Odpowiedz na ten temat

Dziewczyny czy wy też macie problem z orgazmem?:(

  • prosze o odpowiedz :(...... 2010.06.20 [12:32]
    Współzyje od 2 lat od roku mam drugiego partnera. niestety nigdy nie przezyłam orgazmy pod czas bycia jednego czy drugiego we mnie. mam orgazmy łechtaczkowe ale i tu jest cieżko bo zaczynam sie wić rzucać dostaje drgawek tak silnie to odczuwam dopiero po czasie moje ciało sie uspokaja. czy któraś z was też ma problemy by dojść w tzw naturalny sposób gdy facet jest w środku?
  • fev 2010.06.20 [12:33]
    90% kobiet dochodzi dokładnie tak samo jak tyusmiech.gif
  • prosze o odpowiedz :(...... 2010.06.20 [12:37]
    w takim razie już zazdroszcze tym 10% . a te łechttaczkowe tez macie tak silne?
  • bmbmbmbmbm 2010.06.20 [12:45]
    ja tez nigdy nie doszłam pochwowo ... wiekszocn kobiet nigdy nie doszła pochwowo ... jak kolezanki ci to wmawiaja to wiec ze wiekszosc z nich kłamie
  • prosze o odpowiedz :(...... 2010.06.20 [12:54]
    kurcze ale czemu tak jest facet zawsze dojdzie chciała bm kiedys choć raz poczuć jak to jest
  • PannaKicia:) 2010.06.20 [13:00]
    Ja także nigdy nie doszłam pochwowo...a co do tego jak odczuwasz orgazm...Ja mam straszne dreszcze i zaczynam się wic...zupełnie jak Ty oczko.gif Wszystko z Tobą wporządku...Nie ma powodu do niepokoju oczko.gif

  • po prostu eM. 2010.06.20 [13:00]
    1. Nigdy nie daj sobie wmówić, że to wina Twoich partnerów, bo mają małego czy brak umiejętności, ponieważ to zależy tylko i wyłącznie od organizmu kobiety.
    2. Jeżeli wcześniej dużo się masturbowałaś, to może to być powodem Twoich problemów z orgazmem, ponieważ facet nigdy nie będzie w stanie zrobić Ci tak dobrze, jak sama to robisz, znając swoje ciało
    3. Sama miałam problem z orgazmem. Ale poczytałam na ten temat dużo i odkryłam, co jest moim "problem". Otóż, myślami błądziłam gdzieś indziej, myślałam o innych sprawach, lub gdy coś się stało, nie potrafiła skupić myśli na chwili seksu z partnerem. W łóżku trzeba być "w nim" i najlepiej nie myśleć, a oddać się rozkoszy, bo skupianie myśli na tym, czy dostaniesz orgazmu, też może go blokować
    4. Próbuj z partnerem różnych pozycji. Ja dzięki temu odkryłam, w których pozycjach mogę przeżywać orgazm pochwowy. oczko.gif
    5. A orgazm łechtaczkowy mam podobny i równie silny, co Ty. Pochwowy mam jednak silniejszy usmiech.gif
    Na pohybel skur**synom!
  • PannaKicia:) 2010.06.20 [13:01]
    Ja także nigdy nie doszłam pochwowo...a co do tego jak odcxuwasz orgazm...Ja mam straszne dreszcze i zaczynam się wic...zupełnie jak Ty oczko.gif Wszystko z Tobą wporządku...Nie ma powodu do niepokoju oczko.gif
  • po prostu eM. 2010.06.20 [13:10]
    1. Nigdy nie daj sobie wmówić, że to wina Twoich partnerów, bo mają małego czy brak umiejętności, ponieważ to zależy tylko i wyłącznie od organizmu kobiety.
    2. Jeżeli wcześniej dużo się masturbowałaś, to może to być powodem Twoich problemów z orgazmem, ponieważ facet nigdy nie będzie w stanie zrobić Ci tak dobrze, jak sama to robisz, znając swoje ciało
    3. Sama miałam problem z orgazmem. Ale poczytałam na ten temat dużo i odkryłam, co jest moim "problem". Otóż, myślami błądziłam gdzieś indziej, myślałam o innych sprawach, lub gdy coś się stało, nie potrafiła skupić myśli na chwili seksu z partnerem. W łóżku trzeba być "w nim" i najlepiej nie myśleć, a oddać się rozkoszy, bo skupianie myśli na tym, czy dostaniesz orgazmu, też może go blokować
    4. Próbuj z partnerem różnych pozycji. Ja dzięki temu odkryłam, w których pozycjach
    mogę przeżywać orgazm pochwowy.
    5. A orgazm łechtaczkowy mam podobny i równie silny, co Ty. Pochwowy mam jednak silniejszy
    Na pohybel skur**synom!
  • purelene 2010.11.22 [12:50]
    Orgazm łechtaczkowy to jest właściwy orgazm. Mówi się jeszcze o orgazmach pochwowych, ale de facto wszystkie orgazmy, jakich dostają kobiety są spowodowane stymulowaniem łechtaczki. Nawet jeśli partner jest "w kobiecie" to również jej łechtaczka jest drażniona. I to powoduje orgazm.
    Ja zawsze dostaje orgazmu przez "podrażnianie" łechtaczki właśnie, czy to "zabawiając się", czy też w momencie samego stosunku, ale tak jak mówię, wtedy, kiedy moja łechtaczka jest podrażniana. W ogóle na polskim rynku pojawiło się takie urządzenie medyczne, które przez biostymulację (czyli ukrwienie, uwrażliwienie) może spowodować nawet do 3 godzin po użyciu wielokrotny orgazm. Traktuje się miejsca intymne tym laserem (LadyLaser się nazywa) przez jakieś 10 minut i później podczas stosunku łatwiej jest szczytować. Generalnie to polega na tym, że miejsca intymne są pobudzone podobnie jak podczas gry wstępnej
  • a ja jestem smutna bo 2010.11.22 [21:37]
    nigdy nie mialam orgazmu nawet łechtaczkowego! byly takie momenty ze bylo mi super i bylo blisko bardzo przyjemnie ale po chwili sie rozpraszalam i juz mi to nie sprawialo przyjemnosci
  • gość 2015.09.29 [10:16]
    spróbujcie w ten sposób aby facet był w środku a ty albo ręką albo wibratorkiem sama pieściła łechtaczkę. Sprawdzone wielokrotnie i działa. Dodatkowo facet ma zadowolenie bo patrzy na naszą masturbację.
  • gość 2015.09.29 [10:20]
    Miałam trzech partnerów, próbowałam chyba wszystkiego, bo seks uwielbiam i bardzo dużo eksperymentowałam ale orgazmu nigdy nie miałam. Mam wrażenie, że orgazm u kobiety to jakaś miejska legenda.
  • gość 2015.10.19 [11:18]
    Mam 35 lat, w wieku 15 lat miałam pierwszy stosunek, koleżanki opowiadały jakie miały wspaniałe orgazmy z chłopakami a ja nic takiego nigdy nie miałam, chcąc to też przeżyć zaliczyłam mnóstwo facetów, nie wiem czy tylko dla mnie tak się trafiało, ale z żadnym nie miałam jakiejś większej rozkoszy, myślałam że ze mną jest coś nie tak, ale trzy lata temu poznałam wspaniałego faceta, on we mnie rozbudził kobietę, to z nim w wieku 32 lat miałam pierwszy orgazm, a raczej super odlot, jednak to prawda że nie wielkość penisa decyduje o rozkoszy, a miałam różne, długie, grube i każdy nie potrafił mnie tak zaspokoić jak mój mąż ze swoją 22cm pałką. Pozdrawiam.
  • bella 86 2015.10.19 [13:27]
    Seks bez orgazmu to nie seks, stąd się biorą potem kobiety kłody, ja zawsze mam, raz zdarzyło się bez i po takim seksie czułam się mega nie dopieszczczona i zła byłam jak osa
  • gość 2015.10.19 [14:41]
    Często maja tak kobiety które za wcześnie zdecydowaly się na sex.
  • gość 2015.10.19 [14:54]
    Ha ha ha ha jasneeee za wczesnie zdecydowałam sie na seks-26lat po ślubie! Teraz mam 42 i orgazmu brak! Jedynie łechtaczkowy
  • gość 2015.10.19 [15:12]
    Może za bardzo naplona jesteś może trzeba zrobić sobie dobrze samej
  • gość 2015.10.19 [15:55]
    Wiek przy pierwszym seksie nie ma znaczenia, ja w wieku 25-ciu lat straciłam cnotę ale dopiero 14 facet potrafił doprowadzić mnie do orgazmu, szkoda że był żonaty i tylko na bardzo dobrym seksie się skończyło, dopiero po wielu następnych próbach znalazłam tego właściwego, teraz jest moim mężem i nie wyobrażam sobie seksu bez orgazmu.
  • gość 2016.02.01 [14:18]
    niestety my kobiety musimy być bardzo wyluzowane i mieć zaufanie do partnera. Najlepiej orgazmów nauczyć się próbując samej się zaspokoić
  • gość 2016.02.01 [14:29]
    Do 10.20 to powinnaś spróbować z trzema równocześnie nie ma że byś nie miała orgazmu. Przeżyłam z mężem i kolegami brali mnie po kilka razy takiego silnego orgazmu nigdy nie miałam. Libię gdy mam orgazm by był w bity członek do końca w pochwie i nie ruszał się do końca mojego wtrysku dlatego zawsze przytrzymuję facetów za pośladki by pozostali w cipce.
  • sive boje 2016.02.01 [14:36]
    mi się wydaje że facet może Cię nie podniecać albo działać przeciwnie zamiast podniecać to odpychać lub dostałaś jakieś tabletki bardzo szkodliwe i nie na krótko
  • gość 2016.02.01 [14:57]
    Każda antykoncepcja poza prezerwatywą i kalendarzyk to szkodliwy syf
  • abu abu 2016.02.01 [15:02]
    kalendarzyk nie. ni ingeruje w zdrowie. informuje kiedy najlepiej sie powstrzymac. ale nie taki kal. z internetu
  • gość 2016.02.01 [15:09]
    Ja osiągam orgazm tylko poprzez zaciśnięte nogi. Jest mega, nie wiem jak to opisać, ale czuję przyjemność na łechtaczce i w pochwie mimo to, że nikogo, ani nic w niej nie ma. Mogę zrobić to nawet w leginsach, spodniach, siadając na rogu mebla lub przytykając sobie np. pilot od tv lub wibrator do pochwy przez ubranie. Nigdy nie miałam orgazmu ani łechtaczkowego, ani pochwowego. Było mi przyjemnie podczas seksu, bardzo, ale nie dochodziłam. Robię to moim sposobem od niedawna z narzeczonym. On myśli, że ja po prostu w tej pozycji normalnie dochodzę, a ja wiem, że tu nie na tym rzecz polega. Wstydzę się otwarcie mu powiedzieć jaki mam dziwny sposób na orgazm. Kładę się na brzuchu, on na mnie, zaciskam nogi i dochodzę. Z nim trochę trudniej go osiągam niżeli robię to sama. Z nim dojdę tak 3 razy, jeśli sama to po 15 sekundach zaciśniętych nóg pojawia się pierwszy, 30 sekund odpoczynku i znowu i tak z 20 razy.
  • gość 2016.02.01 [16:50]
    Ja nie muszę mieć zaciśnięte nogi by silnie szczytować. Wystarczy bym była bzykana dużym sprzętem. A taki sprzęt ma mąż.
  • gość 2016.02.02 [11:48]
    No tak, niektóre z nas nigdy nie miały orgazmu z różnego powodu, ja przez 30 lat małżeństwa tej rozkoszy nie zaznałam, ale raz trafił mi się skok w bok i ... pierwszy raz w życiu miałam orgazm z zupełnie obcym facetem, było to dla mnie nowe i nie znane do tej pory przeżycie, potem próbowałam jeszcze wiele razy i było różnie, naprawdę dużo zależy od partnera, jak potrafi wzbudzić w nas zaufanie i dobry nastrój to można przeżyć z nim piękne chwile.
  • gość sucz 2017.04.21 [12:28]
    Ja nie mam, dochodze często i gęsto jezyk.gif
  • gość 2017.04.21 [12:41]
    ja na sama mysl o k*****e mam orgazm
  • gość 2017.04.21 [15:25]
    a ja to muszę poczuć dużego i twardego k****a
  • gość 2017.04.23 [10:24]
    ma 40 lat i nigdy nie miałam orgazmu podczas normalnego stosunku zawsze są to orgazmy łechtaczkowe. Nie zależy to od partnerów, bo miałam ich dostatecznie dużo i żaden nie dał mi orgazmu przez pochwę. Wszystkie moje orgazmy są tylko poprzez pobudzanie łechtaczki ale nie czuję się gorsza. Mój mąż wie jak to robić i dostaję mega odlotów. Czuję się z nim w taki sposób spełniona.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych