Odpowiedz na ten temat

Sekret czystej podłogi

  • skarpetkowypotwórzmakiem 2011.09.12 [14:57]
    Mieszkam sama, ale raz w ytogdniu (poniedziałki mam wolne) robię generalny porządek.
    Jak umyć podłogę?

    To nie jest aż takie łupie pytanie. Odkurzałam dzisiaj supeer dokładnie podnosząc rzeczy, sprzątając w kątach. Potem umyłam podłogę letnią wodą z płynem do podłóg, leję go sporo. Umyłam dokładnie stopy, kąpiąc się dłuuugo.
    Podłoga wyschła.
    Po przejściu z łazienki do kuchni i do pokoju mam brudne stopy ;/ Są szarawe na pięcie i palcach.

    No to znowu odkurzanie dokładne i potem mycie podłogi dokładne. Dwa razy zmieniałam wodę i myłam jeszcze raz.

    I znowu to samo, mam szare stopy.

    Niby zawsze tak było ale dziś chcę wiedzieć co robię nie tak i chodziać jeden dzień mieć czystą podłogę.
  • dobra pomarańczowa dusza 2011.09.12 [16:24]
    Po pierwsze - płyn do podłóg zamień na zwykły poczciwy ludwik do naczyń - płyny do podłóg moim zdaniem nie myją tylko rozmazują bród oraz zwiększają "lepkość" podłogi.

    Po drugie - polecam zamienić mopa na gąbkę i szmatkę i zasuwać na kolanach. Ja myłam mopem vileda (kupiłam sobie nowiutki i śliczniutki do nowego mieszkania), a podłoga była wiecznie niedomyta. Raz przed świętami padłam na kolana i wyszorowałam całą podłogę gąbką z ludwikiem, ścierając potem pieluchą tetrową moczoną w czystej wodzie. W życiu nie miałam tak czystej podłogi, od tego czasu myję wyłącznie w ten sposób. Raz w tygodniu. Podłogi drewniane oraz gres.
  • dobra pomarańczowa dusza 2011.09.12 [16:27]
    Aha, a odkurzanie o ile nie dysponujesz magicznym odkurzaczem rainbow czy jakoś tak daje tylko złudzenie sprzątania. Ja odkurzam co 2-3 dni, w tym obowiązkowo tuż przed myciem podłogi. Za każdym razem wylewam czarną wodę po myciu podłogi.

    Mam niby porządny odkurzacz, ale widziałam kiedyś u znajomych jak odkurza rainbow i od tamtej pory zbieram na niego pieniądze.
  • skarpetkowypotwórzmakiem 2011.09.12 [16:44]
    Dziś już mam dość ale jutro spróbuję się ukorzyć i paść na kolana przed moją podłogą oczko.gif Dzięki za pomysł, chociaż męczący.

    Czy mogą być takie gąbki na kijku? Kiedyś miałam taką gąbkę na długim kijku i z taką rączką, że się wyciskała "sama"
  • dobra pomarańczowa dusza 2011.09.12 [16:50]
    ja powiem tak - nie wierzę już w żadne "cuda na kiju", nawet w tradycyjną szczotkę do zamiatania usmiech.gif Oczywiście możesz spróbować, ale nie wiem czy dużo Ci to da, bo sekret "mojej" metody jest taki, że gąbkę z płynem oraz ścierkę z pieluchy tetrowej płuczę w osobnych miskach z wodą, którą z kolei wymieniam jak tylko zaczyna się robić szara... Może jestem psychiczna, ale ta czysta podłoga jest tego warta usmiech.gif
  • ciekawe :) 2011.09.12 [16:52]
    Po pierwsze skoro myjesz podloge raz w tygodniu nic dziwnego ze po jednym myciu czysta nie jest.
    Ja odkurzam codziennie podloge myje maks co 2-3 dni czasami codziennie a tez pracuje i studiuje.
    Tak jak juz ktoś mądrze poradzil najlepiej myje sie podloge szmatka na kolanach. Ja poecam jeszcze bardzo ciepla wode i plyn ajax taki czerwony odpowiednio rozcieńczony
  • kiedys tez sie z tego cieszyla 2011.09.12 [16:59]
    nie wiem jak Wy, ja mam zwykly odkurzacz zelmer za 250zł i najtanszy mop i do mycia uzywam plynu ajax floral fiesta. Poniewaz mieszkam na wsi, odkurzam i myje podloge co 2 dni bo sie szybko brudzi. Tuż po odkurzeniu i umyciu jest tak czysta, że można lizac, serio - nawet jak przejade reką kilka metrów, nic sie nie uzbiera.
    Oczywiscie po kilku godzinach znów jest brudno, bo sie kurzy i nanosi na ubraniach mnóstwo brudu z pola, ale nic nie proadze na to. Dziwi mnie jednak ,że Ty i po umyciu masz brud
  • skarpetkowypotwórzmakiem 2011.09.12 [17:06]
    No niestety - ja mam identyczny płyn na chwilę obecną [w sumie kupuję zawsze inny aby testować zapachy] i odkurzacz... no ma z 5 lat, więc nie pamiętam. Mop niedawno kupiony, bo staram się co 2-3 miesiące zmieniać go.
    Skąd ten brud jest to nie wiem, zwłaszcza .że wczoraj było gruntowne sprzątanie a więc wszystko poprane - w mieszaniu mam rolety a nie zasłony, a szafki nawet n górze przetarte były. Nawet okna zamknięte, bo zimno dzisiaj.

    W sumie to stopy myję co godzinę jak w domu jestem cały dzień, ech smutas.gif
  • skarpetkowypotwórzmakiem 2011.09.12 [17:08]
    No odkurzam co 2 dzień, ale raz w tygodniu robię taki porządek w szulfadach, czyszczę półki - zwykle sobie rozkładam na niedzielę/poniedziałek - i właśnie myję podłogi. Może faktycznie trzeba myć cześćiej tę nieszczęsną podłogę
  • internetowych nie znam 2011.09.12 [18:33]
    No bez przesady smiech.gif A co Ty jesz tymi nogami? Jak ci się brudzą, to kup sobie kapcie.

    Ja myję podłogę raz w tygodniu, bo częściej zwyczajnie nie mam czasu, no owszem, odkurzam częściej bo bardzo się kurzy, ale bez przesady... Żeby co godzinę myc nogi? To już trochę chore jest...
  • skarpetkowypotwórzmakiem 2011.09.12 [18:40]
    Myję ręce co 15 minut, TO jest chore bo objaw nerwicy oczko.gif

    Bardzo nie lubię kapci, uwielbiam chodzic boso - po trawie, piasku, asfalcie i... po podłodze. Nie chodzi o higienę moich stóp a o to, że znajomi przchodząc też mają potem szare skarpetki a ja muszę mieć wycieraczkę przy łóżku aby takich kłaczków nie znosić na pościel.
  • internetowych nie znam 2011.09.12 [18:47]
    Ok, ale nadal nie rozumiem Twoich problemów. Ja też uwielbiam chodzić boso, zwłaszcza po mieszkaniu, ale myję stopy przed spaniem (tzn. myję całe ciało, żeby nie było), oraz oczywiście przy porannym prysznicu, a także w razie potrzeby przed wyjściem z domu. Znajomi moi chodzą u mnie po mieszkaniu w butach, chyba że ktoś się bardzo upiera i zdejmuje, ale wtedy to jego problem co wyniesie na skarpetkach smiech.gif A do łóżka kładę się wieczorem, po prysznicu, więc... nadal nie widzę potrzeby mycia nóg co godzinę i szorowania pięć razy w ciągu dnia tej samej podłogi...
  • skarpetkowypotwórzmakiem 2011.09.12 [19:13]
    Po prostu chciałabym aby była czysta. A z myciem kończyn to jak pisałam u mnie objaw nerwicy, niestety - ręce mam suche i popekane z reguły od ciągłego szorowania smutas.gif Poza tym normalna jestem w miarę oczko.gif
    A na czystości mi zależy tak po prostu bo nie wiem co jest nie tak.
  • internetowych nie znam 2011.09.12 [19:30]
    No to spróbuj z tym płynem do naczyń jak wyżej, je też używam do wszystkiego, łącznie z podłogami, a szafek kuchennych niczym innym nie mogę domyć z tego tłustawego kurzu, który u mnie zbiera się w zastraszającym tempie.
  • czak wspak 2011.09.12 [20:38]
    http://www.sekretyzdrowia.com/?p=1234

