Odpowiedz na ten temat

Trele - morele , po czterdziestce. Dla niesystematycznych.

  • * Melania * 2006.11.29 [18:13]
    Cześć, zapraszam tych, którym odpowiada tytuł. Tematu brak i mam nadzieję, że to będzie atut topiku. Albo klęska. Tu można o wszystkim i o niczym. Nigdy nie padnie zarzut, że nie na temat smiech.gif .
    Dla niesystematycznych, bo sama taka ( niestety ) jestem.
    Można tu być, można się wymeldowac po angielsku smiech.gif . Najwyżej topik padnie , jak kawka na bruku. Czas miewam wieczorami, a Wy ?
    Własnie wróciłam z pracy. Że tak powiem, zdumiona po raz setny, że ludzie nie słuchają tego, co sami mówią. I mają pretensje, że ktoś pamięta i bierze ich słowa na poważnie.
    Potrzebuję dobry przepis na nalewkę z pigwy smiech.gif

  • * Melania * 2006.11.29 [18:27]
    Zrobiłam szybciej, niż pomyślałam. Zaraz przeniosą mnie na ogólną.
    Ale może nie, wszak ludzie generalnie kierują się uczuciami albo
    odczuciami. Może nie przeniosą.

  • * Melania * 2006.11.29 [18:28]
    Witaj, Genowefa miała na imię moja babcia oczko.gif
    Zagnieździsz się ?

  • Genowefy 2006.11.29 [18:31]
    Taki topik już jest , powtarzasz się . Na ogólnym - tytoń założył i super ekipa się zebrała , chociaż to dopiero parę dni.
  • skąd sie to bierze 2006.11.29 [18:34]
    a własnie to problem z kt orym nie nadążam juz wogole jestem
    niepoukladana na maxasmutas.gif
  • * Melania * 2006.11.29 [18:34]
    Ale każdy topik ma określoną pojemność przyswajania .
    Pomyliłam się pechowiec.gif mojej babci było Eugenia.
    Myślisz, że nie starczy ludzi po czterdziestce na dwa topiki ?
    Jeśli nie starczy, to nic się nie stanie. Zrezygnuję.

  • skąd sie to bierze 2006.11.29 [18:36]
    ale tamten nie ma w temacie niesystematycznych a ten to chyba głowny watek
    mam racje?????????????
  • * Melania * 2006.11.29 [18:37]
    Do skąd się to bierze - ja też, większość spraw na ostatnią chwilę.
    Mimo przyrzeczeń, że to już ostatni raz. I tak już jest lepiej.
    Planuję, że coś mi zajmie tydzień, dokładam drugi i jest prawie dobrze pechowiec.gif

  • Genowefy 2006.11.29 [18:38]
    też są niepukładane , niestety. To u nas rodzinne , z matki na córkę przechodzi. Myślicie , że sioę tu nas sporo zbierze?
  • skąd sie to bierze 2006.11.29 [18:38]
    Melania musimy jakis konkretny plan na te dolgliwośc ułozyc
    może pokonamy te odwlecze to nie ucieczejezyk.gif
  • * Melania * 2006.11.29 [18:39]
    Masz rację :d Tylko jak się to ma do uczuć, cały czas mnie to męczy smiech.gif

  • * Melania * 2006.11.29 [18:42]
    Znacie to uczucie paniki ?
    Najpierw mamy dużo czasu, potem siadamy do konkretnych zadań i czas jakoś się kurczy ? Ot, względność czasu.

  • * Melania * 2006.11.29 [18:44]
    Jeśli mnie nie przeniosą na ogólną, to o uczuciach też może być -
    dobrych i złych , do zwierząt i ludzi, do kotów, do wnuczków.
    Jeśli zechcecie.

