Odpowiedz na ten temat

łóżko , życie codziennie mąż chyba nie odróżnia

  • dobrusia25 2017.08.14 [14:39]
    Otóż jestem mężatką,ale seks to totalna porażka. Ogranicza się do rozłozenia nóg i dania mężowi z wielką łaską. Skwaszoną miną i przepychankami "szerzej k.. wa !" , "odwróć się !", "boli..." ,"kiedy skończysz" , "masz czas do 5 po"... Jego to męczy i mnie.
    Nie pamiętam kiedy miałam mokro...
    Stwierdziłam,ze powiem mu o mojej wstydliwej fantazji. Po ostatnim razie gdy widział jak lecą mi łzy... przełamałam się i powiedziałam,że mógłby być trochę brutalniejszy,ze mnie to kręci itp... ok nawet się ucieszył.
    Nie wiem jak mam to powiedziec,że chce żeby mnie totalnie zdominował...,że czasem wystarczy spojrzenie i miałabym mokro,a on zaczyna od minety albo palcówki.. i się dziwi,że nic. Lubię taką adrenalinke,że nie wiem co zrobi, kary za gadanie, ruszenie się itp. Mógłby mnie zlac na kwaśne jabłko jezyk.gif
    był stosunek, nawet ok, trochę pociągał za włosy, przytrzymał.. niech mu będzie smiech.gif
    Podkreślałam mu,że ma to oddzielić od łóżka i życia domowego !
    Bałam się mu o tym powiedziec,że nie będzie odróżnial... jest bardzo "czepialski" na co dzień, robi awantury (wczorajczy hit--> drze się,co ja odpi....dalam,wystraszyłam się,że nastawiłam parówki i odkreciłam gaz,nie podpalając palnika,a chodziło,że do 2 parówek nalałam CAŁY garnek wody,a on odlał połowe i są zanurzone smiech.gif . no ogólnie podczas kłótni trochę się go boje,ze nie zapanuje nad emocjami i kiedyś mnie uderzy.
    no i po tym seksie, po jakims czasie , chciałam iśc na spacer, zobaczyłam,że otworzył piwo ( nie jest ono tu najwazniejsze,mogło być to cokolwiek) ,więc wziełam je i schowałam w lazience smiech.gif . Gdy się zorientował siedziałam na kanapie, ustał nade mną i zaczął drzeć. Wiedział,że prosiłam by wypił je wieczorem,a nie do obiadu...no i zamachnął się na mnie "mówisz k.. czy nie " - nie. tak mi walnął "klapsa" w udo,że wczoraj miałam wypukłą, odbitą rękę,a dzisiaj robi mi się siniak w tym kształcie... obraziłam się i tyle. póżniej mu powiedziałam,że go przeciez prosiłam,ale to nic nie dało, mam go nie wk.. ć
    no i clue problemu:
    1. jak mu powiedziec,zeby odróżniał,bo wczoraj przegiął (było obok dziecko, nie miało to podtekstu erotycznego itp...) czy juz w ogóle mu nic nie mówić ? niech jest jak było ? chciałam mu jeszcze powiedzieć by sprał mi tyłem ,ale może dobrze,że nie zdążyłam,a to mnie najbardziej jara...
    2. skoro mnie to kręci, bo to fakt, to jak ja mam się nie zapętlić i nie stać zwykłą ofiarą przemocy domowej, bo ciężko mi będzie to odróznić...
  • gośćmes 2017.08.14 [14:42]
    Może pogadamy na osobnosci?..mam coś podobnie..
  • dobrusia25 2017.08.14 [14:58]
    do goscmes
    pisz tu, a jak chcesz mi proponować jakies śmieszne układy to sobie daruj i nie pisz wcale usmiech.gif
  • gośćmes 2017.08.14 [15:02]
    Haha ..żadne układy...
    Bardziej miałem na myśli że mogą żona jest raczej bierna w łóżku..ze też rozłoży nogi i czeka ...a po wszystkim idzie spać albo coś.. A mi się chce dalej..a co do Twojego męża to musisz być z nim szczera i mówić czego potem potrzebujesz
  • gość 2017.08.14 [15:31]
    powiedz mu że łóżku jest odgrywanie ról on pan Ty suka i tylko w lozku, bo na co dzień w życiu ma Cię traktować jak kobiete, jak Damę.
