Odpowiedz na ten temat

zaczynam prace w nocnym klubie

  • gość 2017.10.13 [15:44]
    Ja 17.16, przedmówca ma rację, temat jest ciekawy ale w każdym klubie inaczej to wygląda, tego nie da się omówić jednym zdaniem, jedno wszędzie jest takie samo ''SEKS''.
  • gość 2017.10.13 [16:19]
    Majaca cos wspolnego...co ty dokładnie robisz?
  • gość 2017.10.13 [16:22]
    Ja 17,16, pracuję jako kelnerka w nocnym klubie, a czym Ty się zajmujesz?
  • gość 2017.10.13 [16:52]
    Jestem zwykłym i przecietnym człowiekiem
  • gość 2017.10.13 [17:08]
    Czytam ten temat z prostego powodu, moja żona (nie układa nam sie wzwzorowo) robi cos podobnego nie jest to typowy klub a raczej grono ludzi zapraszajacych ja do siebie na spotkania
    Nie jest kelnerką toples ale ubiera sie bardzo wyzywajaco ,szykuje tam posiłki i je podaje
  • MajacaCosWspolnegoZTymTematem 2017.10.14 [00:05]
    Do 16:19
    Niestety rozczaruje ale nie udzielam takich info czym sie dokladnie zajmuje. Czasami mi sie tu udzieli jakas wypowiedz bo niestety jak czytam to czasem nie moge sie powstrzymac aby nie skomentowac.
    Pozdrawiam
  • k85 2017.10.14 [00:30]
    ''Majaca cos wspolnego'' twoje informacje są dla mne bardzo cenne napisz prosze o innych aspektach tej pracy czy dziewczyny mowią meżą prawde o tym co dokładnie robią czy bywa że mąż bywa na sali?
  • gość 2017.10.14 [00:41]
    Autorko pracujesz już?
  • MajacaCosWspolnegoZTymTematem 2017.10.14 [03:00]
    Do: k85 00:30
    1 Tak naprawde zalezy jaka sie jest osoba i jak twarda ma sie psychike i jaka sytuacje rodzinna.
    2 Sa dziewczyny/kobiety teoretycznie im starsza tym powinno byc latiwiej ktore mowia najblizszym czym sie zajmuja a to z prostego powodu, otoz na dluzsza mete to meczace i niebezpieczne takie ukrywanie co sie tak na serio robi i latwo czy to samej o wpadke czy o jakis tam zbieg roznych okolicznosci i sprawy moga wyjsc na jaw lub ktos zechce na tym zyskac szantazowac itp.
    3 Co do bywania i sprawdzania itp to najlepiej gdy nikt nie wie kto kim jest ale to tylko raczej moze wyjsc na poczatku ale wtedy przeciez sa to poczatki i czesto nowe panny sa w okresie takim dgy poznaja co i jak w lokalu itp wiec i tak raczej trudno by cos ocenic, a zdrugiej strony co wtedy ten maz/chlopak by mogl zrobic?
    4 Dlatgo wczesniej wspomnialam ze to nie sa takie latwe klimaty.
    5 Powinnam cos jeszcze dodac w sumie, bo jak sie tak na spokojnie zastanawiac to wiele mozna, ale w rozmowach wielu facetow przyznaje , albo gdzies na necie wypisuja ze np chcieliby miec taka zone tzn bezpruderyjna, sexowna, moze prostytutke, tancerke, itd, ale caly ten mit obraca sie w gruz, wystarczy zadac pytanie: Fajnie fajnie, ale czy wiesz kiedy dzieki Jej pracy dowiesz sie ze masz aids, hiv, wzw, kile, itd, lub wasze dziecko itd? Wtedy gdy sie o czyms takim wspomni, ale bez usmiechu na ustach i z powaga to natychjiast widac kto mowi powaznie a kto sobie zarty stroi.
    6 Bo wlasnie taki rodzaj pracy PRZYNOSI SIE do domu i nie widac CO PRZYNOSISZ wiec moze byc i czesto jest fajnie do pewnego momentu a potem coz...
    7 Tu mozna by wstawic mity o ksieciach na bialych koniach, ktorzy poznaja i wyciagaja Panny z takich profesji itp, owszem bywa, tylko czy znacie statystyki sukcesow?
