Odpowiedz na ten temat

Mąż kazał mi sie odczepić od kolezanki, z którą chyba ma romans

  • gość 2017.04.23 [01:03]
  • gość 2017.04.23 [01:55]
  • gość 2017.04.23 [06:17]
    Beke to ma każdy z ciebie prostaczko, ten żonaty też, jak ty wieśniaro mówisz i piszesz patrzać smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif
  • gość 2017.04.23 [12:44]
    Żono mimo wszystko jak postąpił z kochanką, to jednak ciebie ma bardziej w d***e.
  • gość 2017.04.23 [12:51]
    zeby prowo sie ciagnęło to trzeba co jakis czas cos dodać i tak tu wlasnie jest....
    100/100 -PROWO
  • gość 2017.04.23 [12:54]
    Jak facet sie nie kryje z romansem to albo ma zone co i tak mu to wybaczy
    Albo ma juz dosyc nacisków kochanki na rozwodusmiech.gif wtedy robi uniki
  • gość 2017.04.23 [13:10]
    Mysle,ze tamtej wcale nie ma w d***e
  • gość 2017.04.23 [13:38]
    Witam
    Piękna niedziela i zaraz ide z mężem na spacer. Staram sie wyluzować,ale wczoraj nie moglam sie powstrzymac,zeby tej szmacie nie napisac smsausmiech.gif Mam jej nr,napisalam jej "Zycze milego weekendu bo nasz z mężem zapowiada sie super i super noc przed nami i pani tez tego zycze"
    To musiało ją zabolećusmiech.gif A mąż ma wyrzuty sumienia, stara sie naprawiac błedy i spedzac czas z nami.
  • gość 2017.04.23 [13:44]
    A moim zdaniem gdyby nie twoja zryta psycha to mąż by dawno wział rozwod
  • gość 2017.04.23 [15:42]
    Wypiertalaj z tym swoim prowo.
    Piszesz jak nastolatka trollu !
  • gość 2017.04.23 [15:54]
    Bo ta szmata myslała,ze jak romans wyjdzie na jaw to go pogonie usmiech.gif I będą razemusmiech.gif
    Ale po co? Popatrze sobie jak zachowa sie mąż...a czuje sie winny. Czyli sie łamie. Nie mam zamiaru nikogo z domu wywalaćusmiech.gif
    Miłej niedzieli
  • gość 2017.04.23 [15:59]
    Ale bzdura.Autorka faktycznie ma cos nie tak z glowa albo faktycznie jest to prowo...
  • gość 2017.04.23 [16:16]
    06:17
    Co mnie obchodzi zdanie jakiejś kurki domowej , która dla zatrzymania penisa w domu pozbyła się godności ? Poza tym sama nie potrafisz się wysłowić lapka.gif
  • gość 2017.04.23 [16:29]
    No tak sie konczą romanse. Facet nasciemnial kochance,ze ją kocha,ze chce z nia byc ile sie da. A jak przyszlo co do czego, przyznaje sie do winy, ma dosc romansu i nie wie co dalej,skoro kochanka nie daje mu spokoju. Zona to zona ma prawo walczyc o męza.
    Klasyczny koniec niechcianej kochanki, ktora żona musiała pogonic bo mąż nie miał , nie umiał jasno jej usadzic na d***e.
  • gość 2017.04.23 [16:37]
    TU AUTORKA. Tak przyznaje, ten temat to prowokacja. Założyłam go celowo chcąc poznać reakcje i opinie ludzi. Jak sie okazuje temat jest jakby z zycia wzięty bo sporo z was pisze ze zna podobne historie z opowieści innych i z obserwacji. Zawsze ciekawią mnie ludzkie reakcje na tzw. tematy ogniowe gdzie przewija sie temat krzywdy i zdrady. Niesamowite jak wiele reakcji i opinii jest niemal identycznych, jakby wszyscy byli zaprogramowani na podobny tok myślenia. Cieszę sie, ze mimo wszystko mogłam cokolwiek wniesc na ten wątek i pozwoliłam niektórym sie udzielićoczko.gif pozdrawiam serdecznie, autorka.
  • gość 2017.04.23 [17:39]
    A mnie sie kiedys taka sytuacja przytrafila. Facet gadal mi,ze mieszka sam (rozwodu nie mieli) tu sie okazalo,ze kryzys jakis przechodzili,jemu sie rozwod nie oplacał. Zona mnie nachodzila,wyzywala...a on nie reagował.
  • gość 2017.04.23 [19:47]
    Od pierwszego postu było wiadomo,że to prowo,bo slabo je pisałas,słabe podpuchy a pelikany mimo wielu ostrzezeń,że to projekt walily kolejne posty.
    Eh,kafe.
  • gość 2017.04.23 [20:44]
    A mnie się tą prowokacja podobała jezyk.gif
  • gość 2017.04.23 [21:46]
    Oczywiście,ze to moze być prawda. Mężulek zostawiał telefon bo juz w mial gdzies "te drugą".Wiedział,ze zona dorwie telefon jak go zostawi.usmiech.gif A ktora żona nie zadzwoniłaby do potencjalnej kochanki? NO ktora?usmiech.gif
  • gość 2017.04.23 [21:49]
    Chora jestes? wyreczalabym jego i jeszcze wydzwaniala do tej ktora zgluszyl setnymi obietnicami?
    Chcesz ciagnać to prowo?
  • gość 2017.04.23 [23:04]
    21:46 ja bym nie zadzwonila . A on by juz byl spakowany
  • gość 2017.04.23 [23:05]
    przeze mnie , a torby za drzwiami.
  • gość 2017.04.24 [02:31]
  • gość 2017.04.24 [15:18]
  • gość 2017.04.28 [18:20]
    I co tam?rozwód/
  • gość 2017.04.28 [18:34]
    Tak,w trzy dni rozwod ty wścibski babiszonie.CZytaj uwazniej a potem pisz,nie odwrotnie - to prowo autorka juz zamknela.
  • gość 2017.05.01 [21:33]
    Ja bym po czymś takim nie chciała męża znać i wniosła o separacje
  • gość 2017.05.01 [22:45]
    komu odpowiadasz? bo autorki już jakis czas tu nie ma.Zreszta pisala ze to prowo i temat zamknela.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...