Odpowiedz na ten temat

Sex którego nie zapomnę

  • fanfantulipan 2013.02.13 [18:01]
    Sylwester ,lata 90-te . Robię z kumplami Sylwka w domu mojej babci babcia u siostruni na drugim kończy Polski . Uzgodnione wszystko miesiąc wcześniej , przed samym sylwestrem moja ówczesna dziewczyna mnie rzuca. K-wa załamka. Browar kupiony wóda też dziewczyny kumpli miały zorganizować jakieś żarełko. Dzień czy dwa po świętach dzwoni kuzynka , że sylwester gdzie miała iść nie wypalił ( też jakaś domówka) czy mogła by przyjechać do mnie ale ma bagaż czyli koleżankę z pracy. Kuzynka tak sobie - szału nie było , starsza odemnie kilka lat . Myślę sobie że gorzej być nie może ale przynajmniej zabawnie i mówię do Iwony dawajcie. Przyjeżdżają w Sylwka trochę spóźnione i wchodzi Iwona i Ola. Była śliczna . Mężatka starsza odemnie 4 lata a mąż na kontrakcie w Niemczech. Jak wszyscy się domyślacie dziewczyna przyjechała się pobawić , po północy bzykałem ją chyba w każdym pomieszczeniu w domu , byłem gówniarzem po 20-ce ale nawet się nie spodziewałem że można tyle razy i ciągle chciałem a Ola nie miała żadnych zahamowań. Nad ranem złapała nas kuzynka i z robiła mi i jej awanturę , była dobrą znajomą jej meza w sumie to ona ich poznała. Dym. Rozjechaliśmy się następnego dnia do domów. Niestety ja zabujałem się w Aleksandrze szaleńczo. Spotkaliśmy się jeszcze kilka tygodni a kilka razy , sex był .. . nie to nie był sex to było takie zwierzęce rżniecie i rozumieliśmy się bez słów . Oral, anal , klasycznie , po prostu będę to pamiętał do końca moich dni . Po dwóch miesiącach wrócił jej mąż , wyjechał po jakimś czasie ale ktoś chyba coś mu doniósł i Ola postanowiła to zakończyć . K**wa jak chciałbym mieć znowu 20 lat i być znowu z Olą.
  • Porucznik Gkut 2013.02.13 [18:03]
    Gardzę tą dziwką. TFU
  • fanfantulipan 2013.02.13 [18:19]
    błysnąłeś inteligencją usmiech.gif
  • fanfantulipan 2013.02.13 [18:22]
    Na przełomie 1995/1996 poznałem Basię a sumie Barbarę , chciała aby do niej tak mówić . Basia była tylko w łóżku. Pamiętam jej ogromne niebieskie oczy. Drobna blondyneczka , Troszeczkę przy kości ale tylko troszeczkę. Parę spotkań w jakiejś knajpce. W końcu lądujemy u niej na działce było lato było piwko może dwa i sex . Sex cudowny w Może nie jakiś super sex ale Basia miałą BARDZO duże potrzeby seksualne . Basię zapamiętałem dlatego że byłem jej (wg niej) trzecim facetem w łóżku ale jak mówiła tylko ze mną było jej dobrze . Kłamała hm może ale moje ego było mile połaskotane. Nistety Basia miała też wadę taką iż bardzo rajcował ją sex powiedzmy niosący ze sobą ryzyko że ktoś może nas nakryć. Np. potrafiła bez ceregieli rozpinając mi spodnie i ssać w nocnym autobusie, chciała aby ją lizać w przymierzalni w sklepie . Pierwsze kilkanaście razy był zaj**iste ale nie wiem czemu ale zaczało mnie to denerwować a nawet nudzić i dochodził jeszcze jej apetyt na sex , ciagle chciała. Ja wówczas pracowałem fizycznie i czasami chciałem nic nie robić . Po kilku miesiącach rozstaliśmy się , poszło o to że po dyskotece poszliśmy do mnie, mieliśmy spać a ona wlazła na mnie i mnie po porostu zerżnęła. W czasie sexu było jakoś tak mokro okazało się że Barbara ma okres a mimo to się bzyka . Wszystko było we krwi łącznie ze mną . Ze mną w szczególności . To był koniec