    Ok chyba na tyle znow starczy, jak ktos cos napiszekonstruktywnego to moze znow sie wypowiem, teraz i tak nie mam juz czasu, pozdrawiam.
  • gość 2017.10.16 [11:14]
    Proponuję zakup większej ilości Quickhivtest. Z pewnością się przyda...
  • Ja 8104 2017.10.16 [15:21]
    Dawno tu nie zaglądałam, ale widzę że temat się rozwinął, kilka wpisów jest prawdziwych ale tylko kilka, a szkoda bo wiele osób tak pracuje, ale oczywiście tym się nikt nie chwali a już na pewno mężowi, no i co k85, teraz trochę już wiesz o tej ''pracy''a resztę poznasz w trakcie. Pozdrawiam Cię, nie martw się dasz radę.
  • gość 2017.10.16 [17:49]
    Super zawód, godny pochwały i szacunku xd
  • gość 2017.10.16 [17:51]
    Szkoda, że zjadłaś to jabłko Ewo...
  • MajacaCosWspolnegoZTymTematem 2017.10.17 [00:42]
    Do Goscia od Quickhivtest
    1 Ciekawe co da ci test juz "po" no madralo?
    2 A nawet teoretycznie "gdyby to cos dalo" to ile wydawac miesiecznie na cos takiego?
    Wiec prosze glupot nie pisz, bo jeszcze jakas osoba to przeczyta i uwierzy w bzdurny test i twoja wypowiedz, bo niestety i takie osoby sa na swiecie.
    Pozdrawiam
  • gość 2017.10.17 [01:06]
    Ja Wam powiem jak jest w takim miejscu. Byłam tam 1, słownie jedną nockę i nigdy więcej nie wróciłam. Nikt nikogo do niczego nie zmuszał, klub był dla gentlemanów z wysokiej półki, ale od początku było jasne, że dziewczyny które nie chodzą na „pięterko” zarabiają grosze. Szefem była kobieta, nikt nikogo nie obmacywał, ale dziewczyny za pieniądze (duże) robiły takie rzeczy z klientami, również na oczach reszty dziewczyn, że nigdy więcej tam nie wróciłam. Nie idź tam, bo albo wyjdziesz jak ja, po pierwszej nocce obrzydzona albo skończysz jako dz...ka.
  • MajacaCosWspolnegoZTymTematem 2017.10.17 [01:27]
    Do dziewczyny z 01:06:
    Niewiem czy czytalasd moje wczesniejsze wypowiedzi, wiec tylko krotko dodam:
    1 Poczatki sa a przynajmniej powinny byc latwiejsze dla swiezych dziewczyn/pan jesli mowimy o klubach itp a nie czystej prostytucji,
    dlatego tez moglo cie nie dotyczyc cos takiego jak "nacisk" na zysk, o tym tez pisalam wczesniej.
    2 Zdziwilam sie ze tak o tym mowisz ze bylas tam tylko 1 noc, w sumie dziwne to dla mnie bo chyba wiedzialas gdzie idziesz do pracy a nie w ciemno?
    3 To juz nie do ciebie ale zapomnialam wczesniej napisac do kogos co twierdzi ze sie nikomu nie mowi gdzie pracuje - wez sobie przeczytaj moja wczesniejsza wypowiedz.
    Ok to tyle pozdrawiam.
  • gość 2017.10.17 [02:19]
    Bravo dla autorki że nie zostawiła męża po wypadku i próbuje tak ratować budżet domowy. Większość tu to debile i nie rozumiał mechanizmów wpadania w dołek, normalna rodzina mąż pracuje zarabia 5000 żona z dziećmi w domu, mają kredyt na to na tamto, mieszkanie w bloku małe oszczędności. Zdarza się wypadek, w ciągu miesiąca znikają oszczędności, potem rechabilitacja damy radę jakoś to będzie, na początku pomaga rodzina, ktoś coś pożyczy, wykorzystujemy max debetu, po paru miesiącach sytuacja się nie zmienia, dochód 600zl a odsetki karne rosną i robi się 50 tys zadłużenia, chcą eksmitować z mieszkania. Praca na drugi etat w biurze nic nie da. Nawet jak starczy na życie to nie starczy na pokrycie karnych odsetek. Tyle że praca w klubie to dalej łudzenie się że będzie lepiej, może to głupie co powiem ale zostań od razu prostytutką, po co masz się męczyć w klubie, prędzej czy później i tak skończysz w pokoju socjalnym traktowana jak tania kuwa. Ogłoszenia się na roksie i szukaj klientów na noc za dużą kwotę, za weekendy zarobisz 3 x tyle co w klubie, nie wpadniesz w narkotyki i alkochol, no i większą dyskrecja. Dużo czasu dla męża i dzieci.
