Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kręcą mnie tylko faceci którzy mnie nie chcą

Polecane posty

Gość gość

Ci, u których nie mam szans, ci, którzy są dla mnie nieosiągalni. Nie umiem za to zakochać się w żadnym z facetów, którzy okazują mi zainteresowanie. A kilku takich było. Byli mi oddani, gotowi przychylić nieba, a mnie to ani trochę nie ruszało. Zastanawiam się z czego to wynika. Dlaczego nie potrafię otworzyć się na ciepło i dobro, które dostaję, a zamiast tego kocham się w facetach, z którymi nigdy nie będę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam tak samo :( To co nieosiągalne wydaje nam sie atrakcyjniejsze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo masz prawdopodobnie niskie poczucie własnej wartości i jak ktoś Cie polubi czy pokocha to myślisz o nim jako o kimś gorszym bo " jak to, on chce ciebie?", wtedy automatycznie wydaje Ci się mniej wartościowy, tak jak ludzi którzy mają mało pieniedzy pociągają rzeczy ,które drogo kosztują, a jak coś (obojetnie co jakis produkt np) jest tanie to już nie jest to takie fajne obojetnie co by to było. Wiesz jak np Maria Antonina zacheciła Francuzów do jadania ziemniaków? Na poczatku kiedy ta roslina była powszechna nikt nie chciał jej jeść, choć była tania i łatwa w uprawie. Maria Antonina więc wydała nakaz żeby móc uprawiać ziemniaki tylko na terenie wersalu i zabroniła ich zrywać. Po pewnym czasie ludzie zaczęli sie przekradać przez bramę żeby tylko je zdobyć i tak ludzie je zaakceptowali, wiec sama widzisz jak ludzka psychika działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo masz prawdopodobnie niskie poczucie własnej wartości i jak ktoś Cie polubi czy pokocha to myślisz o nim jako o kimś gorszym bo " jak to, on chce ciebie?" x u mnie to tak nie działa. Po prostu lecą na mnie kolesie, którzy mi się nie podobają (ze względów intelektualnych czy wizualnych) i tyle - więc nie dorabiaj do tego filozofii. A jak ja się zakocham w facecie to ona ma mnie w dooopie :O p.s. ja nie autorka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak samo jak stosuje sie chwyty marketingowe ,że "to ostatnia okazja" ,albo "wyjątkowa oferta" wtedy czujemy ,że wygraliśmy los na loterii, a jak coś co było kiedyś drogie staje sie powszechnie dostępne to już nie wydaje sie tak fajne. Np za komuny cięzko było o zwykły krem nivea, jak ktoś go zdobył był przeszczęśliwy,a teraz to jeden z wielu kremów, nadal dobry ,ale już nie tak doceniany jak wtedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tym poczuciem niskiej wartości to prawda. Ogólnie to czuję dziwną niechęć do facetów, którzy się o mnie starają i ostentacyjnie ich olewam. Wolę sama wybierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:28- może gdyby ten sam koleś co Ci nie pasuje przestał być nagle zainteresowany to byś zmieniła zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz po prostu wygórowane wymagania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:28- może gdyby ten sam koleś co Ci nie pasuje przestał być nagle zainteresowany to byś zmieniła zdanie x Nie, bo po pewnym czasie dawali sobie spokój i nie było mi ich żal. Jak wtedy wiedziałam, że nic z tego by nie było tak dziś to wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo ja wiem, czy wysokie? Po prostu podoba mi się określony typ facetów. Szukam kogoś podobnego do siebie, o zbliżonych upodobaniach i spojrzeniu na świat. Niestety mam tego pecha, że podbijają do mnie panowie, z którymi niewiele mnie łączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:25 - może (jak na te czasy ) smiesznie opisane.. ale mega, mega się zgadzam, pierwsza wypowiedź na forum od dawien, dawna - która ma sens !! 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez mi sie nieraz podobali tacy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Macie za wysokie wymagania. Obniżcie poprzeczkę i skończą się narzekania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma bardziej zawistnej od odrzuconej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie tylko przypadłość facetów że mierzą za wysoko, U kobiet również staje się to coraz powszechniejsze, pewnie ze względu na zbyt wielkie mniemanie o sobie i przesadne zwracanie uwagi na wygląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i nie ma gorszych niż facet pod całkowitym pantoflem bez krzty godności w sobie. taki ze sztucznym uśmiechem na twarzy tolerujący wszystko co robi jego kobieta, tfu. śmietnik. z reguły mają to na co sobie zasłużyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo mądrze ktoś napisał, to psychologia, więc może zacznij doceniać siebie i pomyśl wtaki sposób, że tylko mężczyzna, który jest w stanie starać się o Ciebie bardzo długo jest warty Ciebie. Mnie naprzykład jako faceta nie ineresują dziewczyny "niby" niedostępne, często ludzie niedostepni mają się za kogoś kim nie są. Jak to widzisz, dajmy na to ktorys co Cie nie chce nagle Cię zechce i wtedy co? Stracisz nim nagle zainteresowanie bo zaczął się starać zamiast olewać? Spróbuj może z psychologiem pogadać, bo wy kobiety macie nieźle skrzywioną psychikę i rozróżnij MIŁOŚĆ od złudnego zauroczenia czy zakochania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym powiedział, że masz za duże wymagania w stosunku do tego co sama reprezentujesz. Trzeba mierzyć siły na zamiary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo mądrze ktoś napisał x hahaha jakiś debil sam siebie komplementuje i ciągle dorabia te psychologiczne bzdety :D Zrozum ciołku, że ja nie mam zaniżonej samooceny. Miałam tego pecha, że startowali do mnie kolesie nie w moim typie i tyle, więc przestań się bawić w psycholożkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie właśnie żadni przystojniacy nie interesują. Chodzi o intelekt, o osobowość, styl bycia. Żaden wygląd tego nie zrekompensuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ci ktorzy nas nie chca nie sa dla nas odpowiedni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To niech zaczną być w twoim typie, inaczej zostaniesz starą panną. Amen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedys mi sie podobal facet.ale mial dziewczyne i dobrze sie stalo .bo on nie byl odpowiedni dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie właśnie żadni przystojniacy nie interesują. Chodzi o intelekt, o osobowość, styl bycia. Żaden wygląd tego nie zrekompensuje. x No to nie powinnaś mieć problemu z poznaniem kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mialam przystojnych facetow .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawda jest taka że jak nas ktoś nie chce to dobrze, bo to znaczy że to ta osoba nie jest nas warta, a nie my jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wow, super. A czy oprocz tego coś sobą reprezentowali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc dlaczego tych innych cech nie uznałaś za tyle ważne by je wymienić w pierwszej kolejności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×