  • Majowa Ania 2013.02.13 [18:27]
    FAjne
  • Majowa Ania 2013.02.13 [18:28]
    To pierwsze fajne drugie bleeeeeeeeeee
  • fanfantulipan 2013.02.13 [18:31]
    Akcja sprzed ładnych paręnastu lat może 1989 czy 1990. Byłem u kuzyna na wakacjach . Taka mieścinka na pomorzu . Na disco wyrwałem jakąś pannę . Nawet nie pamiętam jej imienia , pamiętam że miała ogromne piersi w ciasnej białej bluzce i rożowy albo czerwony stanik. Lizaliśmy się na ławce pod blokiem gdzie ją odprowadziłem . Niestety kiedy okazało się że chcę dotkąć jej muszelki łaskawie poinformowała mnie że ma okres. I cały misterny plan w pizu ale dziewczyna rozumiała mnie napalonego , zaczała to robić reką na koniec schyliła się i cały ładuneczek pięknie połknęła. Pamiętam że chciała jeszcze ale ja musiałem chwilke odpocząć siedziliśmy spokojnie na ławeczce dotykałem leciutko jej piękne piersi i już liczyłem na drugą laseczką nagle otwierają się drzwi klatki wychodzi jakiś burak i mówi do niej po imieniu : do domu , ku.wa która godzina a ona : dobrze tato i poszła wiecej nie spotkałem jej w życiu . To był mój pierwszy raz kiedy dziewczyna połknęła moją spermę usmiech.gif
  • Porucznik Glut 2013.02.13 [20:19]
    Chwalisz się że umiesz pisać opowiadania ?>
  • t a j e m n i c z a 2013.02.13 [20:43]
    pomarzyc dobra rzecz usmiech.gif
    popatrz Spadają z obłoków małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz cc zakochałam się http://www.youtube.com/watch?v=j6pK-nfnZQg
  • taki jeden facet 28 2013.02.13 [21:21]
    ..e tam ,a ja mu wierze to jest całkiem realne ;] to i ja coś napiszę.
    Poznaliśmy się w internecie oboje jacyś tacy zagubieni i jednoczesnie spragnieni bliskości. Zaczęliśmy pierw pisac na gadu opowiadać sobie swoje przeżycia potem przesyłaliśmy sobie różne kawalki muzyczne i spodobały jej się bardzo te które ja jej wysyłałem ;] ..przeszliśmy na skypea pamiętam te rozmowy trwajace do 4-5 rano. Nie pamiętam o czym dokładnie rozmawialiśmy ,ale towarzyszyły temu silne emocje. W pewnym momencie jak przsłałem jej taki jeden kawałek muzyczny powiedziała ,że czuje " motyle w brzuchu" potem zaczęła mi mówić co by mi zrobiła ,gdyby była teraz przy mnie, zaczęliśmy sobie opowiadać przez skypea i mówię wam niesamowite przeżycie ciemno w pokoju , słuchawki na uszach i szeptalismy sobie różne świństewka i wzdychalismy na zmianę. W końcu postanowiliśmy się spotkać ,a ze mieszkaliśmy od siebie jakieś 500km to w połowie drogi w hotelu. Pierwsze wrażenie było takie ,że czuliśmy się lekko zkrępowani i uznaliśmy ,ze to co sobie opowiadaliśmy to była ściema no ,ale hotel opłacony więc poszliśmy