    łóżko to jedno a życie to drugie
    no i konuecxnie musicie mieć hasło bezpieczeństwa w lozku np pomidor i to hasło kończy zabawę jak coś przekriczy Twoje granicę i pn ma jw bezwzglednue respektować
    bdsm jest dla lydzi którży moga dobie ufać
    nie wien czy możesz mu ufać skoro on nie umie iddzielac lizka od zycia codziennego
    czy on jest na poziomie i czy ten związek powinien być kontynuowany?
    zastanów sie nad tym
  • gość 2017.08.14 [15:35]
    A ja mam prościej, nie ma rozgraniczenia między łóżkiem a dniem codziennym. Zdominował m od totalnie, z jakiś dziwnych powodów kręci mnie a poza tym bardzo pomaga poukładać sobie życie codzienne. usmiech.gif
  • gość 2017.08.14 [15:36]
    haha ale suczka to pewnie tyłek regularnie czerwony? oczko.gif
  • dobrusia25 2017.08.14 [16:09]
    do goscmes
    aa no to ja Ci nie pomogę, ja byłam taka naprawdę długo, 3 lata... ale ostatnio przypadkiem wyświetlilo mi się jakieś opowiadanie w klimacie i stwierdzilam,ze przeciez od dawna tak chce itp i dalej tak byc nie może,bo albo on ,albo ja pojdę na bok... pewnie też ma jakąś fantazję,ale głupio o tym mówić. Może zaproponuj jej jak bedzie sama by obejrzała filmy porno( tez nie oglądałam) i wysłała Ci jaki jej się podoba, co jest w jej typie,moze brak jej gry wstępnej, marzy jej się jakaś scenka... itp. smiech.gif sama chciałam tak zrobic usmiech.gif albo idzcie do seksuologa,mi moj proponował,ale nie zebrałam się, bo w głębi wiedziałam,że problemem jest otworzenie się usmiech.gif
    ps no i po tym jak mu powiedziełam to było 3 razy jezyk.gif i ja mogłabym jeszcze smiech.gif ( a zawsze raz dziennie po szorstkiej wymianie zdań i ze łzami,że znowu mnie zmusza i robi po swojemu...)
  • dobrusia25 2017.08.14 [16:21]
    do gość
    codzienna dominacja nie wchodzi w grę smiech.gif ( taka calkowita),bo wiele spraw ogarniam lepiej od niego i nie chcę by się mieszał i mi mącił. a szkoda,bo tez by mi pasował taki uklad. usmiech.gif
    Jestem otwarta na takie "gierki" podczas jakiegoś wypadu.
    On jest taki stereotypowym wojskowym,wiec pewnie urzekł mnie swoim sposobem bycia...
    okazuje się,że na co dzien jest chamem,którego inna by kopnęła dawno w 4litery,a w łóżku kochany i zrobiłby mi wszystko co bym chciała...
    Związek ma sens,ale nie wiem czy jak się nie dogadamy to długo tak pociągnięmy,bo się boję,ze np. po alko by przeginal... itp. to jest największy problem. safe word to ja wiem, ale dla niego to magia... a obawiam się co by wymyślił gdybym mu kazała poszukać w necie czegoś na temat bdsm,to by się przeraził, przeciez tam filmiki itp to juz bardzo zaawansowanych suczek jeszcze by wpadł na chory pomysł od razu robienia tego ze mną... i znowu z ryjem,że niby cos chce,a później rezygnuje i jak zwykle nie można mi dogodzić.
  • gość 2017.08.14 [23:01]
    nie zminiaj nic
  • gość 2017.09.14 [12:02]
    Moim zdaniem trzeba iść do specjalisty...ludzie boją się psychologów, psychiatrów a już seksuologów o już w ogóle a nie potrzebnie. Ja miałam bardzo poważny problem wynikający z moich doswiadczeń z przeszłości. Kilka spotkań wwww.seksuologia.org i już widzialam poprawę.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych