Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

W jaki sposob zaproponowac mu spotkanie

Polecane posty

Gość gość

Wiem, ze zaraz napiszecie, ze kobieta nie powinna proponowac spotkania, a jezeli komus zalezy to jak byscie to zrobily?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale napisz może, skąd się znacie, jaka to relacja.. Najlepiej jakiś niezobowiązujący, kumpelski wypad zaproponuj..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ci zalezy a czujesz ze on ten teges to wystarczy drobny gest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A długo się nie widzieliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIGDY NIE PROPONUJ SPOTKANIA FACETOWI. wiele osób powie Ci inaczej, czasem nawet sami mężczyźni mówią, że nie mają nic przeciwko, kiedy nowoczesna kobieta przejmuje inicjatywę. ale sprytne babki znają facetów lepiej niż oni sami ;) faceta trzeba sprowokować, żeby Ciebie zdobywał, a nie samej go zdobywać. co najwyżej możesz rzucić jakiś tekst, nie wiem... "myślałam o tym filmie, który leci teraz w kinach", "nigdy nie byłam w tej nowej knajpie" itd. ale nigdy, przenigdy nie możesz sama zaproponować randki. jeśli jesteście w tej samej grupie znajomych, to czasem ewentualnie można niby po przyjacielsku zasugerować wspólne wyjście (z innymi) - żeby wyglądala, że to czysto koleżeńska sprawa. ale nigdy nie zapraszaj faceta na randkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo można wymyślić jakiś pretekst - związany z pracą, albo że potrzebujesz pomocy w czymś. ale - jeszcze raz powtórzę - nigdy nie na randkę :) to on się ma za Tobą uganiać, takie życie, faceci są zdobywcami. jak na Twoje prowokacje nie zareaguje, to znaczy, że po prostu nie jest zainteresowany.... powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia ææ
Znam wiele kobiet , ktore przejely inicjatywe i bardzo dobrze na tym wyszly. Ile masz lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, to nie te czasy. W całej Europie kobiety przejmują inicjatywę tylko u nas księżniczki czekają na księcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rzuc go na wyro i wyruchaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIGDY NIE PROPONUJ SPOTKANIA FACETOWI. wiele osób powie Ci inaczej, czasem nawet sami mężczyźni mówią, że nie mają nic przeciwko, kiedy nowoczesna kobieta przejmuje inicjatywę. ale sprytne babki znają facetów lepiej niż oni sami oczko.gif faceta trzeba sprowokować, żeby Ciebie zdobywał, a nie samej go zdobywać. co najwyżej możesz rzucić jakiś tekst, nie wiem... "myślałam o tym filmie, który leci teraz w kinach", "nigdy nie byłam w tej nowej knajpie" itd. ale nigdy, przenigdy nie możesz sama zaproponować randki. jeśli jesteście w tej samej grupie znajomych, to czasem ewentualnie można niby po przyjacielsku zasugerować wspólne wyjście (z innymi) - żeby wyglądala, że to czysto koleżeńska sprawa. ale nigdy nie zapraszaj faceta na randkę. x Znowu te brednie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapros go na kawe albo do kina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie...napisz jaka to relacja i jak jest to cos postaramy sie podpowiedziec ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakrec dupa kolo niego :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zlap go za krocze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz mu : „Jak pujdziesz ze mną na randkę to ci sie oddam“ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Relacja z pracy. Juz nie pracujemy razem. Mamy kontakt telefoniczny na zasadzie pisania co słychać itd. Dopytuje np. widzę, że byłaś na weselu, z kim, masz kogoś? Pewnego razu napisalam, że nie moge sie z niego wyleczyc... on wtedy powiedział ze musimy sie spotkać, od tego czasu pisalismy ze soba ale nie padla zadna propozycja spotkania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to zaproponuj ty spotkanie, po co czekać i się męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto! Jak facetowi zależy sam bedzie za wszelka cenę dążył do pogłębienia relacji. Jeśli tak sie nie dzieje- widać nie interesujesz go. Proste jak męska logika. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak.jak facetowi zalezy to sie umowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niech s*******la

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:11 dokładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poproś go o pomoc w czymś. Jeżeli ma większy samochód to żeby Ci coś przewiozl, albo żeby Ci sprawdził stan opon w aucie bo nie eiesz czy są jeszcze dobre, a nie chcesz btc naciagnireta na wymianę, ewentualnie po tym jak Ci pomoze, zaproś go na herbatę w ramach podziękowań, ale to raczej wtedy on powinien przejąć paleczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto! Jak facetowi zależy sam bedzie za wszelka cenę dążył do pogłębienia relacji. Jeśli tak sie nie dzieje- widać nie interesujesz go. Proste jak męska logika. Pozdrawiam. x Jak kobiecie zależy sama będzie za wszelką cenę dążyła do pogłębienia relacji. Jeśli tak się nie dzieje - widać nie interesujesz jej. Proste jak kobieca logika. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"on wtedy powiedział ze musimy sie spotkać, od tego czasu pisalismy ze soba ale nie padla zadna propozycja spotkania" A przytaknęłaś chociaż? ;) Zawsze możesz zapytać, co z tym spotkaniem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie nie przytaknelam wtedy. Gdy zapytam , co ze spotkaniem mam wrażenie ze sie narzuce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty myślisz że mu się narzucisz zapytaniem o spotkanie. Gorzej jak on myśli podobnie no i do spotkania nie dojdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedys podobal mi sie jeden facet a pozniej dowiedzialam sie .ze tez mu sie podobalam.ale juz bylo za pozno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:11 dokładnie xx to ja, ta, która upiera się, że faceta nie należy zapraszać na randkę i którą wyzwano od idiotek i zaścianku (bo niby w EUROPIE robi się inaczej - swoją drogą, tak jakby Polska była w Azji). xx po pierwsze, ja nie mieszkam w Polsce, od wielu lat na zachodzie Europy - w jednej z najważniejszych stolic. po drugie, uwielbiam flirtować i podrywać i nieraz wychodzę z inicjatywą, ale... robię to w taki sposónb, że facet nawet nie wie, że to nie on wyszedł z inicjatywą :) i nie jest to ani żadna gra ani straszna manipulacja, odrobina zwykłej psychologii ludowej. u mnie się sprawdza, ale autorko zrobisz jak zechcesz. wyjątkiem są mężczyźni bardzo nieśmiali - takiego można zaprosić, bo choćby śnił o Tobie po nocach, to sam się nie zdobędzie na odwagę. ale tacy mężczyźni też często nie są ideałami poszukiwanymi przez kobiety. w końcu kobiety potrzebują często męskich, pewnych siebie, zdecydowanych i odważnych typów. xx ja uważam, że nawet mężczyzna bardzo często nie powinien zapraszać kobiety na randkę. tylko właśnie uciekać się do sposobów. zwłaszcza, jeśli się znają, mają jakiś wspólny krąg, widują się (w pracy czy coś). wtedy zdecydowanie lepiej wykorzystać wspólne wyjścia firmowe, pretekst wspólnej pracy - przy jakimś projekcie czy coś - jest super. itd. xx zaproszenie na randkę - czy ze strony kobiety czy mężczyzny - to jak postawienie kawy na ławę: podobasz mi się/mam na Ciebie ochotę/ chcę z Tobą spróbować związku. to zabija chemię. a jak jest flirt, trochę niepewności, pojawia się nadzieja - może mu się podobam?, a chwilę potem wątpliwości itd. że może po prostu jest tylko miły. i to się wtedy nakręca, o takiej osobie się myśli i tak się może rozwinąć głębokie uczucie. xx autorko powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak jak Ci wyżej ludzie pisali - poproś go o pomoc w czymś. to świetny sposób. nie jest jednoznaczy (nie będzie miał pewności, że chodziło Ci tak naprawdę o spotkanie), przy okazji poczuje się potrzebny... mężczyźni to uwielbiają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem, On nie chce się spotkać. Skoro podczas pisania "rzucał tekstem ", że musicie się spotkać i potem była cisza na ten temat- to znaczy, że on po prostu nie chce. Znacie się z pracy - czyli mógł cię poznać bliżej. Autorko rób jak chcesz. Może i uda ci się wyprosić spotkanie, ale długiej relacji z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×