Odpowiedz na ten temat

do panow przed 40-stka- IMPOTENCJA!!!WAZNE!!!

  • mroowa 2006.11.01 [10:06]
    mam ogromny problem...zwiazalam sie z mezczyzna w wieku 37 lat,sama mam 23...jest najukochansza osoba,jaka w zyciu spotkalam,w koncu czuje sie kochana i szanowana..ale jak zwykle musi byc jakis problem..na razie doszlo miedzy nami tylko 2 razy do blizszego zblizenia...i niestety 2 razy niewiele z tego wyniklo.niby wzwod jest,ale zbyt slaby na stosunek..drugim razem bylo lepiej,ale niestety chyba z nadmiaru emocji przedwczesny wytrysk...i stad moje pytanie:
    czy to normalne,ze w wieku 37 lat wzwod nie jest juz tak mocny?prosze o powazne wypowiedzi,nie mam dosiwadczenia w tym przedziale wiekowym.wczesniej nigdy nie musialam sie martwic o \"te\" sprawy...
    czy to mozliwe,ze jesli ktos byl dlugo w abstynencji seksualnej,to potrzebuje troche czasu na rozruch? sama nie wiem co myslec o tej sytuacji.seks nie jest najwazniejszy,ale jestem mloda...nie wyobrazam sobie zycia bez tej jego czesci...
    moze jakas pani moze wypwiedziec sie na temat wlasnego meza...czy da sie z tym zyc.myslalam nad tym,wiem,ze nie ja bede miala problem.zastanawiam sie,czy nie bedzie unikal seksu,skoro nie bedzie mial z niego satysfakcji...
    nie chce rezygnowac z niego,do tego czynnik odleglosciowy nie pozwala mi na sprawdzenie go w dokladnijeszy sposob,a to zbyt wczesne stadium zwiazku by spytac go wprost...
    prosze o pomoc...jestem w kropce:/

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • jot23 2006.11.01 [13:09]
    BZDURA MAM 40 I TAKI WZWOD ZE OCHO !!!!!!!
  • mroowa 2006.11.01 [13:11]
    nie wiem czemu,ale to mi jakos nie pomoglo :/
    nikt tu nie ma takich problemow??

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • jot23 2006.11.01 [13:15]
    SPROBOJ PODAC - CIALIS MUROWANA STOJKA
  • naja28 2006.11.01 [13:22]
    nie próbuj żadnych leków, w tym wieku raczej nie powinien mieć jeszcze poważnych kłopotów
    może jest zablokowany, może ma lęki - tak mi się wydaje po tym co piszesz
    może nieregularność, może za bardzo chce
    jeśli był długo sam to pewnie było rękodzieło, teraz boi się, że się spali
    u facetów głowa w takich sprawach ma znaczenie, nie zniechęcaj się
    albo spróbuj porozmawiać, ale nie okazuj złości czy niezadowolenia, podtrzymój na duchu,
    napewno uregulowane a nie sporadyczne kontakty bardzo pomogą
    powodzenia

    Dzień zasypia powoli i powoli noc brodzi czemu tobie się spieszy czemu szybko odchodzisz O, gdybyś chciała zostać na dłużej godzino miłowania łatwiej byłoby świat nakłonić do pojednania.... M. Grechuta
  • jot23 2006.11.01 [13:34]
    seler tagze jest dobry- radze nie pytaj bo zrazisz go do siebie
  • mroowa 2006.11.01 [13:35]
    dzieki za slowa otuchy...mm stracha,ze tak bedzie zawsze...to niby malo wazne,ale pociaga za soba cly szereg nieprzyjemnosci...kobieta,na widok ktorej nie staje czuje sie nieatrakcyjna itd...
    masz racje,za duzo emocji,zawsze wszystko na szybko,w wyliczonym czasie,a on jest sam latami...a ze z tych porzadnych to nie mial nikogo tylko do tych spraw...
    tak sie wlasnie zastanawialam czy wiek moze byc powodem,ale skoro nie,to troche sie uspokoilam.dam mu czas,w koncu tego mamy az za duzojezyk.gif
    nie wiem czy wypada nastepnm razem zapytac czy ma z tym problemy...moze sie czuc nieswojo...poki co sam nie zaczyna tematu,nie wiem czy sie boi,bo to u niego normalne,czy dlatego,ze wie,ze to przejsciowe....ngdy nie myslalam,ze sie znajde w takiej sytuacji....ale bede cierpliwa:]

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • mroowa 2006.11.01 [13:37]
    jot23--> ty to bys mi go tylko chemia szprycowaljezyk.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • naja28 2006.11.01 [13:41]
    raczej nie zaczynaj rozmowy ot tak sobie, może dopiero po następnych nieudanych próbach, może jak on zacznie przepraszać czy coś na ten temat powie, no trzeba wyczuć odpowiedni moment
    tylko nie dołuj go
    a sex jest sprawą bardzo ważną więć nie bagatelizuj tego
    a za kilkanaście lat, kiedy Twoje potrzeby bardzo wzrosną przekonasz się co to jest dobry sex, i nie mam tu na myśli wyłącznie kopulacji

    coheed smiech.gifusta.gif dodaj coś od siebie

    Dzień zasypia powoli i powoli noc brodzi czemu tobie się spieszy czemu szybko odchodzisz O, gdybyś chciała zostać na dłużej godzino miłowania łatwiej byłoby świat nakłonić do pojednania.... M. Grechuta
  • jot23 2006.11.01 [13:42]
    mroowa----> cel uswieca srodki w dawnych czasach zadano by szaleju
  • naja28 2006.11.01 [13:42]
    jot23--->seler to raczej obniża ciśnienie więc nie jestem pewna czy taki dobry

    Dzień zasypia powoli i powoli noc brodzi czemu tobie się spieszy czemu szybko odchodzisz O, gdybyś chciała zostać na dłużej godzino miłowania łatwiej byłoby świat nakłonić do pojednania.... M. Grechuta
  • mroowa 2006.11.01 [13:44]
    hihi.dobresmiech.gif

    no wlasnie slyszalam,ze po 30-stce kobiety maja ogromne smaki...i cio jak on nie bedzie dawal rady...skubany bedzie mial wtedy pod 50-stke:/
    na razie dam mu spokoj...wlasnie dziwie sie,bo nie unika kontaktow.jakby cos bylo z nim nietak kompletnie,to przeciez probowalby to na razie ukryc...ale z drugiej strony bardzo naciska na zwykly stosunek,tak jakby innych rzeczy nie mozna bylo robic...malo to opcji swiat nawymyslaljezyk.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • jot23 2006.11.01 [13:45]
    w pewnych czesciach obniza poto aby podwyrzszyc tam gdzie trzeba
  • jot23 2006.11.01 [13:51]
    mroowa-wychodze na obiad proszony wroce to pogadamy pa
  • mroowa 2006.11.01 [13:58]
    spoko,ja zaraz dostane taki od mamusijezyk.gif


    ...wciąż wszystko przed nami...
  • uppaa 2006.11.01 [14:01]
    Byłam kiedys z mężczyzną tuz po 40 , który miał 3 -letni okres abstynecji. Był ten sam problem---konczyło się na oralnym.Tak przez 7-8 spotkan.Ale minęło
  • mroowa 2006.11.01 [14:20]
    na oralnym..w sumie jeszcze takich dowiadczen z nim nie mialam...ale brzmi pkrzepiajaco...oby tak bylo i w moim przypadku...nie chce tracic tak wspanialego czlowieka,tylko dlatego,ze ma problemy ze wzwodem...to przeciez nie jego wina...smutas.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • twoorek 2006.11.01 [16:16]
    Mroowa, jestem pod wrazeniem twojej madrosci zyciowej , wyrozumialosci, taktu, id. Nie pasuja one wrecz tdo tego forum usmiech.gif

    Kazdy facet miewa czasem takie problmey, zwlaszcza pod dluzszej przewie w obcowaiu z zywa kobieta. Bosam sie pewnie bawil .. jezyk.gif Jak troche o siebie dba i nie jest kompletny palacz-zwapniak albo grubas z problemami krazenia, nie powinno to byc nic trwalego. Badz dla niego mila, troche cierpliwa i pomagaj mu jak mozesz, a mysle ze wszystko bedzie dobrze ...