    polecam, naprawdę fajne
  • roybusch 2011.09.13 [08:21]
    myję podłogi (właściwie przelecę tylko szmatką na miotle ,z mopem nie gadam) sidoluxem "mydło marsylskie" piękny zapach , podłogi błyszczą , nóg nie brudzę,
  • Maciak72 2014.03.09 [20:03]
    Mój sekret? Systematyczność i skrupulatność. Raz w tygodniu zamiatanie i mycie - czy mi się chce czy nie. Jestem kobietą staroświecką więc wole tradycyjne rozwiązania (szmatka, wiadro) ale w końcu się przekonałam do spray moppa i teraz nie mogę bez niego żyć oczko.gif Osobiście korzystam z Bony oczko.gif
  • Laura Diaz 2014.03.10 [21:47]
    Hm, ja myję podłogi raz-dwa razy na tydzień. Najpierw odkurzam, potem jadę mopem "czarownicą" z viledy lub płaskim, do mycia gorąca woda plus odrobina ajaxa czy płynu do naczyń. Podłogi mam czyste, dziecko lata w skarpetkach i są czyste skarpetyoczko.gif . No ale to może dlatego że mam zasadę: nei wchodzimy do domu w butach, nigdyusmiech.gif
    "Teraz już wiem - nie mogę się mylić. Cały kraj, cały świat powinien wykonywać moje ćwiczenia. Wtedy ludzie będą szczęśliwsi" J. Pilates *** Kasia ur. 11.08.11, 3200 g, 51 cm *** ***w oczekiwaniu na następnego dziabąga 26.06.2013***
  • anka88088 2014.03.16 [00:54]
    ja do mycia podłóg też używam spray mopa z Bony. jestem po prostu wygodna jezyk.gif spryskam kilka razy, podłoga jest czysta, bez smug, nie biegam z wiadrami po mieszkaniu usmiech.gif poza tym moje dzieci są alergikami, wszystko je uczula, a środek czyszczący "Wood Floor Cleaner " ma neutralne PH, więc jestem spokojniejsza usmiech.gif polecam.
  • gość 2014.10.02 [14:22]
    A moj sekret czystej podlogi polega na tym, że mam taką wycieraczkę w holu - od http://www.kleen-tex.pl/ - i ona naprawde wchlania duzo nieczystosci. Mozna ją normalnie prać, a do tego rzadziej myć podłogęoczko.gif
  • gość 2016.05.11 [05:55]
    Ja używam mydło marsylskie w wersji profesjonalnej: https://www.grupapsc.pl/daily-clean-super-aro ma-lakma-zapachowy-srodek-do-mycia-podlog-1l , do tego mam mop z mikrofazy i nie mam żadnych smug i lepiącej podłogi. Daje radę.
  • gość 2016.05.11 [09:55]
    ja myje płynem do płukania smiech.gif
  • gość 2016.05.17 [13:26]
    ja zrobilam u siebie w salonie podloge z korka dzieki firmiewww.hoton.pl i naprawde musze przyznac, ze warto, jest tez bardzo prosta w czyszczeniu i nie widac na niej az tak brudu
  • gość 2016.05.29 [11:59]
  • gość 2016.07.10 [09:56]
    Czysta podłoga to systematyczność i dobre środki. Ja mam od roku deskę i codziennie prawie ją myję, bo wiem, ze piasek to największy wróg drewna.
  • gość 2016.07.28 [17:22]
    czysta podloga to tez kwestia odpowiedniej podlogi, wczesniej w domu mialam podloge z drewna, a obecnie taka z kamienia odwww.marwen.com.pl i sprzata się duzo szybciej i sprawniej, polecam każdemu
  • gośćMalwina 2016.09.13 [15:10]
    Czytając wasze wypowiedzi mam wrażenie, że mieszkacie w muzeum, a nie w domu usmiech.gif Ja myję raz w tyg w płynie do naczyń, wieczorem i tak znów jest brudna. Gdybym miała ją szorować co godzinę jak niektóre z was to gdzie byłby czas dla rodziny?? To oni są najważniejsi, nie czysta podłoga!!!!!
  • gość 2016.09.13 [15:25]
    Mój sekret czystej podłogi to wycieranie ręcznikiem tuż po umyciu. Wygląda to tak, że umyję kawałek, wycieram, potem następny kawałek. Wiadro z wodą zmieniam co pomieszczenie, staram się też zawsze mieć czystego mopa (zawsze dokładnie go płuczę, od czasu do czasu wrzucam go do pralki - zużyte wymieniam na nowe).
    Mam wrażenie, że zwykłe przelecenie mopem nie tyle zmywa brud co go rozmywa na podłodze. A woda zawsze jest mniej lub bardziej brudna - jak wyschnie to ten brud pozostawia na podłodze, dlatego wolę ją wytrzeć.
    A po umyciu robię test białego ręcznika papierowego - zwilżam i przecieram nim powierzchnię - jest czysty więc mam pewność że i białe skarpetki będą czyste usmiech.gif
  • gość 2016.09.18 [15:11]
    Sekret jest taki, że przestałam używać jakichkolwiek środków typu ajax czy płyn do naczyń. Podłoga po nich bardzo szybko łapie brud, do tego widać smugi, każde moje pociągnięcie mopem. Bardzo długo też schnie a po wyschnięciu gdy chodziło się w gołych stopach czułam że się do niej lepię. Niedawno trafiłam na stronę www gdzie kobieta opisywałam że myje podłogę wodą z octem. Najpierw nie wierzyłam w ten sposób. Ale spróbowałam i byłam w szoku. Podłoga czyściutka, bez smug, schnie w mgnieniu oka. Mam w domu 2 zwierzaki i płyny nie dawały rady a teraz daje rade nawet SAMA WODA. Pierwsze 2 mycia wyglądały tak jakbym dopiero teraz zmywała te wszystkie badziewne, cudownie pachnące płyny. Spróbujcie, a nie pożałujecie. Już nigdy nie użyję detergentu do podłogi.
  • gość 2016.09.23 [12:50]
    Sekret czystej podłogi, to żaden sekret. Wystarczy użyć dobrych detergentów i już. Sprawdź sama http://www.stabilna-firma.pl/skuteczne-usuwan ie-trudnych-plam-z-podlog/

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...