Odpowiedz na ten temat

tęsknie za kochankiem

  • kasandra** 2011.04.03 [14:25]
    rozstalismy sie bo...... mamy rodziny ale jest mi ciężko bez Niego. Napewno jest wiele takich "par"
  • kasandra** 2011.04.03 [14:28]
    jak zapomnieć ? co robic? pewnie pojawią sie chore texty ale to nic
  • kasandra** 2011.04.03 [14:37]
    moze to jest chore ale i smutne,a tutaj jest wiele takich ludzi, czekam na porady jak przetrwac?
  • Kiriii 2011.04.03 [14:39]
    moze...zerwij z nim wszelkie kontakty,zajmij sie czym zeby starac sie o nim nie myslec...

  • kasandra** 2011.04.03 [15:00]
    jakos nie potrafie (nie myslec)
  • kasandra** 2011.04.03 [15:18]
    gdzie jestescie dobrzy ludzie,wszyscy na spacerku? bo ja na nic nie mam ochoty
  • ktośzlublina 2011.04.03 [15:21]
    moze to kiepsko zabrzmi ale proponuję znaleźć zastępstwo jesli nie chcesz wpaść w depresję.
  • kasandra** 2011.04.03 [15:23]
    nie chce zastępstwa juz nigdy, nie po Nim
  • darroo 2011.04.03 [15:24]
    lol,znajdz innego jezyk.gif poł świata tego kwiata
    http://www.youtube.com/watch?v=cZ3j-X2jnXc&am p ;feature=related darroo@gg.pl
  • Lennnnnnnnnnnnnnnnaa 2011.04.03 [15:31]
    My rozstaliśmy sie na rok,myslelismy ze tak bedzie lepiej.Nie bylo,wrocilismy do siebie.zakonczylismy poprzednie zwiazki.Teraz jestesmy szczesliwym malzenstwem.
  • kasandra** 2011.04.03 [15:33]
    nie ma takiej opcji jak Twoja i nie bedzie
  • Lennnnnnnnnnnnnnnnaa 2011.04.03 [15:43]
    Ja tez tak mowilam Ja mam corke z pierwszego malzenstwa i on tez ma A 8 mc temu urodzila sie nasza coreczka
  • ona_teskni 2011.04.03 [17:41]
    ja tez juz nigdy z nikim... nie po nim... On byl niepowtarzalny
  • kasandra** 2011.04.03 [17:46]
    ja nie moge a nawet nie chce byc z nim w zwiazku ja mam dorosłe dzieci On małe ale było z Nim b.miło kochac nie ale tesknie
  • ona_teskni 2011.04.03 [17:47]
    czasami mam wrazenie, ze ta tesknota mnie przerasta smutas.gif dobrze byloby z kims o tym pogadac, z kims kto mial podobne przezycia smutas.gif
  • kasandra** 2011.04.03 [18:09]
    tu sie nie da pogadac bo bedą głupie docinki
  • czas uśpi tą tęsknotę 2011.04.03 [20:44]
    Wiem co mówię. Spotykałam się z kimś kilka lat (6), ale nadszedł czas, kiedy stwierdziłam, że to do niczego dobrego nie prowadzi. Postanowiłam powoli to zakończyć. Spotykaliśmy się coraz rzadziej i rzadziej, ponieważ mówiłam, że nie mam czasu, aż w końcu zrozumiał, że dążę do zakończenia naszej znajomości.
    Najdłużej, nie odzywaliśmy się do siebie chyba miesiąc. Minęły 2 lata. Jesteśmy wciąż w kontakcie, ale takim czysto przyjacielskim. Tęsknie za nim wciąż bardzo, on również, bo mi to mówi. Jest moją bratnią duszą, ale mamy swoje rodziny. Spotkaliśmy się po prostu za późno i tyle. Nie buduje się swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu, dlatego kocham go wciąż, ale po cichutku, nikomu nie szkodząc...
  • ona_teskni 2011.04.03 [21:45]
    Ja nie mam z kim o tym porozmawiac bo nie chce nikomu ujawniac co zrobilam. Zycie czasem jest beznadziejne smutas.gif tez mysle, ze ja i On za pozno sie spotkalismy bo tak samo i u Nas byla niesamowita nic porozumienia, on byl takim lekiem na cale zlo On dla mnie a ja dla Niego. Zawsze czulam sie kochana, doceniana pozadana, nawet jak bylam w domu obok meza i dziecka. Wiedzialam, ze On tam jest i mysli o mnie i juz niedlugo sie spotkamy i bedziemy nalezec tylko do siebie, chociaz na krotka chwilke ale razem dla siebie. A teraz? Nie ma juz tego, chociaz czasami gdy o Nim mysle, znowu takie przyjemne ciepelko wypelnia moje cialo tylko, ze pozniej nie moge pozbierac sie do kupy jak juz zaczne wspominac. A co najgorsze? To kazdego faceta porownuje do niego, nawet mojego meza. Gdy z Nim sypiam, mysle o moim ex, gdy rozmawiam z mezem mam przed oczami obraz jego. Sama nie wiem co juz mam z tym zrobic. To przygnebienie i ta tesknota mnie dobija, ale ja rozniez nie chce niczego burzyc, kocham go ale to milosc tylko na odleglosc. My nie mozemy byc w kontakcie bo zdania typu: tesknie za Toba, chcialbym Cie zobaczyc, chce Cie piescic i calowac, doprowadzaja mnie do szalenstwa. I u Nas przyjazn by sie nie sprawdzila bo predzej czy pozniej nie wytrzymalibysmy bez siebie i od poczatku by sie zaczelo smutas.gif
  • ona_teskni 2011.04.04 [08:00]
    Znjadzcie sobie innego, latwo powiedziane, to nie takie proste, gdy porownujesz wszystkich z innym. Juz probowalam z kims sie zaprzyjaznic, ale wystarczy mi jedno slowo ktore nie spasuje i po gosciu. Poza tym mam swoj typ faceta, jest nim On i drugiego takiego nie znajde smutas.gif A wrocic nie moge do niego chociaz bardzo bym chciala. Bo ja wroce to roznie moze byc a ani ja i ani On nie zrezygnujemy ze swoich rodzin ze wzgledu na dzieci.
  • airete 2011.04.04 [09:52]
    @czas uśpi tą tęsknotę, mam dokladnie to samo jak ty, nie bede sie powtarzac, uczucie przyszlo jak grom z jasnego nieba, duzo czasu zajelo mi stlumienie go i wrocenie do rzeczywistosci. Przyjazn jest trudna, bo odrazu zbliża, od razu chcesz go wziac za reke, chcesz sie przytulic. Ja doszlam do etapu zeby skonczyc przyjazn, chce miec nad wszystkim kontrole, nie chce go potrzebowac, chce znowu czuc sie dobrym czlowiekiem. Duzo energii i czasu na to potrzebowalam ale mysle ze wreszcie moge sobie zaufac. Wiesz dlaczego sie z nim przyjaznisz? Bo jest jedyna osoba przed ktora nie masz tajemnic, jedyna ktora wie o tobie wszystko i wzgledem ktorej nie masz tajemnic i czujesz sie soba. To bardzo silna więź. Juz teraz wiem ze nie wroci wszystko do normy dopoki nie zakoncze przyjazni. Wlasnie to zrobilam, jest pustka jak cholera, ale wreszcie czuje spokoj i wolnosc.

  • ona_teskni 2011.04.04 [10:30]
    airete
  • ona_teskni 2011.04.04 [10:33]
    airete masz racje, jakos musze to przezcy a czas uleczy i da wkocu zapomniec, da wkoncu mozliwosc zawladniecia mi nad tym uciuciem strarty kogos kto byl i jest nadal czescia mojego zyciu i stal sie najblizsza mi osoba osoba bez ktorej ciezko mi zyc.
  • kasandra** 2011.04.04 [12:00]
    airete - ona_teskni - czas nie uspi tej tesknoty. Kiedy?
  • kasandra** 2011.04.04 [12:03]
    Ja mam taka przyjaciółke,która wie o wszystkim ona mnie rozumie,ale co z tego?
  • ona_teskni 2011.04.04 [12:11]
    Tez chcialabym wiedziec, kiedy zapomne, kiedy przestane myslec o Nim kiedy sie uwolnie od tego uczucia. Chcialabym zapelnic ta pustke, ale nie mam czym, bo tylko On jest wstanie to zrobic smutas.gif czasami zaluje, ze go poznalam, chociaz On dal mi piekne chwile, chwile szczescia, smiechu, chwile czulosci, przy nim czulam sie soba. Kasandra nie wiem co Ci napisac.... nie znam odpowiedzi na to pytanie. Dwa wyjscia albo pomalu zapomnisz, zaczniesz zajmowac sie soba, wymysl sobie jakies hobby lub wroc do tego co fascynowal Cie dawniej. Daj sobie czas a zabaczysz za jakis czas na ta sprawe spojrzysz inaczej. WIem, ze to trudne, a ja mam jeszcze gorzej bo do romansu wkradla sie milosc, i to bardzo, bardzo silna. Ale nie moge walczyc o nie mojego mezczyzne, mezczyzne ktory ma zobowiazania wzgledem swojej rodziny. Nie ja...
  • kasandra** 2011.04.04 [12:17]
    Między nami nie było miłości (chyba) bycie razem tez jest nie mozliwe ale ta tęsknota no kurcze jak smarkula cały czas jest w moich myslach w domu w pracy wszedzie a wyznam że mam juz pare dobrych latek
  • rozgrzej mi mózg 2011.04.04 [12:36]
    A z czyjej inicjatywy było to Wasze rozstanie?
  • airete 2011.04.04 [12:39]
    kasandra jak ciagle za nim tesknisz i o nim myslisz to jestes zakochana, ja tez dlugo nie potrafilam sie do tego przyznac, teraz juz nie mam sily, zawsze jakas czesc mnie bedzie go kochac

  • kasandra** 2011.04.04 [12:39]
    ze wpólnej
  • rozgrzej mi mózg 2011.04.04 [12:42]
    Rozstaliście się ze względu na dzieci czy raczej żeby ratować oficjalne związki? Czułaś do męża kiedykolwiek to, co do kochanka teraz?
  • airete 2011.04.04 [12:45]
    Dobre pytanie. Czy jest szansa ze jestes w stanie znowu zakochac sie w swoim mezu?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych