Odpowiedz na ten temat

Mąż kazał mi sie odczepić od kolezanki, z którą chyba ma romans

  • gość 2017.04.22 [07:45]
    A jednak dwa posty wyżej ktoś napisał prawdę.jakby tamtą kochał i był zakochany to przyjechał by w święta.
  • gość 2017.04.22 [10:18]
    A to juz sie znią nie kontaktuje? Jestes pewna? Co mial zrobic w swieta? Zostawic dzieci i jechac do niej? Chyba ma jakies poczucie,ze swieta są dzieci najwazniejsze?
  • gość 2017.04.22 [10:48]
    Nie zgadzam sie. Gdyby ją kochał poleciałby do niej raz dwa na świeta. Wiedział,ze jej narobisz rabanu, że ją wyzwiesz,ze to ta k***a mu sie narzuca.
    A teraz zostawia znowu telefon?
  • gość 2017.04.22 [11:27]
    Już nie zostawia telefonu.Ona przyznała sie do przyjazni. Do romansu nie.Mąż niby tak. Zostawiał mi telefon ,wczesniej do niej pisał..ona odpisywała.
    Mąż nie miał jaj sam jej pogonic, to oddał sprawy w moje ręce. Widze, ze mój mąż jest żałosny i nie potrafi nic zakonczyc. A wystarczyło by zablokował jej nr albo na fb
  • gość 2017.04.22 [11:59]
    To czemu nie zablokował tylko chciał by sie wydało?
  • gość 2017.04.22 [12:43]
    Ło matko a prymityw dalej pisze swoje prowo
  • gość 2017.04.22 [13:04]
    No wlasnie, czemu nie zablokował telefonu?Bo chcial,zeby ona do niego pisala i wyszła na te nachalną.
    Ale jak ktos nie ma w sobie klasy to i tak potrafi konczyc kazdą relacje
  • gość 2017.04.22 [13:32]
    Zono mieczaka.Jak masz takiego ciulasa przy sobie to moze rozloz nogi przed innym oczko.gif Pozansz co to prawdziwy facet oczko.gif
  • gość 2017.04.22 [13:52]
    Rzygam jak czytam o tym co wyrabiał ten facet, pisać czułości a potem w tak perfidny sposob pozbyć sie tej kobiety załosnym podstępem, ktory pewnie poskutkował.
  • gość 2017.04.22 [13:56]
    Bo jest ciulem.A zona pewnie nie lepsza skoro nie stac jej na nikogo lepszego jezyk.gif
  • gość 2017.04.22 [14:09]
    A czytając pierwsze posty uwierzyłam,ze on cos do tej kobiety czuje i chce ją przed żoną chronic, a on zachował sie jak ostatni mięczakusmiech.gif
  • gość 2017.04.22 [14:13]
    Autorko ,mysle,ze masz spokoj z tamta kobietą, twoj mąż to ciul, ale mysle,ze cos czuł do tej kobiety...
  • gość 2017.04.22 [14:25]
    każda będzie winna tylko nie Twój biedny misiaczek??? każdą następną bedziesz "straszyła" - fajna perspektywa dalszego życia!
  • gość 2017.04.22 [14:30]
    Witam.
    Otóż nie. Nie winie tylko tamtej. Winie też męża. Pękł i przyznał,ze czuje sie winny. O tamtej nic złego nigdy nie powiedział. Nigdy.
    Nie usłyszalam od niego rzeczy typu "k****, uwiodła mnie, szantażowala,zła kobieta" Nigdy złego słowa o niej nie powiedział. Jedynie co z siebie wydusił to to,ze czuje sie winny całej "sytuacji,relacji"
  • gość 2017.04.22 [14:32]
    Mąż jednak nie potrafi o tej dziewczynie wypowiedziec sie żle... i tego nie rozumiem.
  • gość 2017.04.22 [14:34]
    Bo ja kocha! smiech.gif
  • gość 2017.04.22 [14:42]
    A mięczaki potrafią kochac/?
  • gość 2017.04.22 [15:03]
    Skoro nie powiedział nic złego to jednak cos do niej czuł.
  • gość 2017.04.22 [15:28]
    Ona tez o moim mężu nie powiedziała złego słowa. Same dobre rzeczy.
    Pewno tak sie dogadali może. A mój mąż pewnie o niej ma złe zdanie, bo to zwykła k***a pewnie, nienawidze jej...wierzcie mi
  • gość 2017.04.22 [15:46]
    14:09 bo to wymyslona historia
  • gość 2017.04.22 [15:54]
    Autorko ale jestes toksyczna! Twoj kwasny zapach czuje az tutaj.Nie dziwie sie ze maz pokochal inna.Idz sie leczyc kobieto.Masz zero honoru I godnosci.Powinnas kazac mezowi sie wynosic z domu I niech okaze jak cie kocha tepa dzido!
  • gość 2017.04.22 [16:35]
    Pisałam,ze mąż przyznał sie do winy.To nie ja go zdradzałam, dbalam o niego jak moglam. Nie zgadzam sie,ze ma mnie w dupie.Sypia ze mna, przytula sie,wiem,ze mnie kocha, a tamta byla tylko k**wą na boku
  • gość 2017.04.22 [16:52]
    Haha smiech.gif No tak se tlumacz smiech.gif
  • gość 2017.04.22 [17:34]
    Nie potrafił tej wywłoce powiedziec jasno,ze romans sie skonczył bo ma juz jej dosc to ja musialam zareagowac zeby ta wywłoka dała se siana. Myslala,ze jest lepsza...TO U MNIE A ma ukojenie, dobre zycie i spokoj.Ile mozna miec romans? I sie męczyc?
  • gość 2017.04.22 [17:44]
    Gdyby mu na niej zależało to by szybciutko do niej poleciał w święta. Nic o niej złego nie powiedział bo widać była niezła w łóżku, oni bronią swoich koorewek.
    Ciebie ma w doopie. Jesteś dla niego najgorsza, ma cię za taką , którą można zdradzać a na koniec się przytulić jezyk.gif
  • gość 2017.04.22 [17:57]
    17'34,
    wow,jak dennie pisany ten prowo wątek,widać po tym chocby wpisie.
  • gość 2017.04.22 [18:10]
    Nie pojechał bo go wkopalam w opieke nad dziecmi, a chciał rodziców odwiedzic .Za to w 2 swieto,mogl jechac.Ja pojechalam z dziecmi do cioci na 3 godziny a on nadal byl w domu jak wrocilam...nie pojechałusmiech.gif bo ma ja w d***e .Macie racje
  • gość 2017.04.22 [18:16]
    W 2 świeto zostawilam go sama w domu. Mogl do niej pojechac śmiało. Nie pojechałusmiech.gif Mimo iż nie jest miedzy nami super to mam satysfakcje z tej mendy,ze pewnie siedziała sama i ryczała,ze mąż ma wywalone na nią
    NO i zostawił telefon z smsami
    "To jak tak wierzysz,ze przez nią stracisz prace to juz wiesz co będzie najlepszym rozwiązaniem"
    K**wa nic mu nie odpisała ale jakies połaczenie do niej wykonał.
    I już opieki męza mieć nie bedzie bo nic jej nie uchroni.
  • gość 2017.04.22 [18:18]
    Mąż nic o niej nie mowi, ale wie...ze ja czytam jego smsy. Mąz pewnie ma z niej polewke,ze sie mnie boiusmiech.gif
  • gość 2017.04.22 [18:31]
    Takie kobiety jak ty powinni zamykac w psychiatryku o zaostrzonym rygorze.Przegrasz to kiedys!!!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...