Odpowiedz na ten temat

To uczucie mnie wykańcza... Co robić?

  • gość 2017.03.20 [22:24]
    Pomocy. Mam totalnego dola. Nie moge juz normalnie funkcjonowac.
    Od 9 lat jestem w zwiazku, mamy dziecko.
    Zakochalam sie w jego koledze. Nie moge przeatac o nim myslec. O tym jak na mnie patrzy. Jak do mnie mowi. Jak o mnie dba... Czekam na telefon od niego... Na kazda chwile blisko niego. On oczywiscie nic nie wie o moim uczuciu... Moze powinnam mu powiedziec? Nawet jak budze sie w nocy to od razu mysle o nim... Tesknie za kazdym jego slowem... On tez ma rodzine. Wiem, ze to wszystko skazane jest na niepowodzenie... Zaniedbuje przez niego partnera. Nie potrafie juz sie z nim kochac... Co robic?...
  • gość 2017.03.20 [22:26]
    dlatego p*****le malzenstwa i rodzenie dzieci. bingo smiech.gif
  • gość 2017.03.20 [22:28]
    hmmm
    a jest szansa zebys byla ztym kolegą?
  • gość 2017.03.20 [22:30]
    nie nie nie mam ochoty na powtorke zrozrywki. nastepny kozi bubek czarus. chuy wam w d**e
  • gość 2017.03.20 [22:35]
    Nie sądzęsmutas.gif . On bardzo kocha swoja rodzine. Ale na 99.9% wiem, ze nie jestem mu obojetna. To widac w kazdym gescie... Zastanawiam sie, czy powinien wiedziec o uczuciu. Rozne sa szkoly co do wyznan poza zwiazkami... Moze byloby mi lzej? Z drugiej strony boje sie, ze sie odsunie. Przestraszy...
  • gość 2017.03.20 [22:36]
    22:26
    Za to pewnie nie masz też żadnych oporów przed rozbijaniem małżeństw i rodzin innym. Mam rację?
  • gość 2017.03.20 [22:38]
    Mam i to wielkie. I nie mam zamiaru niczego rozbijac. Nie buduje sie na cudzym... Z szacunku do niego nie chcialabym aby cierpial ktos z jego bliskich
  • gość 2017.03.20 [22:42]
    Zagmatwasz sobie, jemu i rodzinom zycie...z drugiej strony ciezko zyc z czyms takim, najlepiej zerwac wszelkie kontakty albo...walczyc, jezeli wiesz ze to jest to...tylko latwo i kolorowo nie bedzie...
  • gość 2017.03.20 [22:45]
    burek los a rollyn stołn. nie ma takiego psa ktorego nie daloby sie przesunac
  • gość 2017.03.20 [22:50]
    Wiem, ze to zabrzmi kretynsko. Ale mam wrazenie, ze znam Go cale zycie. Moge mu powiedziec o wszystkim. Wiem, ze on by mnie nie zawiodl.
    Myslimy tak samo. Mamy takie same wartosci. Mamy jakby swoj wlasny swiat. Tylko nasz. Nasze wyjscia na kawe. Nasze rozmowy. Nasze zarty. Ost. powiedzial mi, ze gdyby nie moj partner i jego zona to "by sie dzialo". To niby bylo w zartach, ale takich slow nie mowi sie chyba bez powodu? Czesto mowi o nas"my"... Krytykuje mojego partnera...
    Totalnie maci mi w glowie. A jednoczesnie nie ma miedzy nami zadnej cielesnosci. Czy to jest zdrada enocjonalna? Czy w ogole przyjazn miedzy facetem a kobieta jest mozliwa?
  • gość 2017.03.20 [22:59]
    Zabrzmiało ..
  • gość 2017.03.20 [23:02]
    Nie, nie jest mozliwa. Powodzenia. Przed Toba duuuzo bolu i rozterek.
  • gość 2017.03.20 [23:07]
    Eh. Nie pocieszacie mnie...
  • gość 2017.03.20 [23:10]
    Cokolwiek zrobisz, bedziesz cierpiec...rozbijesz rodziny-wyrzuty sumienia...odpuscisz-meka sama ze soba...
  • gość 2017.03.20 [23:18]
    buras kiedy sie widzimy kocia pauko wteszcie?
  • gość 2017.03.20 [23:19]
    Czasem lepiej poswiecic sie, niz zostawiac zgliszcxa w kolo
  • gość 2017.03.20 [23:31]
    Powiedziec mu czy nie?smutas.gif
  • gość 2017.03.20 [23:33]
    nie
  • gość 2017.03.20 [23:53]
    Odpuścić, bo jak zerwiecie kontakt to z czasem zapomnisz. A jak nie odpuścisz i rozbijesz rodziny to te rodziny będą już na zawsze rozbite.
  • gość 2017.03.21 [13:43]
    Znam dziewczynę która wyszła za chłopaka a jest zabujana w jego bracie. Starszym.
    Pewnie chciałaś w tym związku być żeby mieć okazje go lepiej poznać. i żeby sam wyszedł z tą inicjatywą.
    Ale on nic nie zrobił więc ty chcesz wziaśc to na siebie.
    Zadaj sobie pytanie dlaczego przez 9 lat nie zdecydował się.
    Powiedzieć możesz. Mało stracisz.
  • gość 2017.03.22 [18:14]
    UP
  • gość 2017.03.22 [19:33]
    Ja go znam dopiero rok...no, 14 miesiecy. I od razu strzala amorasmutas.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...