wypilismy sobie drinka , włączyłem nastrojową muzykę , wziąłem ją na kolana co było jakby iskrą ,zapłonem tego co się mialo wydażyć ...nocy nie przespaliśmy było cudownie seks pod prysznicem oral , 69 klasycznie ,ale byliśmy tak podekscytowani ,że aż wypocząci ..niestety nastał ranek i trzeba było opuścić hotel i wracać w swoje strony . Pamiętam jak miała łzy w oczach na pożegnaniu , ja byłem twardy i dopiero w pociągu jak dostałem od niej sms;a uroniłem tez łzę taką pożegnalną , taką ,ze najprawdopodobniej się już nigdy nie zobaczymy ...i tak było i jest do dziś
  • taki jeden facet 28 2013.02.13 [21:29]
    t a j e m n i c z a
    ciekawy filmik masz w stopce , lubię taką tematykę ,ale mało jest osób którzy się tym interesują ;/
  • t a j e m n i c z a 2013.02.13 [21:33]
    taki jeden facet 28
    jest już bardzo dużo takich osób usmiech.gif
    popatrz Spadają z obłoków małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz cc zakochałam się http://www.youtube.com/watch?v=j6pK-nfnZQg
  • klaudka 27 2013.02.13 [21:36]
    e tam, w sumie można sobie poczytać - całkiem niezłe ;P
    Kobieca dusza jest sferą erogenną (też )
  • taki jeden facet 28 2013.02.13 [21:40]
    wiesz z pewnością jest coraz więcej ,ale Ci co mnie otaczają to mam wrażenie ,ze tylko praca- dom , kasa i życie takie przyziemne bez zastanowienia się ,bez tego "zatrzymania się" ,a jak zaczynam coś mówić w ten deseń to patrzą na mnie i wielkie oczy ;/....Co do filmiku to te tzn wyciszenie czy innymi słowy medytacja to super sprawa , oczyszczenie z emocji i skupienie się na tym co nas otacza czyni cuda , szczególnie przydatne przy ciężkich rozstaniach oczko.gif
  • fanfantulipan 2013.02.13 [21:47]
    To moje życie , niestety to już było smutas.gif
  • AzraeLLLLLLLLLLLLLLLLLL 2013.02.13 [21:47]
    I widziałem, gdy otworzył Baranek jedną z owych pieczęci, i słyszałem jedno ze czterech zwierząt mówiące, jako głos gromu: Chodź, a patrzaj!
    Zwycięzca:
    I widziałem, a oto koń biały, a ten, który na nim siedział, miał łuk, i dano mu koronę, i wyszedł jako zwycięzca, ażeby zwyciężał.
    Wojna:
    A gdy otworzył wtórą pieczęć, słyszałem wtóre zwierzę mówiące: Chodź, a patrz!
    I wyszedł drugi koń rydzy; a temu, który na nim siedział, dano, aby odjął pokój z ziemi, a iżby jedni drugich zabijali, i dano mu miecz wielki.
    Głód:
    A gdy otworzył trzecią pieczęć, słyszałem trzecie zwierzę mówiące: Chodź, a patrzaj! I widziałem, a oto koń wrony, a ten, co na nim siedział, miał szalę w ręce swojej.
    I słyszałem głos z pośrodku onych czworga zwierząt mówiący: Miarka pszenicy za grosz, a trzy miarki jęczmienia za grosz; a nie szkodź oliwie i winu.
    Śmierć:
    A gdy otworzył czwartą pieczęć, słyszałem głos czwartego zwierzęcia mówiący: Chodź, a patrzaj!
    I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła; i dana im jest moc nad czwartą częścią ziemi, aby zabijali mieczem i głodem, i morem, i przez zwierzęta ziemskie.
    (Ap 6, 1-8)
  • Looooser 2013.02.13 [21:49]
    Facet, a co na to Twoja mama?
    http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=end screen&v=4mRuJJ3M-x4 http://www.voila.pl/311/px4qy/index.php?get=1 &f=1 http://looooser.powiedz.to/
  • fanfantulipan 2013.02.13 [21:51]
    W 1996 spotkałem swoja żonę Anię . Rok później ślub. Ten rok pomiędzy poznaniem się a ślubem i powiedzmy poł roku po ślubie to jedno wielkie rzniecie . Co prawda tylko klasyka . Ania jest troszeczkę pruderyjna ale pamiętam te zbliżenia trwające po 4-5 godzin . Te wspólne orgazmy , pamiętam jej pierwszy orgazm . Płakała ze szczęścia. Pamiętam nasz pierwszy wspólny orgazm płakaliśmy oboje. Było zakuriwście zaj**iście a dziś po 16 latach . Zimna jak głaz , zmęczona , przed okresem albo po i sucho albo coś tam coś tam a ja chcę dalej może nie po kilka godzin ale choć te 3-4 razy w tygodniu . Chce aby jak kiedyś przychodziła do łóżka w sexy bieliźnie a nie w barchanowej piżamce z miśiem. Chcę aby co jakiś czas inicjowała sex. Chcę aby co jakiś czas kiedy dzieci jeszcze w szkole zażądała szybkiego numerku na blacie w kuchni albo na szafce w łazience Ja coś chcę a ona właśnie poszła spać .
  • fanfantulipan 2013.02.13 [21:54]
    Maci swoje wspomnienie sexu do którego wrócilibyście / wróciłybyście
  • taki jeden facet 28 2013.02.13 [22:03]
    fanfantulipan
    ..a wiesz ,że ja się tego boję własnie ;| ,że przyjdzie czas takiego skapcenia własnie od strony kobiety , że tak jak teraz obecnie jesteśmy na etapie rżnięcia w zasadzie co spotkanie to dymanie ;P ...i jest cudownie i nie ważne ,że oboje do pracy na następny dzień ,że oboje zmęczeni i że zdażyło się nam zasnąć o 5 nad ranem ,a o 6 pobudka ...ahh
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:07]
    a największe powodzenie mam u ojca który rżnie niczym młody byczek w duupsko czuję sie jak dostojnik
  • saarra 2013.02.13 [22:12]
    Niektóre nie kapcanieją,jestem 20 lat z moim mężem,a sex jest cudowny,zależy...nie wiem od czego,różne rzeczy się na to składają.
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:13]
    Pamiętam swój pierwszy sex z dziewicą. Miała na imię Anita , Znaliśmy się kilka lat ale w sumie ucząc się do matury , zbliżyliśmy sie do siebie , jakiś pocałunek , drobne pieszczoty , pamiętam jej małe twarde piersi w zawsze śnieżnobiałych stanikach i śnieżnobiałe majtki. Naprawdę była taka niewinna . K**wa ale sie w niej zabujałem. Była śliczna , szczupła drobna blondyneczka. Pamietam jej zapach włosów mimo że było to ponad 20 lat temu. Ten wieczór tez pamiętam. Sama o ym zdecydowała. Kochała mnie. Wiem że zrobiła to dla mnie . Nie wiem dlaczego ale pamiętam jak dziś kiedy ona leży na krawędzi łóżka a ja w nią wchodze powoli. Pamiętam jej strach może grymas bólu . Ale po chwili pamietam też jej śmiech , było OK , Przerwaliśmy na jakiś czas i później kochaliśmy się . To był sex taki inny jakiś taki metafizyczny byłem w niej lekko się ruszałem. Byliśmy po porostu szczęśliwi Oboje. Pamietam jeszcze jej wstyd kiedy rano na prześcieradle znaleźlismy kilka kropel krwi. Anita tak sie tego wstydziła. Ja odczuwałem jakiś rodzaj dumy. Byłem gówniarzem miałem 18 lat . Czułem sie wtedy 100 procentowym mężczyzną. PO maturze po wakacjach rozjechaliśmy sie na studia . Z miesiąc pisaliśmy do siebie a pożniej jakoś tak nam przeszło ale nigdy jej nie zapomnę
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:21]
    JA nie czuję się skapcaniały . Mam 42 lata , niestety to moja żona jak się wyraziłeś skapcaniała . Przerabiałem już wszystko rozmowy , prośby grożby itd . Rozmawiałem ze znajomym psychologiem i jak stwierdził niektóre kobiety tak mają , Po urodzeniu dzieci , wychowując je wypalają się seksualnie wszystkie uczucie przelewają na dzieci , mnie coś takiego spotkało. Mam bardzo atrakcyjna żonę której chce się dwa trzy razy w miesiącu.