    A jak nie.. mowia ze Viagra nawet nieboszczykowi postawi oczko.gif
  • mroowa 2006.11.01 [16:50]
    hihih..nie no wapniak to na pewno nie jest..skubany ma skore jedrniejsza niz ja....nie mam pojecia jak to robi...fakt pali,ale w sumie niewiele....
    jesli chodzi o wiagre,to wlasnie wolalabym tego uniknac..nie chce go faszerowac jakas chemia,zeby potem mial klopoty ze wzrokiem albo sercem...potrzebny mi jest zdrowyusmiech.gif
    najgorsze,ze mieszka daleko i nawet nie wiem kiedy bedzie kolejna okazja,zeby pocwiczycjezyk.gif mimo wszystko po wypowiedzi \"uppaa\" troche mi ulzylo,bo dzis rano mialam ogromne watpliwosci co do trwalosci takiego zwiazku...
    badz co badz,slowa ladnie brzmia,ale kazdemu sie chce i pewnie z czasem rosly by konflikty...ale i tak uwazam,ze dla chcacego nic trudnego.ogladalam kiedys taki program o seksie po wypadkach i ze sparalizowanymi partnerami-ludzie mieli nawet takie doswiadczenia,jak to ze maz jezdzil wibratorem po plecach zony w miejscu gdzie tracila czucie i o dziwo doprowadzalo ja to do orgazmu!! przy czyms tkim moj problem wydaje sie banalnyjezyk.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • mroowa 2006.11.01 [16:51]
    hihih..nie no wapniak to na pewno nie jest..skubany ma skore jedrniejsza niz ja....nie mam pojecia jak to robi...fakt pali,ale w sumie niewiele....
    jesli chodzi o wiagre,to wlasnie wolalabym tego uniknac..nie chce go faszerowac jakas chemia,zeby potem mial klopoty ze wzrokiem albo sercem...potrzebny mi jest zdrowyusmiech.gif
    najgorsze,ze mieszka daleko i nawet nie wiem kiedy bedzie kolejna okazja,zeby pocwiczycjezyk.gif mimo wszystko po wypowiedzi \"uppaa\" troche mi ulzylo,bo dzis rano mialam ogromne watpliwosci co do trwalosci takiego zwiazku...
    badz co badz,slowa ladnie brzmia,ale kazdemu sie chce i pewnie z czasem rosly by konflikty...ale i tak uwazam,ze dla chcacego nic trudnego.ogladalam kiedys taki program o seksie po wypadkach i ze sparalizowanymi partnerami-ludzie mieli nawet takie doswiadczenia,jak to ze maz jezdzil wibratorem po plecach zony w miejscu gdzie tracila czucie i o dziwo doprowadzalo ja to do orgazmu!! przy czyms tkim moj problem wydaje sie banalnyjezyk.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • jot23 2006.11.01 [18:46]
    Viagra widzi na niebiesko nie narozowo i nie wiadomo co najpierw stanie pozdrowienia >>>>mroowa !!!!!!!!
  • mroowa 2006.11.01 [20:48]
    no toz wlasnie...dlatego jesli jest prawdziwy problem,to tabletki go nie rozwiaza...ale z drugiej strony jesli okaze sie,ze rzeczywiscie to wszystko co potrafii jego ptaszek...to co robic?byc z kims kto mnie szanuje,kocha itd...czy szukac dalej bog wie z jakim skutkiem...:/ nie ma co sie martwic na zapas...
    jot23-->a jesli mozna wiedziec,jestes kobieta czy mezczyzna?
    caly czas szukam ludzi z podobnym problemem,jakos wtedy bardziej to do mnie przemawiasmiech.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • upppa 2006.11.01 [20:54]
    moze to stres? lęk,ze sie nie za dobrze nie przed partnerką i koło się zamyka? Musisz byc cierpliwa----ani przez moment nie pokazac,że Cię to martwi--po prostu nie zauwazac problemu--jakby mialo się tylko skonczyc na pieszczotach i oralnym ewentualnie. Ja stosowalam taka metode--bylam calkowicie zadowolona z takiego seksu (tak to okazywalam).
    Podobno i viagra moze pomóc jednorazowo---likwiduje blokadę i jesli facet choc raz "dopisze'=--potem moze juz samodzielnie hmmm"stawac" usmiech.gif jesli jestzdrowy--jak nic to blokada psychiczna.

