Odpowiedz na ten temat

Kto uprawial seks z instruktorem od prawka

  • kursantka 08 2017.09.29 [22:25]
    Ja mialam taka przygode.dalam sie uwiesc.on jest starszy o 14lat ale potrafi naprawde rozbudzic najskrytrze zadze w kobiecie..sama nie moge w to uwiezyc ze tak sie stalo..
  • gość 2017.10.02 [16:22]
    Nie jesteś jedyną która to zrobiła, ja też nigdy nie myślałam o seksie z obcym facetem, ale to się zdarzyło, potem jeszcze prze kilka miesięcy się spotykaliśmy na seks.
  • gość 2017.10.04 [16:19]
    Fajnie było, las, polanka kocyk i ON, pierwszy raz tak mnie facet pożądał, nie to co mąż, odwali robotę byle jak, aby tylko sam się spuścił i uważa że spełnia się jako mąż, ale ON zadbał o mnie pod każdym względem, wiem że nie tylko mnie dymał ale nie mam o to żalu do niego.
  • gość 2017.10.04 [19:41]
    Duzo na ten temat slyszalam ale powiedzialam sobie ze ja do tych nie naleze,po paru godzinach jazdy zaczelam coraz mniej sie sprzeciwiac, maz pracowal w Norwegi to moglam spokojnie zaprosic go na kawe i tak zrobilam,Najpierw niby tylko miala byc kawa, ale poczulam ze moze byc cos wiecej to pomoglam mu mnie rozebrac a gdy on to samo zrobil to az oczy rekami zatkalam bo nie moglam w to uwierzyc co ujrzalam ze jak to baly meszczyzna moze miec takiego dlugiego kuutassa. Sprawa juz za daleko sie posunela i juz nie widzialam powrotu tylko go poprosilam zeby byl delikatny jak bedzie wemnie wchodzil.posluchal mnie ale pozniej jak sie rozkrecil to myslalam ze mnie wykonczy ale tak sie nie stalo bylam super przerznieta ze nawet mi sie nie snilo zebym kiedys byla tak mocno w********** Egzamin zdalam i z nim sie po tym spotykalam jak tylko meza nie bylo, bo tak wspaniale jeszcze nigdy wczesniej nie bylam p******a, I nigdy wczesniej takiego duzego kkuttasa w swojej szparce nie mialam
  • kursantka 08 2017.10.04 [21:27]
    Tak..nie wiem jak moj instruktor to robil ale jak tylko mnie dotknal to az drzalam..calkiem zapomnialam o calym swiecie..on niby taki sobie ale tak potrafil zadbac o mnie ze az sie wilam..krzyczalam z rozkoszy.az trudno uwiezyc ze to miala byc zwykla kawa..
  • kursantka 08 2017.10.04 [21:37]
    Ale teraz boje sie zauroczenia..bo troche mi jednak na nim zalezy a nie powinno... on jest zonaty chociaz bez milosci ale jednak.no i zal mi jego corki Izabeli.. zreszta sama wiem ze w zyciu Dariusz P. bylo wiele takich znudzonych spokojnym zyciem panienek nawet jak pracowal w sluzbach
  • gość 2017.10.07 [17:59]
    Ja też bzykałam się z instruktorem, mąż był w domu a on dymał mnie w samochodzie na sąsiedniej ulicy, seks to seks, po wszystkim majtki na d**ę i wraca się do domu.
  • gość 2017.10.07 [21:54]
    baby to jednak dzi/wki! smiech.gif
  • gość 2017.10.08 [22:18]
    Bylam wtenczas mloda ciipka i wierzylam w duzo slow ktore pod swoim adresem slyszalam tak i ten instruktor mnie zauroczyl jak uczyl mnie jezdzic to pare razy mu nogi rozlorzylam i co wtenczas przezylam to nie do opowiedzenia, ale gdy juz prawo jazdy mialam to ponad dwa lata z nim sobie urzywalam, byl po rozwodzie mieszkanie tez mial i kuutasa tez mial dosyc duzego bo jak wchodzil,wemnie to troche mnie bolalo, ale po chwili juz bolu nie czulam tylko rozkoszy duzo czym dluzej mnie posuwal tym lepiej mi bylo. Ponad dwa lata z nim sie spotykalam i jak tylko chcial tak mu szparke nadstawialam, Jako instruktor nie byl taki dobry ale w lozku byl niedo wykonczenia. Teraz to juz pare at jestem mezatka ale maz nie ma takiego bolca duzego, maze zeby jeszcze kiedys przerznal mnie ale nie wiem czy to marzenie mi sie spelni
  • gość 2017.10.09 [15:50]
    Ja też dałam egzaminatorowi, dawno temu to było, chciał mnie oblać na egzaminie, ale powiedział że możemy to załatwić inaczej, zrozumiałam i pojechaliśmy do lasku, byłam jeszcze panienką ale nie dziewicą, przeleciał mnie od tyłu i zaliczył mi egzamin.