  • saarra 2013.02.13 [22:25]
    fanfantulipan-pięknie to opisałeś.
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:26]
    nikt z Was nie ma wspomnień z młodości o jakimś fantastycznym sexie
  • saarra 2013.02.13 [22:27]
    No to masz problem,nie zazdroszcze...
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:27]
    zaczerniałem się jako że jakiś debil mający skłonności kazirodczo-homoseksualne opisuje swój pierwszy raz posługując się moim nickiem usmiech.gif
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:30]
    Sarro po 16 latach małżeństwa jakoś umiera miłość niestey. Ktoś kiedyś powiedział że związki trzeba pielęgnować mi i żonie sie nieudało. Mimo swego wieku chcę jeszcze kochać , być kochanym , Pewnie mam tzw kryzys wieku średniego ale chcę poczuć tzw motyle w brzuchu. Jeszcze je pamiętam ........ jeszcze smutas.gif
  • saarra 2013.02.13 [22:39]
    fanfan-ja jestem 20 lat po ślubie,miałam 15 jak poznałam mojego męża ,a on 20,nie wiem od czego to zależy ,ale nas to nie spotkało,wiem,że to dziwne w dzisiejszych czasach ale my się nadal bardzo kochamy i działamy na siebie bardzo,i nie przeszkadza mi to ,że między czasie urodziłam dziecko,uwielbiam się kochać z mężem.życzę ci ,żebyś poczuł jeszcze te motyle...i nie opowiadaj o kryzysie wieku średniego,facet w tym wieku jest bardzo sexy( jeśli o siebie dba)usmiech.gif
  • fanfantulipan 2013.02.13 [22:47]
    Przypomniał mi się jeszcze sex z panią Bogusią. Koleżanka mojej mamy tyle że od niej sporo młodsza. Miałem 20 lat. Byłem chyba poemiedzy 1i 2 rokiem. Starsi zrobili w domu jakąś imprezę większośc to koleżanki mamy która jest nauczycielką. Pani Bogusia nawaliła się jak niemiecki kuter torpedowy i musiałem ją odprowadzić. To było kilka ulic. Zaprowadziłem ją do mieszkania . Była wtedy rozwiedziona czy w separacji nie pamiętam . Miała syna ale jakoś się złożyło że go wtedy nie było. Pamiętam jak się uparła że muszę z nia wypić koniaczek za to że byłem dzielny i ja przyprowadziłem. Wtedy jeszcze nawet nie myślałem o sexie ale po chwili pani Bogusia wpadła do pokoju ( tak to dobre słowo) w szlafroczku przez który prawie wszystko było widać . Wlazła mi na kolana i zaczęła mówić że pokaże mi co to sex i jakieś takie piajckie pierdoły , Już dawno byłem po inicjacji sexualnej ale baba się uparła. Pamietam jej ogromne piersi. I jeszcze zapach jakiś perfum taki bardzo mocny. Dobrała się do mojego rozporka ale byłą tak pijana że poc chwili poleciała rzygać , siadłem na fotelu zacząłem pić koniaczek a ona rzygała . Pamiętam kiedy wróciła blada , w sumie już nic nie chciała , śmiała się trchę , jakby przetrzźwiała ale wtedy mi się zachciało. To był taki spontan podszedłem do niej i bez żadnych skrupułów ją zerżnąłem. Po prostu sobie ulżyłem. Nie miałem wtedy żadnej prezerwatywy . Spościłem się jej na brzuch na ten szlafroczek. Nie wiem czemu tak to pamiętam Widziałem ją pożniej 1000 razy ale nigdy nie wracaliśmy do tego. Widziałem ją całkiem niedawno pa już po 50 ale trzyma się całkiem całkiem.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...