Odpowiedz na ten temat

Związek z policjantem

  • Inga*27** 2008.02.03 [09:38]
    Witam,
    Czy są tu kobietki które są lub były w związku z policjantem?
    Jeśli tak to zapraszam do wymiany doświadczeń jak być szczęsliwym związku z takim panem oczko.gif
  • lilalunaaaaa 2008.02.03 [10:08]
    w policji pracuje moja siostra...i wierz mi czesto ja odwiedzam i widze co sie dzieje..malo tego ona sama mi opowiada takie historie ze glowa mala...nawet stare pryki takie po 45 roku zycia tez maja roomanse...powiem jedna rzecz ktora powiedziala mi ona i sama wnioski wyciagnij ..u niej w jednostce sa tylko dwaj policjanci ktorzy nie zdradzaja zon...tylko dwoch!Ze wzg roznych imprez ona tez zony zna i mówi ze sa to naprawde mile i atrakcyjne babki a mimo to i tak sa zdradzane..zastanowcie sie dobrze..to ze ja tu wypisuje nie oznacza ze wasi tez zdradzaja ale dobrze by bylo miec reke na pulsie!
  • Inga*27** 2008.02.03 [10:31]
    lilalunaaa, to co mowisz jest straszne, ale to prawda ze oni mają w sobie to coś co przyciąga kobiety. Kiedy ja chodze z M. na imprezy to widzę jak kobiety reagują kiedy dowiedzą się, że jest gliną.. Każda ma mu coś do powiedzenia, o coś do zapytania.. On sam raczej nie chodzi na imprezy ( z tego co wiem ), ale gdyby chodził to okazje do flirtu miałby nie jedną , kobiety same podają się na tacy:-/

  • Inga*27** 2008.02.03 [10:32]
    polemika, opowiedz prosze o swoim związku ...
  • lilalunaaaaa 2008.02.03 [10:37]
    wiesz...jak to sie mówi jak su** nie da to pies nie weźmie..prawda jest taka ze gdyby kochal swoja zone to tez by nie wzial niezaleznie od postepowania tej su**. Za mundurem panny sznurem..to jest niewatpliwy atut kolesi,i laski leca na to starsznie,czasami tak bardzo i takie atrakcyjne ze oni po prsotu nie moga sie im oprzec..a potem tłumacza sie zona ze to byl impuls,ze byl po wplywem alko( co tez czesto sie zdarza jesli chodzi o policje)...ale sprobuj TY policjanta puscic kantem to czeka cie starszliwa zemsta..znam takiego i ma manie przesladowcza co do swojej eks..mimo ze ona jest w zwiazku z innym to on sledzi ich..stoi przed domem...eh ja bym takiego zycia nie chciala..tylko oczywiscie nie ma co wszystkich wrzucac do wspolnego wora..zdarzaja sie wyjatki...czasami sie zdarzajajezyk.gif
  • ferry 2008.02.03 [10:42]
    Jak można mieć \"rękę na pulsie\"? pechowiec.gif Jak zechce, to i tak zdradzi.

  • to ja tez wkleje linka 2008.02.03 [10:43]
  • lilalunaaaaa 2008.02.03 [10:47]
    ferry piszac reke na pulsie mialam na mysli to by zauwazyc czy sa zdradzane czy nie..bo zony tych policjanotw co znam nie wiem czy udaja głupie czy wogole nie przychodzi im do glowy,nie dopuszczaja takiej mysli ze moga byc zdradzane, bo te zdrady trwaja dolsownie latami. Znam policjanta ktory jest po slubie 5 lat i swoja zonke zdradza juz moze z 10 kobieta z kolei..!
  • ferry 2008.02.03 [10:48]
    Mogą być głupie, a mogą o wszystkim wiedzieć albo same kogoś mieć usmiech.gif Wiele kobieta nawet wiedząc, godzi się na to. Znam to środowisko i nie tyle te służby pechowiec.gif
  • Anitkaaaaaaaa 2008.02.03 [11:01]
    Inga czy jesteś ze śląska ???
  • Inga*27** 2008.02.03 [11:13]
    Anitka, jestem z okolic łodzi usmiech.gif a czemu pytasz?
    Lilkalunaaa.. to chyba taka ślepa miłość kobiet policjantów.
    Im bardziej facet dominuje w związku tym bardziej kobieta staje sie uległa. A nie ulega wątpliwości że przeważająca większość gliniarzy to twardziele , którzy niedadza kobiecie rządzic nimi, uzalezniają kobiety poprzez manipulacje i naprawde cieżko jej zerwac taki związek.
  • Anitkaaaaaaaa 2008.02.03 [11:19]
    mnóstwo policjantów to wcale nie twardziele tylko ludzie o niskim poczuciu wlasnej wartości, praca w policji sprawia , że to poczucie idzie w góre, czują sie wyżej, lepiej, z tego powodu bardzo czesto poniewierają i zdradzają wlasne żony
    żeby sobie udowodnić , że są twardzielami choć w rzeczywistości to sukinsyny
    nie zaprzeczam , że zdarzają sie wyjątki ale jest ich malo
  • słoneczko504 2008.02.03 [13:14]
    związek z policjantem?
    absolutnie nie nadają sie na partnera życiowego,
    na kochanka owszem oczko.gif i to bardzo...
    byłam w związku z dwoma takimi panami,
    po rozstaniu z tym drugim powiedziałam sobie NIGDY wiecej policji!
    rozstalismy sie a on i tak odstraszał wszystkich potencjalnych dla mnie facetów, potrafił podjechac radiowozem i spisać kolegę z którym akurat szłam, albo wejsc do pubu gdzie siedziałam ze znajomymi wyciągnąc mnie pod byle pretekstem, prawie na siłę odwieźć do domu bo ,, to towarzystwo nie jest dla mnie....,,
  • jacek1982 2008.02.03 [14:15]
    bo wy probujecie z jakimis kraweznikami sprobujcie z jakims komisiarzem albo naczelnikiem sekcji kryminalnej cool.gif

    Gruba baba nie ma kobiecych kształtów. Jest po prostu tłusta.
  • tygryska.oui.oui 2008.02.03 [17:05]
    Hehe, jacku1982 ja miałam kochanka nadkomisarza... w łóżku był genialny smiech.gif mrauuuuuu, ale miał żone i dziecko, rozstaliśmy się w czasie kiedy było nam najlepiej z sobą. Stwierdził, że zaczyna coś do mnie czuć, ale niemoże zostawić dziecka.........
    Podejrzewam po prostu, że bał sie reakcji otoczenia, że cóż to kierownictwo kpp policji porzuca zone i dziecko dla 16 lat młodszej panienki..........
    Bolało...
    Prawie codzień widuje jego córkę z nianiom :-////
  • A ja czytytałem o takim co jak baba się z nim rozstała to ją nękałpechowiec.gif .
    http://www.youtube.com/watch?v=THPsSXsWE6Y http://www.youtube.com/watch?v=rhI8L29zxTk http://pl.youtube.com/watch?v=mXFRN2IujYg http://www.youtube.com/watch?v=1mwUCaXgDLg A tu dzieweczki zapraszam : http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=577995&s tart=0 Nigdy nie zdradzałem bo jestem więcej niż święty .
  • Inga*27** 2008.02.03 [17:51]
    Czytam Was i się przerażam... Czyli to co robi teraz mój- to pikuś w porównaniu do tego co jeszcze może zacząć wyczyniać??
    No i pracuje w prewencji jeśli to ma jakieś znaczenie.
  • p o l e m i k a 2008.02.03 [19:51]
    Moj zwiazek z panem w mundurku przypominal raczej katorge a nie bycie ze soba i cieszenie sie ze spedzonych razem chwil. Tez uzalalam sie na kafe bo nie wiedzialam co mam robic (tlumaczylam jego zachowanie,a on tez mnie utwierdzal w tym ,ze jest wszystko wporzadku tylko,ze ma problemy w pracy..). Na poczatku bylo jak w bajce , ale pozniej to co Ty napisalas nie odbieranie telefonow, ciagla zlosc nie wiadomo o co ) . Nie chce generalizowac,ale badz ostrozna nie pozwol zeby ktos zmienil Ciebie...
  • Apartka 2008.02.03 [19:57]
    Inga*27**
    a ten Twoj policjant z łodzi??

    znalam jednego takiego ( prewencja) do tego, kurator....
    totalny babaiarz, nei przepuscil okazji...
  • mała_różyczka 2008.02.03 [20:29]
    Witam dziewczyny!

    Ja jestem w związku z policjantem. Mój chyba jest wyjątkiem. Nie obchodzą go inne kobiety, nie zdradza, chce założyć ze mną rodzinę. To chyba zależy od poglądów i kultury faceta jak traktuje swoją kobiete a nie od wykonywanego zawodu.
    Nie powiem bo czasami bywalo bardzoo zle miedzy nami ale to bardziej wynikalo z roznic naszych ciezkich charakterow.
    Fakt że ma skrzywienie zawodowe i czasem przesadnie dba o moje bezpieczenstwo ale taka ma prace.

  • no i ja też jestem 2008.02.03 [21:18]
    w związku z świeżo upieczonym policjantem, bardzo długim związku.... póki co nie zmienił się, a co będzie dalej to się okaże, był na szkole, myślałam że to nie wyjdzie nam na dobre ale okazało się że jest nawet lepiej niż było, poznałam jego kolegów byłam w szoku jak dobrze o nim mówili i jak wiele wiedzieli o mnie... Staram się myślec że wszystko będzie OK, że przecież to czy facet zdradzi zależy od charakteru a nie od zawodu, ale nie ukrywam że boje się co będzie za pare lat...
  • Inga*27** 2008.02.04 [08:10]
    Aparatka tak, mój policjant ma służbę w Łodzi..
    Martwi mnie że coraz więcej rzeczy go deneruje zamyka się w sobie, czasem nie pozwala do siebie za bardzo zblizyc..
    Może i on ma jakiś romans ?? smutas.gif
  • Apartka 2008.02.04 [08:16]
    Autorko nie musi miec romansu, ale pamietam jak bylo w moim przypadku, na poczatku pieknie a pozniej podobno mial problemy o czym mi nie mowil...pisal,, dzownił, widywalismy sie coraz rzadziej..z tego tez powodu zamknal się .....
    co sie okazalo...na horyzoncie pojawila sie inna panna..


  • Apartka 2008.02.04 [08:26]
    jesli ten Twoj policjant to michal s. z lodzi...to uciekaj od niegosmiech.gif
  • Inga*27** 2008.02.04 [09:22]
    Marcin usmiech.gif ale skoro oni wszyscy tacy sami , to wsio jedno czy Michał czy Marcin :-/
  • wyjatkow chyba nie ma albo jes 2008.02.04 [09:27]
    t jeden an 100000000000000000

    to ludzie ktorzy w domu wyladowuja swoje emocje po pracy..
    raczej chamscysmutas.gif
    agresywni, pewnie siebie...

    NIE ! NIE ! NIE !
    Nie polecam..
  • zzzzzzzzzzzzz 2008.02.04 [09:46]
    ja mam męża policjanta, mamy dwie córy, narazie jest ok, to jakiś wyjątek , po pracy wraca prosto do domu podczas gdy inni zostają i piją lub idą do jakich panienek,
    mąż mi opowiada jak jego koledzy się zachowują, masakra, mają fajne żony , dzieci a i tak muszą postukac coś na boku a potem cały komisarjat o tym wie i śmieją się że panna którą przeleciał niewzieła do buzi, następny też ma żone i dzieci a oprowadza się z panną z komisarjatu, na imprezie znikneli na dwie godz, wszyscy na komisarjacie mówią na nich mąż i żona, większośc policjantów właśnie tak postępuje
  • zzzzzzzzzzzzz 2008.02.04 [09:48]
    ja poznałam swojego faceta jak jeszcze nie był policjantem, niepije alkocholu na moje szczęście i prosto ze służby wraca do domku, pracy nieprzynosi do domu , więc narazie nie moge narzekac
  • iwonuś 2008.02.04 [09:49]
    ja mialam kochanka gliniarza, slodki był, rozmantyczy itp itd..
    Tylko o tym ze mu sie znudziło, nie raczył mnie nawet telefonicznie poinformowac...to debile, niestety...
  • zzzzzzzzzzzzz 2008.02.04 [09:49]
    tylko żal mi tych żon , cały komisarjat wie co wyprawiają mężowie a one żyją w nieświadomości, wydaje im się że wszystko jest ok,
  • zzzzzzzzzzzzz 2008.02.04 [09:51]
    właśnie taki jeden kolega z pracy zaprasza nas na kawe z całą rodziną i jak ja mam tej żonie spojżec w oczy skoro wiem o zdradach jej męża, masakra

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...