  • gość 2017.10.09 [20:20]
    Bylem instruktorem jazdy. Z kazdego kursu wybieralismy najladniejsza na dymanie. Oczywiscie mezatki tez. Kiedys mielismy mlode malzenstwo na kursie. Kiedy maz zdawal jazde na samochodzie, ja jechalem na jego zonie.
  • gość 2017.10.09 [21:10]
    Z tego co tu piszecie,to wiekszośc dziewczyn to zwykłe cichodajki za darmoche ,i na dodatek niektóre mężatki,które w kościele przysiegały wierność i uczciwość małżeńską (proste szmaty)
  • kursantka 08 2017.10.10 [22:03]
    Moze i tak.ale kazdy ma prawo do robienia co chce..troche fantazj na ten temat nie zaszkodzi.pozatym gdy chlopak przeleci instruktorke itp..to kozak a laska to odrazu ku...a?
  • gość 2017.10.11 [14:43]
    Kursantko 08 żeby cie ta swoboda i fantazja nie poniosła na bruk
  • gość 2017.10.11 [14:46]
    Tak kopa i na bruk,i niech sobie robi co chce s****wo
  • gość 2017.10.11 [14:52]
    ja tez mialam propozycje od instruktora ze jak chce zdac to musze postarac juz w czasie jazdy zdarzalo sie lapanie za kolanko ale muslalam ze na tym sie skonczy ale niestety on chcial seksu nie zgodzilam sie i prawka niestety nie zdalam
  • gość 2017.10.11 [15:31]
    Ja 15.50, no cóż to był twój wybór przedmówco, ja dałam chociaż też miałam opory ale to mi się przydało bo prawko wykorzystuję w pracy.
  • gość 2017.10.11 [21:00]
    K-u-r-e-s-t-w-o to sie powinno tępić i zdrajcom na czole robić tatuaże (zdzira)
  • gość 2017.10.11 [21:02]
    Prawko żeby mieć trzeba zdać ,a nie d**y dać
  • gość 2017.10.11 [21:29]
    Ja uprawiałem seks z instruktorką.
  • kursantka 08 2017.10.12 [22:25]
    Gdzie to kogo zaprowadzi to indywidualna sprawa..ja tego do zdobycia prawka nie wykorzystywalam. Nawet o tym mowy nie bylo.to co umie to moje a przynajmniej kurs byl przyjemny
  • gość 2017.10.13 [15:32]
    Ja 15.50, ja też się nauczyłam i to byłam najlepsza w grupie tylko że egzaminator się na mnie uwziął, potem dowiedziałam się że facet miał problemy z żoną i chciał się wyżyć na kimś, a cóż starych nie chciał dotykać to rzucił się na mnie, 18-latkę.
  • kursantka 08 2017.10.14 [22:18]
    To raczej czeste ze instruktor ma zone i z nia problemy..na ich miejscu uwazalabym na meza..jak w domu nie ma to na jazdach znajdzie.tylko czasami zwykly sex moze przerodzic sie w cos wiecej i co dalej ..
  • gość 2017.10.17 [05:34]
    Taki instruktor to ma dobrze. Dyma sobie nastolatki, co niektore jeszcze cnotki.
  • gość 2017.10.17 [10:54]
    Moja kumpela była cnotką jak ją zerżnął instruktor, a potem dla niej zostawił żonę bo podobnież z tych dziewczyn które dymał tylko ona była dziewicą.
  • gość 2017.10.17 [12:08]
    Minelo pol roku od otrzymania prawka i dopiero wtenczas zaczelam isc z moim instruktorkiem do lozka, bo dopiero wtenczas moj slubny wyjechal za granice do pracy, To moglam sie spokojnie z instruktorem piepszyc a chcialam naprawde byc przez niego przerznieta bo tak mi sie podobal Ponad rok mnie posuwal bo maz tak dlugo byl za granica.Chcialabym zeby maz znow wyjechal gdzies za granice na dluzej
  • gość 2017.10.17 [14:30]
    pochwal się mężowi, to ci zerżnie ale mordę!Baby to jednak dzi/wki są!
  • gość 2017.10.18 [11:24]
    Bez przesady przedmówco, ja też bzykałam się z instruktorem, facet miał żonę i troje dzieci a dymał d**y aż jęczały bo naprawdę miał czym, to jak byś jego nazwał używając swojego słownictwa.
  • gość 2017.10.18 [15:05]
    Mój mąż wie że pomogłam... sobie trochę na egzaminie, to było dawno temu.
  • gość 2017.10.18 [15:08]
    Do gosc 12;08 współczuję towojemu mezowi takiej żony!!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych