Odpowiedz na ten temat

komin w mieszkaniu, można?

  • graaabaarka 2010.12.18 [19:41]
    jest u nas w mieszkaniu duży wyciąg kominowy, zastanawiam się czy można go zmniejszyć, czy trzeba mieć na to pozwolenie, czyje?
  • Ciapek0000 2010.12.18 [19:45]
    to nie takie proste i zalezy co to za mieszkanie moze to byc np wentylacja dla innych mieszkancow a jesli to dom jednorodzinny to o ile nie jest to konstrukcja nosna to raczej mozna tylko po przerobieniu trzeba pamietac ze do czegos byl ten komi mowa o wentylacji o ile nie chcesz wilgoci w domu...

  • graaabaarka 2010.12.18 [19:50]
    niestety to duży blok smutas.gif w spółdzielni
  • Ciapek0000 2010.12.18 [19:56]
    wiec zostaje ci tylko zaprosic kogos z odpowiednimi uprawnieniami by to zobaczyl a samemu raczej mozesz narobic sobie tylko niepotrzebnych kosztow...
  • amita 2010.12.18 [21:04]
    Zapytaj w SM czy ten komin jest używany.Ale raczej małe prawdopodobieństwo,że nie.Jeśli jest czynny to nie możesz nic z nim zrobić,bo wtedy sąsiad nie będzie miał wentylacji.Jeśli go zmniejszysz to nie będzie spełniał swojej funkcji.
  • Ewa, 33 2010.12.18 [21:39]
    to nie komin tylko szyb wentylacyjny
    bez wiedzy spółdzielni/zarządcy możesz rozebrać jego zewnętrzną część, jeśli np. jest z pustaków i obłożyć sobie tylko regipsem, zawsze to 10-15 cm zysku

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • dffefr 2010.12.18 [21:44]
    nie ma mowy
  • amita 2010.12.18 [21:45]
    Ewo,nie zgodzę się z Tobą.Jako zarządca powiem,że komin-rzecz święta a regipsem to sobie możesz go od zewnątrz obudować.

  • Ciapek0000 2010.12.18 [21:55]
    jesli ma sie pomysl i pieniadze mozna wszystko jezyk.gif jesli to komin wentylacyjny mozna zastosowac rury wentylacyjne ktore zajmoja mniej miejsca a srednica jest ta sama jest wielie innych rozwiazan ale trzeba do tego specjalisty i pieniedzy smiech.gif moze sie tez okazac ze to nieczynny komin po kotlowni i nie jest juz uzywany wiec takie gdybanie nic nie da

  • amita 2010.12.18 [22:00]
    Dobrze zauważyłeś Ciapku,że średnica musi być taka sama.Dodatkowo musi to być odpowiedni materiał.W budynkach wielorodzinnych niestety,wszystko łączy się ze sobą.Ostatnio miałam akcję radosnego i kompletnie nieodpowiedzialnego wyburzenia ściany nośnej smutas.gif
  • Ewa, 33 2010.12.18 [22:19]
    amita, a co ja napisałam?
    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • amita 2010.12.18 [22:53]
    "to nie komin tylko szyb wentylacyjny
    bez wiedzy spółdzielni/zarządcy możesz rozebrać jego zewnętrzną część, jeśli np. jest z pustaków i obłożyć sobie tylko regipsem, zawsze to 10-15 cm zysku"

  • Ewa, 33 2010.12.18 [22:57]
    no właśnie, zewnętrzną część
    która jest oddzielna w każdym mieszkaniu w bloku
    nie przechodzi przez strop, nie jest elementem konstrukcji nośniej szybu

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • amita 2010.12.18 [23:46]
    Komin przechodzi przez strop.Nie jest budowany oddzielnie dla każdego poziomu.To jest ciąg kominów połączonych np. 1 i 3,2 i 4 piętro.

  • Ewa, 33 2010.12.19 [18:18]
    jego wewnętrzna część
    zewnętrzna jest obudową w każdym mieszkaniu oddzielną
    wiem, bo rok temu rozbierałam i wiem, gdzie kończyły się pustaki i gdzie zaczynał sie strop

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • gacek_bez_macek 2010.12.19 [19:43]
    Komin/szyb jest tak zrobiony ze u mnie (podobny blok) po probie wywiercenia otworu na wkret do betonu - nowy otwór zaczął się kruszyć a sciana miała grubość około 2 cm za którą był sam ziejący szyb wentylacyjny. Problem jest zatem:
    -czy można zmniejszyć "światło" szybu wentylacyjnego?
    -czy w budynku wybudowanym w latach '68 stosowano wszedzie takie same kominy czy to może zależało od widzimisie architekta (jeden robił grubsze sciany kominów a drugi cieńsze)?