  • gość 2017.10.17 [02:50]
    Majacacoswspolnego... byłam młoda, naiwna i spłukana. Myślałam, że moja praca będzie polegać na rozmowie z mężczyznami przy szampanie ( bo tak w sumie opisywała to ta szefowa). Oczywiście, była taka możliwość, ale jak panowie dowiadywali się, że nie chcę się rozebrać ani iść z nimi na górę, to wybierali te doświadczone, co wszystko robiły, wystarczyło im zapłacić.
  • gość 2017.10.17 [03:09]
    Jak ma być tylko kelnerką to równie dobrze może być w zwykłym barze, zarobki te same. I tu i tu wpadnie napiwek od nawalonego który da przez pomyłkę
  • gość 2017.10.17 [03:10]
    A jak ma zamiar dawać ( ! ) to od razu na roksie. No chyba że to pic dla męża, jestem kelnerką w skąpym stroju i 1000 napiwków co noc dostaje...
  • gość 2017.10.17 [10:49]
    Picu picu przedmówco, dostaniesz 1000 napiwku jak trzy razy d**y dasz w pokoiku do tego celu przeznaczonym a nie za podawanie drinków.
  • gość 2017.10.17 [12:16]
    Autorko no i co? Dałaś już doopy pijanym Angolom?
  • MajacaCosWspolnegoZTymTematem 2017.10.18 [00:49]
    Do Gosc 10:49
    Fajnie sie wypowiedziales, na bogato, tylko ze nie masz pojecia jakie kwoty lub prezenty "lataja" w niektorych miejscachusmiech.gif , ale zycze powodzenia z podejsciem ze 1000zl to majatekusmiech.gif
  • milena bra 2017.10.18 [08:47]
    Autorko mozna inaczej!
    Mam 39 lat od 8 lat dorabiam u pewnego faceta on 55 lat ma lekką niepełnosprawnosc ruchową
    Moja praca u niego polego na zajmowaniu sie domem czyli gotowanie sprzątanie oraz praca w jego firmie a jest to sklep internetowy z bielizną robiw wysyłki towaru
    Podobnie jak ty mam meża i dwoje dzieci ,mąż o wszystkim jest informowany owszem nie jest tym zachwycony ale mam jego oficjalne przyzwolenie
    Praca niby normalna poza tym że u niego w domu chodze ''inaczej'' ubrana on ma fetysz ponczoch rajstop i erotycznej bielizny
    Sexu nigdy z nim nie uprawiałam czasami mnie dotyka
    Zarabiam za wszystko 4000 tys zł mam ubezpieczenie itd
    Radze szukac tego typu rozwiazania
  • gość 2017.10.18 [09:06]
    Gosc wczoraj 02:19 tak własnie wpada sie w spirare z ktorej nie ma wyjscia
    Zgadzam sie lecz nie każda tak kończy
  • v90 2017.10.18 [10:31]
    A co dobrego u autorki?
  • gość 2017.10.18 [10:51]
    Tyra urobiona po same cycki
  • top line 2017.10.18 [10:59]
    Cycki to ma krowa kobiety mają piersi
  • gość 2017.10.18 [11:05]
    Ktoś cię okłamał. Krowy mają wymiona smutas.gif
  • 80nina 2017.10.18 [11:13]
    Milena podpowiedziała ci dobre rozwiazanie problem polega tylko na tym jak na takiego człowieka trafić?
    Wymaga to troche zachodu kiedyś tez o czymś takim myslałam po kilku telefonach wszystko było jasne jak słonce docelowo chodziło kazdemu o sex meżatka nakrecała ich jeszcze bardziej
    Kolejna sprawa to ci ludzie prawie sami zboczency i biedacy z fantazjami czasem rozlanczałam sie w trakcje rozmowy bo nie było o czym z nimi rozmawiac
    Kilku szukało w ten sposob żony

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych