Odpowiedz na ten temat

Meczy mnie moj towarzyski chlopak

  • takasytuacja 2017.07.17 [21:57]
    Moze temat wydaje sie dziwny. Ale denerwuje mnie to ze moj chlopak codziennie chce wychodzi do znajomych. Nie jest tak ze zabraniam mu wychodzic, sama czesto mu towarzysze, ale kiedy jestem zmeczona po pracy po prostu zostaje w domu, a on wychodzi. Mieszkamy oddzielnie, brakuje mi mi wspolnie spedzonych wieczorow, tylko we dwoje, chociaz jeden dzien w tygodniu. Ale on tego nie rozumie, czy to ja przesadzam? Chcialabym pojsc na kompromis, on nie, co robic, kiedy chcialabym raz na jakis czas miec go tylko dla siebie, a nie caly czas ludzi wokol..
  • gość 2017.07.17 [22:44]
    Widać on woli znajomych, a Ty jesteś tylko dodatkiem do jego życia
  • gość 2017.07.17 [23:09]
    Co zrobilybyscie w tej sytuacji? Sama czasem czuje sie jak dodatek, na zasadzie jestem to jestem, nie ma mnie - moj wybror. On chce sie widziec codziennie, czasem koncze prace dosyc pozno, a nastepnego dnia mam na rano, a on wyciaga do znajomych, powiem ze mam ochote odpoczac w domu, to zostawia mnie sama, chociaz naprawde brakuje mi coraz bardziej bliskosci. Nie chce konczyc tego zwiazki po kilku latach. Nie wiem jak juz postepowac, bo rozumiem wyjsc nawet te kilka razy w tygodniu, ale nie w kazdy bozy dzien..
  • gość 2017.07.17 [23:23]
    To dopiero zalążki Twojej przyszłości w której Ty będziesz bawić dzieci a on będzie u kumpli. Naciesz się, że na razie możesz mu w tych wyprawach towarzyszyć.
    Skoro nie ma czasu teraz dla Ciebie, to na pewno nie znajdzie go dla dziecka.
  • gość 2017.07.17 [23:29]
    Zmień faceta. Nie każdy jest taki jak opisujesz. Widocznie taki Ci się trafił. Facet który nie umie spędzić inaczej czasu jak ze znajomymi to zwylkły dzieciak.Dojrzałemu mężczyźnie wystarczy wyjście ze znajomymi w weekend a nie codziennie. Ciężko też powiedzieć, kiedy mu się to codzienne wychodzenie znudzi. Może nigdy. Może ten typ tak ma.
  • gość 2017.07.17 [23:34]
    A wspólne mieszkanie?
  • gość 2017.07.18 [00:02]
    Zmienic faceta nie umiem z dnia na dzien, i skonczyc tez nie. Chcialabym zawalczyc o to zeby bylo lepiej miedzy nami i zeby spedzac wiecej tego czasu tylko razem. Nie mieszkamy jeszcze razem. Przerazila mnie ta perspektywa jego ciaglego wychodzenia i mnie samej w domu z dziecmi.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...