    Onanisci raczej mają problem z dojsciem, nie ze wzwodem, więc chyba nie jest powodem zabawianie się samodzielnie.
  • mroowa 2006.11.01 [21:01]
    no wlasnie...bo kurde nawet jak juz rzekomo stal,to moim zdaniem,w porownaniu do poprzednich partnerow nadal yl miekkawy...a mimo wszystko wytrysk byl...co mnie kompletnie zszokowalo...czuje sie jakbym zycie seksualne zaczynala od poczatku.poki co zachowalam sie wporzadku-usiadl i machal z niezadowoleniem glowa,wiec dalam mu buziaka i powiedzialam,ze jest dla siebie zbyt ostryusmiech.gif
    teraz kurde ja bede miala stracha przed nastepnym razem...on mnie zadziwia,wiedzial,ze raczej nic z tego nie bedzie i zamiast zaspokoic mnie w jakikolwiek sposob (niewazne czy palcami czy oralnie)twardo probowal postawic kogucika...no i skonczylo sie tak,ze zaraz przed wlozeniem (niby twardy,ale kamien to to nie byl) wytrysk:/

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • upppa 2006.11.01 [21:06]
    Pomysl, jak to dla niego trauma.Faceci myslą,że kobiety tylko tego oczekuja w łózku, by doszło do kopulacji. Musisz g onaprowadzic na inne formy--a moze oralny w Twoim wykonaniu utwardzi kogucikausmiech.gif Mojego utwardzało, ale jak dochodziło do próby penetracji---masełko.Jednak jak mówię--mineło usmiech.gif I potrwało 4 lata (z tego , co wiem--dalej dziala)
  • jot23 2006.11.01 [21:07]
    Pozostaje Levitra - a swoia droga ciekawy przypadek-na nic nie reaguje !!!
  • mroowa 2006.11.01 [21:13]
    wiem,ze dla niego to trudniejsze niz dla mnie....byl baaardzo zalamany,pewnie myslal rzeczy w stylu \"znowu zawiodlem,moja wina tere fere\"...do tego jestem mlodsza,wiec tym bardziej chce sie popisac,a tu cos takiego.rzeczywiscie rade z oralem na pewno wykorzystam.bylam po prostu bardzo zdziwiona,ze nie bral pod uwage zadnej innej opcji-tak dlugo meczyl sprzet az stanal i zaraz szybciutko chcial penetracji...chyba by sie troche zawiodl,bo jak to powiedzial moj ginekolog \"ma pani warunki do porodu,baaardzo szeroko\"jezyk.gif
    z drugiej strony jego reakcje i zchowanie wskazuja na to,ze w samotnosci nie ma takich problemow.przeciez jakby wiedzial,ze nic z tego nie bedzie to by sie tak bardzo nie staral w tym kierunku...
    boje sie tego,ze zaczne cos oralnie,a kogucik ani drgnie....juz sam fakt tego,ze \"recznie\" mialo maly skutek,niby jakas roznica byla,ale celu nie osiagnelam...
    dzieki wielkie za cenne rady,twoja wypowiedz bardzo mnie podniosla na duchuusmiech.gif szkoda,ze minie troche czasu zanim bede mogla skorzystac z wiedzyjezyk.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • mroowa 2006.11.01 [21:17]
    jot2-->a ty co taki spec w nazwach? sam brales?pytam,bo chce wiedziec cos o skutkach ubocznych...

    nie umiem tego wyjasnic,ale wiem,ze to dla niego szok tak samo jak dla mnie.byl wsciekly na siebie,zaskoczony i zalamany...lubie pytac o takie rzeczy wprost,ale poki co sie powstrzymam...

    ...wciąż wszystko przed nami...
  • jot23 2006.11.01 [21:21]
    PROPONUJE ZWOLAC KONSYLIUM !!!
  • jot23 2006.11.01 [21:25]
    Uwielbiam experymenty przeciesz lepiej miec wiecej jak mniej !!!
  • mroowa 2006.11.01 [21:26]
    dobra...juz czuje ironie...na dzis koncze,musze sie ztym przespac...mimo wszystko raz jeszcze dziekuje za celne radyusmiech.gif

    ...wciąż wszystko przed nami...

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych