Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem z pewną dziewczyną..

Polecane posty

Gość gość

Witam... Jestem w wieku 18 lat i mam problem z pewną dziewczyną, otóż... Poznaliśmy się 8 miesięcy temu przez internet... Konkretniej to przez grę... Ona była wtedy w dwuletnim związku z chłopakiem... Chłopak swoją drogą fałszywy i w dodatku często próbuje kimś manipulować ale mniejsza o to... Poznawaliśmy się między sobą coraz bardziej... Rozmawialiśmy.. Śmialiśmy się... Było fajnie... Wyszło tak że się w sobie obydwoje zakochaliśmy choć może to się wydawać dziwne i wręcz niemożliwe. Zawsze uważałem takie coś za strasznie dziecinne, ale wyszło jak wyszło... Ona w między czasie zakończyła związek z tamtym chłopakiem, lecz nie zerwała z nim kontaktu... Chciała być z nim na stopniu przyjaciel-przyjaciółka, lecz tamten chłopak wciąż chciał z nią być i stara się o to cały czas... Spotkaliśmy się do tej pory dwukrotnie... Mieszkamy 900km od siebie... Dla mnie to nie jest aż takim problemem... Pieniądze nie stanowią aż takiego problemu póki co... Pierwszy raz przyjechałem niezapowiedzianie... Stanąłem pod jej domem z kwiatami... Ogólnie wszystko mogło wyjść lepiej, lecz wreszcie się z nią spotkałem... Mogłem jej dotknąć... Poczuć ją... Przytulaliśmy się dość sporo... Całowaliśmy... Tydzień później pojechałem na jej osiemnaste urodziny... Wszystko wypadło całkiem dobrze... Pierwszy dzień gdy były jej urodziny był świetny... Dzień po już nieco gorzej lecz wciąż całkiem fajnie pomijając to że podobno lepiej wyglądam na kamerce :D Rozmawiamy każdego dnia od rana do nocy... Telefon... Skype... Zasypiamy razem i razem się budzimy... Nawet w ciągu nocy zostawiamy połączenie czasem... Jesteśmy bardzo blisko siebie... Ostatnio jednak coś się zaczęło psuć... Jej strasznie brakowało mojej bliskości... Brakowało jej tego że nie mogę się do niej przytulić... I w końcu wszystko zaczęło się walić.. Jak dla mnie momentem przełomowym było to że jakieś 2/3 tygodnie temu po kłótni tej dziewczyny ze swoją mamą zadzwoniła do swojego byłego chłopaka by się z nim spotkać... On mieszka niedaleko niej, więc mogła się do niego przytulić... Spędzili razem wieczór, ale nic między nimi większego nie było... Nie wiem dlaczego tak zrobiła... Potem między nami zaczęło się wszystko walić... Ona zaczęła być o wiele bardziej niemiła w stosunku do mnie... Przynajmniej ja tak to odczułem... I zaczęła mnie odpychać czasem, ale wciąż że tak powiem... Rozmawialiśmy często dość pikantnie... Mówiliśmy sobie jak nam na sobie zależy i w ogóle, lecz coraz rzadziej... Znacznie rzadziej.. Któregoś razu posprzeczaliśmy się troszkę... W sumie nawet już nie pamiętam o co ale to była jedna z naszych bardziej poważniejszych sprzeczek po której ona poszła się spotkać ze swoim byłym... Po ich spotkaniu między nami czułem jakby uczucie z jej strony zostało stłumione... Dwa dni później gdy powiedziałem coś bardziej z podtekstem to wyznała mi że całowała się wtedy z tym chłopakiem... Poczułem jakby sufit spadł mi na głowę... Spytałem tylko czy mnie czasem nie testuje i się rozłączyłem... Nie odbierałem telefonów... Wypisywała do mnie wiadomości z przeprosinami i tym jak bardzo jej na mnie zależy... Wpierw nie odbierałem, lecz potem uległem... Chociaż sam w to nie wierzyłem to postanowiłem to jej wybaczyć... Postarać się o tym zapomnieć... Niby nie byliśmy do końca parą, lecz zabolało mnie to strasznie... Tyle razy wcześniej mówiliśmy sobie że się kochamy... Rozmawialiśmy o wspólnym życiu... O dzieciach... Przez następne 2/3 dni było znów dobrze... Obydwoje się pragnęliśmy... Później znów się spotkała z tym chłopakiem... Chwilę przed tym jeszcze jak wyszła na spotkanie z nim rozmawialiśmy że tak powiem bardzo pikantnie, więc jeszcze wtedy byłem spokojny o to co jest między nami i liczyłem na to że będzie to między nimi po prostu zwykłe przyjacielskie spotkanie... Poza tym nie mogę przecież jej zabronić czegoś... Wyszło na to że się myliłem.. Chociaż może nic takiego między nimi nie było to poczułem jak mnie odpycha każdego następnego dnia... Nawet głupie to że mówiłem że za nią tęsknie, a ona nie odpowiadała... Gdy mówiłem coś z podtekstem to mówiła żebym przestał i powiedziała też że albo przyjaciele albo nic. Że z jej strony nic nie ma... Nie wiedziałem zupełnie co mam powiedzieć... Od tamtej pory czego bym nie powiedział bardziej związanego z seksualnością to jest źle... Nie wiem co mam zrobić... Zależy mi na tej dziewczynie pomimo tego że jest tak daleko... Niedługo studia... Moglibyśmy zamieszkać razem... Jest ona dla mnie całym światem.. Nie wyobrażam sobie życia bez niej... Zrobię wszystko żeby było tak jak jeszcze niedawno... By odzyskać jej serce... Dodam jeszcze że powiedziała mi już parę razy że mnie nie kocha i że niczego ze mną nie chce, a potem po jakimś czasie mówiła że mnie kocha i znowu rozmawialiśmy często bardziej pikantnie... Dość często wszystko jej się zmienia dlatego też nie wiem co z tego co ona mówi mam traktować na poważnie a co nie... Zrobię wszystko byleby zatrzymać tą dziewczynę... Proszę o wszelkie porady co zrobić... Z góy dziękuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, bo najwazniejsze jest, ze rozmawiacie "pikantnie". Myslisz, ze pikantne rozmowy to znak, ze jest dobrze. Moze ona ma Ciebie wlasnie dla takich rozmow, oderwania sie, niezobowiazujacej erotyki. Przestan rozmawac z nia "pikantnie", tylko zacznij normalnie, jak czlowiek. Zapytaj ja na czym stoicie i tyle. Jak na niczym, to szukaj dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ehh te znajomości z gier :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozmawiamy cały czas nie tylko tak ''pikantnie''... Rozmawiamy o wszystkim całymi godzinami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojojo, w tym temacie to chyba możemy rozmawiać i rozmawiać, bo miałam kiedyś baaaaardzo podobne doświadczenia, jeżeli chcesz pogadać możesz podać maila jakiegoś fałszywego, załóż jakiegoś tylko do tej sprawy, pomogę Ci jak mogę, bo tutaj dużo by pisać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
arekasdzxc@interia.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×