  • A do owoców 2006.11.29 [18:47]
    też może być uczucie?
  • * Melania * 2006.11.29 [18:51]
    A nie ? Lubi się bardziej gruszki niż jabłka albo sałatę niż ogórki.
    Tak więc do owoców mozna miec a nawet di warzyw smiech.gif

  • Hmmmmmmmmm 2006.11.29 [18:56]
    Źle wystartowałam , ale już sie poprawiam . Hmmm , temat bez tematu?
    To znaczy co komu do głowy przyjdzie?
  • * Melania * 2006.11.29 [18:57]
    No cześć, hmmmm, dla mnie wstałeś z leża ? Co będziesz jadł na kolację ? Mam nadzieję, że nie ...pigwy.
    Przepis na nalewkę posiadasz ?


  • Hmmmmmmmmm 2006.11.29 [18:59]
    Ależ Melanio ja jestem kobietą! Nalewek w życiu nie robiłam i nie wiem co to pigwa . Wstyd się przyznać. jezyk.gif
    Z leża wstałam? Hmmmmmmm smiech.gif
  • * Melania * 2006.11.29 [19:00]
    Upsss, sorki , bez aparatu nie słyszę smiech.gif

  • * Melania * 2006.11.29 [19:01]
    Bez znajomości z pigwą też zapraszam. Poznakomisz się smiech.gif

  • Hmmmmmmmmm 2006.11.29 [19:05]
    Jasne! A powiesz co to pigwa?
  • * Melania * 2006.11.29 [19:07]
    Ano pigwy są dwie pechowiec.gif
    Jest owoc pigwy i owoc pigwowca japońskiego.
    Z obu pyszne są nalewki i konfitury.
    Żółte jak cytryna, twarde, kwitną pięknie.

  • * Melania * 2006.11.29 [19:08]
    Krzaki kwitną , oczywiście .

  • Hmmmmmmmmm 2006.11.29 [19:10]
    i z tego winko sie robi?
  • * Melania * 2006.11.29 [19:15]
    Nalewkę ( jeszczem nie robiła pechowiec.gif ) i konfiturę .
    J

  • Hmmmmmmmmm 2006.11.29 [19:18]
    Co cie tak pokrzywiło? Piłam kiedyś nalewke u kolegi i dobra byla smiech.gif
  • * Melania * 2006.11.29 [19:23]
    Większość jak wypije kieliszek czegośtam, to sie krzywi, mimo, że
    dobre.
    Ale to temat uboczny przecież. Berberys lub czarny bez - to dopiero półprodukt smiech.gif
    Nalewki są mi jednak mało znane. Niech ta pigwa dokonczy żywota w lodówce.

  • * Melania * 2006.11.29 [19:34]
    Brak tematu nie wypalił. smiech.gif
    Ponieważ jestem w tym nowicjuszką, pogodzę się pogodnie.
    Kiedyś Was zwabię smiech.gif
    Naraziutek.

  • * Melania * 2006.11.29 [23:19]
    Jestem dziś rzeczywiście zmęczona.
    Najgorzej dla mnie jak inwestor ma swojego inwestora, a ja, biedny żuczek, mam sie dostosować . Czasem się buntuję, jak dziś, nie można wszystkim dogodzić smiech.gif

  • Zgoda... 2006.11.30 [00:02]
    Ktoś tu pytał o owoce - ja bardzo lubię jabłka smiech.gif - a\' propos uczuć

    Nalewka z pigwowca - pokroiłbym na połówki i zalał spirytusem na 6 tygodni. Po tym czasie zlał \"płyn\" smiech.gif , owoce zasypał cukrem, potem znów zlałbym, znów zasypał i tak aż owoce byłyby prawie bez soku.

    Następnie zmieszałbym do odpowiedniego smaku uzyskane \"płyny\", żeby uzyskać likier, lubo \"płyn\"wytrawny, potem do flaszek i na rok do piwniczki.
    Tak, tak smiech.gif na rok lub dłużej, aby napój \"dojrzał\"



    Czasami o byle cień człowiek ma żal do człowieka, A życie... jak woda ucieka...
  • * Melania * 2006.11.30 [00:04]
    Nic to, urazy nie chowam smiech.gif
    Nie mam siły przyciągania miłych ludzi smutas.gif
    Bywajcie.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...