gośćszszszs 2017.09.13 [14:30]
    Wypowiedź powyżej święta racja - żony same jojczą, unikają bliskości z mężem, uważają go za zło konieczne i za maszynkę do robienia kasy, a tu błąd logiczny...jak to mama mówiła jak mężowi nie "nadskakujesz" nic nie masz, i to prawda, tylko trzeba to robić um,umiejętnie a wtedy owiniesz go wokół palca - nauczcie się tego. A wtedy na ulicy się mąż tylko na patrzy a w domu skonsumujeusmiech.gif
    Przetestowana rada - rodzice z 35 letnim stażemusmiech.gif
    Do autora - powiedz partnerce wprost, że to już koniec, możesz wspomnieć że zona się zorientowała wtedy się odczepi, ale nie pozostawiaj jej złudzeń bo będzie czekala.
  • gość 2017.09.13 [16:32]
    Co wy z tym nadskakiwaniem, zawsze da się wyczuć czy to jest prawdziwe czy udawane. Potem żal, że tyle robiła a jednak zdradził. Bo to nie było prawdziwe.
  • gośćONzagubiony 2017.09.13 [17:59]
    To ja autor jestem wam winien zameldowanie się więc jestem. Wczoraj trochę popłynąłem ale dziękuję wam za odzew bo niektóre wpisy są dla mnie naprawdę bardzo cenne a do innych po prostu nie chcę się odnosić bo one mnie nie dotyczą.
    Niebawem zadziałam według waszych wskazówek i może jeszcze tu zajrzę ale dziś będzie pewnie ciężej bo już nie jestem sam jak wczoraj.
  • gość 2017.09.13 [18:39]
    po prostu zostaw dziewczynę w spokoju...tyle. powiedziałeś jej na początku wprost, ze chciałeś aby była tylko kochanką?
    czy po prostu doszło do seksu?
  • gość 2017.09.13 [18:41]
    najlepiej pobzykać a potem zaproponowac przyjaźń...stały rytuałusmiech.gif
  • gość 2017.09.13 [19:15]
    Powiedz jej że żona jest jednak lepsza w łóżku.
  • gość 2017.09.13 [19:17]
    To prowokacja tępe żonki! pechowiec.gif
  • gość 2017.09.13 [19:25]
    Powiedz że obrzydza cię seks ze szmatą żonatych i nie chcesz zarazić żony syfem.
  • gość 2017.09.13 [21:37]
    19.25 żal mi Ciebie. Musisz być bardzo nieszczęśliwą osobą. Ale nie martw się, takich jak Ty jest więcej.
  • gość 2017.09.13 [22:15]
    A ty co też lubisz ciągnąć druta żonatym że tak bronisz kochanek?
  • Taki Zielony 2017.09.13 [22:29]
    Facet to takie proste zasady i obsługa a mimo to czasem przerasta żonę, może kochanka lepiej ogarnia prostotę smiech.gif obsługi jezyk.gif
  • gość 2017.09.13 [22:35]
    Niektórym jednak słabo to idzie.
  • gość 2017.09.13 [22:37]
    Kochanka zawsze lepsza usmiech.gif
  • Taki Zielony 2017.09.13 [22:41]
    Zgodzilbym się z tym, że kochanka jest lepsza gdyby nie teoria Kopernika o wypieraniu lepszej monety jezyk.gif
  • małamisiaxyz 2017.09.13 [23:00]
    22:15 a ty co, nie lubisz zapewne ciągnąć druta własnemu facetowi, a potem jojczysz na kafeterii? Pewnie kolejna "porządna żonka" smiech.gif
    I właściwie to dobrze ci tak, jęcz sobie i przy okazji zapamiętaj sobie takie powiedzenie:
    'Gwarantuję ci, że jeśli nie wsadzi go do ust tobie, to wsadzi go innej'.
    Taka prawda i świata nie zmienisz.
  • byłaKochanka80 2017.09.13 [23:50]
    O masz, ale się porobiło.
    Jak zwykle sprzeczki, chamskie odzywki i to kto? Kobiety! pechowiec.gif
    Aż się już nie chce komentować.
    Autorze powodzenia w podjęciu właściwej decyzji.
  • gość 2017.09.13 [23:55]
    Hej wszystkim usmiech.gif jestem 36-letnią kobietą, Szukam młodego faceta, który zrobi ze mnie dziwkę w łóżku..
    Moje fotka: http://kibuilder.com/zna
  • gość 2017.09.15 [00:29]
    Ale patologia. Dlatego ja nie zamierzam wchodzić z nikim w żadne układy małżeńskie i inne bo z tego same problemy. Życie dla siebie to jest to. Mnie to uszczesliwia w 100 procentach.
  • gość 2017.09.15 [11:18]
    Twoja żona też ma grzeszki na sumieniu. Sprawdzone zrodlo, a swiat jest maly
  • gośćONzagubiony 2017.09.15 [15:26]
    Miałem sie już nie odzywac ale widzę że jeszcze ktoś tu zagląda czasem więc postanowiłem odezwać się póki mam wolną chwilę. Powiem tylko że w mojej sprawie zaczałem działać i zobaczymy co z tego wyjdzie.
    [11:18] temat nie dotyczy mojej żony.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...