    BTW: "Ewa, 33" - O co chodzi z w Twoim poscie? nie moge złapać o co chodzi?
  • Ewa, 33 2010.12.19 [19:53]
    moja wypowiedź jest prostą odpowiedzią na post wyżej
    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • gacek_bez_macek 2010.12.19 [20:14]
    Ewa, 33

    Mozesz napisac z czego zbudowano te zewnetrzna czesc a z czego zbudowano te wewnetrzna czesc?

    Dzieki
  • Ewa, 33 2010.12.19 [20:25]
    u mnie wewnętrzna część (wspólna dla całego pionu, przechodząca przez stropy) jest z płyt żelbetowych, a zewnętrzna (w każdym mieszkaniu oddzielna) była z pustaków
    rozebrałam te pustaki i płyty żelbetowe obudowałam styropianem i cienką płytą karton-gips, zyskawszy jakieś 15 cm powierzchni podłogi z każdej strony szybu
    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • gacek_bez_macek 2010.12.19 [20:30]
    dzięki, sprawdzimy czy u nas jest tak samo
  • Ewa, 33 2010.12.19 [20:39]
    nie ma za co
    dodam tylko, że te płyty wewnętrzne były położone dość niechlujnie i miały np. 5 cm szerokości wygryzione szpary na stykach, dlatego styropian jako izolacja był niezbędny

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • amita 2010.12.21 [00:13]
    Dla mnie to kompletna głupota.Wentylacja działająca sprawnie to nie tylko konfort mieszkania (że nie czujesz smrodu gotowania sąsiada) ale przede wszystkim bezpieczeństwo.To,że Ty tak zrobiłaś,bo miałaś taki szalony pomysł wcale nie znaczy,że zrobiłaś 1.dobrze.2. zgodnie ze sztuką budowlaną.3. odpowiedzialnie.Moim zdaniem styropian i g-k to w przypadku komina gazowego(odprowadzającego spaliny z tzw. junkersa) to za mało.Oczywiście,teraz podniesiesz tezę,że przecież nic się nie dzieje.Ok,akurat trafiłaś na komin wentylacyjny lub masz dużo szczęścia.Ale to nie znaczy,że możesz z czystym sumieniem powiedzieć:rozwal komin,zyskasz 15 cm przestrzeni i ch*j z twoim bezpieczeństwem.Trzeba być skrajnie nieodpowiedzialnym żeby narażać innych.Widziałam już zbyt wiele "tworków" takich znawców jak Ty.Włos się jeży na głowie.Nie ma nic gorszego jak taki typ co to myśli,że zjadł wszystkie rozumy.Budynek wielorodzinny to jednak nie prywatny folwark i pewnie masz jasno określone w regulaminie,że nie można remontu przeprowadzić bez zgloszenia do sm.Po to właśnie żeby nikt nie robił głupot.To co Tobie wydaje się proste i oczywiste,z punktu widzenia budynku już takie oczywiste nie jest.A ludzka myśl nieograniczona jest w swych idiotyzmach.Potem zarządco myśl! dlaczego mam tak a nie inaczej? Dlaczego śmierdzi,dlaczego mi sufit pęka,dlaczego kafle pękają?

  • amita 2010.12.21 [00:42]
    => "Tradycyjne kominy murowane można budować jedynie z pełnych cegieł ceramicznych jeśli będą w nich prowadzone kanały dymowe. Natomiast można je postawić również z innych materiałów, np. cegieł silikatowych lub pustaków wentylacyjnych, gdy znajdą się w nich tylko przewody spalinowe z wkładem kominowym lub same kanały wentylacyjne."

    Nie znalazłam odnośnika do zbudowania komina z gk.

  • Ewa, 33 2010.12.21 [07:56]
    amita, jednak radziłabym czytanie ze zrozumieniem
    po pierwsze to nie komin, tylko kanał wentylacyjny
    po drugie nie ze styropianu i kartongipsu, tylko z żelbetonu
    po trzecie, nie odprowadza oparów gazu, bo w moim bloku nie ma piecyków gazowych, jest co miejskie
    po czwarte, nie trafilam, tylko wiedzialam, bo miałam plany z administracji budynku
    po piate wentylację usprawniłam, a nie pogorszyłam, bo powyciągałam syfy, które w tej wentylacji rezydowały od lat
    po szóste - zrobiłam to dobrze i zgodnie ze sztuką budowlaną, bo robiła mi to ekipa budowlana z dużym doświadczeniem i nie był to jej pierwszy remont generalny
    po siódme - nikomu nie każe rozwalać komina, tylko jego zewnętrzną okladzinę
    po ósme - jakbyś myslala więcej niż przeżywała, to włosy by Ci sie nie jeżyły
    po dziewiąte remont był zgłoszony do sm
    po dziesiąte, które wynika z powyższych dziewięciu - nic nikomu nie smierdzi w moim pionie, chyba że skarpety, tego nie wiem
    także ogólnie - myślenie nie boli, polecam więcej rozumu, mniej emocji

    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • amita 2010.12.21 [13:40]
    Ewa,zarzucasz mi,że nie czytam ze zrozumieniem.A czy nie Ty przypadkiem napisałaś autoratywnie,że spoko może sobie autorka rozwalić komin, który kominem nie jest.Dopiero w poprzednim poście napisałaś, że sprawdziłaś wszystko dokładnie i zrobiłaś tak jak potrzeba.Tego autorce nie podpowiedziałaś więc może daruj sobie komentarze o myśleniu.Bo nie pomyślałaś,że ktoś może mieć inną sytuację i sobie zaszkodzić.Teraz już rozumiem dlaczego niektórzy reagują na twoje posty alergicznie i z agresją, bo rozmowa z tobą nie należy do przyjemnych.Ja w żadnym ze swoich postów cię nie obraziłam.Nawet odmienne zdanie można wyrazić w sposób kulturalny ale masz z tym ogromny problem.

  • Ewa, 33 2010.12.21 [13:46]
    że zacytuję swoją pierwsza wypowiedź -

    Ewa, 33
    to nie komin tylko szyb wentylacyjny
    bez wiedzy spółdzielni/zarządcy możesz rozebrać jego zewnętrzną część, jeśli np. jest z pustaków i obłożyć sobie tylko regipsem, zawsze to 10-15 cm zysku

    gdzie tu jest napisane, że autorka może sobie rozwalić komin?
    czy - "rozebrać jego (szybu) zewnętrzna częśc" to jest wg Ciebie "rozwalić komin"?
    no prosze Cię....
    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • amita 2010.12.21 [14:57]
    A ty od razu wiesz,że to jest szyb wentylacyjny a nie komin? Wiesz do czego służy? Poza tym rozbierając jego zewnetrzną część właśnie go rozwali żeby zabudować go na nowo.
    Szkoda czasu na głupią dyskusję.

  • Ewka mówi burzyć 2010.12.21 [16:14]
    to burzyć ! Ona na wszystkim zna się najlepiej i basta !
  • Ewa, 33 2010.12.22 [10:07]
    amita, a widziałaś bloki ogrzewane piecami na węgiel? albo jakimikolwiek innymi, żeby potrzebowały komina? no dajże spokój
    i zdejmując okładzinę (wymieniając na inną) nie burzymy szybu w żaden sposób
    może zapytaj przy okazji jakiegoś budowlańca o to, on Ci może lepiej wytłumaczy, bo faktycznie, może ja nie umiem tego wytłumaczyć i szkoda czasu
    Mam takie postanowienie, że nie karmię troli. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni http://frezja.webnode.com/fotogaleria/ gg 1796500
  • amita 2010.12.22 [10:55]
    Nie wiem czy warto tłumaczyć ale niektórzy mają tzw junkersy gazowe do podgrzewania ciepłej wody.Tak,tak, istnieją jeszcze takie zacofane budynki.U mnie akurat nie ale w budynku obok mają indywidualne ogrzewanie CO gazowe i daję słowo-one potrzebują komina dymnego,spalinowego.I tego akurat płytą g-k nie opędzisz.To kompletnie inna bajka niż wentylacja.

  • amita 2010.12.22 [12:37]
    I owszem,znam budynek wielorodzinny,4 kondygnacyjny,3 bramowy,lata 60.Większość przeszła na CO gazowe ale są jeszcze mieszkania z piecami węglowymi usmiech.gif Podać adres? Znam też mieszkania w moim bloku które za czasów adaptacji budynków stawiały sobie kominy specjalnie po to by mieć kominek.Wtedy jeszcze pb na to pozwalało.I jeśli teraz wprowadzi się ktoś nowy to będzie wiedział co burzy? o ile bedzie chcialo mu się sprawdzić.Ale sama wiesz,że mądrych nie brakuje,przeczyta na necie,że fajnie,można burzyć i co wtedy? Czasem warto spojrzeć dalej niż swój grajdołek.To,że akurat twój blok jest taki nie znaczy,że wszystkie bloki w kraju są też takie.A co do budowlańców i ich wiedzy to powiem,że wiekszość jest "fachowcem" a o sztuce budowlanej ma pojęcie takie jak i ktoś kto zrobił remont mieszkania i myśli,że jest specem.Ułożenie płyty g-k i pomalowanie mieszkania to jeszcze nie fachowa wiedza budowlana oczko.gif Nie muszę korzystać z porady budowlańca akurat w tym zakresie,bo sama, niemal osobiście asystowałam przy budowie i adaptacji kominów w swoim budynku.
    Jeżeli na czymś się nie znam to po prostu nie zabieram głosu.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...