Odpowiedz na ten temat

pytanie o zele do prania

  • Zelowa frania 2013.09.12 [12:26]
    Chcę przejść z proszku na żel do prania(dzieci mają bardzo suchą skórę i chcę spróbować,może zmiana pomoże),ale nie wiem na jaki się zdecydować.Chodzi o to ,żeby był również skuteczny,dzieci się brudzą ,a czasami nawet proszki do prania nie radzą sobie z plamami.Jakiego uzywacie?Czy dodajecie jeszcze plyn do plukania?Co sądzicie o E lub persilu?Gdzie wlewacie do bębna czy przegrody?
  • Zelowa frania 2013.09.12 [15:57]
    Nikt nie pomoże?
  • gość 2013.09.12 [16:08]
    Ja wlewam do przegrody, z reszta mam taką z blokadą i miarka na płyny do prania. Używam takich w zależności od rodzaju tkanin - ręczniki, pościel, ścierki, skarpetki - proszek w I komorze, a płyn w II, ubrania tylko w płynie do czarnych lub wełnianych z lanolina i jedwabiem. Teraz się przerzuciłam na zwykły płyn Rivia z Polo, dla dzieci polecam płyn Biały Jeleń - kolor i białe.
  • kromka chleba ze smalcem 2013.09.13 [12:47]
    Uzywam tylko plynow, juz od dobrych kilku lat, ja wlewam do specjalnego korka dolaczanego do opakowania, do szufladki nie wkladam i nie wlewam niczego innego oprocz plynu i czasami odplamiacza w granulkach. Detergenty to pozywka dla grzyba ktory rozwija sie w szufladce, na dziurkach od wlewu wodu i w tej rurce doprowadzajacej wode od szufladki do bebna ktora z jakiegos powodu jest karbowana, az strach pomyslec co tam siedzi...
    Jeszcze jedna zaleta plynow i zeli to to ze lepiej sie wyplukuja, przy dzisiejszych eco pralkach ktore sa tak zaprogramowane zeby zuzywaly jak najmniej wody i pradu to wazne, gdy uzywalam proszku czulam ze pranie nie jest dokladnie wyplukane, a dzieciaki mialy czasami podrazniona skore, teraz problemu nie ma.
  • aga jagaaa 2013.09.13 [12:54]
    wlewam du szuflady, aktualnie używam uniwersalnego persila, wcześniej miałam Ariel z fioletowa zakrętką do kolorów. Co prawda dzieci nie mam, ale sama brudzę się jak dziecko - oby dwa płyny dają sobie radę z plamami usmiech.gif nigdy nie używam vanischa ani żadnych inny odplamiaczy usmiech.gif
  • gość 2015.03.13 [14:44]
    proszki faktycznie przyczyniają się do powstawania grzyba w pralce- stare resztki proszku zaczynają bardzo brzydko śmierdzieć, a co za tym idzie, pranie też. ja mimo wszystko nie przestawiłam się na żel, wolę "wyprać" pralkę raz na jakiś czas ze specjalnym płynem. powodem jest słabszy zapach żelu pomimo, że od mamy dostałam niemiecki persil i powinien pachnieć jak ta lala. jestem wyczulona na mocno wypachnione pranie usmiech.gif jeżeli chodzi o delikatne pranie to wybrałabym coś przeznaczonego specjalnie dla dzieci bądź właśnie biały jeleń, delikatny i hipoalergiczny.
  • gość 2015.03.17 [14:26]
    niemiecki ariel wystarcza na naprawdę długo, za niecałe 2 l płaciłam 24 zł http://zszywka.pl/u/przytulnewnetrza/wszystki e
  • gość 2017.05.18 [14:33]
    Nie zamieniłam bym na pewno żel na proszek, bo jest dużo wygodniejszy a pierze równie dobrze i bardziej kontroluje ile wlewam żelu, najczęściej stosuje Lenor http://czysto-w-domu.pl/produkt/lenor-zel-do- prania-biala-lilia-42-prania/
  • gość 2017.05.19 [15:19]
    z żelem jest łatwiej, bo się wypłucze niezależnie czy go dasz za dużo czy odpowiednio. ludzie czesto za dużo proszku sypią i dlatego się nie wypłukują i zostają w pralce i na ubraniach.
    Do wrażliwej skóry polecam hipoalergiczny clever free. tylko też trzeba uważać z sypaniem, bo na początku sypałam za dużo a tam 70 framów wystarczy na jedno pranie, czyli duzo mniej niz w innych proszkach

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...